Fani old-school'owego EBMu, electro i dark electro - koniec z nerwowym przeszukiwaniem sterty płyt i niezliczonej ilości folderów z "empetrójkami" w celu znalezienia nagrań wielbionych przez siebie projektów. Oferta Electro Aggression Records i COP International zdecydowanie ułatwi Wam życie - skompilowany przez obu wydawców pierwszy tom składanki "Old School Electrology: Tom I" czyli cztery płyty napakowane estetycznie i schludnie podanymi 72 nagraniami klasycznych aktów electro jak i mega utalentowanych neo-old school'owych projektów EBM, electro i dark electro. Ponad 5 godzin muzycznych wykładów starej szkoły electro/EBM trafi do sprzedaży pod koniec listopada tego roku.
Nigdy nie byłem wielkim fanem Megadeth. Dla mnie ekipa dowodzona przez rudowłosego Dave'a o przeuroczym kaczobrzmiącym wokalu skończyła się gdzieś na poziomie papkowatego "Cryptic Writings" (1997). Niby dwa ostatnie album "System Has Failed" oraz "United Abominations" pokazały, że Mustaine wraca do formy, to wciąż nie były to płyty, które zapierałyby dech w piersiach i nawiązywały poziomem do takich wydawnictw jak "Rust In Peace" czy "Peace Sells... But Who's Buying". Ku nawet mojemu zaskoczeniu, bardzo wyczekiwałem "Endgame" - mając w pamięci występ Megadeth na ubiegłorocznej Metalmanii i widząc poczynania Chrisa Brodericka (ex-Nevermore, Jag Panzer) - nowego gitarzysty formacji żywiłem się nadzieją, że Mustaine da nowemu muzykowi pole do popisu. Nie spodziewałem się jednak po "Endgame" czegoś mocno ponad "United Abominations". Czasem jednak pięknie jest być niewymagającym.
Neo-progresywny Landmarq ujawnił kolejne szczegóły dotyczące swojego najnowszego albumu. Po wielu dyskusjach i naradach muzycy zdecydowali się nazwać krążek "Entertaining Angels". Pojawią się na nim trzy utwory znane już z koncertu zarejestrowanego w Polsce i wydanego na DVD "Turbulence: Live In Poland" ("Mountains Of Anglia", "Prayer", "Walking On Eggshells"). Na albumie znajdziemy także premierowe kompozycje takie jak "Turbulence", "Personal Universe" i "Glowing". Niestety, pełna tracklista nie jest jeszcze ustalona. Znamy jednak projekt okładki, której autorem jest Alan Winterfold. Wydawcą krążka będzie Mystic Records.
Myśli o zbliżającej się jesieni, porze roku pełnej ponurej aury i dominacji deszczu nad słońcem, idealnie nastrajają muzyków skandynawskich hord black metalowych do nagrywania i wydawania kolejnych bezkompromisowych, ujemnych pod względem moralnym i przygnębiających albumów. Jedną z szykowanych na ten okres premier będzie nowa, szósta płyta studyjna norweskiego Urgehala. Krążek "Ikonoklast" trafi do sprzedaży 16 listopada dzięki Season Of Mist. Według notki prasowej, opus Norwegów oferuje "imponującą dynamikę z katastroficzną podniosłością i furiastycznymi wybuchami, dominację bezbożnego rytmu i nienawistnej atmosfery. Urgehal, powracając do korzeni swojej działalności, celnie trafia w przyszłość black metalu".
Szwedzki Miseration, zespół-kolaboracja wokalisty Scar Symmetry Christiana Älvestama z gitarzystą Jani Stefanoviciem z fińskiego Essence Of Sorrow, informuje o zakończeniu prac nad drugim albumem - "The Mirroring Shadow". "Po miesiącach intensywnej pracy, pełni euforii i radości informujemy o końcu nagrywania materiału na następcę debiutu "Your Demons-Their Angels" z 2007 roku. Jesteśmy niezmiernie dumni z tego co udało nam się osiągnąć i z wypiekami na twarzy wyczekujemy momentu podzielenia się z Wami naszym drugim dzieckiem. To z całą pewnością ogromny krok do przodu, intensywna, agresywna i przemyślana rzecz, zdecydowanie bardziej techniczna od poprzednika. Jednak i tu udało nam się "zmalować" kilka muzycznych pejzaży nie do zbadania" - informuje formacja.
Każdy szanujący się fan metalu powinien uważać, że śmierć Chucka Schildinera to wielka strata nie tylko dla metalowego światka, ale w ogóle dla muzyki rozrywkowej. Kto się jednak stęsknił za twórczością Evil Chucka, ten powinien sięgnąć po debiutancki album włoskiego Exence. Grupa, za sterami której stoi Federico Puleri - gitarzysta znany na co dzień z power metalowego Vision Divine, za sprawą debiutanckiego krążka "Hystrionic" niebezpiecznie zbliżyła się do okołoschuldinerowej estetyki.
Po kilku latach oczekiwań legenda symfonicznego rocka, brytyjska grupa Yes wystąpi w katowickim Spodku na jedynym koncercie w naszym kraju 30 października tego roku. Yes to legenda muzyki, będąca przedstawicielem nurtów progresywnego i symfonicznego rocka. Formacja wypracowała bardzo charakterystyczne, głębokie brzmienie, oparte na skomplikowanych harmoniach, złożonych rytmach oraz wirtuozerii muzyków. Fani rocka w Polsce będą mieli szansę przeżyć niesamowity show, gdyż Yes w składzie Steve Howe, Chris Squire, Alan White, Benoit David oraz Oliver Wakeman z pewnością zagra wiele utworów do tej pory nie wykonywanych podczas koncertów, jak też największe swoje przeboje.
Ponad 70 albumów firmowanych swoim nazwiskiem, oraz grubo ponad 100 płyt w roli producenta lub muzyka u boku takich gwiazd jak: Herbie Hancock, Brian Eno, John Zorn, Public Image Limited, Mick Harris, Justin Broadrick, Toshinori Kondo, Eraldo Bernocchi, Miles Davis, Medeski czy Martin & The Wood. To wszystko jest dowodem niesamowitego kunsztu kompozytorskiego Billa Laswella, wizjonera i twórcy muzyki natchnionej etniczną mistyką.
W dobie dominacji męskich składów i wykonawców sceny elektronicznej miło czasem przerzucić się na projekty z damami dzielnie radzącymi sobie zarówno na wokalu jak i za sprzętami. Przykład? Sara Noxx, która wybrała właśnie drugiego singla promującego jej ostatni, doskonale przyjęty album "In(t)oxxication", zuchwale szarżujący w zestawieniu listy DAC (German Alternative Charts). Promo-utworem wybranym przez niemiecką diwę jest "Prepossessing", przebojowy kawałek, który bez problemu powinien rozgrzać parkiety klubów na całym świecie.
Informacje o jakichkolwiek formach muzycznej aktywności Ihsahna z jednej strony cieszą, z drugiej strony oddalają szansę na kolejną reaktywację Emperora - legendy norweskiego metalu, której liderem był ów muzyk. Norweski artysta pracuje właśnie nad materiałem na trzeci album solowy opatrzony tytułem "After", którego wydawcą będzie Mnemosyne Productions oraz Candlelight Records. Efekty jego dotychczasowej pracy podejrzeć można dzięki pierwszemu web-epizodowi opublikowanemu na MySpace Ihsahna (film w rozszerzeniu). Klip zapełniony głównie momentami rejestracji gitary daje także podpowiedź w jakim muzycznym kierunku zmierzać będzie nowa płyta.