Vibrant to projekt Leszka Kowalika, który na co dzień jest gitarzystą w zespole Jelonka. Tutaj dodatkowo zajmuje się śpiewem. Na basie pogrywa jego brat Kuba, który z kolei u Jelonka pełni rolę akustyka. Skład uzupełniają Daniel Popek – gitara i Grzegorz Wieczorek perkusja. Powstali w 2013 roku, pochodzą z Siedlec i grają rock and roll, którego energetyczną dawkę można usłyszeć na debiutanckiej płycie „The Hell Is Around Me”.
Agencja "Heart Of Rock" przedstawia pierwszy support band, który zagra podczas koncertów Necronomicon w Polsce. Zespołem towarzyszącym Necronomicon będzie włoski, progresywno black metalowy Hortus Animae. Grupa założona została w 1997 i od początku jej celem było przekraczanie granic w metalu, jak i innych gatunkach. Na przestrzeni lat prasa próbowała określić ich muzykę tworząc takie terminy jak progresywny black metal, prog-goth-black, avant-garde extreme metal etc., by ostatecznie poprzestać na “Hortus meetal”.
Szwedzcy metalowcy z Sabaton kończą właśnie prace nad swoim kolejnym krążkiem, zatytułowanym "The Last Stand", którego premierę zapowiedziano na 19 sierpnia 2016 roku. Zespół po raz kolejny zdecydował się na współpracę z Peterem Tagtgrenem w słynnym Abyss Studio. Autorem obrazka zdobiącego front albumu jest Peter Sallai. Okładka "The Last Stand" przedstawia żołnierzy z różnych epok i różnych bitw historycznych, które opisane są w poszczególnych utworach albumu. Jak łatwo zauważyć, na "The Last Stand" nie zabraknie również polskiego wątku.
Raptem cztery dni po jakże fantastycznym koncercie, jaki zafundował mi Amorphis i zespoły go supportujące, klub Alibi po raz kolejny zapełnił się fanami ciężkich brzmień pragnących metalu na żywo i piwa. Tak się akurat zdarzyło, że do naszego kraju na dwa występy przyjechał Death To All, a właściwie powrócił po 3 letniej przerwie. Dla nie wtajemniczonych wytłumaczę, że DTA tworzą byli muzycy legendarnej grupy Death, która to swego czasu święciła triumfy płytowe jak i koncertowe na całym świecie.
Prosto z Los Angeles, CA nadciąga doom / stoner metalowa petarda: Nova Cycle. Zespół prowadzony przez Clinta Yeagera (gitara i wokale), który od lat działa na lokalnej scenie w Mieście Aniołów zadebiutuje w barwach Via Nocturna już 8 czerwca.
Szykował się ciekawy wieczór z muzyką instrumentalną. Po zapoznaniu się z próbkami twórczości obu projektów nastawiałem się na najlepsze. Międzynarodowa formacja z prowokacyjną nazwą zdawał się wykonywać jazzowy post metal. Z kolei polski duet robił wrażenie nieco jajcarskie. W składzie tych drugich wypatrzyłem jednak nazwisko poruszającego się sprawnie po różnych gatunkach muzycznych perkusisty, który moim zdaniem gwarantował, że ewentualny kicz będzie tylko pozorny. Łącznie dawało to zapowiedź koncertu finezyjnego, może i wirtuozerskiego, z ewentualnymi niespodziankami.
Arshenic to zespół, który powstał w 2006 roku i miał okazję już nie raz zaprezentować się polskiej publiczności, jednak jego działalność była przez ostatnie lata zawieszona. Powrócili w 2015 i najpierw wznowili swoją płytę „Arshenic” wzbogacając ją o kilka kawałków. Natomiast w lutym ukazała się ich EPka „Erased”, która pokazuje czym jest Arshenic w dziesięciolecie swojego poczęcia.
Pochodzący z Łotwy Heaven Grey tworzy wyjątkową muzykę będącą połączeniem melodyjnego gothic metalu z ciężkim i posępnym doom metalem. Swoich słuchaczy prowadzi prosto na krawędź rozpaczy wzdłuż leśnych duktów umierającego piękna w kierunku beznadziei. Poetyckie i depresyjne wizje stanowią wizytówkę Łotyszów a brzmienie bazuje na wczesnych dokonaniach takich zespołów jak My Dying Bride, Tiamat czy Paradise Lost.
Poznaliśmy ostatnich wykonawców tegorocznej edycji Asymmetry Festival, który odbędzie się w dniach 22-24 września we Wrocławiu. Organizatorzy zaprosili do Europejskiej Stolicy Kultury 2016 twórców d-beatu (odmiany hc/punk), legendarną brytyjską grupę Discharge, wyznaczający nowe kierunki w doom metalu amerykański zespół Yob, a także holenderską alt-rockową formację De Staat oraz sludge metalowo-eksperymentalną kapelę z Salt Lake City, Subrosa. Polskie lato festiwalowe kończy się w tym roku we Wrocławiu.
1,5 roku od premiery świetnie przyjętego splitu z Adversarial, Kanadyjscy dostawcy dusznego black / death metalu z Paroxsihzem powrócili z nowym mini-albumem w barwach Hellthrasher Productions. Po marcowej premierze limitowanego winyla, wydawnictwo wznowione zostało przed kilkoma dniami na kompakcie. Płyta "Abyss of Excruciating Vexes" zarejestrowana została w sierpniu ubiegłego roku i zawiera 25 minut bezlitośnie opresyjnego black / death metalu o silnie klaustrofobicznych właściwościach, charakterystycznych dla przedstawicieli kanadyjskiego undergroundu.