Sądząc po nazwie, Suicidal Tendencies nie boi się odrobiny kontrowersji. Założony w Venice, CA, na początku lat 80., z liderem grupy - szczerym wokalistą Mikem Muirem. Co prawda Suicidal Tendencies czerpie z wielu gatunków muzycznych oraz z grup takich jak The Ramones, Sex Pistols, Black Sabbath i innych to podczas, gdy ich wczesne materiały, w tym ich pierwszy album, uważany jest gatunkowo za hardcore punk, zespół znany jest z łączenia elementów heavy metalu, thrashu, funku, punk rocka i innych.
Starzy wyjadacze z czeskiego Fleshless ujawnili swoje ósme już pełnometrażowe dzieło zatytułowane „Devoured Beyond Recognition”. Ponieważ brutalnego death metalu nigdy za wiele to z prawdziwą przyjemnością można zabrać się do konsumpcji. Tym razem jednak nie będzie pytania z kurczakiem czy z baraniną, bo oba zestawy jakby trochę odmienne od standardowych. Tak więc żreć bez zastanowienia, bo w przeciwnym wypadku w gardle może stanąć.
4 i 5 grudnia 2015 statek kosmiczny SpaceFest! już po raz piąty wchodzi na orbitę. Wtedy to w Klubie Żak w Gdańsku odbędzie się kolejna edycja festiwalu, w ramach którego nadal konsekwentnie promowane są shoegaze, space-rock i wszelkie psychodeliczne odmiany muzyki alternatywnej. W zeszłym roku twarzą festiwalu był Snowid – mistyczna postać z lasu, a teraz nieformalnym patronem SpaceFestu! będzie jego nieodłączny kompan – DJ Grzyb leśny, czyli Katalizator Kosmicznej Mocy, która po raz kolejny zostanie uwolniona podczas wydarzenia.
8 dni po koncercie niekwestionowanej gwiazdy metalowej sceny, jaką niewątpliwie jest angielski Paradise Lost, do mojego miasta zawitała kolejna kapela ze ścisłej czołówki – portugalski Moonspell. Zarówno synowie Albionu jak i krajanie Eusebio wydali w tym roku znakomite płyty, które to cały czas zbierają znakomite oceny w internecie, jak i w muzycznej prasie. Do supportowania trasy zaproszono francuską Dagobę oraz grecki Jaded Star. Nie da się ukryć, że na trasie Road To Extinxtion grało międzynarodowe towarzystwo. Ci, którzy śledzą losy Moonspella od początku, a właściwie od wydania kultowego „Wolfheart” dobrze wiedzą, że ten zespół nie omijał naszego kraju podczas jakiejkolwiek trasy promującej ich albumy.
Choć płyty tego zespołu nie można kupić w empiku, prawie każdy, kto słucha muzyki gotyckiej słyszał już jego nazwę. W przyszłym roku Arshenic obchodzi dziesięciolecie.
Lata temu w materiale wyemitowanym w głównym serwisie informacyjnym pewnej dużej stacji telewizyjnej doświadczony, chcący się wykazać błyskotliwością dziennikarz wyliczył, że członkowie mającego właśnie wystąpić w Polsce zespołu The Rolling Stones mają razem ponad ćwierć wieku. Słabo. Sepultura ma już tyle nawet bez rozdrabniania na cząstki elementarne. Świętować 30. rocznicę istnienia przyjechała m.in. do Wrocławia.
Już 25 stycznia 2016 roku w stołecznej Progresji wystąpią gwiazdy hardrocka – grupa Three Days Grace. Kanadyjczycy będą promować swój najnowszy, wydany w 2015 roku album „Human”. Pochodzą z niego hity, takie jak „Painkiller”, „I Am Machine” i „Human Race”. Będzie to pierwsza okazja, żeby zobaczyć zespół na klubowym koncercie w Polsce. Three Days Grace został założony w 1997 roku w Norwood w Kanadzie. Zespół wydał dotychczas pięć studyjnych albumów, które rozeszły się w wielomilionowych nakładach.
Pół roku temu można było wierzyć, że Flapjack się rozpada. Od tamtej pory Guzik i stary Jahnz dali jednak swoim wielbicielom powody do optymizmu. Większość składu się zmieniła i zespół, który kiedyś postrzegano głównie jako projekt poboczny muzyków Acid Drinkers, wreszcie się od tej kapeli całkowicie uniezależnił. Już podobno nagrywa utwory na nowy album. Ponadto nadal koncertuje, dzięki czemu można na bieżąco kontrolować jego formę. Poszedłem ją sprawdzić bez większych obaw.
"Strzeż się, Wrocławiu! Sepultura wróci do Polski 13 listopada, do klubu Eter! (...) Nie możemy się doczekać świętowania naszej 30. rocznicy razem z wami!" - tak brazylijska ikona metalu zapowiada swój koncert. Wbrew wcześniejszym planom, a także podanej w tym samym tekście informacji, zespół wystąpi jednak bez supportu.
Lost Soul powiększyło właśnie swój dorobek o "Atlantis: The New Beginning" - pierwszą od sześciu lat pozycję zawierającą całkowicie nowy materiał. Promocję w Polsce zacznie 9 stycznia koncertem we wrocławskim klubie Ciemna Strona Miasta. Deathmetalowe Lost Soul zostało założone w 1990 r. we Wrocławiu przez gitarzystę i wokalistę Jacka Greckiego, perkusistę i tekściarza Adama Sierżęgę oraz basistę Tomasza Fornalskiego.