Tag: Jeff Hanneman
Recenzje :

Slayer - Show No Mercy

Slayer - Show No Mercy

„Blasting our way through the boundaries of hell”. Tak to się proszę Państwa zaczęło. To znaczy zaczęło się wcześniej, gdy numer „Aggressive Perfector” pojawił się na składance „Metal Massacre III” Briana Slagela, a potem droga do albumu w Metal Blade Records była już otwarta. Brian wspomina w swojej książce, że był oczarowany Slayerem, który zrobił na nim piorunujące wrażenie, zwłaszcza na żywo. Zresztą nie tylko na nim, a płyta „Show No Mercy”, która z tego wyniknęła z miejsca stała się legendą i zarazem początkiem nowej religii.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Slayer - Reign In Blood

Slayer - Reign In Blood

„Reign In Blood” – płyta pomnik. Absolutny i niedościgniony wzór, jądro muzyki metalowej. Pół godziny hałasu, który stał się wyznacznikiem tego czym jest kwintesencja muzycznej agresji. Gdzie każda sekunda jest wyżyną, a każdy utwór jest kolejnym ciosem, po którym nie sposób się pozbierać, bo z prędkością światła już nadciąga następny. Kunsztowna maszyna śmierci, precyzyjnie zaprogramowana i wykonana w najdrobniejszych szczegółach, stanowiąca o sile i niezwykłości swoich twórców. Stanowiąca o potędze Slayer.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Slayer - God Hates Us All

Slayer - God Hates Us All

11 września 2001 roku to dzień, który wrył się w pamięć całego świata. Ataki terrorystyczne na Stany Zjednoczone, ogrom ofiar i skala całego wydarzenia, nie pozwoliły nikomu przejść obok tego obojętnie i w pewien sposób zmieniły nawet sposób funkcjonowania współczesnych cywilizacji. W tej przytłaczającej scenerii, dokładnie tego samego dnia, ukazała się ósma płyta Slayer o jakże wymownym tytule „God Hates Us All”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Slayer - Hell Awaits

Slayer - Hell Awaits

Półtora roku po debiucie, w marcu 1985 roku, Slayer uderzył po raz drugi i był to cios porażający. Różnica w jakości jest ogromna. Rozwinięcie i unormowanie stylu bardzo wyraźne. To od „Hell Awaits” Slayer jest wielki, a jego wielkość nie podlega żadnej dyskusji. Płyta jednocześnie legendarna i bardzo świeża. Płyta, która ma już prawie trzydzieści lat, a wciąż po prostu zabija. Rozrywa na strzępy podczas spadania w otchłań piekielnego ognia. Tak jak na okładce.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Slayer - Seasons In The Abyss

Slayer - Seasons In The Abyss

„Propaganda death ensemble burial to be. Corpses rotting through the night in blood laced misery.” Obraz wojny totalnej jaki wywołuje Slayer w „War Ensemble” jest niesamowity. Szybkość, wściekłość, spalona ziemia, ostrzał, oblężenie. „The sport is war, total war, when victory’s a massacre. The final swing is not, a drill, it’s how many people I can kill.” Wokal jest idealny. Pełen agresji i krzykliwy, ale czysty i zrozumiały. Gitary uderzają piekielnym ogniem, rozpędzone tną i dewastują pozostawiając po sobie zniszczenie i zgliszcza. A to dopiero początek. „Blood Red” zaczyna się takim kozackim typowo slayerowskim riffem, że aż się nogi uginają. Wspaniały  refren i solówkowa przeplatanka Kinga i Hannemena.

Więcej Komentarz

Muzyka :

Jeff Hanneman nie żyje

Jeff Hanneman nie żyje

Bardzo smutne wieści docierają do nas z obozu Slayera. Jeden z najważniejszych filarów tego zespołu, Jeff Hanneman zmarł w wyniku niewydolności wątroby. Miał 49 lat. Cała redakcja Darkplanet składa najgłębsze kondolencje tak przyjaciołom muzyka jak i jego rodzinie.

Więcej Komentarz

Muzyka :

Jeff Hanneman z poważną infekcją

Jeff Hanneman z poważną infekcją

Jak podali do wiadomości członkowie zespołu Slayer - gitarzysta Jeff Hanneman trafił w zeszłym miesiącu do szpitala z powodu bardzo poważnej infekcji prawej ręki i przeszedł operację. Lekarze zdiagnozowali u muzyka martwicze zapalenie powięzi, choć przyczyna zakażenia nie została ustalona. Hanneman aktualnie przechodzi rehabilitację i odpoczywa w domu, oczekując na kolejne zabiegi włącznie z przeszczepem skóry.

Więcej Komentarz