Rzadko się zdarza, aby jakiś zespół zmieniał oblicze gatunku niedługo po jego powstaniu. Debiutancki krążek Morbid Angel wprowadził bowiem death metal w zupełnie nowe standardy jakże odmienne od tego co prezentował Death, Cannibal Corpse czy Sepultura. Do tej pory bowiem gatunek ten był stosunkowo ograniczony w formie, prezentując bardziej brutalne aniżeli finezyjne podejście do muzyki. Cóż wiec takiego zawierały "Ołtarze Szaleństwa", że z miejsca stały się klasykiem?
Emilie Autumn, dla mnie jedna wielka tajemnica i muzyka nie do sklasyfikowania. "Enchant", zanim przesłuchałam byłam już urzeczona, przejrzałam sobie teksty, leciutkie i baśniowe i moje oczy cieszyły się wielobarwną okładką (poczułam się identycznie jak miałam 7 lat i dostałam kucyka Pony). Mamy więc lekką i przyjemną płytkę, urzekającą w każdej sekundzie.
Wyśmienity występ zespołu Artrosis, po którym chciałoby się krzyczeć, tak jak czyniła to publiczność - "więcej! więcej! więcej!". 24 listopada we wrocławskim klubie Od Zmierzchu Do Świtu odbył się koncert zespołów Morion oraz Artrosis. Impreza ta była częścią trasy koncertowej pod nazwą Con Trust Tour, promującej najnowszą płytę Artrosis.
Holenderski Sinister nie pozwala o sobie zapomnieć. Prawdziwe połączenie chaosu, logiki, agresji i pewnej subtelności kompozycyjnej charakterystycznej dla najlepszych reprezentantów muzyki death metalowej. Niedługo po wydaniu swego najnowszego albumu "Afterburner", Sinister oferuje maniakom technicznego death metalu swoje DVD koncertowe "Prophecies Denied".
Historia Sinergy zaczęła się w sierpniu 1997 roku, kiedy to Kimberly Goss spotkała Jespera Strömblada (In Flames, HammerFall) podczas wspólnej trasy, gdzie grała razem z Dimmu Borgir. Rozmawiali wtedy o zrobieniu wspólnego projektu, ale byli zbyt zajęci i nie doszło do nagrywania materiału. Kimberly po odejściu z Dimmu Borgir zdecydowała się przenieść do Szwecji i przekształcić ten projekt w prawdziwy zespół z pełnym składem.
Grupa Not Eyeless powstała na początku maja 2003 roku. Pierwotnie nosiła nazwę 10 Promili Rocka, a w jej skład wchodzili wtedy: Piotr Leonarczyk (wokal), Adam Bąkowski (gitara elektryczna), Hubert Humerski (gitara basowa) oraz Maciej Frąckowiak (perkusja). Pod koniec czerwca, kapela po raz pierwszy wystąpiła na scenie. Po niecałych dwóch miesiącach grania, nikt nie spodziewał się jednak rewelacji... Niedługo później rozstała się z dotychczasowym wokalistą Piotrem; jego miejsce zajęła Paulina Ślusarek.