Czasami lubię wpaść ot tak na czat, przeglądam z zainteresowaniem nicki bywalców, z uwagą je "studiując". Ku mojemu nie miłemu zaskoczeniu stwierdzam, że stało się to miejsce wirtualnych schadzek a'la agencja towarzyska. Sami biorcy np. szukam na noc, sponsor młodej, wyliżę itp. lub dawcy m.in. 23_ona_cycata, kolacja_ze_sniadaniem...