Aż z szesnastu utworów będzie składać się kolejny longplay projektu Faderhead. Album pod tytułem "Black Friday" opowiada historię nieudanego piątkowego wieczoru - począwszy od końca dnia roboczego, do imprezy w klubach, nieuniknionej katastrofy i całego chaosu pomiędzy. Zaraźliwe melodie, emocjonalne teksty i naładowane mocą beaty to tylko niektóre z atutów płyty. "Black Friday" to także czterech specjalnych gości - lider Blutengel i Terminal Choice - Chris Pohl, Ted Phelps z amerykańskiego Imperative Reaction, Shaolyn (Face Down) czy Steve Naghavi z niemieckiego And One, który pojawił się w 15 minutowym filmiku umieszczonym na specjalnie dodanym krążku DVD. Film ukazuje także historię Faderhead oraz prezentuje próbki kilku utworów z nowej płyty.
W dzieciństwie symbolami - bo nie znałem chyba jeszcze w pełni znaczenia słowa "ikona" - hałaśliwego grania, których nazwy poznałem wcześniej niż muzykę, były dla mnie Nirvana, Metallica, Sepultura i Depeche Mode. Zanim dałem tym zespołom szansę wzbogacić mój świat, większość z nich przeszła poważne zmiany ujmujące im dawnego blasku. Od tamtej pory minęło kilkanaście lat, jednak co mi się wryło w mózg, już tam zostało. Sepultura we Wrocławiu? Po co pisać zachęcający wstęp, gdy sama nazwa jest wystarczająco głośna?
Było, minęło. Nie ma. Trudno...
Lato powoli dobiega końca. Jak ja się cieszę z tego powodu!
Wreszcie. Koniec upałów trzydziestostopniowych w których nie idzie normalnie funkcjonować.
I wreszcie te mamuśki z dzieciakami przestaną łazić po osiedlu jak takie zmory. Ja nie wiem skąd to się namnożyło tego, cholera, krowy rozpłodowe, nie mają co robić tylko dzieciaki rodzić?
No przecież to z psem nawet nie można spokojnie na spacer wyjść, bo lata takie rozwrzeszczane małe g, pod nogami się kręci, że idzie rozdeptać. Jakby nie mogło iść jak należy, przy nodze opiekunki, bo to z babcią też chodzi, albo z mamuśką.
Jak ja widzę takie, z prawie dziesięć lat ode mnie młodsze, a już tak naburmuszone... I po co to było pieprzyć się bez gumki?
Daje to dupy, bo ma chcice, a o konsekwencjach nie myśli.
A potem niańczy bachora, choć nie chce, ale musi i obrażone na cały świat. I zamiast pilnować dzieciaka, puści wolno, niech biega. Może ma nadzieje, że pod samochód wpadnie?
A ja tu lawiruje slalomem pomiędzy tymi "przeszkadzaczami" z psem na smyczy i obojętnie w którą ścieżkę nie skręcę i którym chodnikiem to wszędzie pełno tego, wyrastają jak spod ziemi kolejne.
I jak nie z wózkiem, to z takim malcem co to ledwo z tego wózka wyrosło - a takie to najgorsze. Może to te dzieciaki też powinny na smyczy chodzić? Bo drze się to, biega, wymachuje kończynami, psa mi stresuje i mnie przy okazji. Ja przygłucha jestem, ale i tak bębenki pękają.
A co ma pies powiedzieć? Dobrze, że ma ten kaganiec, choć nie wiem czy bardziej krzywo się patrzą, jak go nie ma, czy jak jest?
Bo w kagańcu groźniej wygląda, ale ten pies tak groźny, że przed muchą by uciekł.
Ale ludzie skąd mają to wiedzieć? Nie wiedzą, a potem w głowie głupie myśli i z psa robią krwiożerczą bestię, albo ludojada.
"Czy ten pies gryzie?" - nie, kurwa, połyka w całości.
Banda debili. Ale czego tu się spodziewać, jak od dziecka uczą niemyślenia. A potem wychowuje to następne pokolenie idiotów.
Ech, ale o tym to już lepiej nie mówić.
23 października w warszawskiej Hydrozagadce będzie można ponownie zobaczyć i usłyszeć grupę Oceansize. Muzycy, których twórczość ciężko zaklasyfikować do jakiejkolwiek określani są mianem przedstawicieli szeroko pojętej alternatywy z nastawieniem na czerpanie z dokonań m.in. Pink Floyd, Black Sabbath, Can, Jane’s Addiction,
Swervedriver, The Beach Boys czy Gong.W Warszawie u ich boku wystąpi grupa Vassels. Bilety dostępne są w sieciach sprzedaży w cenie 45 złotych, w dniu wydarzenia trzeba będzie zapłacić 10 złotych więcej. Koncertowi patronuje Darkplanet.
Tej jesieni nie lada gratka dla fanów fińskiej kapeli Apocalyptica. zespół zagra w naszym kraju dwa koncerty, 22 października w poznańskim klubie Eskulap oraz 25 w stołecznej Stodole. Fanów rozgrzeje formacja Livingston, której muzyka określana jest mianem alternatywnego rocka, a chwytliwe riffy i mocny wokal są charakterystyczne dla brzmienia tego wyjątkowego kwintetu. Grupa dzięki energetycznym koncertom często porównywana jest do
kultowego Pearl Jam i odkrycia ostatnich lat w muzyce gitarowej –
formacji Kings Of Leon.
Za trzy tygodnie w warszawskim klubie Progresja odbędą się wyjątkowe obchody 30-lecia grupy Turbo. 18 września podczas Turbo Celebration będziemy mogli zobaczyć gwiazdy zarówno polskiej jak i światowej sceny haevy metalowej. Obok jubilatów, jako co-headliner wystąpi zespół Primal Fear z Niemiec. Będzie to pierwszy koncert w ich europejskiej trasie koncertowej, jedyny występ w
Polsce w 2010 r., a zarazem dopiero druga wizyta w naszym kraju w
kilkunastoletniej działalności zespołu (poprzednio zagrali przed Iron
Maiden w 2005 roku).
Na 11 września został zaplanowany Warmia Underground Fest 2010. To kontynuacja imprezy Metal Blow Fest, która do tej pory miała dwie edycje. W tym roku festiwal jest podzielony na dwie części: w pierwszej od godziny 13:00 będzie można posłuchać młodych i ambitnych adeptów sceny metalowej. Od godziny 19:00 Przystań Marina zostanie zdominowana przez znane i cenione składy metalowe. Wśród nich będzie można zobaczyć: Azarath, Lost Soul, Supreme Lord, Neuropathia Cryptic Tales i Effect Murder. Imprezie patronuje Darkplanet.
Litewski festiwal muzyki metalowej Devilstone Open Air, który odbywa się w małym miasteczku Anyksciai, spotkał się z poważną krytyką ze strony wspólnot religijnych do tego stopnia iż, prokuratura sprawdza obecnie czy festiwal nie prowokuje zachowań antyreligijnych. Festiwal jest wysoko oceniany przez swoich fanów i większą część społeczeństwa, z wyjątkiem części wspólnoty religijnej miasta Anyksciai. Lokalni katolicy uważają, że ich uczucia religijne zostały obrażone po tym jak na zdjęciach z koncertu zobaczyli iż frontman jednej z kapel nosił na scenie coś podobnego do sutanny, miał odwrócony krzyż, krwawą maskę i pętlę szubienicy.
Tak więc założyłam tu konto. Trafiłam tu przypadkiem... Na razie nie wiem co i jak. Pisze bloga? o.O nie wiedziałam co wybrać z tych opcji, więc niech będzie blog. Hmm... Nic nie wiem o tej stronce jeszcze... Nie wiem, czy ktoś będzie czytał to co pisze... ale dobra. Jak tak poproszę o jakieś drobne wskazówki odnośnie tej stronicy... :)