Blog :

Towarzysz

Towarzyszy mi całymi dniami. Budzi się z chwilą kiedy rano otwieram oczy. Przeciąga się, kiedy odkrywszy kołdrę wystawiam nagie ramiona na chłodne powietrze. Obserwuje mnie, kiedy niewyspana wsuwam stopy w miękkie kapcie i kieruje się do łazienki.Za mną podąża leniwie... kot. Czeka aż się rozbiorę. Czuję, że jest przy mnie kiedy naga szybkim krokiem wchodzę do zimnej kabiny. Gęsia skórka zamiast go ostudzić dodaje mu animuszu. Odkręcam gorącą wodę i z ulgą zmywam...senność. Ale nadal czuję jego wyczekiwanie Namydlam ciało starając się go ignorować. Bezskutecznie. Muszę mu coś dać. Jakąś obietnicę. I daję.

Więcej Komentarz

Blog :

Krótko o życiu

Jeden ibuprohen, jeden diclofenac, połówka doltardu, na rączkę plasterek z tramalem. Sevredol oszczędzam na deser do obiadu. Z resztą gdybym go brała rano mogłabym przegapić obiad i kolację, i następne śniadanie. Zdarzyło się już. Po prostu nie mogę się oprzeć małej, różowej tabletce.

Więcej Komentarz

Blog :

Zdrada

Wyobraź sobie że spadasz w przepaść. Lecisz i czujesz napływające do oczu łzy. Spadasz na tyle długo, żeby mieć świadomość nieuchronności i na tyle szybko, żeby nie móc myśleć o niczym innym. A przepaścią jestem ja. Rozbijasz się o mnie, uderzasz i łamiesz. Trzask pękających kości zagłusza mój jęk. Jest ci ciepło, prawda? Otwierasz oczy i dotykasz jedwabnej, rozpalonej skóry. Gdzieniegdzie zauważasz pieprzyk, na razie nie będziesz się ich uczył na pamięć, to przyjdzie samo. Dotykam cię. Jesteś jak skała, a to mi się podoba. W zasadzie mogę tak z tobą kontrastować; ty zimny i ja gorąca. Oddam ci zresztą to ciepło, ale za chwilę. Rozciągam się na satynowej, czerwonej pościeli. Prężę ciało tak, byś widział jaka potrafię być piękna. Widzisz to.

Więcej Komentarz

Blog :

Niepogoda

Kap. Kap. Kap. Liczę krople uderzające o parapet. Kap. Kap. Kap. Liczę, że nigdy nie przestaną uderzać i nie będę musiał przestać liczyć. Kap. Kap. Kap. Z każdą kroplą wraca do mnie jedna przytomna myśl. Z każda kroplą wraca jedno miarowe uderzenie serca. Z każdą kroplą... chwila przerwy. Czyżby... Kap. Kap. Kap. Nie. Ulga. Liczę od nowa. Liczę, że nie przestanę. Szuranie. Kap. Kap. Kap. Skrzypienie schodów. Kap. Kap. Kap. Zgrzyt zamka. Jęk drzwi. Kap. Kap. Kap. Jeden krok. Drugi krok. Ciężki oddech.

Więcej Komentarz

Blog :

Drobiażdżek

Oto i jestem :) Powracam w blogu, żeby kolejne osoby chciały znów mnie nienawidzić :D Ale do rzeczy... Mam poważne kłopoty z nogą. Tona kasy idzie na lekarzy. Więc postanowiłam sprzedawać cokolwiek, żeby wspomóc rodzinny fundusz. Po za tym dwa tygodnie temu wybuchła mi hałupa... dziadek zmieniał butle i pierdolnęło... poszły okna, drzwi... i to nie jedne, a wszystkie... Jeszcze moi lekarze nogi... Będę miała kolejną operacje. Lekarstwa itd. Dobra... to tyle. Chodzi o to, że zapraszam do kupowania czegoś  u mnie na allegro: http://allegro.pl/show_user.php?uid=20779433 


Więcej Komentarz

Blog :

Zombie Postapokalipsa

Wracałam sobie dzisiaj rano z imprezy.
 

Więcej Komentarz

Blog :

chcecie to czytac?!

Więcej Komentarz

Blog :

Co za czasy...

Ostatnio kolega nieświadomie uświadomił mi, że jestem stara.
 

Więcej Komentarz

Blog :

Dzisiaj

zdałam egzamin na prawo jazdy na motocykl.
 

Więcej Komentarz

Blog :

Hapi Bersdej tu mi

Byłam wczoraj na imprezie. Okazało się, że moi znajomi i przyjaciele pamiętali też o okazji dodatkowej...
 

Więcej Komentarz

Blog :

Nie mam ochoty myśleć nad tytułem.

Na obronie kasinego doktoratu odczytanie recenzji jej pracy zostało zakończone przez recenzenta stwierdzeniem, że doktorat ów zasługuje na wyróżnienie nagrodą przyznawaną przez Radę Wydziału.

Więcej Komentarz

Blog :

Blut Aus Nord - Thematic Emanation Of Archetypal Multiplicity

Wydane w 2005 roku „Thematic Emanation Of Archetypal Multiplicity”, jest wprawdzie EP'ką, ale EP'ką godną uwagi. Uważny słuchacz utworów francuskiej grupy spostrzegł zapewne, że zespół ma tendencję do paradygmatycznych brzmień na swoich płytach, czy też wyrażając się precyzyjniej, do nagrywania albumów wokół pewnych muzycznych centrów.

Więcej Komentarz

Blog :

Przydałoby się jakoś z kimś pogadać.
 

Więcej Komentarz

Blog :

William S. - "The Tempest"

Czasami leżenie w łóżku i chorowanie ma swoje zalety. Kolejny film za mną. :)
 

Więcej Komentarz

Blog :

Co to jest Daas?

Film włączyłam przypadkiem, bo w życiu o nim wcześniej nie słyszałam. I to był bardzo udany eksperyment.
 

Więcej Komentarz

Blog :

Hunter - Królestwo recenzja

Recenzja najnowszego dzieła Huntera

Więcej Komentarz

Blog :

pustka w glowie

Więcej Komentarz

Blog :

tylko raz

Co tygodniowe spotkania stały się już dla Tori normą, wiedziała, że w jednym z mrocznych zaułków Nowego Jorku będą czekali jej przyjaciele, którzy byli tacy sami jak ona. Czarne usta i blada cera nikogo tu nie dziwiły, a wręcz przeciwnie, były normą. Już z daleka usłyszała głośną muzykę i śmiech na wpół trzeźwych ludzi, wiedziała już, że impreza zaczęła się bez niej. Kiedy weszła do zaułku zobaczyła swoich przyjaciół którzy siedzieli na mokrym betonie, palili papierosy i pili piwo. - A tu jesteś!- Wrzasnęła Brenda podając jej puszkę piwa.Tori tylko skinęła głową, nie miała siły mówić. Usiadła ciężko na betonie, oparła się o mur, otworzyła piwo i wzięła duży łyk. Próbowała wsłuchać się w tekst piosenki. Zamknęła oczy, których nigdy już nie otworzyła.  

Więcej Komentarz

Blog :

Testy na inteligencję.

Od jakiegoś czasu dość często pojawiają się w internecie listy najinteligentniejszych ludzi na świecie. Nie byłoby to może, aż tak deprymujące, gdyby jednak nie różniły się one od siebie aż tak bardzo. A tutaj na każdej liście znajdują się zupełnie inne osoby i co ciekawe niby ten czołowy, znajdujący się na pierwszym miejscu wynik IQ, na każdej liście również jest różny. Ostatecznie nie wiadomo na ile wiarygodne są takie listy i w ogóle skąd oni brali ludzi do tych testów? Zakładając jednak, że sami się zgłaszali, to przecież bardzo możliwe, iż wielu ludzi znacznie bardziej inteligentnych po prostu się nie zgłosiło i już tu cały "test" staje się kompletnie bez sensu.

 A co do samych testów, to też bardzo ciekawe, jak w ogóle one powstają i co tak naprawdę mówią nam o osobach które je rozwiązują? Patrząc na ludzi znajdujących się na tych listach, którzy osiągnęli bardzo wysokie wyniki, zauważyć można, że są oni odmienni pod wieloma względami. Jednak większość z nich posiada wykształcenie matematyczne lub informatyczne. I tu mnie zastanawia ten fakt. Czy tylko ludzie potrafiący myśleć w sposób logiczny, radzący sobie z rozwiązywaniem skomplikowanych zadań mogą mieć wysokie IQ? Według tych testów, na to wychodzi. Jednak czy w taki sposób powinno się określać inteligencję?
Może jednak ludzie źle próbują ją zmierzyć?

Więcej Komentarz

Blog :

...


Więcej Komentarz

Blog :

Trudny powrót

Jakiś czas mnie nie było. To fakt.
Dla Was może dłużej, choć nie wiem, to pewnie kwestia czasu jakim dysponujecie, bo dla mnie to nieznaczna część, ledwie chwila. Dość dziwna chwila.
Nie ważne.
Nie myślałam, że aż tak się zmienię.
Nawet nie wiem kim jestem teraz, po tym wszystkim.
To bzdura, że po trzydziestym roku życia odzyskujesz ducha spokoju.
Bzdura - ewidentna bzdura. Nie czujesz się potem bardziej dorosła i pewna siebie - wcale nie. Włóż między bajki te wszystkie teorie uknute przez stare ciotki.
Nie jest tak, że magicznym sposobem u progu trzydziestki masz domek z płotkiem, gromadkę dzieci i męża zawsze opiekującego się tobą.
Realnie masz tyle lat, masę długów do spłacenia, zero dzieci i masę ciężkich doświadczeń.
Realnie, jesteś zmęczona życiem i w zasadzie brniesz już w kryzysie, który teoretycznie powinien cię dopaść jakieś dziesięć do dwudziestu lat później niż przewidziano.
Ale tak się właśnie dzisiaj skraca życie.
Ja już na nic nie liczę.
Poza masą tabletek, które muszę łyknąć by przetrwać kolejny dzień, widzę jeszcze to - powinność, która mi ciąży, że ktoś powinien skorzystać z tej mojej wiedzy nabytej.
A tu jest problem właśnie, bo ja niezbyt rozmowna i towarzyska jestem.
Ale doświadczenie przekazać, to rzecz jasna przerzucić dalej, to wiadome, tylko tyle osobę kompetentną znaleźć, wrażliwą, czułą na te zjawiska i z talentem. To dziś tak mało spotykane...
Może mi to dane nie być. Zresztą nie wiem.  Wariatki niespokojne mogą do mnie pisać. Tudzież wariaci. Nie dyskryminuję, byle prostackich aluzji seksualnych nie wysnuwali - rany, jakie to nudne - bo poza nudą żadne inne słowo mi nie przychodzi na myśl.
Nastolatki są strasznie nudne... i żałosne.
No dobra, wszyscy faceci są żałośni. Nie umieją wyrosnąć z tych "piętnastu" lat.
Ale dość tego!
Czy ktoś tu potrafi dostrzec to, czego normalnie nie widać? Czy usłyszy to, czego większość nie słyszy?



















A teraz ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii - wyciszenie.









































Ktoś z dodatkowym zmysłem chciałby ze mną pogadać? 

Więcej Komentarz

Blog :

monotonia szalenstwa dnia codziennego

masz kochanke...stwierdzono w domu. coz,nie zaprzeczyłem,bo faktom sie przeczy. idz tam i moze lepiej zamieszkaj!bo w chałupie to cie prawie juz nie widac!!!plus pare inwektyw)....rozwazalem propozycje przez ułaamek sekundy..nie ,to niedorzeczne. fakt,jestem tam codziennie prawie,godzinami sie wypacam,bo wymagajaca Ona niezmiernie jest,rozpustna chcialo by sie rzec,eh,niezle mi daje w kosc,cholera jedna,a i pozytek jest z Niej...tak dalej pójdzie i zameczy mnie na smierc nierzadnica jedna)...rozwazałem za i przeciw..nie ,jednak zostane na starych smieciach,bo jak wiadomo,po przeprowadzce wszystko sie zmienia.znudzie sie z czasem ,rzuce diablice  ,a o druga taka trudno bedzie,moze na gorsza trafie ,a zycia przede mna jeszce szmat,to i uciech chce zaznac tych najlepszych,a z nia badz co badz igraszki, ze hej!!  podjawszy decyzje nie raczyłem ciagnac tematu tegoz z domownikami,wiadomo,nie warto,z gory bedac na przegranej pozycji....i wyniosłem sie do swej samotni zatopic sie w muzyke mroku.....sen...jutro wstaje nowy dzien,i pójde do Niej...juz o tym mysle.moja.....PRACA.    moze i snił bede o niej..kto wie...a moze naprawde poszukac istoty rozpustej jakiej, cielesnie bym sie pocieszył nieco,duchowo może i..ale,jak to,zdradzac kochanke....żone rozumiem,ale kochanke..to juz bezecenstwo wielkie.dobranoc.

Więcej Komentarz

Blog :

Totenmesse

Totenmesse(łac.melancholik)

Więcej Komentarz

Blog :

heh....

Więcej Komentarz

Blog :

kolejny dzien..

Więcej Komentarz