1 listopada b.r. światło dzienne ujrzy najnowszy rozdział mrocznej historii Cradle of Filth. Zatytułowany "Darkly, Darkly, Venus Aversa" dziewiąty album zespołu, prowadzonego przez niesławnego Daniego Filtha, bez dwóch zdań jest najszybszym i najbrutalniejszym krążkiem w ich karierze. Jak zauważyła osoba z kręgów bliskich zespołowi: "to jak naćpane Iron Maiden na anielskim cmentarzu". Dani dodaje: "Ten album będzie naszym najbardziej zepsutym i ponurym opowiadaniem, gotyckim horrorem, krwawą przechadzką pośród perwersji i orkiestrowym melodramatem, widowiskową, kinową produkcją, pełną wściekłych riffów, rozdzierających wokali i potwornych, nieprzerwanych perkusji. Album "Darkly, Darkly, Venus Aversa" ukaże się pod marką Peaceville Records, dzieckiem rodzimej wytwórni Cradle Of Filth - AbraCadaver, a 9 listopada pod szyldem Nuclear Blast Records.
Nieco ponad rok temu, dnia 13 czerwca 2009 roku amerykański SlipKnoT wystąpił jako jedna z głównych gwiazd odbywającej się wówczas siódmej edycji brytyjskiego Download Festival. Będący w doskonałej formie zamaskowani muzycy dali wtedy jeden z najbardziej wstrząsających i potężnych koncertów w swojej karierze, czego świadkami było prawie 80 tysięcy zebranych w parku Donington fanów. Dla zespołu przywiązującego tak ogromną wagę do wydarzeń tej rangi, oczywistym było więc zarejestrowanie występu na taśmach. I tak już 28 września ukaże się DVD "(sic)nesses" zawierające pełny zapis wspomnianego koncertu, jak również garść przyciągających bonusów. Wydawcą materiału będzie Roadrunner Records.
Muzycy amerykańskiego Trivium dopinają szczegóły związane z rozpoczynającą się w trzecim tygodniu października sesją nagraniową kolejnej płyty studyjnej. Zespół wybrał już miejsce gdzie odbędzie się sesja nagraniowa - studio Audiohammer na Florydzie, oraz ludzi odpowiedzialnych za produkcję materiału. Będą nimi Colin Richardson i Martin "Ginge" Ford - pierwszy współpracował m.in. z Bullet for My Valentine, SlipKnoT czy z samym Trivium przy okazji krążków "Shogun" z 2008 czy "The Crusade" z 2006 roku. Drugi manipulował przy nagraniach Funeral for A Friend czy Bullet for my Valentine. Gotowe wydawnictwo powinno ukazać się w początkowej fazie 2011 roku. Piąty długograj Trivium ma być, według słów gitarzysty, Corey'a Beaulieu: "bardziej spójny, chwytliwy i pozbawiony siedmio-ośmiominutowych nagrań".
Koncertem w warszawskim klubie Hard Rock Cafe 12 września Paul DiAnno rozpocznie swoją trasę po Polsce. Dwa dni później były wokalista Iron Maiden wystąpi w Olsztynie, następnie 16 września w Łodzi, dzień później w Bydgoszczy i kolejno Toruniu i w Gdańsku. Bilety na koncerty można nabywac za pośrednictwem sieci sprzedaży Eventim i Ticketonline w cenie 55 złotych. W dniu koncertu będą kosztowały 70 złotych. Serwis Darkplanet jest patronem medialnym trasy.
Nie ucichły jeszcze echa po fenomenalnym, ubiegłorocznym krążku "Everything Is Fire", a Nowozelandczycy z Ulcerate mają już gotową część materiału na kolejne, trzecie już deathmetalowe dzieło. Póki co wiadomo jedynie, że roboczy tytuł nadchodzącego albumu to "The Destroyers Of All", a muzycy mają oględnie przygotowane siedem kompozycji, które powinny trafić na nadchodzące wydawnictwo. Niestety nie jest znany jeszcze termin, ani miejsce, w którym nowe utwory zostaną zarejestrowane i poddane mixowi i masteringowi. Wiadomo natomiast, ze poprzeczka ustawiona na "Everything Is Fire" jest na tyle wysoko, że muzycy z Antypodów będą musieli się mocno postarać, aby ją przeskoczyć.
Wokół supergrup jest przeważnie więcej hałasu medialnego niż przyzwoitego, konkretnego grania. Tym razem mamy do czynienia z muzą na poziomie. Na czele Insidious Disease stoi Sven Atle Kopperud, znany lepiej, jako Silenoz, gitarzysta słynnego Dimmu Borgir, który zebrał do kupy nie lada drużynę. Na bębnach stary dobry znajomy Tony Laureano, którego wspaniałą grę można podziwiać między innymi na albumach Nile, Angelcorpse czy Malevolent Creation. Basówę obsługuje legenda grindcore’a Shane Embury z Napalm Death. Na drugiej gitarze kolega zza miedzy, Jardar z Old Man’s Child. Do tego Marc Grewe, weteran z niemieckiego Morgoth. Ich debiutancka płyta „Shadowcast”, miała premierę w lipcu 2010. Z tej okazji zadałem Silenozowi kilka pytań.
Muzycy Killing Joke udostępnili okładkę nadchodzącego, nowego 14 już, studyjnego wydawnictwa "Absolute Dissent". Grafika przedstawia krzyż, (co w obecnych polskich realiach może nieco szokować), na którym znajdują się kolumny. Album nagrany w oryginalnym składzie ukaże się 27 września. Przypominamy, że 9 października na jedynym koncercie w naszym kraju - w warszawskim klubie Palladium, będzie można zobaczyć i posłuchać Brytyjczyków w akcji. Za organizację koncertu odpowiada agencja Propaganda Concerts, a nasz serwis patronuje wydarzeniu. Na deskach Palladium obok legendy alternatywnej sceny wystąpią Agressiva 69 i Made In Poland.
Nakładem francuskiej wytwórni M-tronic ukazała się właśnie piąta pełnometrażowa płyta katowickiego C.H. District zatytułowana "Conclusion". Studyjne prace nad albumem hołdującym tradycjom muzyki industrialnej z współczesnymi produkcjami z kręgów tzw. "inteligentnego electro" trwały pięć lat. Płyta jednoosobowego projektu pod dowództwem Mirosława Matyasika to 10 nowych utworów składających się na 40 minut muzycznej opowieści spod znaku szeroko pojętej nowej elektroniki. Na płycie gościnnie pojawili się synta[XE]rror oraz Tom Tylor z łódzkiej formacji Controlled Collapse. Szatą graficzną albumu w całości zajął się Grzegorz Sołowiński. W najbliższych miesiącach album "Conclusion" swoją premierę będzie miał w Ameryce Północnej i Południowej za pośrednictwem chicagowskiego Tympanik Audio.
Znamy coraz więcej szczegółów dotyczących pierwszego od 17 lat albumu Atheist. Przewidywana data premiery "albumu "Jupiter" to listopad. Na płytę, która wyda label Season Of Mist trafiło osiem kompozycji, które - jak zapowiadają muzycy - są wściekłe, inteligentne i cholernie ciężkie, dokładnie takie, do jakich Atheist przyzwyczaił słuchaczy. Sesja nagraniowa miała miejsce w lipcu w LedBelly Studios, a prace koordynował Matt Washburn. Za mixy odpowiedzialny był Jason Suecof znany z takich formacji jak Trivium czy Capharnaum. Warto przypomnieć, że za wszystkie partie na "Jupiter" odpowiedzialny był gitarzysta Jonathan Thompson, który przejął obowiązki po Tonym Choyu, który niedawno opuścił szeregi Atheist.
2 października w sobotni wieczór w krakowskim klubie Kwadrat wielbiciele black metalu powinni stawić się tłumnie. Zagra bowiem austriacki zespół Belphegor w towarzystwie norweskich składów: Vreid oraz Emancer. Polskim potwierdzonym akcentem będzie grupa Cryptic Tales. Bilety na ten jedyny w naszym kraju koncert Austriaków można kupować cenie w cenie 38 złotych (plus 5 złotych przesyłka) drogą pocztową w Agencji Artystycznej Freakpointing, która jest organizatorem wydarzenia. W dniu koncertu cena biletów wzrośnie do 48 złotych.