Aż cztery lata przyszło nam czekać na następcę wszechgenialnego "Om". W tym czasie rumuńska horda przeszła szereg roszad personalnych, w wyniku których jedynym "oryginalnym" członkiem zespołu pozostał Negru. Narodziło się więc pytanie, czy Negura Bunget osiągając muzyczny absolut za sprawą "Om" będzie w stanie z nowymi muzykami nagrać materiał co najmniej porównywalnej jakości. Teraz, gdy "Vîrstele Pamîntului" już się ukazało możemy śmiało powiedzieć, że Negru i spółka stanęli na wysokości zadania i nagrali kolejny bardzo dobry album.
W związku z premierą drugiego studyjnego albumu formacji Chain Reaction "Cutthroat Melodies", odświeżony został również profil MySpace zespołu. Layout przygotowano we współpracy z Spina Studios, wykonujące projekty graficzne zarówno dla międzynarodowych korporacji jak i branży artystycznej. Na MySpace Chain Reaction można odsłuchać już 5 z 11 utworów pochodzących z najnowszego albumu "Cutthroat Melodies". Drugi studyjny album formacji ukaże się
sumptem włoskiej wytwórni Kolony Records w większości krajów
europejskich już w maju tego roku.
20 maja we wrocławskim Firleju zagrają Dÿse jak i Gerda Blank. Wystąpią w Polsce po raz pierwszy - dwa duety -
cztery niepowtarzalne indywidualności. Dÿse to noise awangardowy zespół pochodzący z Niemiec. Od wydania debiutanckiej
płyty „Dÿse” w 2007 roku, zespół dorobił się reputacji nieustannie
koncertującego po Europie. Przez ostatnie parę lat zagrali ponad 300
koncertów w tym m.in. na Roadburnie w ubiegłym roku, gdzie górowali
wśród fanów muzyki z całego świata, wywołując u nich okrzyki zachwytu. Gerda Blank była Niemką, którą zastrzelono podczas próby przedostania
się przez mur berliński. To także nazwa new wavowego projektu Rhys Barddocka oraz
Stuarta Millsa. Rhys, pochodzący z New Plymoth w Nowej Zelandii, w
październiku 2008 roku poznał Stuarta z Auckland.
Szybko odkryli, że mają pokrewne poglądy na temat muzyki. Temu niezwykłemu wydarzeniu patronuje Darkplanet.
W żyłach moich płynie mrok
lecz sercem dobro rządzi.
Mimo ran i blizn na duszy
mój wzrok za Tobą gdzieś błądzi.
Czarna poświata otuliła wiarę,
nadzieja leży gdzieś w grobie
wśród czerwonych róż miłości
płaczących swą rosą w żałobie.
Kluczem miłości otwarto wrota
do Purgatorium wieczności.
Droga do Nieba - zamknięta przez Boga
Schody piekielne - w nicości.
Zagubiona dusza krwawiąca z boleści
niczym klucz do serca zdradą przełamany.
Kolejna baśń włożona pomiędzy powieści,
gdzie zegar życia przez czas zatrzymany.
Czasem się zastanawiam co sprawia, że dana płyta staje się klasykiem. Jedne płyty są przełomowe muzycznie, inne po prostu maja wybitnie wysoki poziom, a jeszcze inne chyba po prostu ukazały się w dobrym czasie. Są też i takie płyty, u których miana klasyka nie odnajduję w żadnym aspekcie i do takich albumów należy właśnie debiut fińskich deathmetalowców z Demigod.
Finowie z Finntroll zaprezentowali swój najnowszy wideoklip do utworu "Under Bergets Rot". Jest to drugi obraz promujący ostatni album zespołu - "Nifelvind". Gitarzysta Routa komentuje: "To jest zdecydowanie bardzo szczególne dla nas wideo. Myśleliśmy o stworzeniu animacji do teledysku przez lata, lecz z pewnych powodów nie byliśmy w stanie tego zrobić".
Nevermore powraca z ich najnowszym materiałem "The Obsidian Conspiracy", którego europejska premiera zapowiedziana jest na 31 maja. Natomiast już dziś w serwisie YouTube można posłuchać samplera, który zdradza brzmienie oraz treść albumu i kawałków na nim zamieszczonych.
Na sentymenty i podsumowania swojej dotychczasowej twórczości zebrało się muzykom blackmetalowego Kult ov Azazel. Na lato tego roku zespół z Florydy zamierza wypuścić pierwszy w swojej historii album z serii "the best of". Przekrojowe wydawnictwo pod tytułem "Desecrations: A Decade Of Defiling the Cross" prawdopodobnie trafi do sprzedaży już w sierpniu. Prawdopodobnie, gdyż dokładna data ukazania się wydawnictwa uzależniona jest od przebiegu ogłoszonego właśnie konkursu. O jego szczegółach poinformowali sami muzycy amerykańskiej grupy: "Zdecydowaliśmy, że o zawartości tej kompilacji zadecydują nasi fani, nie my. Po otrzymaniu wszystkich głosów zliczymy je i na ich podstawie ułożymy tracklistę tej składanki po czym wybierzemy kilka wpisów i ich autorom wręczymy ręcznie podpisane kopie naszych płyt". Wydawcą CD będzie Arctic Music.
Nazwa Nasum jest dobrze znana miłośnikom bardziej ekstremalnych gatunków metalu. Mało kto jednak wie, że ta zasłużona formacja miała być jedynie projektem ubocznym dla innej grindcorowej formacji - Necrony. Rickard Alriksson oraz Anders Jakobsson pod tym szyldem zarejestrowali zaledwie jeden album - "Pathological Performances", który śmiało można nazwać ukłonem w stronę wczesnej twórczości Carcass.
O tym zespole mówiło się od dawna. Po tym jak dwa lata temu muzycy Celtic Frost postanowili rozwiązać zespół, Tom G. Warrior stworzył nową formację, z którą - czego sam nie ukrywał - miał zamiar tworzyć muzykę, będącą kontynuacją twórczości Celtic Frost. Z jednej strony więc wielka niewiadoma czy Warrior w nowym wcieleniu sprosta zakładanym celom, z drugiej zaś jawne odkrycie kart bez elementu zaskoczenia. Ja, jako, że nigdy nie lubiłem twórczości Celtic Frost podszedłem do "Eparistera Daimones" dość obojętnie. Tym większe było moje zaskoczenie, gdy po kilku odsłuchach mogę powiedzieć, że przez sobą miałem jeden z najlepszych metalowych albumów tego dziesięciolecia.
Rzadko się zdarza, aby jakiś album został kategorycznie wycofany ze sprzedaży tuż po premierze. Tak się właśnie miała sprawa z debiutanckim albumem australijskich deathmetalowców z Abramelin. W 1996 roku, zaraz po tym jak Thrust Records wypuściła płytę tylko i wyłącznie na rynek australijski, władze nakazały wycofania krążka ze sprzedaży ze względu na obrazoburczą treść tekstów, tym samym blokując szanse formacji na wypłynięcie na szersze wody. A Abramelin szanse miał niemałe, bo zawartość debiutu to porcja śmierć metalu bardzo wysokiej próby.
Ze względu na tragiczne wydarzenia pod Smoleńskiem i wprowadzenie w Polsce żałoby narodowej Aealo Tour rozpocznie się nieco później. Koncerty w białostockim klubie Gwint w Lublinie a także w Rzeszowie zostają odwołane. Rotting Christ rozpoczną zatem swoją wizytę w Polsce od koncertu w Krakowie. Podczas 8 występów na terenie naszego kraju gościem specjalnym Greków będzie wrocławski Lost Soul, który po raz pierwszy pojawi się na pełnej trasie koncertowej po wydaniu płyty "Immerse in Infinity". Zespołami, które także zagrają podczas Aealo Tour 2010 będą także black metalowcy ze Strandhogg, krakowski zespół Crionics oraz pochodząca z Wyszkowa Naumachia. Trasie organizowanej przez Massive Music patronuje Darkplanet.
Choć kwartet Flying Hammer Experiment istnieje już od trzech lat, to dopiero początek tego roku przyniósł nam debiutancki materiał w postaci EPki "Lepka". Trzy utwory zamieszczone na tym wydawnictwie w opinii muzyków tej formacji utrzymane są w konwencji stoner core'a i po zapoznaniu się z tą płytą ciężko jest się z tym nie zgodzić.
Dokładnie tydzień pozostał do jedynego koncertu Amerykanów z The Gates Of Slumber w naszym kraju. Doom metalowcy wystąpią 20 kwietnia w warszawskim klubie No Mercy. Grupa powstała pod koniec lat '90 ubiegłego stulecia i w ciągu dekady zaserwowała słuchaczom 4 longpleje: "The Awakening", "Suffer No Guilt", "Conqueror" i ostatni z 2009 r. - "Hymns of Blood and Thunder", a także kilka epek i splitów. Muzyka zespołu czerpie zarówno z klasyków doom metalu typu Black Sabbath czy Saint Vitus, jak również z epickiego heavy metalu. Zespół odwiedzi Warszawę jako jedno z jedenastu europejskich miast. Koncertowi patronuje Darkplanet.
Jutrzejszym koncertem w praskim klubie Futura nową trasę koncertową zainauguruje czeskie XIII. Století. Rozpoczęcie mini-tournee idealnie zbiegnie się z jutrzejszą premierą nowego wydawnictwa grupy - "Nocturno" będącego pierwszym w historii zespołu materiałem "live". Na wydawnictwie znalazł się pełen audio-zapis koncertu z 2003 roku zagranego w murach wspomnianego wyżej klubu Futurum. Petr ©tìpán i reszta wykonali wówczas takie utwory jak "Elisabeth", "Fatherland" i "Justina" czy rzadziej grywane na koncertach nagrania "Shelley" i "Absinth". Dodatkową atrakcją materiału jest obecność coveru kompozycji "Bela Lugosi's Dead" z repertuaru brytyjskiego Bauhaus.
Wyjątkowa artystka, prestiżowa supermodelka, rewolucyjna DJka, aktorka, szanowana muza niezliczonych artystów... można by wymieniać bez końca. A wszystkie te funkcje sprawuje ikona młodego pokolenia włoskiej sceny elektronicznej, Tying Tiffany. Pomiędzy występami w prowokacyjnych sesjach dla marki Diesel, buntowniczymi występami na żywo i pojawianiem się na okładkach kolorowych czasopism, snobistyczna artystka na swoim nowym albumie "Peoples Temple" udziela nam lekcji punku, połączonego z wysmakowanym buntem i mnóstwem elektroniki, wzmacniając tym samym swoją opinię wyjątkowej postaci na miarę naszych czasów. Ta długonoga muza bez wątpienia zasługuje na tytuł godnej spadkobierczyni dziedzictwa Siouxsie Sioux (Siouxsie And The Banshees). Jej muzyka to taneczne, chwytliwe melodie, jedne z najlepiej przygotowanych i estetycznie przekonujących produktów sceny od wielu lat.
Apokalipsa nie będzie śliczna ani romantyczna - kilka słów o jednym z najbardziej przygnębiających filmów ostatnich miesięcy. Szanowny Panie Mortensen. Piszę do Pana, aby Pana przeprosić. Jeszcze do niedawna wydawał mi się zupełnie przeciętnym i bezbarwnym aktorem, którego na szczyt niezasłużonej popularności wydźwignęły role legendarnych herosów, gracko wymachujących mieczem i bardzo rzadko korzystających z niespecjalnie obfitych zasobów własnej inteligencji. Proszę mi wybaczyć.
Line-up czeskiego festiwalu w Jaromerze został silnie wzmocniony przez formację Meshuggah. Poza połamanymi riffami Szwedów, usłyszymy także progresywne dźwięki trójmiejskiej formacji Proghma-C. Trzecią ogłoszoną dziś kapelą są amerykańscy thrashowcy z Bonded By Blood, kórzy zapełniają lukę powstałą po anulowaniu występu Arsis. Będą oni promować swoją najnowszą płytę "Exiled to Earth". Przypomnijmy, że czeski festiwal odbędzie się w dniach od 12 do 14 sierpnia.
W piątek 9 kwietnia informowaliśmy Was o tym, że amerykańska grupa A Fire Inside spotka się ze swoimi fanami w warszawskim EMPiKu. Agencja Go Ahead poinformowała właśnie o dowołaniu tego spotkania ze względów organizacyjnych (skrócenie przez zespół czasu przewidzianego
na promocję). Przypomnijmy, koncert AFI odbędzie się 21 kwietnia stołecznym klubie Stodoła. Kalifornijczycy wystąpią w naszym kraju po raz pierwszy w ramach promocji swojego najnowszego wydawnictwa - albumu Crash Love, którego premiera nastąpiła w wrześniu 2009 roku.
The Smiths, New Order, Joy
Division, The Stone Roses to już zdecydowanie zamknięte rozdziały w historii rocka na Wyspach, co niekoniecznie musi tyczyć się muzyków owych formacji. Byli basiści wymienionych wcześniej grup, na złość muzycznej emeryturze zdecydowali się na założenie okazjonalnego i powołanego spontanicznie projektu pod nazwą Freebass. Jak w 2005 roku tłumaczył Peter Hook (ex-New Order, ex-Joy Division): "Idea założenia grupy zrodziła się w naszych głowach podczas jednej z pijackich imprez. Właśnie w ten sposób postanowiliśmy zaprotestować przeciwko zakończeniu działalności New Order i Primalsów". Hook, wraz z Andym
Rourke (ex-The
Smiths) i Garym "Mani" Mounfieldem (ex-The Stone Roses, Primal Scream) mają za sobą szereg prób i sesji nagraniowych a pierwszym wspólnym dziełem muzyków jest EPka "Two Worlds Collide".
Za pośrednictwem oficjalnego profilu na platformie MySpace finał prac nad kolejnym albumem pełnometrażowym dumnie ogłosili Francuzi z blackmetalowego Glorior Belli. Według samych muzyków formacji, płyta "The Full Intrepid Experience Of Light" to: "szczere i niezależne doświadczenie Prawdy, eksploracja autentycznej esencji Światła zdefiniowanego przez najbardziej jadowitego przeciwnika Demiurga". Na materiale gościnnie udzielili się wokalista szwedzkiego Shining - Niklas "Kvarforth" Olsson (w nagraniu "The Night Scalp Challenger") oraz perkusista włoskiego Frostmoon Eclipse czy Macabre Omen - Gionata Potenti pełniący od tego roku rolę oficjalnego członka Glorior Belli. Nie jest jeszcze znana dokładna data ukazania się krążka - orientacyjnie będzie to prawdopodobnie koniec tego roku.
Ku uciesze wszystkich fanów nowojorskich zadymiarzy, zespół opublikował na oficjalnym MySpace wszystkie utwory z albumu "Based On A True Story". Oficjalna premiera płyty zaplanowana jest na 19 kwietnia. Będzie także możliwość zakupu specjalnej edycji, w której skład prócz płyty, wejdzie materiał DVD z koncertów w Nowym Jorku oraz Londynu, a także reportaż z trasy koncertowej zespołu, pokazujący z bliska każdego z muzyków.
Amerykanie z death/melodic metalowego All That Remains szczęśliwie przebrnęli przez 3/4 rejestracji piątego albumu studyjnego i są obecnie na etapie przed-produkcji. Wszelkich prac dogląda amerykański muzyk i producent polskiego pochodzenia (jednocześnie gitarzysta Killswitch Engage) - Adam Dutkiewicz, który miał okazję współpracować z kwintetem z Bostonu przy okazji ich wcześniejszych albumów ("This Darkened Heart" z 2004 roku oraz "The Fall of Ideals" z 2006 roku). "Kiedy spytali mnie o możliwość ponownej współpracy nad ich kolejnym wydawnictwem bez oporu się zgodziłem. Mimo, że ich miejsce prób cuchnie zwietrzałym piwskiem i pierdami z Burger Kinga zdecydowałem się jednak im pomóc. Słyszałem część nowego materiału i stwierdzam, że jest naprawdę dobry" - mówi Dutkiewicz.
Tuż po długim świątecznym weekendzie w stolicy naszego kraju wystąpi norweska grupa Zeromancer. Grupa, której twórczość oscyluje na granicy rocka i metalu industrialnego z solidną dawką elektroniki przyjedzie do Warszawy 4 maja w ramach europejskiej trasy koncertowej. Będzie to jeden z wielu występów skupiający się na promocji najnowszego, piątego, albumu grupy - "The Death Of Romance". Show Norwegów poprzedzi koncert pochodzącej z Lublina grupy Bremenn. Bilety na koncert dostępne są w przedsprzedaży w cenie 60 złotych. W dniu koncertu trzeba będzie zapłacić 20 złotych więcej. Wydarzeniu patronuje Darkplanet.
Modern/sludge metalowy band Kylesa podpisał właśnie deal z niezależną francuską wytwórnią - Season Of Mist, która na mocy kontraktu przez najbliższe lata będzie zajmowała się wydawaniem i promocją wszelkich produktów wychodzących spod ręki pomysłowych Amerykanów. Pierwszym owocem rozpoczętej niedawno współpracy będzie szykowany właśnie piąty album studyjny za którego nagrywanie muzycy formacji wzięli się na początku tego roku. "Proces pisania nowego materiału jest w toku. Prace nad albumem pochłaniają masę czasu dlatego w ostatnim czasie nie słychać o nas zbyt wiele. Na pociechę powiemy Wam, że mamy już kilka nowych numerów, z których jesteśmy niesamowicie dumni". Gotowego krążka należy spodziewać się w ostatnich miesiącach tego roku.