Duński Statement powstał w 2011 roku i niedawno zadebiutował albumem „Monsters”. Jest to blisko godzinna dawka muzyki z pogranicza hard rocka i heavy metalu. Na płycie znajdują się jednak również słabsze fragmenty i choć uważam, że ogólnie jest całkiem nieźle, to momentami mogłoby być lepiej.
7 czerwca 2014 roku odbędzie się druga edycja (pierwsza miała miejsce rok wcześniej, 8 czerwca) festiwalu Rock & Rose Fest Kutno, organizowanego przez Anti-Violent Agency, zespół Alastor, a w tym roku także Kutnowski Dom Kultury. Impreza, choć młoda stażem, ma swoje korzenie w 1988 roku, kiedy to w tej samej lokalizacji - na stadionie "Kutnowianki" przy ul. Oziębłowskiego w Kutnie - odbyło się Heavy Metal Show, podczas którego wystąpił m.in. headliner tegorocznej edycji festiwalu, zespół Turbo. Serwis DarkPlanet patronuje wydarzeniu.
Czas leci, Rosja zmienia sąsiadów, Tusk zmienia ministrów, PIS rzeczników, a Bloodthirst wciąż gra swój niemodny, czarny thrash – już od piętnastu lat. W tym miejscu wypada mi tylko zaśpiewać swym czarnym growlem: "sto lat, sto lat niech Bloodthrist jeszcze gra". Dziękuję, to ja – Jarząbek – śpiewałem.
Mamy dobre wiadomości dotyczące nowego krążka Dira Mortis. Zespół intensywnie pracuje nad pięcioma numerami, które znajdą się na nowym albumie. "Sesja nagraniowa odbędzie się w sierpniu 2014 i dołożymy wszelkich starań, by jeszcze w tym roku wydać następcę „Euphoric Convulsions”. Wierzymy, że tym razem już nie będziemy musieli odkładać nagrań" - zapewniają muzycy. Prawdopodobnie jeszcze przed nową płytą, przy współpracy z Defense Records ukaże się wydawnictwo z pierwszymi materiałami Dira Mortis, wzbogacone o koncertowy materiał video zarejestrowany w Lublinie podczas edycji specjalnej Goat Horns dla poszkodowanych w wypadku Blaze Of Perdition.
„Posiadamy dużą dawkę determinacji i wiary w siebie. Nie boimy się wyzwań, dlatego rozpoczynamy agresywną ekspansję rynku muzycznego.” Taką informację można znaleźć na stronie Time Of Contempt. To dobrze, że młodzi ludzie mają w sobie wiele pasji i zacięcia, ale agresywne podbijanie rynku muzycznego za pomocą czterech piosenek trochę mnie rozbawiło. Dość szybko przekonałem się jednak, że jakość debiutanckiej EPki „Czas Pogardy” faktycznie jest bardzo obiecująca.
W nowej Progresji, na koncercie na dużej scenie byłem już dwa razy, ale ponieważ nie pisałem relacji to teraz jest okazja, żeby przybliżyć trochę prezencję samego klubu, tym bardziej, że przy każdej wizycie napotykam na spore zmiany. Obecnie żeby dostać się na teren koncertu, trzeba przejść przez Progresja Cafe. Tak więc do klubu wchodzi się bez biletów i żadnego sprawdzania. Tak można dostać się na pierwsze półpiętro gdzie również są stoliki i wygodne fotele. Stamtąd jest już blisko do sali i bardzo dobrze słychać, więc jak ktoś nie ma kasy na bilet to zawsze może sobie zamówić jakieś dobre czeskie piwko i posłuchać koncertu za darmo:)
Postać Gubernatora budzi gorące dyskusje wśród fanów serii "The Walking Dead". Zło zawsze przyciąga, a przecież ten pozbawiony skrupułów potwór w ludzkiej skórze został okrzyknięty mianem Złoczyńcy Roku. Kim jednak był wcześniej? Co przyczyniło się do jego szaleństwa? W jakich okolicznościach narodził się Gubernator? Nie dowiecie się tego z serialu. Komiks również milczy na ten temat. Tylko "Narodziny Gubernatora" sięgają samych korzeni. Wybierz się w podróż do przeszłości. Uważaj jednak, bo możesz z niej wrócić jako zupełnie inny człowiek.
„Live In London: Hammersmith Apollo 1993” to koncertowe wydawnictwo, które będzie nie lada gratką dla fanów Dio. Materiał został zarejestrowany 12 grudnia 1993 roku w londyńskim Hammersmith Apollo. Tego wieczoru zespół grał ostatni koncert podczas europejskiej trasy promującej album „Strange Highways”. W tym czasie skład Dio tworzyli oczywiście Ronnie James Dio (wokal), Vinny Appice (perkusja), Jeff Pilson (bas) oraz Tracy G (gitara). Podczas koncertów fani, oprócz utworów Dio, mogli usłyszeć klasyki z repertuaru Black Sabbath i Rainbow. „ Live In London: Hammersmith Apollo 1993” będzie dostępny jako 2CD, DVD oraz Blu-Ray i znajdzie się w sklepach 12 maja.
Cztery lata po debiucie zespół Dual-Coma powraca z nowym albumem. „The Diary” to energiczna i solidna dawka coreowego thrash metalu czy tez po prostu metalcorea. Jedenaście utworów utrzymanych jest w żywiołowej konwencji piosenek, których istotą jest śpiew wspomagany mocnym podkładem gitarowo perkusyjnym.