Poezja :

jeden płatek

Chciałabym jak czerwona róża
zatopić się w białej chmurze
rozwinąć swe płatki
poczuć ciepło
słońca


Chciałabym aby ta chmurka
otuliła mą łodygę
ochroniła ją przed wiatrem
i burzą
aby pieściła me płatki
i rozprowadziła mi
blask i tęczę
przed oczami

Więcej Komentarz

Blog :

Samotności moja

Więcej Komentarz

Poezja :

Drut

Drut kolczasty oplata,
Moje złamane smutkiem serce,
Zaciska się...
Pomimo, że czuje ból,
Tysiąca kolców,
Wbijających się w nie,
Drut ten,
Źródło mojego bólu,
Trzyma je
W całości.
Dzięki temu cierpieniu wiem,
Że moje serce nadal żyje,
Nadal kocha...

Więcej Komentarz

Poezja :

Bezsens mojego istnienia...

Więcej Komentarz

Poezja :

Mową drzew kreślone

Więcej Komentarz

Poezja :

Tylko we śnie

Więcej Komentarz

Poezja :

Przecinam nić

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

Stream Of Passion

Chociaż nazwa Stream Of Passion nie brzmi zbyt znajomo, to zapewniam, że zespół ten to wcale nie jacyś nowicjusze. Co więcej, sądząc po reakcjach krytyków, którzy powszechnie na internetowych portalach poświęconych muzyce progresywnej wychwalają pod niebiosa wszem i wobec album "Embrace The Storm", wróżę temu wydawnictwu naprawdę spory sukces. Któż więc stoi za tym całym zamieszaniem?

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

Sigur Rós

Sigur Rós - islandzka, alternatywna kapela założona w sierpniu 1994 roku w Reykjawiku przez Jona Þor Birgissona (gitara elektryczna, wokal), Georga Holma (gitara basowa) i Ágústa Ævar Gunnarssona (perkusja). W dosłownym przekładzie Sigur Rós oznacza "różę zwycięstwa". Grupa gra w klimatach alternatywnych i postrockowych, a w tekstach i brzmieniu korzystając z licznych inspiracji islandzkim folklorem i kolorytem etnicznych mitów, a także rodzimym językiem.

Więcej Komentarz

Poezja :

Chryzantemy

Więcej Komentarz

Konkursy :

Halloween 2006 - Forces United - Poznań

28 października 2006, czyli już w następną sobotę, tradycyjnie już od 3 lat w Poznaniu, w klubie U Bazyla odbędzie się impreza z okazji nadchodzącego Halloween. W tym roku headlinerem tej 13-godzinnej imprezy będzie M4RC ze znanego zespołu Grendel oraz liczne grono DJs & VJs imprez dark independent z Poznania, Kalisza i Warszawy. Jednocześnie ogłaszamy konkurs dla użytkowników DarkPlanet. Pytanie konkursowe brzmi: "W którym roku Grendel wystąpił podczas festiwalu Castle Party w Bolkowie?". Pierwsze osobby, które udzieliły prawidłowej odpowiedzi otrzymają dwa podwójne zaproszenia.

Więcej Komentarz

Poezja :

W źrenicach poranka

Więcej Komentarz

Encyklopedia :

Massive Attack

Gruntem dla założenia zespołu był duży soundsystem o nazwie Wild Bunch działający w Bristolu niedaleko Londynu. Jego członkowie mieszali bardzo wiele gatunków muzycznych, co dało o sobie znać w dziełach Massive Attack.

Więcej Komentarz

Muzyka :

Nowy album Massive Attack w lutym

Emi/Virgin potwierdziły wczoraj, że nowy album Massive Attack zostanie wydany w lutym 2007 roku. Nowy album o roboczym tytule „Weather Underground” będzie piątym albumem studyjnym grupy. Nad nowym albumem muzycy będą pracować niezależnie. Podczas gdy Robert Del Naja będzie w jednym studio ze znanym z dwóch poprzednich albumów grupy (Mezzannie, 100th window) Neilem Davidge, Grant Marshall będzie komponować w swoim własnym na drugim końcu Bristolu. Tak jak w poprzednich albumach na płycie usłyszymy głosy znanych wokalistów. W tym przypadku będą to: Dot Allison, Horace Andy, Mike Patron i Mos Def.

Więcej Komentarz

Blog :

Na tej ławce!

Więcej Komentarz

Poezja :

Przeklęta

Strach, chaos jej imię…

Więcej Komentarz

Poezja :

Pożegnanie

Więcej Komentarz

Poezja :

Spoczynek

Więcej Komentarz

Poezja :

* * *

Więcej Komentarz

Poezja :

Październik

Październik się kończy.

Z uśpienia się budzą
zmysły napoczęte.
Ziąb perfidny przejmuje
i wilgoć jak marcepan
posypuje pstre listowie
swoim sakramentem.
Nieśmiało wstępuje
na ścieżkę roztargnienia
wiatr, który rozwiewa
mgieł lekko sukienki.
Przezroczysty szept,
zawieszony w próżni,
uwolniła rozkosz
bladej facjaty słońca.
W zachwycie pozostał
kot, który zapomniał
spaść na cztery łapy.

Październik się skończył.

Więcej Komentarz

Poezja :

Wiersz idealny (gdzieś właśnie powstaje)

gdzieś właśnie powstaje
wiersz idealny
jak w oku cyklonu
spokój w nim
i równowaga
o krok od przełęczy
ze słów zaklęty
w formę co niesie go
i wzmaga
strukturę głębi
a poeta przy świecy
o zapachu mięty
w czarnym i miękkim
fotelu z aksamitu
szydzi z wysiłku
starego zegara
co powietrze
odarte z sentymentów
swym wahadłem smaga
gdzieś właśnie się rodzi
ten wiersz idealny
jak w oku cyklonu
cisza w nim
i sił naprężenie
o krok od końca
z puenty wycięty
powstaje gdzieś
idealny poemat


17 X 2006

Więcej Komentarz

Poezja :

Nie jestem

Więcej Komentarz

Poezja :

Kilka wersów o bólu duszy

Moje oczy błądzą
w zakamarkach mojego umysłu.
Plątanina, strzępki przeszłości
Ich cień ciągnie się za mną
wyrzuty sumienia nie pozwalają
spać.
Powoli duszę się
w tej samoistnej pułapce.
Wołam o pomoc
niemym krzykiem
nikt nie słyszy
-nawet Ci najbliżsi...

Więcej Komentarz

Opowiadania :

Szmer nocy...

Szmer wody łagodził wrzaski nocy - nieporadnie. Sowie siostry nawoływały wilczych braci - którzy odpowiadali z przyjemnością. Jakby nieba lament zesłał mrok na ziemię - mrok lasu, w którym nie pojawił się żaden cień. Jedna tylko postać poruszała się pewnie przed siebie - Anioł - za nic miał nocną pieśń. Sprawiał wrażenie jakby wszystko należało do niego i od niego zależało. Dotarł do skał biegnących pionowo do nieba bez gwiazd. Pozwolił skrzydłom ugasić pragnienie - i chwilę później już był na szczycie. Potem zaczął biec i gdy znalazł się na skraju, skoczył w dół - skrzydła schował wśród myśli - pewny to był skok. Gdy stanął już na dole wyprostował się pewnie odrzucając głowę w tył. Dumny księżyca promień nieśmiało wyjrzał zza mgieł chcąc spojrzeć w oczy Anioła - lecz oczu pozbawiona była anielska twarz... Znów wzbił sie do lotu...
(...)
"Widziałeś?! Anioł! Spadł!" - podbiegli do niego brnąc w śniegu po pas, gdy znależli się na miejscu ujrzeli purpurową krew na śnieżnobiałym tle. Tam właśnie leżał Anioł - skrzydła miał połamane i podziurawione - twarz wyrażała ból - "Co się stało Aniele?" - "Z niektórymi demonami nie sposób wygrać... Ten był wyjatkowy... Wzleciałem w niebo... gdy nagle spośród chmur spadła przede mną kropla, potem druga i trzecia... I nagle w jednej z nich go zobaczyłem... Miał moją twarz..." - Poranione skrzydła drgnęły, wilki w dali przestały wyć. "Nie rozumiem?" - :"Widzisz chłopcze - życie jest próbą - powinno rozwijać twą duszę - może Cię spotkać najwspanialsze dobro, jeśli tylko demon w Tobie nie okaże się silniejszy. Mój okazał się ode mnie mocniejszy... Jego imię brzmi... zwątpienie..." Na policzku Anioła pojawiła się łza. Purpurowa krew tworzyła na śniegu obrazy wspomnień, a może tylko Anioł widział w tych plamach kły demona... "Na nic zdał się miecz..."
I zaczął wiatr melodią swoją odprowadzać Anioła głos... Śpiewał słowami wśród liści "...sprzedaż..." - "Nie sprzedawaj duszy taniej niż za grosz uwagi chłopcze." - "...za grosz..." - "W odpowiedzi na sny przyjdzie jaźń niespodziewana." - "...wartość..." - "Warto jest stworzyć coś... Coś dobrego... Oczekiwanie na spacer po fundamencie współtworzonym." - "...sytość..." - "Łaknienie niezaspokojone. Umiar... Nie skazywać się na post, ale uczty nie oczekiwać." - "...wiara..." - "...wiara... ...bo cóż mamy oprócz wiary?" - Anioł zamknął oczy po raz ostatni... szeptem pożegnał ten czas... "...zbudować dom... gniazdo... gdzie trzepot skrzydeł nie będziem pracą... lecz snem..."

Więcej Komentarz

Blog :

2006-10-17 00:00:00

Więcej Komentarz