Black Heaven, niemiecki projekt Martina Schindlera piastujący tradycjom dark electro/synthpopu, melduje ukończenie szóstego studyjnego albumu. Płyta zatytułowana "Negative" dostępna będzie w pierwszym nakładzie w wersji tradycyjnej i limitowanej, do tej drugiej dołączone będą multimedialne wizualizacje, trzy nagrania bonusowe oraz plakat. Całość zaprojektowana została zgodnie z dziełem "Mira Praise", które pozwala zmieścić ją w pojęciu mistycznej sztuki z charakterem. Materiał ukaże się 12 września.
Piękna animacja, wyraziste postaci bohaterów i bardzo ciekawa ścieżka dźwiękowa miały sprawić, że seria "Samurai 7" zaliczona zostanie do najwybitniejszych anime wszechczasów. Fakt, że przy tworzeniu scenariusza twórców filmu wspierał sam Akira Kurosawa i że wydano na jego produkcję astronomiczną sumę 32, 500, 000 jenów, pozwalał marzyć o efekcie, który zaćmiłby legendarne "Ghost In The Shell", "Akirę" czy "Evangelion". Podczas prac nad serią coś musiało jednak pójść złym torem, gdyż efekt końcowy nijak ma się do ogromu włożonej pracy i oczekiwań fanów. Co stanęło na drodze ekipy filmowej, że nie udało się jej stworzyć arcydzieła? O tym poniżej.
Pojutrze, to jest 22 sierpnia ukaże się pierwsza od siedmiu lat, pełna, studyjna płyta legendy death metalu - Benediction. Płyta ukaże się nakładem Nuclear Blast Records, a oprócz 12 regularnych kawałków, do limitowanej edycji zostałą dołączone 4 bonus tracki: "Betrayer," "They Bleed", "Seeing Through My Eyes" (Broken Bones Cover) oraz "Largactyl" (Amebix Cover).
Już 26 września ukaże się najnowsze dzieło Tasmańczyków z Psycroptic. Formacja za sprawą dwóch ostatnich albumów "The Scepter Of The Ancients" oraz "Symbols Of Failure" udowodniła, że na gruncie technicznego, brutalnego death metalu nie ma sobie równych. Najnowsze dzieło zostało zatytułowane "Ob (Servant)" i nagrano je w identycznym składzie jak poprzedni krążek. Płyta ukaże się nakładem Nuclear Blast Records.
Doprawdy cienka jest granica pomiędzy bezmózgą łupaniną, a tym co można nazwać muzyką ekstremalną. Antigama już od dobrych ośmiu lat stąpa po tym kruchym lodzie i doprawdy nic nie zapowiada, aby ta mocno zamarznięta warstwa lodu miała się ukruszyć.
blask księżyca....którz go nie kocha?
Nie mogę się nasycić
Światła księżycowego
Jego trupią jasnością...
...Uroczą bladością jego...
On bogiem jest demonów
Koszmarów życia tchnieniem
Kochankiem ofiar krwawych...
...Miłosnych snów natchnieniem...
Światłem wspaniałym swoim
Oświetlać teraz może
Morderstwa, Cierpienia, Gwałty...
...Namiętnej pary łoże...
wszystkim upadłym (nie tylko aniołom)
Efram
Zgodnie z zapowiedziami jesienią wydany zostanie nowy studyjny album Satyricon. Materiał zatytułowany "The Age Of Nero" ukaże się 3 listopada nakładem Roadrunner Records. Jak poinformował wcześniej Satyr, lider norweskiego duetu, płyta wraz z jej promocją będzie wielkim medialnym wydarzeniem. Zaskoczeniem dla fanów, prócz poddanych liftingowi wizerunków muzyków ma być innowacyjna tematyka i brzmienie z jakim od listopada utożsamiany będzie zespół.
Pamiętam jak pierwszy raz przyjechałam do tego miasta, urzekło mnie...Kiedy szłam deptakiem otumaniona nocnym życiem miasta (w sumie wieczornym) chłopak stał oparty o ściane przy jakiejś sklepowej wystawie i śpiewał " Niebo do wynajęcia" grając przy tym na gitarze. Miał zajebisty głos i przykuł moją uwagę...To było ponad 4 lata temu a ja nadal jestem pod ogromnym wrażeniem. Dopiero dzisiaj usłyszałam ten utwór w oryginale ( wykonuje go Kasprzycki),i muszę przyznać,że nic nie straciłam, tamten chłopak wykonywał tą piosenkę 100 razy lepiej!
Duzo bym dała,żeby znów usłyszeć jego głos...
Antigama - polska grupa wykonująca awangardowy grindcore. Powstała w 2000 roku w Warszawie z inicjatywy Krzysztofa Bentkowskiego, perkusisty grup Sparagmos, Damnable, oraz znanego z występów w Different State i Garden Of Worm gitarzysty Sebastiana Rokickiego.
Chciałabym zostać
czuję czyjąś dłoń w mojej dłoni
jestem gotowa do drogi
Rozsypało się lustro
z odbiciem moich marzeń
świece wypalą się tej nocy
powierzam ci moja duszę
Złap mnie
zanim uderzę w podłogę
Wieczór ... i Twój wzrok
Twoje namiętne oczy wpatrujące się we mnie
Tak jak lubię
Nie musisz nic mówić, ja nie muszę wiedzieć
bo widzę to w Tobie, gdy patrzysz na mnie
Tak jak lubię
Chciałabym tylko jednego, byś wziął mnie
w swe ramiona kojące i objął
Tak jak lubię
Pragnę zatracić się w tej chwili,
i czuć drżenie, gdy mnie dotykasz
Tak jak lubię
Odsłoń zakamarki mej duszy
swoim głosem uspokój me myśli,
których tak nie lubię
I... jeszcze tylko raz spójrz na mnie
bym mogła w oczach twych się zatracić
ten ostatni raz , a potem odejdę
w ciemność nie zmierzoną,
która otoczy mnie skrzydłem czarnym znów
Tak jak lubię.
Na początku przyszłego miesiąca z nowym materiałem powróci James D. Stark. Płyta zatytułowana "Moonstruck" będzie, podobnie jak cztery poprzednie wydawnictwa artysty, emocjonalną mieszanką dark popu z rockiem gotyckim i new wave. Album zawierać będzie, prócz dwóch premierowych nagrań, 12 remiksów do których powstania przyczynili się m.in. Bloodwire, Son Of Rust oraz projekty Beborn Beton i Iris. Zwiastuny kompozycji na oficjalnym MySpace. Premierę krążka oficjalnie zatwierdzono na 5 września, wciąż nie wiadomo kto będzie jego wydawcą.
Już jutro w Parku Sowińskiego w Warszawie zagra niekwestionowana gwiazda islandzkiej sceny - formacja Sigur Ros. W roli supportu wystąpią ich rodacy z Olafur Arnalds. Bramy Parku będą otwarte od godziny 19, początek koncertu o godzinie 20. Organizatorzy mają także niespodziankę dla wybierających się w najbliższą sobotę do warszawskiej Proximy na koncert The Gutter Twins - specjalną pulę biletów po 40 zł.
Jeden z najbardziej oczekiwanych krążków ostatnich miesięcy wreszcie ujrzy światło dzienne. Po wielu miesiącach oczekiwań i kilku wydawnictwach demo kluczborska formacja Deathcamp Project wydaje swój debiutancki album. Płyta zatytułowana: "Well-Known Pleasures" ukaże się 10 października bieżącego roku. Na płycie znajdzie się dziewięć utworów autorskich oraz jeden cover. Za miksy i produkcję odpowiedzialny jest Mr Betrayal, a za mastering - Grzegorz Piwkowski z Hi-End Studio.
Do tej pory o Esoteric wiedziałem tyle, że grają okrutnie wolny, przytłaczający doom metal i, że formacja pochodzi z Wielkiej Brytanii. Ostatnio troszeczkę głośniej zrobiło się o zespole, a to za sprawą dwupłytowego "The Maniacal Vale" - najnowszego wydawnictwa grupy. Już na wstępie trzeba zaznaczyć, że jest to formacja z cyklu "kochaj albo rzuć w p***u" - z czego ten ostatni wyraz opisujący jest tu jak najbardziej na miejscu.
Nie jest tajemnicą, że Kevin Moore najbardziej odstawał spośród muzyków Dream Theater jeśli chodzi o wizję muzyki. Moore preferował podejście minimalistyczne, stawiał na klimat zamiast na rozbudowane partie instrumentalne. Nie powinien więc dziwić fakt, że po nagraniu "Awake" muzyk tej opuścił szereg formacji i skupił się na twórczości solowej.
Kanadyjski Kataklysm jakoś nigdy mnie nie przekonywał swoją muzyką. Brutalny death metal balansujący gdzieś na pograniczu oldschoolu a nowej amerykańskiej szkoły, ale w sumie to mający mało ciekawego do zaoferowania.
Kilka lat temu światło dzienne ujrzała płyta "Mabool - The Story Of Three Sons Of Seven" izraelskiego Orphaned Land. Płyta zbierała w zasadzie same pochlebne recenzje I z perspektywy czasu chyba tylko zyskuje w oczach. Na tamtym to krążku pojawił się koncept opowieści bazującej na Piśmie Świętym i opowiadającej historię potopu.
Od jakiegoś czasu przestałem się łudzić tym, że na deathmetalowej scenie pojawi się formacja, która będzie potrafiła zrobić na mnie duże wrażenie. O belgijskim Aborted słyszałem już wcześniej, ale jakoś nic kusiło mnie aby się zapoznać z ich twórczością. Najnowsze dzieło formacja zatytułowane "Strychnine.213" trafiło do mnie przypadkiem, więc skorzystałem z okazji odsłuchania.
Będę bezczelny i powiem, że są takie zespoły, takie płyty o których można napisać recenzję zanim odsłucha się ich zawartość. Bezdyskusyjnie jednym z takich zespołów jest Origin. Oczy świata zwróciły się na zespół zwłaszcza po ostatnim krążku "Echoes Of Decimation", który przyniósł sporą dawkę przyspieszenia. Nie była to jednak muzyka, która wykraczała poza ramy brutalnego death metalu, dlatego czegoż innego można było się spodziewać po "Antithesis".
Na październik zaplanowano wydanie nowego krążka legendy thrash metalu Exodus. Nie będą to jednak premierowe nagrania. Muzycy postanowili złożyć hołd byłemu wokaliście zespołu Paulowi Baloffowi, który w 2002 roku zmarł w wyniku zawału. Baloff był wokalistą na najbardziej cenionym krążku tej formacji - debiutanckim, wydanym w 1985 roku "Bonded By Blood". "Let There Be Blood" - gdyż tak zatutułowano nowy album, jest niczym innym jak właśnie wspomnianym debiutem, tyle że w nowych aranżacjach. Płyta ukaże się nakładem Zaentz Records.
Jakos często rozmyślam o życiu. o tym, jak się zachowuję sama.. jak się zachowują bliskie mi osoby. o tym, co będę robic w tym liceum. czy dogadam się z ludźmi czy nie... czy kogos pokocham. ale milosc..
zbliżała się północ, a ona była coraz bardziej załamana.. zapaliła swoje ulubione kadzidełka i włączyła muzykę..
Finowie z melodic deathmetalowego Omnium Gatherum na 22 września przygotowują premierę swojego czwartego już krążka. "The Redshift" wyda Candlelight Records. Album nagrywano w Finlandii w stiudiu Sound Supreme z Janne Saksa oraz w SouthEastSounds z Teemu Aalto. Miksem materiału zajął się Dan Swanö w znanym szwedzkim studiu w Örebro. Płytę promuje już teledysk do utworu "Nail".