Bydgoski Kontagion w zeszłym roku wydał swoją trzecią płytę "Kontagion". Niedawno nastąpiły też zmiany w składzie. O kulisach tych wydarzeń, a także planach na przyszłość opowiada z Piehoo - basista i wokalista zespołu.
Na 14 lutego 2020 Wydawnictwo Initium przygotowało dwie intrygujące książki – „Zbrodnia na blokowisku” Aleksandry Rumin oraz „Nie wywołuj wilka z lasu” Kariny Bonowicz. Aleksandra Rumin zadebiutowała w ubiegłym roku powieścią „Zbrodnia i Karaś”, bardzo pozytywnie przyjętą przez krytyków literackich (m.in. przez Bernadettę Darską) oraz czytelników. Pół roku później ukazała się jej druga książka – „Zbrodnia po irlandzku” powtarzając sukces poprzedniczki. W obu przypadkach Rumin udowodniła, że ma wyjątkowe poczucie humoru, okraszone dużą dawką sarkazmu i celnym portretowaniem różnych nacji i grup społecznych.
„Wolfheart” - pierwsza płyta Moonspell. Obrosła legendą i będąca kanonem gotyckiego metalu. Płyta, która pozwoliła portugalskiemu zespołowi stanąć wśród największych i pozostać w tym gronie na następne dziesięciolecia. Została wydana w 1995 roku przez Century Media Records w dwóch wersjach okładkowych i z dwoma innymi logami. Ja zamieszczam tę, którą sam posiadam, choć nie jest to ta najpierwsza i najoryginalniejsza. Tu jednak pojawia się dodatkowy numer „Ataegina”, którego nie ma w wersji podstawowej.
„In Dark Purity” to trzecia płyta Monstrosity, wydana trzy lata po „Millenium”. W tym czasie w zespole zaszła istotna zmiana, bowiem do Cannibal Corpse odszedł wokalista George „Corpsegrinder” Fisher. Jego macierzysty zespół skorzystał zaś z usług Jasona Avery z, pochodzącego z Tampa, death metalowego Eulogy.
„The Coming Of Chaos” to druga płyta szwedzkiego Sacramentum. Została wydana rok po debiucie i już za sprawą Century Media Records. Zespół proponuje na niej melodyjny, choć ostry w swojej wymowie black metal, który zalewa przestrzeń tak jak piekielna ciemność zalewa świat. Oto nadchodzi era chaosu.
Disbelief powstał w Niemczech w 1990 roku i przez długi czas udało im się zrealizować kilka demówek. Dopiero w roku 1997 nawiązali współpracę z, będącą odłamem Nuclear Blast, Grind Syndicate Media i wydali płytę, którą zatytułowali po prostu „Disbelief”. Znajdują się na niej utwory wcześniej prezentowane na demach oraz nowy materiał.
„Darkness Descends” jest drugą płytą legendarnego Dark Angel, wydaną w listopadzie 1986 roku. Jest też pierwszym albumem, na którym w tym zespole wystąpił Gene Hoglan na perkusji. Trzeba przyznać, że jego praca za garami ma duży udział w nadaniu odpowiedniej mocy, której zespołowi stanowczo nie brakuje.
Siedział sobie Johan Edlund na swojej szwedzkiej prowincji, raczył się grzybami halucynogennymi własnej hodowli i przekładał swoje doznania na dźwięki i słowa. A gdy już nazbierał dostateczną ilość materiału, zwołał zespół i wyjechał na trzy miesiące do Niemiec, aby nagrać „Deeper Kind Of Slumber” – płytę jeszcze bardziej odległą od metalu, ale też znacznie odmienną od „Wildhoney”. Płytę, która rozpoczyna nowy, gotycko-rockowy rozdział w historii Tiamat.
„Rebellion” to propozycja Samael, wydana po „Ceremony Of Opposites”, aby skrócić czas, a także zasiać ziarno intrygi, fanom oczekującym na „Passage”. W oczy rzuca się zmienione logo, ale i zaprezentowany utwór przenosi już mocno w nowe, kosmiczne czasy.
Nakładem Infernum Media ukazał się split dwóch śląskich kapel Beuthen i This Cold. Wydawnictwo raczej reklamowe, gdyż muzyki tu niewiele, a oba zespoły prezentują tylko po jednej piosence. Jest jednak dodatek w postaci trzech teledysków, co uzupełnia przekaz. Próbka możliwości wypada obiecująco i po zapoznaniu się z płytą zatytułowaną „Listopad” można zainteresować się tymi wykonawcami.
Drugą w swojej dyskografii EPkę prezentuje warszawski Orchivion. „Impairor” to w pełni profesjonalna produkcja, na której znajdują się cztery symfoniczne death metalowe dania plus intro. Płyta wydana jest przez Infernum Media, która nie zadbała, żeby umieścić ją i zespół, na The Metal Archives, co jest bardzo dziwne i praktycznie nigdy się nie zdarza.
Orchivion jest warszawskim zespołem grającym symfoniczny death metal. Formacja została założona w 2004 roku i funkcjonowała przez 12 lat pod nazwą Strain. Przez ten czas zagrał wiele koncertów z metalowymi zespołami, takimi jak Materia, Thy Disease, Valkenrag, Sphere. W 2013 wydana została płyta EP "Reigncraft" nagrana w studio Demontażownia. Zespół rozpoczął promocję albumu i w 2014 odbył w marcu pierwszą mini-trasę w 3 miastach na wschodzie Polski z thrashmetalowym Psychopath.
1-go czerwca za sprawą polskiej wytwórni Infernum Media światło dzienne ujrzał nowy album puławskich weteranów z Cicatrix. Death grindowcy z Puław prezentują swoje nowe wcielenie w premierowym i jednocześnie tytułowym utworze Suffocated Faith. Nowa płyta to 29 minut bezkompromisowego grania o skomasowanym brzmieniu oraz patentach wywołujących uśmiech u wielbicieli Napalm Death, Terrorizer i General Surgery.
Jeszcze nie tak dawno, bo 4 grudnia 2015 roku Kraftwerk dał świetny występ w Centrum Kongresowym w Krakowie. Show okazał się wielkim wydarzeniem oraz komercyjnym sukcesem, o czym może świadczyć wypełniona po brzegi sala koncertowa. Dla fanów elektronicznych brzmień, którzy nie zdążyli kupić biletów na tamten koncert, mamy bardzo dobrą wiadomość - zespół powróci ze swoim muzycznym performancem już 29 lipca 2016 roku, gdy wystąpi w Operze Leśnej w Sopocie.
Ciężki jest los wampira we współczesnym świecie. Jak być rozumianym przez mieszkańców małego miasteczka? Czy można ot tak zapomnieć o największej miłości życia? Co zrobić, aby nie zwariować z nudów i nie popaść w obłęd? Z takimi problemami muszą się zmagać: Viago, Vlad, Deacon i Petyr – bohaterowie nowozelandzkiej komedii “Co robimy w ukryciu”.
Niezły powrót zanotował niemiecki death metalowy zespół Morgoth, który wydał swój 4 pełny album pt. „Ungod” po 19 latch przerwy. Następca wydanej w 1996 roku płyty „Feel Sorry For The Fanatic”, która to okazała się niestety muzycznym niewypałem, ukazał się na rynku dokładnie 30 marca tego roku. Wydawcą jest jak zwykle, jeśli chodzi o wszystkie krążki Morgoth, niemiecka Century Media Records.
Po trzech latach przerwy legenda sceny death/grindowej angielski Napalm Death powraca. Następca całkiem niezłego albumu „Utilitarian” z 2012 roku nosi nazwę „Apex Predator - Easy Meat” i trafi na półki sklepowe dokładnie 26 stycznia bieżącego roku. Za promocję i wydanie płyty będzie odpowiedzialna niemiecka Century Media Records.
Czekałem, czekałem, oj z jaką wielką niecierpliwością czekałem na powrót The Crown po 6 latach muzycznej przerwy, jaką to sobie Szwedzi zafundowali. Nie będę ukrywał, że ich były wtedy, a obecnie znów współpracujący z nimi frontman, nie próżnował, albowiem w międzyczasie fani jego oryginalnego głosu mogli go podziwiać w One Man Army And The Undead Quartet, jednakże kiedy nadeszła propozycja powrotu do macierzystego bandu Johan Lindstrand nie wahał się ani chwili, przez co OMAATUQ przestało istnieć.
The Crown powraca. Po pięcioletniej przerwie szwedzcy death/roll metalowcy postanowili podzielić się ze światem swoim nowym muzycznym osiągnięciem a co za tym idzie jutro na półki sklepowe trafi ich najnowszy, dziewiąty w karierze album. Będzie on nosił tytuł „Death Is Not Dead”. Tak samo jak w przypadku poprzedniego wydawnictwa The Crown „Doomsday King” za wydanie i promocję odpowiedzialna będzie niemiecka Century Media Records.
Siostry Sucharskie powracają w najnowszej powieści Olgi Rudnickiej “Drugi przekręt Natalii”, która ukazała się ostatnio nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. To już ósma książka w dorobku młodej, zamieszkałej w Śremie pisarki, która zadebiutowała w 2008 roku komedią romantyczną “Martwe jezioro”. Bohaterki najnowszej powieści zdążyliśmy już poznać w książce “Natalii 5”, jednak nie trzeba koniecznie znać pierwszej części, by szybko połapać się w kolejnych perypetiach przyrodnich sióstr Sucharskich.
Legenda trashowej sceny kanadyjski Voivod wyda swój kolejny, 13 długogrający album „Target Earth”. Płyta ukaże się 22 stycznia nakładem Century Media Records i będzie następcą wydanej w 2009 roku płyty „Infini”. Nadchodzące wydawnictwo mieszkańców kraju klonowego liścia promuje singiel „Mechanical Mind” z października ubiegłego roku.
Czasami leżenie w łóżku i chorowanie ma swoje zalety. Kolejny film za mną. :)
Skandynawskiej wydawniczej ofensywy ciąg dalszy. Tym razem legenda nie tylko szwedzkiej, ale światowej sceny - death metalowy Grave - zapowiedział wydanie swojej dziesiątej już studyjnej płyty. Następca wydanej w 2010 roku „Burial Ground” będzie nosił tytuł „Endless Procession Of Souls” i ma się ukazać dokładnie 27 sierpnia nakładem niemieckiej Century Media Records.
Marduk zaprezentował publicznie pierwszy utwór z najnowszej płyty numerem z nadchodzącego albumu. Kompozycja udostępniana przez soundcloud pojawiła się najpierw na oryginalnej, niemieckiej stronie Metal Hammera, ale obecnie jest również dostępna na YouTube. Płyta pojawi się w Polsce 28 maja.
Wszyscy świadomi są istnienia szwedzkiego death metalu, norweskiego black metalu, folk metalu z Finlandii, natomiast metal orientalny jest u nas o wiele mniej popularny. Pierwsza kompilacja mająca rozpowszechnić ten gatunek, zatytułowana po prostu “Oriental Metal”, ukaże się już w przyszłym miesiącu nakładem Century Media Records. Metal orientalny od wielu już lat wzbogaca światową scenę metalową i staje się on bardziej zróżnicowany i mocny.