Litewski festiwal muzyki metalowej Devilstone Open Air, który odbywa się w małym miasteczku Anyksciai, spotkał się z poważną krytyką ze strony wspólnot religijnych do tego stopnia iż, prokuratura sprawdza obecnie czy festiwal nie prowokuje zachowań antyreligijnych. Festiwal jest wysoko oceniany przez swoich fanów i większą część społeczeństwa, z wyjątkiem części wspólnoty religijnej miasta Anyksciai. Lokalni katolicy uważają, że ich uczucia religijne zostały obrażone po tym jak na zdjęciach z koncertu zobaczyli iż frontman jednej z kapel nosił na scenie coś podobnego do sutanny, miał odwrócony krzyż, krwawą maskę i pętlę szubienicy.
Organizator zaznacza też, że nawet najbardziej ekstremalne i radykalne pokazy na scenie powinny być traktowane jako wyraz sztuki, wolności wypowiedzi artystycznej i nie mogą być ograniczane jako, że black metal jest częścią sztuki współczesnej.
Organizatorzy oczekują, iż konfrontacja z instytucjami religijnymi nie będzie oznaczać końca istnienia festiwalu. Relacje z władzami lokalnymi kościoła skomplikowały się w 2009 r. kiedy głowa lokalnego kościoła próbowała zakazać festiwalu za jego nazwę oraz za występ headlinera - Sepultury, która to kapela miała być według niego zespołem satanistycznym.
Devilstone Open Air odbył się w tym roku po raz drugi w Anyksciai a wystąpiło 15 zespołów z całej Europy.