Relacje :

God Is An Astronaut - Firlej, Wrocław (19.04.2011)

Koncert został wyprzedany - ta informacja prawie tydzień przed imprezą zaszokowała mnie. Z tego, co pamiętam, ostatni raz w Firleju wydarzyło się coś takiego przy okazji wizyty Cult Of Luna w 2007 roku. Wprawdzie klub ten ma to do siebie, że nie wpuszcza tłuszczy "do pełna", ale i tak zrobiło na mnie wrażenie, jaki pociąg odczuwa polska publiczność do irlandzkich postrockowców. Można pomyśleć, że słucha się u nas ambitnej muzyki.

Więcej Komentarz

Relacje :

Death Angel - Firlej, Wrocław (31.03.2011)

Death Angel przez wiele lat kojarzyłem głównie z teledyskiem "Thicker Than Blood". Utwór mnie nie zachwycił, nie czułem się nim zachęcony do wizyty na koncercie zespołu. Ostatecznie do klubu poszedłem więc nastawiony sceptycznie. Miało być szybko, oldschoolowo, może wesoło, a może z wyrazem znudzenia i rutyny. Ogólnie rzecz biorąc: nie dla mnie.

Więcej Komentarz

Relacje :

Alcest, Dornenreich - Pod Minogą, Poznań (12.04.2011)

Choć koncert odbył się we wtorek, frekwencja w poznańskim klubie była dobra, co samo za siebie świadczy o dużej popularności Alcest. Jak muzyka przyjemna i wpadająca w ucho to i niewiast wśród publiczności znajdzie się więcej. Otwierający wieczór austriacki Dornenreich w pierwszej części swojego recitalu, jako duet, zaprezentował kilka kompozycji akustycznych, które przyniosły germański folk okraszony wywijasami na skrzypcach.

Więcej Komentarz

Relacje :

Wishbone Ash - Parlament, Gdańsk (27.02.2011)

Koniec lutego postanowiliśmy uczcić wybierając się w niedzielny wieczór do gdańskiego klubu Parlament. Od godziny 19.00 stopniowo zapełniał się parkiet oraz miejsca siedzące, wielbicielami klasycznego rocka w wydaniu Wishbone Ash. Ogromną grupę stanowili panowie z wąsem koło 50tki i poczuliśmy się trochę jak w takim "tatolandzie". Kilka minut po godzinie 20.00 na scenie pojawił się wysoki, łysy gitarzysta - Shawn Kellerman.

Więcej Komentarz

Relacje :

Ulver, Zweizz - Eskulap, Poznań (5.04.2011)

Można by powiedzieć, że Ulver zaczął nadrabiać te lata, w czasie których unikał występów na scenie jak ognia. Ostatni koncert Norwegowie zagrali w roku, w którym zespół powstał, tj. w 1993. Zastój w graniu na żywo trwał aż do 2009 roku. Od tego czasu Ulver zagrał w Polsce już trzy koncerty. A ostatni z nich - w poznańskim Eskulapie, 5 kwietnia.


Więcej Komentarz

Relacje :

Finał konkursu Neuro Music - Firlej, Wrocław (2.04.2011)

Każda kolejna edycja konkursu Neuro Music jest inna. Finałowy koncert obył się tym razem bez gwiazd. Największy i jedyny "celebryta" - człowiek, który od czasu do czasu bywa pytany, kiedy reaktywacja Lux Occulta - zasiadł ponownie w jury, w tym roku zajmującym o kilka krzeseł mniej. Wrócono do przyznawania nagrody publiczności, ale poza tym to wydanie przygrywki do Asymmetry Festival było okrojone pod prawie każdym względem. Tylko cel pozostał ten sam: wyłonienie wykonawców przekraczających granice stylistyczne i budujących własną tożsamość artystyczną. To co tam nowego w muzyce?

Więcej Komentarz

Relacje :

Overmars, Binaire, Socteau Cirque (Zduńska Wola – Variete 27.03.2011)

Do Zduńskiej Woli jechałem z wewnętrznym przekonaniem, że koncertu Overmars'a to ja szybko nie zapomnę. Tak, też będzie – ale powodów do tego by rozpamiętywać ten gig, mam kilka. Ten najpoważniejszy Binaire się zwie.

Więcej Komentarz

Relacje :

P.Z.P.R. - U Bazyla, Poznań (10.03.2011)

Młodzież zawsze była i będzie siłą napędową narodu. Polska historia wie to najlepiej. A że poznański Klub U Bazyla, jak dowiadujemy się ze strony www, istnieje już od czasów bitwy pod Grunwaldem, ma za sobą dużo doświadczeń i wie, że talenty młodzieży trzeba wspierać, bo jej „rozwój muzyczny jest szczególnym dobrem narodu”. Pod tym hasłem już po raz drugi za bramą ul. Św. Wojciech 28 w Poznaniu odbywa się konkurs P.Z.P.R., czyli Przegląd Zespołów Przeważnie Rockowych.



Więcej Komentarz

Relacje :

Underground All Stars Tour 2011 - U Bazyla, Poznań (9.03.2011)

Zeszłej środy, tj. dziewiątego marca swój przystanek pod Bazylem miało Underground All Stars Tour 2011. Na scenie zaprezentowały się grupy: Waco Jesus, Putrid Pile, Moridigan, Potential Threat SF, The Dr. Orphyus Project oraz Altered Existence. Prawdę mówiąc nie miałem wcześniej większej styczności z żadnym z wymienionych wyżej zespołów, lecz niesamowicie wiosenna pogoda zapowiadała równie udanie spędzony wieczór. Wykorzystując walory słonecznego dnia zdecydowaliśmy się na otwarcie plenerowego sezonu letniego, po czym skierowaliśmy swe kroki w stronę Klubu.

Więcej Komentarz

Relacje :

The Young Gods - Firlej, Wrocław (23.02.2011)

Wieczór przed koncertem w rozmowie z All Sounds Allowed dyrektor Firleja wspominał wcześniejsze występy The Young Gods w jego placówce, w tym dwa akustyczne, zagrane dzień po dniu. "Nie żebyśmy na tym zarobili" - powiedział, nie było to jednak z jego strony narzekanie. Dał jasno do zrozumienia, że zarówno on, jak i muzycy, i publiczność byli z wydarzenia zadowoleni. Od dawna wierzę w słuszność zależności: gdzie pieniądze nie grają roli, tam warto iść. A skoro w przypadku The Young Gods wielkiej nie odgrywają...

Więcej Komentarz

Relacje :

Australian Pink Floyd Show - Ergo Arena, Gdańsk (24.01.2011)

Poszliśmy na ten koncert, bo chcieliśmy zobaczyć show. W sumie to nawet nie zastawialiśmy się nad ewentualnymi emocjami, które mogłyby towarzyszyć temu wydarzeniu. Logistyczne problemy z dotarciem na miejsce jakoś nas nie dotknęły - a nasłuchaliśmy się o braku miejsc parkingowych i innych atrakcjach w obrębie hali Ergo Arena przy okazji wizyty Lady Gagi. Sam obiekt do najpiękniejszych na świecie nie należy, a jego betonowe ściany tylko to podkreślają.

Więcej Komentarz

Relacje :

Deine Lakaien - Alter Schlachthof, Drezno (18.02.2011)

Nad wyjazdem na koncert Deine Lakaien w Dreźnie nie zastanawiałam się ani przez chwilę. Alter Schlachthof, czyli Stara Rzeźnia, jest świetnym klubem, który sam w sobie jest zapowiedzią udanej imprezy. O 20.00 na scenie pojawił się support w postaci eterycznej Vic Anselmo schowanej za klawiszami. Niestety jej półgodzinny występ nie był w stanie przykuć szczególnej uwagi publiczności. Wszyscy czekali na gwiazdę wieczoru.

Więcej Komentarz

Relacje :

Combichrist / Mortiis - Ucho, Gdynia (24.02.2011)

Tym razem na koncert w Gdyńskim uchu ściągnął mnie bardziej support, a raczej „special guest”, jak to było napisane na biletach, niż gwiazda główna. Ostatni koncert Combichrista widziałem także w Uchu jakieś dwa lata temu i mimo wydania przez zespół nowej płyty, a może właśnie dlatego, do słuchania ich muzyki jakoś mnie nie ciągnęło.

Więcej Komentarz

Relacje :

Accept - Eter, Wrocław (06.02.2011)

Nie będę ukrywał, że na koncert niemieckiej legendy heavy metalu Accept czekałem z wypiekami na twarzy. I wcale nie chodzi o to, że grupa po 14 latach przerwy powróciła na scenę bardzo udanym albumem "Blood Of The Nations", ale możliwość zobaczenia na żywo zespołu, który za moich gówniarskich lat był jednym z tych, który ukształtował gust muzyczny i który przez te naście lat nie zdezaktualizował się nic a nic było niewątpliwie ogromnym przeżyciem. Koncert we wrocławskim klubie Eter był ostatnim z trzech koncertów grupy w Polsce, a niedzielny termin nie napawał optymizmem na frekwencję. Obawy obawami, ale rzeczywistość sprawiła, ze był to jeden z najpiękniejszych wieczorów mojego życia.

Więcej Komentarz

Relacje :

Benefit na Gapę - CRK, Wrocław (29.01.2011)

Nie będę wciskał kitu: szczerze nie lubię psów, jestem miłośnikiem kotów. Gdy jednak się dowiedziałem, że dla tego trójnoga zagrają moje ulubione wrocławskie kapele, odłożyłem na bok nienawiść rasową i ani trochę nie żałowałem dziesięciu złotych za wstęp, a i więcej dałbym bez wahania. Dla Connection Lost był to debiut sceniczny, co dało się zauważyć. Nie napiszę, że niestety, albowiem uczyniło to występ sympatyczniejszym.

Więcej Komentarz

Relacje :

The Proof - U Bazyla, Poznań (11.12.2010)

The Proof jest jednym z bardziej oryginalnych zespołów polskiej sceny dark independent. Ich muzyka łączy w sobie deathrock i batcave a schizofreniczne teksty w połączeniu z elementami teatru tworzą coś pomiędzy horrorem a groteską. Muzycy określają swą muzykę mianem eksperymentalnej dada gothmakabreski. The Proof powstało stosunkowo późno jak na nurt zimnofalowy, bo dopiero w 2003 roku, co klasyfikuje go do miana post punku. Jednakże powiązanie wokalisty z "Domem Snów" łączy zespół z połową lat dziewięćdziesiątych i mitami wczesnego Jarocina i Bolkowa.

Więcej Komentarz

Relacje :

Turbo - Poznań, Blue Note (19.12.2010)

Start imprezy odbył się planowo 19 XII anno domini 2010 o godzinie 19:30. Poznański klub Blue Note zapchany był po brzegi, mnóstwo ludzi szykowało się na urodzinową ucztę. Na dzień dobry pojawił się Pan Wojciech H. zapraszając do wspólnej zabawy. Stwierdził, że to nie będzie koncert, tylko zwyczajne spotkanie z przyjaciółmi i nie wie absolutnie co się tego wieczoru może wydarzyć… zapłakałem... po raz pierwszy.

Więcej Komentarz

Relacje :

OZ / ShiroRoom - Ucho, Gdynia (18.01.2011)

18 stycznia w gdyńskim Uchu miał miejsce koncert japońskiej grupy OZ. Każdego, komu nasunęło się w tej chwili skojarzenie z nieprzebranymi masami zespołów składających się z androgenicznych Azjatów, którzy powiewają na scenie czarnymi falbanami, we włosy mają wpięte kokardy, twarze skrywają pod gotyckim makijażem i są słuchani przez rzesze rozkochanych w Pokemonach dziewczynek informuję, że mniej więcej trafił, ale i tak zachęcam do przeczytania reszty.

Więcej Komentarz

Relacje :

Ulver i inni - Palladium, Warszawa (18.12.2010)

18 grudnia fani Ulver mieli w warszawskim Palladium swój świąteczny prezent. Jak się okazało "w praniu", koncert gwiazdy nie był jedyny jasnym punktem wieczoru. Lokalizacja klubu i termin, a przede wszystkim obecność Norwegów sprawiły, że sala była konkretnie wypełniona, a barmani mieli pełne ręce roboty. Wieczór obfitował w magiczne momenty, jednak pojawiały się one sinusoidalnie wraz z występami kolejnych kapel.

Więcej Komentarz

Relacje :

Swans, James Blackshaw - Firlej, Wrocław (9.12.2010)

Swans to zespół niezwykle ceniony, inspirujący i... znany przez nielicznych. Sam usłyszałem o nim po raz pierwszy dopiero niedawno, przy okazji jego powrotu. Kilkanaście lat od rozpadu okazało się bowiem, że Łabędzie nie zaśpiewały jeszcze swej ostatniej pieśni, a dziobać zamierzają wciąż lepiej, niż kruki i wrony.

Więcej Komentarz

Relacje :

Swallow the Sun i inni - Progresja, Warszawa (4.12.2010)

Na ten koncert czekałem od dłuższego czasu i wiązałem z nim spore nadzieje. W końcu na jednej scenie miały stanąć wyśmienite w swoim gatunku zespoły. Każdy jeden zdążył już zdobyć sporą popularność, a ich muzyka jest tak wyjątkowa i odmienna, jak szerokości geograficzne krajów, z których pochodzą.

Więcej Komentarz

Relacje :

Swans, James Blackshaw - Stodoła, Warszawa (10.12.2010)

Efektywnie-efektowny koncert, jakże inny od tych, które dane było mi ostatnim czasem obserwować. Widowisko, na którym to dusza wypoczywa, a ciało chętnie męczy się od natłoku potężnych nut. A jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Swans to rozdział zamknięty już na zawsze. Taka nieco przykurzona księga, o której wspominają artyści, powołujący się na nią jako na źródło inspiracji. Krótką chwilę można byłoby powybrzydzać, bo brudnych, brzydkich i nabrzmiałych nut było jak na moje uszy za mało, jednakże nikłość tych zarzutów rozbiła się już o pierwszy niepowtarzalny ton "łabędziego śpiewu".

Więcej Komentarz

Relacje :

Apoptygma Berzerk, Poznań, Eskulap (21.11.2010)

Jako fan Apoptygmy nie mogłem sobie przepuścić tego koncertu. Zespół jak parę innych dyskotekowych kapel wypłynęła w nurcie dark nie grając w zasadzie nic mrocznego. Prawdopodobnie w innym nurcie wypłynąć by się jej nie udało. Całe jednak szczęście, bo gdyby nie tego typu odskocznie wszyscy byśmy się już dawno pocięli. Takie miłe odmiany pozwalają się trochę pobawić, zamiast stać na koncercie i robić mniej lub bardziej inteligentne miny lub też machać głową. 

Więcej Komentarz

Relacje :

Die Toten Hosen - Warszawa, Stodoła (8.10.2010)

Die Toten Hosen to taki zespół, którego wstyd nie znać. A jeszcze większym wstydem jest nie posiadanie na koncie choćby jednego ich występu na żywo. W moim osobistym rankingu zespołów dotąd niewidzianych ekipa Campino zajmowało dość wysoką pozycję, zatem jak tylko nadarzyła się okazja żeby zobaczyć charyzmatycznych Niemców na scenie - musiałam z niej skorzystać. Zanim jednak w Stodole pojawiła się ekipa z Düsseldorfu wystąpił nieznany mi zupełnie support w postaci grupy o "trudnozapamiętywalnej" nazwie Heroes Get Remembered. Był to występ tak przeciętny, tak zwyczajny i tak panowie chcieli być fajni, że aż nie chciało się tego oglądać ani słuchać.

Więcej Komentarz

Relacje :

Frontside / Totem / Ketha - Wrocław, Firlej (19.11.2010)

Nie wiem, jak i kiedy do tego doszło, ale kilka lat temu stwierdziłem znajomość nazwy Frontside u osób niemających o cięższym metalu bladego pojęcia. W czasie owym moje zainteresowanie tą kapelą było już bliskie zeru, zupełnym ignorantem jednak nie jestem, postanowiłem więc sprawdzić, co ekipa Demona reprezentuje sobą obecnie. Zaczęło się od małego zamieszania organizacyjnego. Bezpośrednio przed muzyczną częścią wieczoru w "Firleju" odbywał się wernisaż zajmującego się m.in. fotografią koncertową Damiana Chrobaka, autora zdjęcia z okładki biografii Dezertera (sympatyczny typ, więc nie wspomnę, czyje nazwisko przekręcił, myląc je z nazwą jednej z wrocławskich ulic).

Więcej Komentarz