Bardzo rzadko zdarzało mi się wyrażać opinie o płytach, których nie miałem na fizycznym nośniku. Jeżeli ktoś zgłaszał się z materiałem do zrecenzowania to jedynym wymogiem było podesłanie materiału zgranego na CD. W przypadku Diuny sytuacja jest o tyle wyjątkowa, że ani oni nie wystąpili do nas z inicjatywą zrecenzowania materiału, ani ja nie mam go na jakimkolwiek fizycznym nośniku. Co więcej z ostatnich informacji od zespołu wynika, że wydanie „The very best of the Golden Hits” na CD jest dopiero w planie, a z całością materiału można zapoznać się tylko na bandcampie zespołu.
Jeden z najstarszych i najlepszych aktywnie działających zespołów bat'cave w Europie Środkowowschodniej - The Last Days of Jesus zagra na Castle Party Festival 2018. Niestety w międzyczasie zespół Katatonia odwołał resztę przyszłorocznych koncertów, które grupa już potwierdziła. Organizatorzy imprezy zapewniają, że niebawem ogłoszą godnego zastępcę. Kolejne Castle Party odbędzie się w dniach 12-15 lipca 2018 roku.
Knock Out Productions prezentuje dwa koncerty Annihilator w Polsce. Thrash metalowa grupa wystąpi 24 listopada 2018 roku w katowickim MegaClubie oraz dzień później, 25 listopada w warszawskiej Proximie. Po niezwykle udanych występach u boku Testament i Death Angel w listopadzie 2017 roku (obydwa koncerty wyprzedały się do ostatniego miejsca!), Annihilator wraca do Europy – tym razem w roli headlinera. Kanadyjska grupa przyjedzie do Polski promować swój ostatni album, zatytułowany „For The Demented”, który ukazał się 3 listopada nakładem Silver Lining Music.
„Jak tak dalej pójdzie to będziemy mieli kolejny zespół światowej sławy.” Takimi sowami, trzy lata temu, zakończyłem recenzję poprzedniej płyty In The Name Of God „Imaginary Paradise”. No i poszło. „We Are The War” to album jeszcze lepszy, który wypełnia te drobne braki na jakie pozwoliłem sobie zwrócić uwagę poprzednim razem. Wszystko już z nowym wokalistą, ponieważ Kubę Kubika zastąpił Artur Janicki.
Pierwszy raz spojrzałem sobie na stronę Progresji, żeby sprawdzić rozkład Merry Christless, w połowie września. Koncert był już wyprzedany. Dopiero ze dwa tygodnie przed festiwalem zorientowałem się, że udało się zorganizować dzień wcześniej drugi termin. Również już dawno wyprzedany. Nic dziwnego. Obok głównej gwiazdy Behemoth, miał zagrać bardzo ciekawy zestaw, z czeskimi weteranami z Master’s Hammer i wzbudzającą wiele emocji Mgłą. Były więc dwie możliwości kombinowania wjazdu i choć początkowo zapowiadało się, że uda mi się dostać na pierwszy dzień, to ostatecznie na koncert dotarłem się w piątek, czyli w pierwotnym terminie.
19 czerwca 2018 roku na warszawskim Torwarze wystąpi amerykańska rockowa grupa Queens of the Stone Age. Bilety na jedyny koncert grupy w Polsce trafiły już do sprzedaży. Queens of the Stone Age, czyli Joshua Homme, Troy Van Leeuwen, Michael Shuman, Dean Fertita, Jon Theodore, po wielu nominacjach do Grammy powrócili z siódmym albumem „Villains” wydanym w sierpniu 2017 roku.
8 grudnia nakładem Hellthrasher Productions ukazał się drugi długograj Perdition Winds - fińskiej black metalowej formacji tworzonej przez muzyków związanych z Desolate Shrine, Sargeist, Corpsessed i Lie In Ruins. Album Transcendent Emptiness dostępny jest aktualnie na CD, a od stycznia także na winylu.
2017 to był fajny rok dla muzyki. Moja malkontencka natura w gruncie rzeczy miała bardzo niewiele powodów do szczerego rozczarowania. Ukazało się naprawdę dużo dobrych i bardzo dobrych albumów, kilka nietuzinkowych. Niedoboru mogę upatrywać tylko w ilości płyt genialnych, takich, które nawet nie tyle mnie zaskoczyły co poruszyły i sprawiły, że wiem, że zostaną ze mną na lata. Nie mogę natomiast powiedzieć, że nie miałem czego słuchać i że szukałem sobie wydawnictw do polubienia na siłę.
Już 15 grudnia w Warszawie wystąpi zespół G.B.H. Grievous Bodily Harm w skrócie G.B.H to obok The Exploited najpopularniejszy zespół drugiej fali brytyjskiego punk rocka. Grupa dała swój pierwszy koncert 12 września 1980 roku w Birmingham. Od początku trzon zespołu stanowili: Colin Abrahall - wokalista, Colin “Jock" Blyth - gitara oraz basista Ross Lomas. W ciągu ich wieloletniej kariery przez zespół przewinęło się czterech perkusistów.
Już 28 stycznia 2018 w Warszawie wystąpi UK Subs. Grupa została założona w 1976 roku przez Charliego Harpera. Początkowo zespół nosił nazwę The Subversives, czyli "wywrotowcy", lecz szybko została skrócona do The Subs, co z kolei zmieniono na UK Subs, gdyż okazało się, że istnieje już zespół o tej nazwie. W 1977 roku grupą zainteresował się słynny radiowy prezenter John Peel, który zaproponował UK Subs udział w jednej ze swoich prestiżowych koncertowych sesji.
Oto składanka z piosenkami, które pomogą Przeżyć Święta. Zawiera siedem pozycji: odkurzone Pancerne Rowery i Karol Schwarz All Stars, premiery: Wczasy, Pure Phase Ensemble 6, skarby wykopane spod ziemi: Łukasz, Król Walcy oraz coś z zupełnie innej beczki, czyli Projekt Poezja Kulturystyczna, którego Dawid nawiązuje do Świąt jedynie brzmieniem. Komplilacja ma na celu przejęcie świątecznych playlist radiostacji. "Pewnie nam się to nie uda ale próbować trzeba. Poza tym przegrać z Georgem Michaelem to nie wstyd" - mówią Wydawcy.
Po ogromnym sukcesie tegorocznych koncertów w Warszawie i Krakowie, zespół The Rasmus przyjedzie ponownie do Polski w 2018 roku. Grupa wraca po krótkiej przerwie i przyjedzie 23 września do Gdańska i dzień później do Wrocławia w ramach trasy koncertowej promującej najnowszy singiel, zatytułowany „Paradise”, który został nagrany i zmiksowany w Sztokholmie, a wyprodukowany przez szwedzkie The Family. Bilety na koncerty już w sprzedaży.
Black metalowy Dagorath z Bydgoszczy istnieje od 2015 roku i wcześniej popełnił już jedno demo. Niedawno ukazała się ich pierwsza płyta „Glare Of The Morning Star” wydana przez Under The Sign Of Garazel Productions. Wydawać by się mogło, że tego typu podziemna produkcja może być lepsza lub gorsza, ale nie może zaskoczyć. A jednak. Płynąca wartko muzyka Dagorath potrafi oblepić wrednymi mackami i wessać w zwarty nurt swojej czarnej czeluści.
Ritual Lair para się obskórnym thrash / black metalem i jak przystało na tego rodzaju formację, oprócz ćwieków, gwoździ i naboi lubi prezentować mniejsze wydawnictwa. Na ostatnie „Mother Of Misery And All Repugnancy” trzeba było poczekać aż pięć lat. W tym czasie udało się stworzyć siedemnaście minut muzyki.
Zacierałem rączki, gdy do mojej wiadomości trafiła informacja, że aż 3 tuzy trashu przyjadą do mojego miasta zagrać razem podczas jednej trasy. Testament co prawda widziałem całkiem niedawno aż 2 razy, ale to nie przeszkodziło w niczym, aby zobaczyć Chucka i spółkę po raz kolejny. Kanadyjskiego Annihilator’a również miałem okazję posłuchać w nieistniejącym już klubie Alibi jakiś rok temu, jednakże sytuacja odnośnie tego bandu była taka sama, jak w przypadku Testament. Death Angel chciałem zobaczyć i to bardzo i choć wielkim fanem ich muzyki nie jestem, to możliwość usłyszenia tej zasłużonej dla gatunku formacji napawała mnie niemałą radością.
1 grudnia 2017 miała miejsce premiera nowego wydawnictwa krakowskiej grupy Saratan. Jest to Epka, zatytułowana „Dark Orient”, która prezentuje akustyczne i orientalne oblicze zespołu. Na płycie znajduje się 10 utworów zarejestrowanych w latach 2016-2017 przez Jacka Gruszkę z JRSstudio - łącznie 62 minuty muzyki. W czterech utworach, swoje partie mają zaproszni goście: producent i gitarzysta Hate Eternal - Erik Rutan, oraz wokalistki: Charuk Revan z Iranu, Safa Heraghi z Tunezji i Merve Bicer z Turcji.
Solium jest kolejnym projektem The Great Executora z Throneum, który tu ukrywa się pod pseudonimem Motor Immobilis. Jest to popis solowy, którego sentencją jest brud i misternie rozplanowany black metalowy prymitywizm, drążący swoje korytarze w kierunku obskurnego ekstremizmu. W zeszłym roku zostały już zaprezentowane trzy utwory jako demo „Dämonstration Der Hexenmacht”. Niedawno zostało to rozbudowane o siedem kolejnych i połączonymi siłami Putrid Cult i Under The Sign Of Garazel Productions wydane jako płyta „The Styx Is Witching Me”.
Pearl Jam zagra 14 koncertów w ramach europejskiej trasy w czerwcu i lipcu 2018 roku. Trasa rozpocznie się 12 czerwca w Amsterdamie, a zakończy 14 lipca w Lizbonie. Podczas trasy zespół zawita po raz pierwszy od 1996 roku do Rzymu i zagra swoje pierwsze koncerty w Padwie (Włochy) i w Krakowie (Polska). 22 października 2015 roku minęło 25 lat od pierwszego koncertu Pearl Jam. Po dziesięciu albumach studyjnych, setkach wyjątkowych występów na żywo i oficjalnych bootlegach koncertowych zespół ciągle cieszy się uznaniem krytyków i sukcesem komercyjnym – sprzedał ponad 85 milionami albumów na świecie i w tym roku został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame.
„Metalmorphosis” to już druga płyta Athlantis w tym roku, choć składy na obu tych wydawnictwach dość znacznie się różnią. Do filaru zespołu, basisty Steve'a Vawamasa i wokalisty Alessio Calandriello dołączyli Tommy Talamanca z Sadist na gitarze, a na perkusji Aleksandro Bissa, który jeszcze do zeszłego roku występował w Labyrinth. Biorąc to pod uwagę, tempo pracy musiało być ekspresowe, ale jeżeli celem było nagranie dobrego power metalowego albumu, to został on zrealizowany w stu procentach.
Ledwo w zeszłym roku powstał Ruxt, a już wydał drugą płytę „Running Out Of Time”. Zespół złożony z muzyków związanych z Sadist, Matercastle, Athlantis i kilku innych, nie jest jednak świeżakiem i potrafi się odnaleźć na scenie, serwując klasyczną dawkę hard rockowego heavy metalu. Utwory na „Running Out Of Time” nie są może jakimiś wielkimi przebojami, ale są zwarte, płynne i porywające.
"Támsins likam" - trzeci album pochodzącego z Wysp Owczych zespołu Hamferð ukaże 12 stycznia 2018 roku nakładem Metal Blade Records. Zespół znany jest z melancholijnego, doomowego brzmienia, które łączy z folkową muzyką z Wysp Owczych. Dostępny jest już klip z utworem "Hon syndrast", promującym nowe wydawnictwo Hamferð.
24 listopada 2017 roku odbyła się premiera dziewiątego stydyjnego albumu ikony islandzkiej muzyki. Nowa płyta Björk, zatytułowana „Utopia” jest dystrybuowana przez wytwórnię Mystic Production. Artwork albumu został stworzony przez M/M, Jesse Kanda i Jamesa Merry. Cała oprawa artystyczna kieruje nas w stronę optymizmu, lekkości i utopii.
Nie wiem od kiedy istnieje Noxvox i ile czasu potrzebowali na stworzenie swojej płyty, ale dane mi było spędzić ostatnio trochę czasu z efektem ich pracy w postaci albumu „Niedowidzenia”. Jest to bardzo delikatny i przejmujący obraz neoklasycznego ambientu, w który trzeba wejść po cichutku i niepostrzeżenie usiąść sobie w kąciku tak, aby nic nie potrącić, niczym nie przyszurać, bo zaraz zepsułoby to całą tą krystaliczną atmosferę.
Death Has Spoken powstał w Białymstoku w 2016 roku, początkowo jako projekt studyjny. Dopiero po zarejestrowaniu materiału „Fade” postanowiono ruszyć na całego i zacząć grać koncerty. Ich cień rzuca się więc już gdzieniegdzie, a na płycie można sobie samemu zapodać melancholijną dawkę atmosferycznego doom metalu.
Kolejna edycja Warsaw Prog Days będzie obfitowała w wiele niespodzianek. Przede wszystkim na scenie pojawi się Colin Bass, brytyjski progresywny muzyk rockowy, basista, członek legendarnej grupy Camel. Muzyk wystąpi razem z grupą Amarok ze specjalnie przygotowanym materiałem. Colin Bass i Amarok to połączenie artystycznych sił, dzięki którym będziemy mieli okazję odkryć na scenie nową muzyczną przestrzeń. Pomysł na wspólny występ nie wziął się bynajmniej z próżni.