15 marca 2014 roku za sprawą Hellthrasher Productions ukazała się kompaktowa wersja debiutanckiego albumu black metalowego kwartetu Heretic Cult Redeemer (w składzie m.in. członkowie Acrimonious, Resurgency i Embrace of Thorns). Debiut Heretic Cult Redeemer to 7-częściowy, konceptualny monolit, kreatywnie czerpiący zarówno z ortodoksyjnego black metalu lat 90-tych jak i jego współczesnych transmutacji, tworząc epicką, oryginalną mieszankę, której nieszablonowa forma idealnie współgra z intrygującą treścią, skoncentrowaną wokół zagadnień końca materii i wielowymiarowości liczby 7.
Prawie każda recenzja metalowego albumu zawiera przymiotniki, takie jak mroczny czy złowieszczy, a często są one używane taśmowo z automatu i bez pokrycia. Co zrobić w takim razie w przypadku, kiedy faktycznie ma się do czynienia z albumem pełnym grozy i niepokoju, aby nie wpaść w sztampę? "Enemy of Man" to właśnie materiał tak posępny, mizantropijny i pogrążony w mroku, że trudno dobrać właściwe słowa do jego opisania.
Patrzcie jak ten czas leci - wydaje się jakby to było wczoraj, gdy pisałem o debiucie tego zespołu, a tu w moim odtwarzaczu już ląduje ich drugie wydawnictwo. Jeśli wciąż jednak nie wiecie o jakim zespole mowa, to znajdźcie na stronie moją poprzednią recenzję, gdzie naświetliłem sylwetkę zespołu i nie zawracajcie mi głowy.
W październiku ubiegłego roku powrócił Black Altar z EPką „Suicidal Salvation”. Wyłamująca się z czarno białej konwencji okładka, mimo wszystko nie pozostawia złudzeń, że łatwo nie będzie, a muzyka zawarta na krążku do przyjemnych nie należy. Potwierdzają to także wewnętrzne grafiki. Jak strasznie musi być na świecie żeby ratować się podrzynając sobie gardło można przekonać się wciskając play.
Ikona black metalu powraca. Niesławne Mayhem, najbardziej rozpoznawalny i niepodważalnie legendarny zespół na scenie blackmetalowej wyda swój najnowszy album "Esoteric Warfare" w maju. Będzie to pierwsza od siedmiu lat płyta zespołu, a promuje ją dostępny już singiel "Psywar". Rok 2014 to jubileusz XXX-lecia zespołu, a co za tym idzie, trzydziestu lat wyznaczania nowych granic, kontrowersji i bezkompromisowego wizerunku. Mayhem to archetyp, bez którego trudno wyobrazić sobie obecną scenę metalową. Trzy dekady działalności grupy to inspiracja dla kolejnych pokoleń muzyków i szacunek fanów na całym świecie.
10 marca 2014 roku ukazała się piąta płyta formacji Kara Boska, zatytułowana "Cementowy Pejzaż". Instrumentalny album jest muzycznym zapisem wrażen artysty z eksploracji lubelskich miejsc opuszczonych: obiektów przemysłowych czy dworów szlacheckich. Tam, jak zauważa, bardzo odczuwalne jest przemijanie czasu, marność i kruchość istnienia. Na "Cementowym Pejzażu" próbuje o tym opowiedzieć za pomocą krótkich form z kręgu industrial / elektro. Otaczające dźwięki zostają nagrane, następnie zsamplowane i wzbogacone za pomocą instrumentów o trudnych do zapamiętania nazwach.
28 marca 2014 roku nakładem wytwórni Deep Symmetry ukaże się nowy studyjny album formacji Lyronian, zatytułowany "Crisis". Lyronian to duet założony w 2003 roku przez Alexa Warwicka Kerna oraz Mike'a Kennedy'ego. "Crisis" to drugi długogrający krążek w ich dorobku, następca wydanej w 2009 roku płyty "Side Scan" oraz mini-albumu "Hope And Veneration". Grupa udostępniła w sieci teledysk do singla "Silver Arrow", który promuje nowy album.
Zielonogórski Kaoskult atakuje swoim debiutanckim albumem. Ukryci pod jednoliterowymi pseudonimami muzycy chyba przyjęli konwencje pewnej tajemniczości, żeby nie zdradzać swoich tożsamości, ale encyklopedia The Metal Archives bezczelnie podpowiada, że są to ludzie związani z takimi zespołami jak Taran, Supreme Lord i In The Depth Of Night. „Secret Serpent” to solidna porcja ostrego black metalu, który bezlitośnie prze naprzód, aby zdemolować wszystko co piękne, miłe i radosne.
Mika Goedrijk poinformował, że projekt This Morn' Omina jest gotowy, by ruszyć w trasę koncertową. Kiedy Salocin i Spike opuścili zespół, kilku nowych członków zasiliło szeregi belgijskiej formacji, której muzyka opisywana jest jako ritual trance oraz tribal industrial. Do założyciela zespołu dołączyli: Bavo Debaets, Karolus Lerocq, Jelle Mattez oraz Peter Boey. Do tej pory This Morn' Omina potwierdziła swój udział na trzech dużych festiwalach (Kinetic, WGT, Resistanz), wkrótce ma pojawić się więcej dat.
Mieszkają w Szkocji, w Edynburgu, na co dzień pracują, ale połączyła ich pasja do muzyki, do grania, do hardcore'u. Mają konkretny cel: chcą być rozpoznawalni i występować na scenach największych festiwali. Łączą hardcore, metal i rap. Grają w Szkocji, choć pochodzą z Polski. Niecały rok temu wydali EP-kę "One Day". Gniew, letarg, wegetacja w tekstach, energia i siła w muzyce, czyli 20-minut od Hell is Harmony.