Na półmetku rejestracji drugiej płyty jest amerykańska death/thrash metalowa supergrupa Denial Fiend, którą swoimi nazwiskami firmują basista Terry Butler (Death, Six Feet Under), gitarzysta Sam Williams (Massacre), perkusista Rob Rampy oraz wokalista Blaine "Fart" Cook. Następca wydanego w 2007 roku debiutu - "They Rise", powinien ukazać się w muzycznych sklepach w końcowych miesiącach 2010 roku. Wiosłowy kapeli informuje, że: "na krążku znajdzie się osiem obleśnych death/gore/thrash metalowych nagrań, które brzmieniowo swoimi solówkami wzmocnili specjalni goście całej produkcji - Steve Swanson (Six Feet Under, Massacre), Ralph Santolla (Deicide, Obituary, Iced Earth) oraz James Murphy (Death, Testament, Obituary). To taki old-schoolowy hardcore crossover/thrash napotykający na swej drodze równie taranujący uszy death metal".
Wystartowały studyjne prace nad kolejnym długograjem amerykańskich weteranów thrash metalu - Death Angel. Rejestracja materiału na jeszcze niezatytułowany szósty album pełnometrażowy odbywa się od jakiegoś czasu w siedzibie Audiohammer Studios na Florydzie pod czujnym okiem producenta Jasona Suecofa odpowiadającego za brzmienie wydawnictw Trivium, August Burns Red, Black Dahlia Murder, All That Remains, Whitechapel czy DevilDriver. Najbardziej prawdopodobną datą wydania krążka jest wrzesień tego roku. Jego wydawcą będzie Nuclear Blast Records.
Alternatywa w naszym kraju ma się dobrze! Potwierdzał to już dawniej Dick 4 Dick, w tamtym roku Kamp! czy Hetane. Teraz do tego grona dołącza zespół Digit All Love. Wrocławianie po dłuższej przerwie powracają na rynek muzyczny z kolejnym albumem zatytułowanym "V". Tym razem jako grupa prezentują się niezwykle dojrzale i pewnie. Zupełnie tak jakby te 4 lata od debiutu nagle przeniosły ich muzykę w świat dorosłych dźwięków ukazując ją w pełni rozwiniętej formie.
"Nie wyobrażam sobie Japończyków grających jazz" - powiedział mi przed koncertem kolega. Stwierdzenie to nie miało jednak wydźwięku negatywnego. Oznaczało tylko tyle, że Azjatów trzeba zobaczyć choćby ze zwykłej ciekawości. Bynajmniej nie dla śmiechu, bo, jak się już kiedyś przekonałem na przykładzie japońskich metalowców z Metal Safari, za zabawną nazwą może się kryć kawał dobrej muzy.
Wydarzenie, na które tak długo czekałam było dziesiątym i ostatnim
koncertem z serii Rebellion Tour 2010. W końcu nadszedł ten upragniony
przeze mnie dzień. We wspólnym koncertowaniu wzięły udział następujące zespoły: Unquadium, Mala Herba, Dragon's Eye, Vedonist,
Darzamat i Hate. Spodziewałam się ogromnego zainteresowania ze
strony fanów poszczególnych grup. Hate przecież miało promować w trakcie
tej trasy swoje ostatnie wydawnictwo - "Morphosis", Darzamat niedawno
wydał nowy album "Solfernus Path" i grupa bardzo dawno nie gościła na
żadnej polskiej scenie. Tak, to były dwie główne gwiazdy wieczoru.
Reszta zespołów miała być tylko rozgrzewką. Czy rzeczywiście tak było?
Znany głównie ze współpracy z czołowym przedstawicielem belgijskiej sceny EBM - Front 242 - Jean-Luc de Meyer, w drugiej połowie lat '90 powołuje do życia projekt pod szyldem Cobalt 60. Nazwa nawiązująca do promieniotwórczego izotopu kobaltu, kryje za sobą 2-osobowy skład, który swój debiutancki krążek wydaje pod barwami Facedown z rokiem premiery 1996. Płytka nosząca tytuł "Elemental" stanowi ciekawą opozycję dla muzyki, jaką Jean tworzył wraz z Frontami. Agresywna, zwariowana i nowoczesna - tak śmiało można by określić muzykę zawartą na tym wydawnictwie.
Muzycy kutnowskiego projektu metalowego Postmodern Coffin udostępnili w internecie utwory z debiutanckiej EP-ki, zatytułowanej "This Morbid Coil". Albumu można posłuchać m.in. na profilu MySpace formacji. Zespół przyjmuje także zamówienia na ręcznie numerowane płyty. Projekt powstał w Kutnie w 2008 roku. Tworzą go: Michał Zawadzki (gitary), Tomasz Lemański (wokale) i Piotr Horzycki (bas, programowanie). Muzyka to szeroko pojęty metal, choć nie brakuje w niej wyraźnych nawiązań do doom metalu. Warto dodać, że Michał i Tomek zasilają szeregi reaktywowanego zespołu Nightmare z Kutna. Muzycy poszukują wydawcy.
Niestety... Mało osób je pisze, a dosyć często się zdarzają... Krótkie historie niemożliwej do spełnienia miłości... Czasami siedząc samotnie w lesie przypominają mi się ich historie, ich twarze. Każda jest wyjątkowa i nie możliwa do opowiedzenia... Każdy ma własną i związaną z wieloma wspaniałymi osobami. Ja opowiem jedną z nich, ale nie tak jak się ona wydarzyła tylko tak jak ją zapamiętałam...
9 kwietnia odbędzie się druga w tym roku edycja imprezy TOG. Tym razem gościem specjalnym imprezy będzie Wieloryb, który promować będzie swoje najnowsze wydawnictwo "Empty". W związku z wydarzeniem, które poprowadzą Sthilmann, H_12 i 666V mamy konkurs, w którym do rozlosowania jest jedno podwójne zaproszenie na imprezę. Wystarczy tylko odpowiedzieć na następujące pytanie: Jaki tytuł nosi pierwsze wydawnictwo Wieloryba? Na odpowiedzi czekamy do 5 kwietnia. Prosimy je przesyłać na adres: konkurs@darkplanet.pl wraz z podaniem darkplanetowego nicka.
Cóż za moje życie
Bez wiary,bez strachu
W nikczemną wiarę w Boga
Szybko mi przyjdzie pójść do piachu
Do ciemnej doliny
Zjedzona przez wstrętne robale
A ja nie będę bólu czuła
Bo prędzej w piekle się spale
Nie boję się śmierci
Lecz tego co stanie się dalej
Będę gniła w oczach Boga
Bo nie wierzyłam w niego wcale
Jedyną cudowną rzeczą
Która powstała na tym świecie
Cicho i skrycie
Jest miłość
Za którą oddam swe nędzne życie!
Ciemność łapczywie dni jasne pożera
Ciemność żąda i wszędzie dociera
Ciemność słucha,patrzy i czeka
Ciemność dniem rządzi
z triumfem nie zwleka.
Czasem w milczeniu Ciemność nadchodzi.
Czasem w radosnych werbli powodzi.
tak sobie piszę na tematy pierdołkowato-potoczne-policyjno-kryminalne no i w końcu widzę temat SĄD OSTATECZNY. no normalnie, aż mnie z a c h ł y s ł o . z deka brzmi jak Sąd Rodzinny, albo Anna Maria Wesołowska. ja w sumie bardziej lubię Wesołowską- więcej emocji, prawdziwi GANGSTERZY. jak już mowa o gangsterach, to tutaj jest jeszcze takie w11 czy Malanowski&spółka. zawsze z nerwów zjadam paznokcie do samej skóry.
Na niektóre pytania nigdy nie uzyskamy odpowiedzi. Na niektóre uzyskamy, ale wcale nas nie będą satysfakcjonować, będziemy żałować, że w ogóle pytaliśmy, bo spodziewaliśmy się czegoś zupełnie innego.
Na niektóre, po prostu nie chcemy żadnej odpowiedzi.
Na to pytanie, które dręczyło mnie od jakiegoś czasu nie spodziewałam się uzyskać, a przynajmniej nie tak szybko. A jednak. Odpowiedź przyszła.Tylko nie wiem właśnie, czy chciałam ją uzyskać.
A to dlatego, że wraz z odpowiedzią zrodziło się kolejne pytanie. Kłopot w tym, że całkiem poważne.
Pytanie: "Co dalej?" I teraz nie mam już wyjścia, muszę zastanowić się nad tym. Przemyśleć wszystko i poukładać w tej małej główce, o małym, kocim rozumku.
Przynajmniej mogę się pochwalić, że już wiem czym jest moja kawa z absyntem. Ach... ta głębia...
A do tej sprawy dołączam kilka najtrafniejszych komentarzy:
Komentarz nr I :
"Hell is where the heart is"
Komentarz nr II :
" Życie jest bardziej zawiłe niż telenowela i bardziej popierdolone niż Soutpark "
Komentarz nr III :
" - Czy to kocie oczy?
- Dramatyzujesz
- A Ty udajesz twardziela
- Przeciwnie. Znowu ta intuicja. Jak zawsze niestety, niezawodna "
Tegoroczny skład fińskiego festiwalu Tuska wzbogacił się o nowych wykonawców. Do listy wykonawców dołączą: Amerykanie z thrashowego Municipal Waste, Ihsahn - frontman Emperor z solowym projektem, Armed for Apocalypse - specjaliści w kategorii slugde metal, a także dwie fińskie kapele: Turmion Kätilöt - industrial metal oraz deathmetalowcy z Survivors Zero. Znany jest również rozkład jazdy na poszczególne festiwalowe dni, natomiast dokładne godziny poszczególnych występów będą podane wkrótce.
15 kwietnia ruszy pierwsza część europejskiej trasy promującej "Aealo" - najnowszego albumu greckich metalowców z Rotting Christ. Podczas 11 koncertów na terenie Polski gościem specjalnym będzie wrocławski Lost Soul, który po raz pierwszy pojawi się na pełnej trasie koncertowej po wydaniu płyty "Immerse in Infinity". Zespołami, które będą towarzyszyć Grekom, będą także black metalowcy ze Strandhogg, krakowski zespół Crionics oraz pochodząca z Wyszkowa Naumachia. Z Grekami będzie można się także spotkać w sieci Empik - m.in w Łodzi czy we Wrocławiu. Trasie organizowanej przez Massive Music patronuje Darkplanet.
Jeśli spytalibyśmy przeciętnego Polaka kim był nieświętej pamięci Józef Stalin, to przypuszczam że przynajmniej część z zapytanych skojarzyłaby tę postać z drugą wojną światową, Związkiem Radzieckim, dyktaturą, zsyłkami i masowymi mordami przeciwników politycznych.
1 i 2 kwietnia - najpierw w warszawskim Centralnym Basenie Artystycznym, a dzień później w poznańskim Blue Note, wystąpi grupa Mono. Wykonuje ona rozbudowane (nawet dziesięciominutowe) instrumentalne utwory, oparte głównie na brzmieniu gitar, którym oprócz perkusji czasem towarzyszy także fortepian. Muzyka zespołu jest bardzo emocjonalna, wyciszona i stonowana, czasami urozmaicana fragmentami nieco mocniejszymi, bardziej rockowymi. Na dwóch koncertach, oprócz gości z Japonii, pojawi się także polska grupa Kyst. Występy medialnie wspiera DarkPlanet.
Niemiecki Necros Christos i ich debiutancki album "Triune Impurity Rites"... kto śledzi deathmetalową scenę na bieżąco ten zapewne wie, że omawiany tutaj album niemal z miejsca został okrzyknięty jednym z najważniejszych albumów dekady w tym gatunku. I bardzo słusznie - bo to co zostało zaprezentowane na "Triune Impurity Rites" jest unikalne, specyficzne i urzekające - zdecydowanie łąmiące wszelkie panujące konwencje. Przedtem grupa zarejestrowała szereg demówek i splitów, dzięki którym zawładnęła całym deathmetalowym undergrondem. Pierwszy pełnowymiarowy album Necros Christos opatrzony
alternatywnym tytułem "The Grand 9 Cultmysteries Of The Templum
Necromantorum" to jednak kolejny dowód na to, że muzyczna szczerość jest najcenniejsza.
Kilka dni temu potwierdziliśmy informacje dotyczące występu grupy Venom w naszym kraju, który został zaplanowany na 25 czerwca. Wszystko wskazuje na to, że poza Warszawą muzycy dotrą także do Krakowa, gdzie dadzą koncert 23 czerwca. Miejscem, w którym legendarna formacja zaprezentuje się publiczności będzie klub Kwadrat, który w ostatnim czasie uległ gruntownemu liftingowi. Bilety na krakowski koncert dostępne są w przedsprzedaży w cenie 90 złotych, w dniu imprezy trzeba będzie zapłacić 20 złotych więcej. Za organizację odpowiadają agencje Knockout Productions i Galicja Productions.
Za tydzień w krakowskim klubie Studio, 20 marca, odbędzie się druga w Krakowie, pierwsza w tym rocku, a trzecia w ogóle edycja imprezy Rockmetal Fest. Tym razem w składzie imprezy pojawi się między innymi zespół Deacpitated, który jak do tej pory po reaktywacji da dopiero drugi występ w naszym kraju. Całość imprezy rozpocznie się o godzinie 15:00 od koncertu krakowskiej grupy 230V. Koniec imprezy przewidziany jest w okolicach północy - kiedy to na scenie pojawi się Roman Kostrzewski z zespołem Kat. Rockmetal Fest organizowany jest przez Galicja Productions. Serwis Darkplanet wspiera medialnie wydarzenie.
Ta pszczyńska formacja już dawno wyrosła spod lokalnego podwórka. Myślę, że większość z was już niegdyś słyszała coś tam o tej grupie, zwłaszcza ci, którzy mieli okazję być w zeszłym roku na Knock Out Festival, gdyż ta właśnie grupa otwierała ten fest. Fani Frontside'a również mogą znać "Hjudż si si em", gdyż te dwie grupy bardzo często razem koncertują. Ci, którzy nie znają ekipy Pacha i Sojczyna należy się małe przedstawienie grupy. HugeCcm to zespół wywodzący się z Pszczyny, który powstał w 2003 i gra mieszankę groove, thrash, death metalu z hardcore'owym uderzeniem i wychodzi im to naprawdę wyśmienicie.