Wieczór koncertowy w składzie: Cemetery Of Scream, Empty Playground, Hell:On, Fragile Art i DisQuiet, promowany na plakatach (a właściwie niepromowany, bo jakoś nigdzie nie udało mi się ich zobaczyć poza Siecią) pod szumną nazwą "Bound In Blood - Więzy krwi zobowiązują" 8 października przeszedł do historii. Właściwie zupełnie niepostrzeżenie, bo jak się okazało zainteresowanie nim było nikłe, za co winę zrzucam na brak sensowniejszej promocji w mediach (i tak najlepiej obronił się tu internet). Tak naprawdę, gdyby nie sympatyczne after party, wydarzenie mogłabym zatytułować cytując jednego z kolegów: "czwartkowy koncert przy złym piwie w Eskulapie".
Warszawska southern rockowa formacja Leash Eye już w najbliższy piątek, 27 listopada, rozpocznie swoją trasę koncertową promującą wydawnictwo V.E.N.I. Leash Eye to zespół muzyków znanych również z Corruption, Dragon's Eye i Chain Reaction, a muzycznie to dawka solidnego gitarowego grania rodem z lat 70-tych, okraszona nowoczesnym brzmieniem oraz nietuzinkowymi wokalizami. Listopadowym i grudniowym koncertom grupy patronuje DarkPlanet.
Dopiero co rok temu pisaliśmy o tym, że polska wokalistka - Karolina vel Death - została nowym głosem electro-metalowego Skeptical Minds, a już święci swoje sukcesy. W rozegranym 7 listopada konkursie "Metal Female Contest - Highway To Stage" w belgijskim Vosselar Polka wraz zespołem zdobyła nagrodę publiczności, co zapewniło jej udział w prestiżowym Metal Female Voices Fest w dniach 23-24 października przyszłego roku. Dodajmy, że na tegorocznej, siódmej edycji festu spotkały się m.in. takie gwiazdy jak Tarja Turunen, Epica czy reprezentujący nasz kraj Darzamat.
Dnia 7 listopada w poznańskim klubie u Bazyla miał miejsce krwawy spektakl, w którym brały udział zespoły Furia, Strandhogg, Pleroms Gate i bliższej mi nieznani z mocy rażenia muzycy z Moloch Letalis. Tego wieczoru ociągałem się z wizytą w klubie. Oczekiwany przeze mnie występ Furii zaplanowano jako ostatni, toteż zaabsorbowany tajemniczymi rzeczami pojawiłem się w klubie kilka minut po planowym rozpoczęciu.
Zaniepokojonych nagłym zniknięciem katowickiego Strommoussheld uspokajamy - autorzy znakomicie przyjętego albumu "Behind The Curtain" z 2003 roku mają się dobrze czego dowodem jest długo wyczekiwany, premierowy materiał w postaci skromnych rozmiarów EPki "Connective Tissue". Choć jej zawartość nie poraża (3 nagrania - w tym cover słoweńskiego Laibach) dla fanów to zawsze coś. Wydawnictwo ukaże się 29 listopada w formie bezpłatnego, spakowanego pliku w dwóch cyfrowych formatach - wysokiej jakości MP3 oraz CD-quality FLAC. Na tych, którzy zdecydują się na pobranie materiału czeka wizualna niespodzianka ukryta wewnątrz pliku. Szczegóły w środku newsa.
Choć to dopiero pierwsza płyta norweskiego Thornbound, co mogłoby wskazywać na to, że mamy do czynienia z debiutantami, muzyczny staż członków deathmetalowej supergrupy zdecydowanie temu zaprzecza. W skład formacji wchodzą bowiem zawodowi muzycy obecni na skandynawskiej scenie metalowej od lat - Asgeir Mickelson (m.in. Borknagar, Spiral Architect, Ihsahn) Eirik (Source Of Tide), Øystein Hansen (Fortid) czy Lars Norberg (Satyricon, Spiral Architect, Ihsahn). Zespół za pośrednictwem oficjalnego Myspace opublikował właśnie premierowy kawałek - death/thrashowy monster "Hatred" będący zapowiedzią debiutu. "Nadszedł czas by pokazać naszym fanom co udało nam się zarejestrować do tej pory od czasu ukazania się naszego skromnego demo (2006 rok). Od tamtego momentu nasz lineup zmienił się dość drastycznie więc powolutku i sukcesywnie zmieniamy i poprawiamy nasze deathmetalowe łojenie" - informuje grupa.
Muszę stwierdzić, że ta płyta przywróciła mi - nadwątloną ostatnio - wiarę w rodzimą scenę rockową. Uistiti to bez wątpienia jedna z największych niespodzianek jakie przytrafiły się polskiej muzyce ostatnich kilku lat. W naszym kraju mało jest zespołów takich jak nasz bohater - odważnych, śmiałych, pomysłowych. Wyjątkowość tej kapeli ukryta jest w tym co jest nie do wyobrażenia. Zespół posiada swoje indywidualne "ja" i skwapliwie z niego korzysta. Bardzo powoli odsłaniając przed słuchaczem swoje niezwykłe walory.
Już w najbliższą niedzielę, 29 listopada, w poznańskim klubie Eskulap odbędzie się występ formacji Kat &
Roman Kostrzewski, poprzedzony koncertem poznańskiego DisQuiet. W związku z tym wydarzeniem przygotowaliśmy dla
Was konkurs, w którym można wygrać podwójną wejściówkę na ten event. Wystarczy
tylko odpowiedzieć na następujące pytanie: W którym roku doszło do rozłamu w zespole Kat i powstania formacji Kat & Roman Kostrzewski? Na
odpowiedzi czekamy do czwartku 26 listopada do północy. Prosimy je
przesyłać na adres: konkurs@darkplanet.pl, wraz z darkplanetowym nickiem.
Już w najbliższą niedzielę kolejna edycja Folkowego Wieczór w poznańskim klubie U Bazyla - tym razem pod przewrotną nazwą "Folk You". Od godziny 21 na scenie zaprezentują się dwie formacje: lubiński, znany bardzo dobrze bazylowej publiczności Percival oraz sławkowski Jar. Bilety na to wydarzenie kosztują 12 zł. Niedzielny koncert, tak jak i cały cykl Folkowych Wieczorów, objął patronatem portal DarkPlanet.
W kwietniu przyszłego roku, jak informowaliśmy niedawno, na jedyny koncert w naszym kraju przyjedzie kalifornijska grupa AFI. Bilety na warszawski występ zespołu są już dostępne w przedsprzedaży w cenie 99 złotych, w dniu koncerty ich cena wzrośnie do 120 złotych. Amerykanie przyjadą promować swoje najnowsze wydawnictwo "Crash Love". Album zadebiutował na 12 miejscu prestiżowego notowania Billboard 200, a w pierwszym tygodniu sprzedał się w Stanach w ponad 50 tys. nakładzie. Muzycy podkreślają, iż są bardzo zadowoleni z ich ostatniego dzieła, przy którym współpracowali ze znanymi producentami jak Joe McGrathem (współpracownik m.in. Morrisseya, Alkaline Trio czy Blink-182) oraz Jacknifem Lee (producent albumów Snow Patrol, Bloc Party czy Editors).
Upiorne syntezatorowe aranże, miażdżące beaty i wokale, które w mgnieniu oka z subtelnego szeptu są w stanie zmienić się z w stłumiony ryk - to tylko niektóre z najbardziej charakterystycznych elementów od lat definiujących przerażającą acz sprawdzającą się w tej formule twórczość amerykańskiego projektu Jasyna Bangerta - dark electro/harsh/industrialnego God Module. Nie dziwi więc fakt, że na dwóch najbliższych, premierowych wydawnictwach formacji zabraknie drastycznych zmian i ingerencji w wypracowane przez lata brzmienie. Owymi nowościami będzie planowana na nowy rok pełna płyta o roboczym tytule "Art" oraz zapowiadająca ją pokaźnych rozmiarów EPka "The Magic In My Heart Is Dead" z 11 utworami w środku.
Początek 2010 roku zapowiada się niezwykle obfitującym w koncerty czasem. Warszawska Progresja przez dwa styczniowe wieczory - 22 i 23 - będzie gościć formację Fields Of The Nephilim. Bilety na piątkowy i sobotni wieczór z Anglikami będzie kosztował odpowiednio 130 złotych rezerwując bilet od 1 grudnia, 140 złotych od 1 stycznia i 150 złotych w dniu koncertu. Limitowane dwudniowe karnety będą dostępne w rezerwacji od 24 listopada w cenie 240 złotych za pośrednictwem Shortcut.pl, organizatora koncertów.
Gratka dla wielbicieli melodyjnego rocka i rock'n'rolla,
także wielbicieli dynamicznego rocka progresywnego. Wystartowała właśnie sprzedaż biletów na dwa koncerty w Polsce słynnej,
reaktywowanej przed kilkoma laty brytyjskiej formacji The Quireboys,
której z pełnowymiarowymi setami towarzyszyć będzie David Cross
Band, czyli zespół byłego skrzypka, klawiszowca King
Crimson. Pierwszy show odbędzie się 27 lutego w warszawskiej Progresji, natomiast dzień później zespoły zagrają w Krakowie, w klubie Studio. Bilety w cenie 99 złotych dostępne są w przedsprzedaży do 23 grudnia, następnie podrożeją do 111 złotych, natomiast w dniu koncertu ich cena wynosić będzie 130 złotych. Organizatorem koncertów jest agencja MA-IN. DarkPlanet patronuje wydarzeniom.
Choć dwie poprzednie części "coverowej" serii nie cieszyły się zbytnim zainteresowaniem metalowych koneserów, amerykańska grupa Six Feet Under zdecydowała się iść w zaparte, nie zwracać uwagi na grymasy i krytykę fanów i wydać trzeci odcinek kompilacji "Graveyard Classics III". Wydawnictwo wypełnią, jak zwykle, interpretacje rockowych i metalowych klasyków wyselekcjonowanych przez florydzką kapelę. "Zabraliśmy się za kompilowanie tej i wcześniejszych części "Graveyard Classics" głównie z racji ogromnej chęci wyszukania nagrań, które ukształtowały w przeszłości nasz gust, rozpoczęły w pewnym sensie pewien etap naszej edukacji muzycznej - kawałki, których namiętnie słuchaliśmy nie będąc jeszcze zawodowymi muzykami" - tłumaczy Barnes. Płyta trafi do sprzedaży 19 stycznia nakładem Metal Blade Records.
Dokładnie za tydzień w poznańskim klubie Eskulap pojawi się formacja Kat & Roman Kostrzewski. Występ zespołu, który na koncertach sprawdza się w klasycznym repertuarze Kata poprzedzi koncert poznańskiego DisQuiet, zespołu, który właśnie debiutuje swoją pierwszą płytą długogrającą. Bilety w cenie 33 złotych w przedsprzedaży dostępne są w klubie Eskulap, Rock Long Luck oraz Carton Shopie. W dniu koncertu trzeba będzie zapłacić 6 złotych więcej. Imprezie patronuje Darkplanet.
- Lillith!- krzyk rozległ się po rozległym korytarzu, odbijając się echem od kamiennych ścian, z niewygładzonego kamienia. Tak jak chłodny był głos krzyczącej tak i sama atmosfera miejsca zionęła zimnem, aż gęsia skórka mogła przejść. Panował tam mrok, nie przerywany nawet jednym promieniem słonecznym. Bo i jak szukać słońca w podziemiach? Mimo wszystko mrok był bardziej swojski niż cokolwiek rozjaśniające go.- Lillith!- krzyk stawał się naprzykrzający i irytujący. Szczególnie ją.- Na Mehrunesa, gdzież ty się chowasz znowu dziewczyno!
W ramach Asymmetry Festival, na dzień 29 kwietnia został zaplanowany koncert The Mount Fuji Doomjazz Corporation, improwizowana wersja The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, zespołu, który 8 i 9 grudnia odwiedzi nasz kraj. Będzie to niezwykle interesujący performance gdyż muzycy będą improwizować do filmu "Elephant Man" Davida Lynch'a. Po audio-wizualnym koncercie na scenie Firleja pojawi się Bong Ra ze swoją break core'owa muzyczną rzeźnia. Tego dnia nie obejmują festiwalowe karnety, ale jak podają organizatorzy, na pewno bilety na ten koncert będą tańsze niż na pozostałe dni.
Przez ponad dwadzieścia lat projekt Suicide Commando zdobywał sobie złą sławę i z każdym nowym, bardziej agresywnym albumem coraz głośniej jest o liderze, Johanie Van Royu. Nowy album, zatytułowany "Implements Of Hell" (termin zapożyczony został od nazwy zestawu narzędzi zbrodni niezbędnych amerykańskiemu seryjnemu mordercy, kanibalowi, sadyście, masochiście i pedofilowi w jednym - Albertowi Fishowi), kontynuuje ścieżkę obraną przy okazji poprzedniej płyty "Bind Torture Kill" (2006). Pod koniec bieżącego roku ukazały się single, które pozwoliły spodziewać się, co nas czeka na pełnej wersji albumu. "Until We Die" i "Die, Motherfucker Die" były próbką zła, na jakie stać Van Roya - bez litości, ostro i piekielnie. Niewiadomą przestały być również oficjalna data premiery nowej płyty, jej okładka oraz tracklista. Szczegóły w rozszerzeniu newsa.
Greccy bogowie black/extreme metalu Rotting Christ zawzięcie pracują nad materiałem na dziesiąty album pełnometrażowy - sesja nagraniowa odbywa się w studiu Lunatach w mieście Katerini położonym między Masywem Olimpu a Morzem Egejskim. Muzykom podczas sesji, głównie tych wokalnych, towarzyszyli dwaj goście specjalni - Alan A. Nemtheanga z irlandzkiego Primordial oraz artystka/performerka pochodzenia amerykańsko-greckiego - Diamanda Galas, która swój głos określa jako instrument inspiracji dla swoich przyjaciół i narzędzie tortur dla wrogów. Pierwszy z przybyłych w gościnę artystów zwierzył się fanom, zarówno swoim jak i zespołu Rotting Christ, z przebiegu współpracy z formacją.
"Sporo czasu minęło od ostatnich wieści z naszej strony, czas to naprawić" - zaczyna lider szwedzkiego Theriona, Christofer Johnsson. "Jak wiecie, a może jeszcze nie, pracujemy właśnie nad nową płytą. Jak zwykle postaram się nie ujawniać zbyt wiele informacji na temat całego procesu twórczego ale pozwolę sobie na kilka szczegółów. Nowa studyjna pracownia została zbudowana w większości na potrzeby stworzenia większości nowego materiału. Miks i kilka pozostałych kawałków wykonamy w innym miejscu, naprawdę legendarnym. Spodziewajcie się czegoś spektakularnego! - zapewnia muzyk.
Nie tak dawno na łamach DarkPlanet pisaliśmy o tym, że Wacław Kiełtyka vel Vogg zdecydował się kontynuować działalność pod szyldem Decapitated. Teraz wiemy już także z jakimi muzykami ma zamiar tego dokonać. Nowym wokalistą Decapitated został Rafał Piotrowski z math/death metalowego Ketha, bas będzie obsługiwał Filip "Heinrich" Hałucha (Masachist) zaś za zestawem perkusyjnym zasiądzie Kerim "Krimh" Lechner, który dołączył do Vogga w sierpniu tego roku. Póki co muzycy zaplanowali krótką trasę po Wielkiej Brytanii, która obejmie 8 koncertów.
Po pierwszej niezwykle udanej imprezie Rock Metal Fest, która odbyła się w marcu tego roku w Krakowie, tym razem na scenie stołecznego klubu Stodoła spotka się czołówka rockowej i metalowej sceny naszego kraju. Za miesiąc w sobotę, 19 grudnia zagrają Turbo, TSA, CETI, Acid Drinkers oraz Kat z Romanem Kostrzewskim na czele. Wspierać ich będą nieco młodsi, ale zasłużeni koledzy po fachu w postaci formacji Hunter, Frontside, None, Carnal czy Rootwater. Za organizację imprezy odpowiedzialne są agencje: Galicja Productions & KnockOut Productions. Koncertowi patronuje DarkPlanet.
Kilka dni temu na kanale Youtube rosyjskiej grupy indie rockowej Everything Is Made In China pojawił się teledysk do utworu "Sleep-walking”. Od czasu swojego ukazania się, utwór został wyświetlony już ponad 23 tysiące razy. Popularni Rosjanie już za kilka dni odwiedzą Polskę, dając w naszym kraju aż 6 koncertów. Rozpoczną swoją wizytę w Warszawie dając koncert w Jadłodajni Filozoficznej. Na koncertach zespół promować będzie swój najnowszy album „Automatic Movements”, nagrany w studio Chemical Sound w Toronto. Muzycy pracowali tam z Deanem Marino i Jayem Saldovskim - znakomitymi akustykami, którzy są autorami sukcesu takich formacji jak Godspeed You!, Attack In Black czy Tokio Police Club. Organizatorem drugiej wizyty rosyjskiej formacji w naszym kraju jest agencja ArtWerk.
Gdańska formacja Fulcrum prezentująca nową i bardzo ciekawą twarz technicznego death metalu poszukuje gitarzysty. Po nagraniu materiału na pierwszą w ich dorobku długogrającą płytę, która ma być zatytułowana "Insects Society", z powodów zawodowych zmuszony został do opuszczenia szeregów grupy drugi gitarzysta Bartek Matuła. W związku z zaistniałą sytuacją muzycy Fulcrum poszukują chętnych do współpracy z zespołem. Po za tym, w najbliższym okresie czeka nas wydanie nowego materiału tej formacji, który został już zmiksowany a zespół szuka producenta.
Slayer to zespół grający piękne balladki o miłości... hehe. Nie no, tłumaczenie co to za grupa jest równie absurdalne co obrady z polskiego sejmu. Tak więc od razu przechodzę do konkretów. De facto recenzja nieco spóźniona (premiera płyty odbyła się 2 listopada), ale jednak dalej aktualna.