Wizyty w naszym tego niezwykłego projektu przejdą chyba do tradycji, i oby długoletniej. 16 kwietnia przyszłego roku, IAMX ponownie odwiedzi nasz kraj występując po raz kolejny w warszawskiej Stodole. Wraz z wydaniem nowej płyty, czas na kolejną trasę koncertową. Volatile Times swoją premierę będzie miał w marcu 2011 roku, a już wkrótce poinformujemy was co do szczegółów dotyczących cen biletów. Po raz kolejny będziecie się mogli przekonać na własne oczy o niezwykłej żywiołowości koncertów I AM X.
W ostatni weekend listopada (24.11) wystąpi w gdańskim klubie Parlament formacja UnsraW. Będzie to jedyny koncert tego zespołu w naszym kraju. Jest to najnowsza gwiazda japońskiego sceny Visual Kei. Zespół powraca do koncertowania po przerwie spowodowanej chorobą wokalisty, trasa europejska będzie obejmować obok Polski jeszcze Hiszpanię, Belgię, Rosję, Wielką Brytanię. Japońska muzyka rockowa zyskała sobie w naszym kraju dość szerokie grono fanów, za sprawą taki zespołów jak Dir en Grey (support Tool w 2007 w katowickim Spodku) czy D'espiarsRay. Na to niszowe wydarzenie zaprasza agencja Freakpointing wraz z Darkplanet.pl które objęło koncert patronatem medialnym.
Na początku przyszłego roku wystąpi w naszym kraju niezwykły duet z Manchesteru, bijąca rekordy popularności grupa Hurts. Zagrają trzy koncerty: w piątek 21 stycznia w Krakowie w Studio, w sobotę 22 stycznia w
warszawskiej Stodole oraz w niedzielę 23 stycznia w gdańskim
Parlamencie. Już niedługo będzie można kupić bilety na te koncerty. Duet Hurts to prawdziwa rewelacja 2010 roku. Zespół tworzą wokalista
Theo Hutchcraft oraz obsługujący syntezatory Adam Anderson. Ich singiel
"Wonderful Life" jest aktualnie jedną z najczęściej emitowanych piosenek
w rozgłośniach radiowych na całym świecie. Koncert organizuje Agencja Go Ahead.
Szwedzki Tiamat, który jest niezwykle popularnym zespołem w naszym kraju ponownie u nas wystąpi. Tym razem grupa da trzy koncerty - najpierw 10 grudnia będzie to Gdańsk, gdzie odbędzie się także specjalna jubileuszowa edycja TOGa (impreza świętuje 12 urodziny).
Dzień później muzycy pojawią się w Warszawie, a 12 grudnia odwiedzą Katowice. Supportować ich będą Orden Ogan oraz szwajcarski Stoneman. Za organizację koncertów odpowiada Knockout Productions.
Przed konikowym ogólniakiem posadzono drzewo. Symetryczne, proste, grubości damskiego ramienia. Idea chwalebna. Sęk w tym, że przed drzewkiem wyrosła tablica z napisem "dąb katyński". Konika lekko wmurowało.
Pięć lat przyszło nam czekać na kolejny, studyjny album Killing Joke. Jaz Coleman tym razem wsparł się swoimi starymi znajomymi - oprócz Kennetha "Geordie" Walkera na "Absolute Dissent" usłyszymy Martina "Yuotha" Glovera oraz Paula Fergusona, którzy w latach 80-ych byli żelaznymi filarami zespołu. Czy wiec "klasyczny" skład zespołu oznacza to, że grupa powróciła do swoich korzeni? Nic z tych rzeczy. Powiem więcej - najnowsze wydawnictwo grupy zdecydowanie odróżnia się na tle wcześniejszych dokonań.
Znane są już wszystkie szczegóły polskiego przystanku na trasie koncertowej Swallow The Sun - European Tour 2010. Doomowa uczta rozpocznie się czwartego grudnia (sobota) w warszawskiej Progresji. Przed Finami zagra Sólstafir (Islandia) oraz Mar De Grises (Chile). Bilety można nabywać w klubie oraz w placówkach Eventim w cenie 59 zł. W dniu wydarzenia koszt wejściówki to 70 zł. Organizatorem koncertu jest Agencja MA-IN. DarkPlanet.pl
patronuje medialnie imprezie
11 grudnia w krakowskim klubie Kwadrat odbędzie się przystanek trasy Campaign For Musical Destruction Tour 2010. Headlinerem koncertu będzie legenda ekstremalnego grania Napalm Death, a wtórować im będzie amerykańska torpeda Immolation. Oprócz nich na scenie zobaczyć będzie można Macabre oraz reaktywowany, czeski Hypnos. Polskim akcentem będzie występ Ass To Mouth. Bilety można nabywać w przedsprzedaży w cenie 70 złotych.
Warunki pogodowe jak na taki koncert były wręcz idealne - o ile przed samą Warszawą świeciło słońce i między miarowym turkotaniem kół wlokącego się niemiłosiernie pociągu linii Gdynia-Warszawa dało się jeszcze słyszeć świergoczące ptaszęta, o tyle sama Warszawa przywitała nas mgłą i nieprzyzwoitą wręcz piździawą. Nabrawszy więc w płuca ożywczego smogu przepchaliśmy się, ja i mój kumpel Grzech, przez śmierdzące rozmaitymi fast foodami (jak również nieodłącznymi konsekwencjami tychże, deponowanymi w dworcowych zaułkach przez co mniej pruderyjnych podróżnych) dworcowe kazamaty prościutko na Aleje Jerozolimskie, gdzie, nie licząc kilku starć z żądnymi drobnych żulami, wpakowaliśmy dupska do autobusu 105 i pojechaliśmy raźno ku warszawskiej Progresji.
W studio Maq w Wojkowicach zakończono prace nad nagraniami nowej płyty wracającej na scenę legendy polskiego black metalu, katowickiej grupy Mastiphal. W listopadzie zespół udaje się do Sztokholmu, aby w kultowym "Necromorbus Studio" (mi.n. Watain, Funeral Mist czy Destroyer 666) zmiksować utwory, które znajdą się na powrotnej płycie zatytułowanej "Parvzya".