"Adi szuka dobrego electro" - pomyślałem, siedząc przy piwie w "Firleju", nawiązując do swojego imienia oraz zabawnego filmiku na YouTube, o którym chwilę wcześniej opowiadała dziewczyna przy stoliku obok. Idąc dalej tym tropem, przypomniałem sobie, że przecież główna gwiazda jest w połowie Niemcem. Wszystko to w połączeniu dało mi nadzieję, że w najbliższych godzinach będę świadkiem - znowu w nawiązaniu do wspomnianego filmiku - "rozkurwiania kosmosu".
Siódma odsłona Olsztyn Old Underground skupi się ściśle na scenie grindcorowej. 10 kwietnia na scenie Przystani Marina zagrają: grind masakratorzy z Wrocławia - Ass To Mouth, białostocka Neuropathia, ostródzki Feto In Fetus a także włocławski Norylsk, miejscowa formacja Złośliwy Pomruk Odbytnicą oraz warszawski Łeb
Prosiaka. Wielbiciele mocnych wrażeń za wejście na imprezę będą musieli zapłacić za wstęp 15 złotych. Koncertowi patronuje Darkplanet.
Pilotażem drugiego, w 100% elektronicznego albumu studyjnego electro/gothic/industrialnego projektu Ad Inferna będzie szykowany na 3 maja krążek "Heroine (Revisited Trance und Tanz)". Wydawnictwo, dostępne tylko w ofercie wybranych internetowych sklepów muzycznych, oferuje siedem autorskich remiksów wykonanych przez muzyków francuskiego tria - V.
Oriasa A., V.V. Arkamesa i V.N.A. DJe nadali nowe muzyczne oblicza wyselekcjonowanym przez siebie utworom z debiutanckiej płyty "Trance-N-Dance" (2007), która przez ponad miesiąc okupowała zestawienia niemieckiej listy Electronic Webcharts. Tym materiałem Ad Inferna zdecydowanie przełamuje bariery gatunków muzycznych, oferując autorską brzmieniowo-wizualno-tematyczną mieszankę ukazującą rozwój francuskiego projektu.
Niezależna wytwórnia muzyczna Ipecac Recordings, należąca do Mike'a Pattona, zajmie się promocją, wydaniem i dystrybucją nowej płyty amerykańskiego artysty nagranej wspólnie z 40-osobową orkiestrą i chórem Mondo Cane. Materiał zarejestrowany został podczas całego cyklu europejskich występów w trakcie których wykonywane były tradycyjne włoskie utwory pop oraz nagrania z repertuaru legendarnego kompozytora Ennio Morricone (m.in. "Deep Down" z filmu "Danger: Diabolik" z 1968 roku). Patton poprzez udział w niezliczonej ilości projektów (Peeping Tom), małych i dużych formach muzycznych (Lovage, Fantômas) i zespołach (Faith No More, Mr Bungle) zdołał przyzwyczaić swoich fanów do wokalnych i wizualnych metamorfoz i nietuzinkowych pomysłów jednak to prezentowane w Mondo Cane nie podobne do żadnego z wcześniejszych. Po pierwsze i najważniejsze - artysta w utworach wyśpiewywanych przez siebie operuje językiem włoskim, po drugie towarzyszy mu orkiestra symfoniczna.
Po ośmiu latach rozłąki ponownie zeszły się drogi muzyków brytyjskiego Skunk Anansie. Co ważne, charyzmatyczna wokalistka Skin i spółka od dłuższego czasu nagrywają materiał na czwarty album studyjny. Najwięcej do powiedzenia o najbliższych i ostatnich zadaniach zespołu ma perkusista składu, Mark Richardson: "Na początku roku zebraliśmy się wspólnie w celu pisania nowych nagrań. Po bardzo pracowitych sześciu tygodniach zarejestrowaliśmy prawie 80 pomysłów, które zamieniliśmy na 25 utworów. Praca nad premierowymi kawałkami z tymi ludźmi sprawia mi naprawdę masę frajdy. Wszyscy "rzucamy" na stół swoje pomysły i szlifujemy, nieważne czy są to jakieś teksty, ścieżki gitary, perkusji, basu, melodie. Wszystko razem przedyskutowujemy".
Przedwiośnie oprócz topniejącego śniegu niesie energetyczne wsparcie w postaci nowego albumu wrocławskiego audiowizualnego duetu Job Karma. Ci dzielni i niestrudzeni propagatorzy tradycji post-industrialnej wykuli osiem wielce zgrabnych i przewrotnie melodyjnych "filmowych" kawałków, które zdają się tworzyć idealną ścieżkę dźwiękową do apokaliptycznego tasiemca który po trochu dziamoli nas wszystkich. Ucieczka z..., ale dokąd? Album ukaże się w sprzedaży 1 kwietnia. Tego samego dnia we wrocławskiej Kalaczakrze odbędzie się release party z okazji wydania nowego krążka.
Wiosna jest taką porą roku, w którą Polacy lubią wchodzić mocnym akcentem. To utopić Marzannę, to samemu się umoczyć - ale w alkoholu... Ja w tym roku wybrałem coś, po czym wiedziałem, że może wywrzeć na mnie silne wrażenie. Nie jestem bowiem w stanie policzyć, jak wiele razy widziałem na żywo wrocławskie Extinct Gods, ale w moich statystykach - których nie prowadzę - na czoło, z piękną liczbą siedem, wyszło już na pewno trójmiejskie Blindead.
Zaledwie cztery dni pozostały do wizyty holenderskiego Asphyx w stołecznej Progresji. W ramach "From Here To Past" 27 marca poza reaktywowaną, trzy lata temu, gwiazdą wystąpią także przedstawiciele polskiej sceny metalowej. Będzie to warszawski Centurion, łódzka dark/black metalowa formacja Pandemonium, elbląska Trauma oraz pochodząca z Bytomia grupa Throneum. Znane są także ceny biletów, które dostępne są w sieciach sprzedaży w cenie 65 złotych. W dniu koncertu trzeba będzie za wstęp do klubu zapłacić 10 złotych więcej. Koncertowi patronuje Darkplanet.
Jakiś czas temu obiegła nas wiadomość o wizycie na dwóch koncertach w Polsce francuskiej formacji Gojira. Progresywni death metalowcy, którzy są niezwykle popularni w naszym kraju, wystąpią 25 i 26 sierpnia kolejno w warszawskiej Stodole i dzień później w krakowskim Studio. Poznaliśmy właśnie ceny biletów na oba występy. W przedsprzedaży trzeba za nie zapłacić 70 złotych, zaś w dniu koncertu o 9 złotych więcej. Można je nabyć za pośrednictwem największych sieci sprzedaży. Podczas tych dwóch letnich wieczorów na scenie zagrają także dwa polskie zespoły: Lost Soul i Masachist.
Tegoroczna edycja Brutal Assault zapowiada się iście interesująco. Organizatorzy podali właśnie wiadomość, która niesie wieść o występie hardcorowców z Agnostic Front oraz z black metalowców z Watain. Amerykanie i Szwedzi to kolejne kapele obok symfoniczno-epickiej grupy Bal-Sagoth, funeral doom metalowej grupy Ahab czy naszych rodzimych przedstawicieli death metalu z Lost Soul, którzy uzupełnili w ostatnich dniach skład festiwalu.