Kanadyjski Kataklysm jakoś nigdy mnie nie przekonywał swoją muzyką. Brutalny death metal balansujący gdzieś na pograniczu oldschoolu a nowej amerykańskiej szkoły, ale w sumie to mający mało ciekawego do zaoferowania.
"The Prophecy" to po prostu zwyczajny, poprawny death metal i nic więcej. Zaryzykują stwierdzenie, że jest to raczej formacja i płyta tylko dla fanów gatunku. Dla osób chcących się dopiero wgryźć w tego typu granie polecam jednak inne formacje.
Tracklista:
01. 1999:6661:2000
02. Manifestation
03. Stormland
04. Breeding the Everlasting
05. Laments Of Fear & Despair
06. Astral Empire
07. Gateway To Extinction
08. Machiavellian
09. The Renaissance
Wydawca: Nuclear Blast Records (2000)