Ogólnopolski Komitet Obrony Przed Sektami nie dopuścił do występu rockowych grup w studenckim klubie Proxima. Trzy skandynawskie grupy, o które awanturowała się organizacja to norweski Mayhem, szwedzki Marduk i fiński Impaled Nazarene. Oprócz nich wystąpić miały Enslaved, Darzamat, North, Non Opus Dei i Massemord. W marcu pisaliśmy o niedopuszczeniu do koncertu Dark Funeral w Łodzi przez tą samą organizację. W czerwcu z powodu problemów w Niemczech nie wystąpił w Polsce Impaled Nazarene.
Till Lindemann (wokalista grupy Rammstein) - urodził się 4 stycznia 1963 roku w Lipsku, dorastał w miasteczku Wendisch Rambow nieopodal Schwerinu. Artystyczno-literackie inklinacje wyniósł z domu. Matka Gitta jest dziennikarką, pracuje w radiu, w regionalnej rozgłośni w północno-zachodnich Niemczech. Ojciec Lindemanna, Werner był autorem książek dla dzieci (zmarł w 1992 roku).
Czwarty z kolei album Black Sabbath, "Vol. 4" ujrzał światło dzienne we wrześniu 1972 roku. Jego tytuł brzmiałby inaczej gdyby wytwórnia znów (jak w przypadku "Paranoid") nie zanurzyła w tym swoich paluchów. Longplay ten miał nosić miano "Snowblind" (Śnieżna Ślepota), ale "ludzie z góry" stwierdzili, że zbyt bezpośrednio odnosi się do narkotyku, którego całe fale wówczas przepływały przez członków zespołu. Jednak kapela i tak pokazała im palec przemycając drobne niuanse na płytę.
W niebie spalone szczątki czyśćca są znakomitym kapitałem
Chociaż denary piekła są bardziej wartościowe
A pióra anielskie nominałem rozkoszy
Ale cóż z tego, kiedy są zbyt drogie by nimi płacić...
Tylko lotki z anielskich piór są pragnieniem ludzkości
I tych pragnień właściwą wartością
Nie każdy wart jest tej rozkoszy, nie każdy jej godzien
Bo nie wszyscy odczytują litery anielskiej marki
Nie wszyscy znają boskie pismo uczuć
A znający je krwawią często za umiejętność kochania
Kochać... Nie znaczy przecież być aniołem....
Unoszą się bez skrzydeł ku niebu, kierowani wyłącznie rozkoszą
Mijając przekwitłe chmury, trafili na bramę...
Klucz niebios, wystający z zamka, wpadł w jego dłonie
A on wziął Ją za rękę i podążyli na plac do aniołów
Tęskniących za furkotem swych połamanych skrzydeł
Weszli do pałacu,objęci, ale tęskniący za sobą
Staneli przed tronem, lecz nie podjęli żadnego atrybutu
Pióra... wszędzie pełno piór... Nikt nie zrozumie skąd one są...
Ostre niczym brzytwa, czerwone, skąpane w ....
Światło z okna oświetliło ich nagie postacie
Ciepło wybuchło z zapachami, wiatrem, który uniósł pióra
Popłynęły w stronę wrót, by nie powrócić do smutnej komnaty
Opadając wolno na Ziemię, szukały miejsca
By godnie zająć miejsce ukrycia się
I czekania na dobrego, spragnionego miłości posłańca...
Beherit - fiński zespół muzyczny działający w latach 1989-1996, poruszający się w obrębie dwóch gatunków muzycznych: black metal i muzyki elektronicznej.
Soil - pięcioosobowa grupa grającą agresywnego rocka. Pochodzi z Chicago i powstała w 1997 roku. Po dwóch raczej nieudanych próbach wybicia się ("El Chupacabra" oraz "Throttle Junkies"), zdołali uzyskać międzynarodową popularność, dzięki albumowi "Scars". W sukcesie pomogły im takie single, jak "Halo", czy "Unreal", które łączyły w sobie jednocześnie ciężkie brzmienie jak i melodyjne fragmenty gitarowe.
Tenhi - fiński zespół dark folkowy. Nazwa w języku starofińskim oznacza mądrego starca lub jasnowidza. Muzyka grana przez zespół jest mroczna i minimalistyczna. Podczas gdy sekcja rytmiczna gra raczej w rockowym stylu, wokal i sekcja melodyczna są pod dużym wpływem muzyki folkowej.
Days Of The New nie należy do zespołów o których jest głośno. Zresztą, ku mojemu rozczarowaniu, już nie istnieje w swoim pierwotnym składzie. Warto jednak przypomnieć o tej formacji, gdyż uważam ją za oryginalną na gruncie, na którym działała...
Depeche Mode to zespół jedyny w swoim rodzaju. Szerszą publikę zdobyli bardzo dobrym albumem "Black Celebration". Wydany w 1990 roku przez wytwórnię Mute Records album "Violator" uchodzi za jedno z największych, jak nie największe dzieło zespołu. Zespół nagrał dziewięć utworów utrzymanych raczej w wolniejszych rytmach aniżeli było to na poprzednich albumach, osiągając dzięki temu większą wyrazistość utworów.
Behold...The Arctopus to przedstawiciel ultratechnicznego progmetalu, a "Nono-Nucleonic Cyborg Summonig" jest ich drugą EPką zawierającą 3 utwory. Trójka panów: Mike Lerner, Colin Marston (znany także z Dysrhythmii) oraz Charlie Zeleny serwują nam 17 minut wielkiej instrumentalnej pogoni, pełnej łamańców w stylu The Dillinger Escape Plan, przestarowanych wręcz ambientowo-industrialnych wstawek.
Immortal jest jednym z najbardziej szanowanych zespołów blackmetalowych i to nie tylko wśród wielbicieli gatunku. Już od debiutanckiego albumu przykuwali uwagę surowością brzmienia, specywicznym "rzyganym" wokalem Abbatha, szaleńczymi tempami i charakterystyczną tylko dla nich "zimową" atmosferą. Kto by jednak pomyślał, że po słabszym albumie jakim był "Blizzard Beasts" Immortal nagra album, który zmieni oblicze black metalu.
Psycroptic to obok Necrophagist najlepszy zespół nowej fali technicznego death metalu. Jednakże death metal jaki oni serwują jest zupełnie inny od tego co prezentuje. Po pierwsze Psycroptic gra o wiele brutalniej, mniej popisowo, mają tylko jednego gitarzystę i nie grają solówek. Tym jednak co wyróżnia Psycroptic spośród innych kapel jest niespotykana, bardzo skomplikowana konstrukcja utworów! "Symbols Of Failure" jest trzecim albumem Tasmańczyków i pierwszym z nowym wokalistą Jasonem Peppiatem. Stanął on przed nie lada wyzwaniem, gdyż poprzedni wokalista Matthew Chalk był deathmetalowym geniuszem i potrafił śpiewać chyba z sześcioma różnymi stylami growlingu. Jak się okazało Peppiuat też jest zdolny i śpiewa chyba ze czterema stylami czyli także jest grubo ponad przeciętną. Necrophagist.