Blog :

Salka prób w Krakowie zaprasza

Zapraszam do profesjonalnej, w pełni wyposażonej salki prób w Krakowie. Salka znajduje się na ulicy Grzegórzeckiej 43. Więcej informacji pod numerem telefonu 669 111 881.

Więcej Komentarz

Blog :

dzięki ci panie za pytania retoryczne...

ile razy powróci do mnie uczucie pustki, zrezygnowania, beznadziejności? ile jeszcze razy będę musiała przez wzgląd na innych, bo przecież nie przez wzgląd na samą siebie dokonać procesu wskrzeszenia do życia, przemierzania kolejnych dni? dlaczego obserwując rzeczywistość, puste twarze ludzi, niezrozumiałe zachowania istot, które samozwańczo przybrały....

Więcej Komentarz

Blog :

Witajcie W Mroku

30 października o godzinie 23:00 na antenie HBO, odbędzie się premiera filmu dokumentalnego o naszej polskiej subkulturze gotyckiej. Twórcą filmu "Witajcie W Mroku" jest Henryk Dederko, znany dzięki słynnemu filmowi o pewnej kosmetycznej korporacji (nie piszę nazwy ponieważ nie warto). Sam autor o swojej nowej produkcji mówi, że film "przedstawia świat, w którym funkcjonuje umysł odrzucający racjonalność, ignorujący tradycyjne kategorie moralne.

Więcej Komentarz

Blog :

sami dawcy i biorcy...

Czasami lubię wpaść ot tak na czat, przeglądam z zainteresowaniem nicki bywalców, z uwagą je "studiując". Ku mojemu nie miłemu zaskoczeniu stwierdzam, że stało się to miejsce wirtualnych schadzek a'la agencja towarzyska. Sami biorcy np. szukam na noc, sponsor młodej, wyliżę itp. lub dawcy m.in. 23_ona_cycata, kolacja_ze_sniadaniem...

Więcej Komentarz

Blog :

Pooola CTFO

Polak Polakowi wilkiem - szczególnie za granicą. Niestety ja jestem dla niektórych WILKOŁAKIEM. A oto powody:
Siedzę sobie na tej małej wielkiej wyspie już prawie szósty rok. Siedzę, stoję, żyję, pracuję, narzekam, tworzę, używam życia, biegam na koncerty, jezdze na rowerze, kłócę się z chłopakiem, dzwonię do mamy, pływam, śpię, piszę, maluję....
I obserwuję.
A tak. Obserwuję uważnie moich rodaków.
Niestety po dłuższej obserwacji stwierdzam, ze wartosciowych ludzi, takich, z ktorymi przyjemnie spedza sie czas moge policzyć na kilku palcach u lewej stopy.

Więcej Komentarz

Blog :

Bardzo Zły Powrót Zza grobu

To była meeeega przerwa...Wiele zmian...
1.Odwiedziłam psychiatryk ze wzgledu na anoreksję i kochaną bulimię(waga 25 kg);
2.Stałam sie lekomanką.
3.Narobiłam mnóstwa kolczyków m.in.septum(byczy),septum(dolny),medusa,christina i hoho więcej.
Nie wiem na jak długo znikam,ale u Wampirzycy-Maggot szykuje sie rewolucja.

Więcej Komentarz

Blog :

Równość- czy oby dla wszystkich?

...

Więcej Komentarz

Blog :

My name is Death and the end is here...

Zastanawiałeś się kiedyś, jak mógłbyś żyć, gdybyś był kimś innym?

Więcej Komentarz

Blog :

dziękuję

Czasem gramy kogoś,kim nie jesteśmy,wiem o tym..i wiem,że pod ta maską twardziela jest ktoś o wrazliwym sercu.Może to dalej brzmi naiwnie,może... w kazdym razie teraz juz wszystko rozumiem i dziękuję Ci,ze dałeś mi wolność,wiesz jak ją kocham..

Więcej Komentarz

Blog :

Z dupą w trójkącie.

Pękło mi szkło. W moich okularach. Pies współlokatora chyba stał się szklanym wegetarianinem, bo zjadł mi kawałek szkiełka. Szkiełko w formie trójkąta. Zastanawiam się, czy pies się nie będzie kroił. Czyżby emocjonalny Pies? Może, acz chyba nie. Patrzyłem w jego oczy - nie płakał. Raczej machał ogonem z radości. I tak od paru dni świat widzę w trójkącie. Jak matematyk. Dwa dodać dwa równa sie trójkąt. Śpiew ptaszków na drzewie, owoce trójkąta na gałęzi. Tnący drewno nie opodal mieszkaniec kamienicy - ubrany w trójkąty. Masturbacja, onanizm, sranie w banie. Dzienne pójście do ubikacji i umycie zębów. Naćpany szaleństwem wymiarowym. Trójkątnym. I nawet mi się ten świat trzy równoboczny mi sie zaczyna podobać. Ino kawa jakoś nie wchodzi. Boję się, ze będę srał trójkątami. A co za dużo to niezdrowo. Zresztą tak pisze na opakowaniach z apteki, że przed użyciem należy zapoznać się z ulotką, bądź skonsultować się z lekarze. Lekarzem od dup. Nie ginekologiem. Mam nadzieję, że szybko trójkąt zaniknie w mym świecie i pojawi się równomierny świat, bo zastanawiam się co by było gdyby lekarz był Pitagorasem. Taką pita trójkątną, i na dwa plus dwa zrobił by ze mnie królika doświadczalnego. Amen.

Więcej Komentarz

Blog :

700 znajomych...

700 znajomych na nk - a ilu z nich odwiedziło Cię w szpitalu?


Więcej Komentarz

Blog :

Maskarada

Idziesz ulicą..tysiące ludzi, różne twarze, inne stroje... Każdy odziany we własną maskę pozera..

Więcej Komentarz

Blog :

Jeść kanapkę na swoim.

Walczą o mnie. Cenią sobie mój profesjonalizm, doświadczenie, a pozbyć się dobrego pracownika nie chcą. Ale za to lubią obniżać morale. Oh jak te skurwysyny lubią obniżać morale. A to Ci koleżankę z pracy zwolnia. Dobrego pracownika, z doświadczeniem. Musieli zwolnić, bo było jak w ulu. Miodu mało, a ul pełny. Zwolnic , wykopać, wypierdolić. Na zbity pysk. A my zostawmy sobie pracownika średniego, mniej doświadczonego, o gównianym pojęciu gdzie się znajduje. Nie ważne, czy pracowałby teraz na Marsie, i tak by tego nie zauważył. Ważne, aby robił to o co prosimy i aby był na zawołanie. Najlepiej jakby się dało aby pracował 24h. I nie zadawał trudnych pytań. I najważniejsze - aby nie błagał, nie wiercił drugiej dziury w tyłku o podwyżkę, o awans.

Wykopali, a mi jednocześnie złość, wkurwienie i obniżone morale, bo podobno hieny Videoworldowe ostrzą ząbki na mnie. Bo z poprzednim się nie udało. Bo się nie zgodził, by przejść na inną placówkę. Więc jak doświadczony, lojalny pracownik... to może złapie się na haczyk. Mamy tyle przecież asów w rękawie - a to premie widmo na przykład. Zdziwi się potem dlaczego nie dostał tej premii. To się wymyśli, że kryzys, albo coś. I nic nie dostanie. Szybko się nie zwolni, bo martwica na rynku pracy... a my będziemy jego krew sobie powolutku sączyć.

Idę sobie dzisiaj do pracy. Do gniazda hien, węży, muz od plotek. Zrobię sobie kawę, wyobrażę sobie, że jestem laleczką voodoo i utopię tą firmę i wszystkich skurwysynów płci damskiej, męskiej, z wykształceniami wyższymi, którzy nie znają się na systemie Windows i mieszają herbatę widelcem. Utopię. A potem usiądę i zrobię sobie lunch. Tak po amerykańsku. Na swoim.

Więcej Komentarz

Blog :

Remont-sremont



Więcej Komentarz

Blog :

Dir En Grey



Blog :

przerazona światem

o homoseksualizmie...


Blog :

Mój anioł choć nie anioł

 Teraz nie ma mnie w domu, jestem gdzie indziej.
Jestem i muszę słuchać siebie...
Chociaż Irchias jest ze mną.
On mi ciągle powtarza, żebym wyluzowała i dała już z tym spokój.
Gdyby nie on, nie wiem co bym zrobiła.
Dzięki, Irchias, choć pewnie to nie jest nawet twoje imię... ;-)
Nie ważne.
Jesteśmy kumplami nie od dziś ;-)
Ale chociaż mogłam się komuś wypłakać w rękaw ;-)



Szkoda, że ze zwykłym facetem to niemożliwe...
Bo Irchias  nie jest zwykły...  ups ;-)

Kiedyś potrafił robić nawet na złość, a teraz jakby...
złagodniał ?
Już nie dokucza jak dawniej, woli się przymilić...
Jak kotka w ruji ;-)
Ale chociaż mogę ten dobry kontakt jakoś...
wykorzystać ;-)
Bo wcześniej nie było okazji, ani możliwości, ani w ogóle nic.
Irchias - nie do poznania - kochany i łagodny...
Może dojrzał?
Może chce coś więcej?
Czort jeden ;-)
Trzeba go wuczuć, o co mu chodzi... ?
Ach, te duchy ;-)
A ja i tak zawsze go bardzo lubiłam i ceniłam...
Ech...
... Irchias, pokaż się ... ;-)




Blog :

Tu i teraz

Tu i teraz


Blog :

Nowe zespoły u progu sławy.... Smokescream, Evil Scarecrow, Godsized.

0
Ostatnio miałam przyjemność posłuchać kilku zespołów metalowych na kilku koncertach w miejscu w którym mieszkam - północna część Anglii - Lincolnshire i Cambridgeshire.


Blog :

Taryfa ulgowa

 Nie, nie chodzi o jazdę komunikacją miejską...
 Chodzi o to jak traktujemy ludzi.
  Naukowcy udowodnili, że mamy skłonność do milszego i bardziej pobłażliwego traktowania osób, które uznajemy za atrakcyjne.
I tak np. pracodawcy wolą przyjąć do pracy kogoś kto wygląda estetycznie i zdrowo niż kogoś np. otyłego czy bez zębów choćby mieli takie same kwalifikacje.
 Ba! Pracodawcy mają nawet swoje osobiste upodobania przy wyborze kandydatów, ale nie o tym chciałam pisać ;-)
Ja sama ostatnio przyłapałam się na tym, kiedy szukaliśmy z mężem kogoś kto mógłby zamieszkać z nami.
 Bo mieliśmy pusty pokój, a finansowo byłoby nam lżej, gdyby ktoś w tym pokoju zamieszkał.
Postanowiliśmy szukać dziewczyny (studentki, pracującej), bo z taką mniej problemów  niż z imprezującym studentem ;-)
Oczywiście to tylko stereotyp, ale fakt, że dziewczyna przynajmniej nie rozwali ci łazienki po pijaku i nie sprowadzi pijanych kumpli ;-)
No więc szukaliśmy takiej, ale też nie byle kogo, tylko takiej która by nam odpowiadała.
 Pomijając fakt, iż przychodziło mnóstwo blondynek ( dosłownie - tych tlenionych i tych naturalnych, ale z widocznym brakiem mózgu), których sobie nie życzyliśmy , przychodziły też dziwaczki.
Tzn, dla nas, jakieś nie spełniające wymogów ( bojące się psów albo kotów)
No i wtedy przyłapałam się na tym, iż wolałabym zamieszkać z jakąś ładną laską niż z jakąś babą po 40- stce czy grubaską ważącą 100 kilo.
I tu zaczęły się moje rozważania : czy to już dyskryminacja, czy tylko moje (nasze) zwykłe "widzimisie"?
Oczywiście w końcu kogoś znaleźliśmy, i też może się dogadamy, bo nie jest to blondyna w różu ( chuj ze stereotypem, jednak coś w nim jest ;-) )
Ale ciągle dręczy ta myśl: " czy kogoś nie zdyskryminowaliśmy za wygląd?"

Przypomniało mi się też pewne zdarzenie.
Moja kupela od dłuższego czasu była nękana przez kolesia niewiadomego pochodzenia. Pisał jej jakieś głupoty, wkurzał ją, a ona nawet nie wiedziała jak on wygląda. W końcu przysłał jej swoje zdjęcie.
Kiedyś spytałam ją: " czemu z nim nadal gadasz?"
A ona wtedy pokazała mi jego zdjęcie.
Na tym zdjęciu zobaczyłam kolesia, który miał loki jak cherubinek ( tylko czarne), ciało jak grecki bóg, a oczy czarne niczym bezdenny, bezgraniczny wszechświat - głębokie i wciągające jak czarna dziura.
Omg to za mało. Nie wiedziałam, czy na tym  zdjęciu to faktycznie ten koleś, czy nie, ale nie miałam więcej pytań.
Nie znaczy to, że lecę na byle jakiego ładnego kolesia.
Chodzi o "nasz gust".  Byle jakiś laluś się nie podoba.
Ale chodzi o to, że jak ktoś już nam się spodoba ( jest w naszym guście) to chcąc nie chcąc traktujemy go ulgowo, obojętnie jakim zjebem by nie był.
Czy to nie jest straszne?


Blog :

ov fire and the void

  tu
  gdzie nie ma nikogo
  jak Ty


 ov fire and the void


 Lethe


Blog :

Co się w głowie dzieje gdy się nic nie dzieje…

04.43. Znów nie mogę spać. Przeglądam zdjecia dokumentujące mój nudny żywot.


Blog :

Wolność.

W poprzedniej wypowiedzi wolność uznałem za wartość nadrzędną. Mimo to pozostaje pytanie - czym właściwie jest wolność?


Blog :

Przyjaźń znowu

Refleksja na temat przyjaźni.
Temat oklepany - tak wiem, będzie to pewnie i widać na stronie po lewej stronie - ile powtórzeń słowa, które tu ma dwa znaczenia.


Blog :

Gwiazdy porno książki piszą