Na trzy koncerty w czerwcu do naszego kraju przyjedzie szwedzka formacja Jeniferever. Grupa wystąpi 5 czerwca w Krakowie, dzień później w Hydrozagadce w Warszawie oraz 7 czerwca w gdyńskim klubie Rockz. Podczas polskich koncertów muzycy będą promować swój najnowszy album “Silesia”, który ukazał się w styczniu tego roku. Ich muzyka może być opisana jako ambient indie rock lub post-rock; ma wolne tempo, jest melodyczna, jednak często z narastającym brzmieniem gitar aż do orkiestralnego finału.
Austriacka kapela Dornenreich zagra 12 kwietnia przed Alcest w klubie Pod Minogą w Poznaniu. Duet – podobnie jak w wypadku Alcest – zaczynał od tworzenia surowych black metalowych utworów, obecnie w ich muzyce przeważają naleciałości neofolkowe i ambientowe. Alcest to jeden z nielicznych zespołów na świecie, który potrafi zjednoczyć fanów ekstremalne metalowego grania i miłośników post-rocka czy shoegaze. Bilety na koncert kosztują dostępne są w cenie 30 złotych w przedsprzedaży i 40 złotych w dniu koncertu. Organizatorem koncertu jest agencja Freakpointing. Serwis DarkPlanet wspiera wydarzenie medialnie.
Czwartego marca ukaże się najnowszy album niemieckiego And One zatytułowany "Tanzomat". Tym razem grupa ma powrócić do swoich muzycznych korzeni. Do płyty dołączony będzie bonusowy CD z utworami koncertowymi. Przedsmak nowej płyty można poczuć słuchając ostatniego singla grupy zatytułowanego "Destroyer" oraz na koncertach trasy "Tanzomat Fulltimeshow Tour" promującej album.
Wszystko się zmienia. Taka minuta jak ta już nigdy się nie powtórzy, już nigdy nie będzie takiej samej jak ta. Wszystko przemija. Zmienia się wygląd, psychika... zachowania. Ludzie się zmieniają... technologie się zmieniają. Czy nie lepiej by było stanąć w miejscu i zastanowić się po co aż tyle zmian? Po co dziś jesteś blondynką, a za tydzień brunetką? Dziś słuchasz metalu i jesteś metalem, a za miesiąc będziesz zwykłym dresem, który bije ludzi bez powodu.
Za nieco ponad półtora miesiąca 31 marca, jak informowaliśmy wcześniej, zawita do Polski formacja Death Angel. Zespół zagra 3 koncerty, najpierw we Wrocławiu, 1 kwietnia w Warszawie i dzień później w katowickim Mega Clubie. Pierwsze dwa koncerty rozpoczynają się o godzinie 19:00, a o 18:00 można już wchodzić do klubów. Oprócz Death Angel zagrają także Suicidal Angels, Resistance, Roots Of Death oraz Adimiron. Bilety na koncerty we Wrocławiu i Warszawie kosztują 55 złotych w przedsprzedaży oraz 65 złotych w dniu koncertu. Bilety można kupić jak na razie w sieci Ticketpro, również lokalnie - Shortcut, Ticket Store i Progresja w Warszawie.
Specjalnie dla fanów zespół The Young Gods nagrał krótkie wideo z próby, zapraszając tym samym na polskie koncerty, które odbędą się w naszym kraju w dniach 22, 23 i 27 lutego. The Young Gods w roku 2010 świętowali swoje 25-lecie. Swoją twórczością zainspirowali min. Davida Bowie, Mike'a Pattona czy Sepulturę. 5 listopada wydali trzynasty już album "Everybody knows". Koncerty odbędą się w ramach trasy promującej ten album. Po raz pierwszy na płycie z premierowym materiałem pojawia się regularny gitarzysta Vincent Hänni. Jego obecności spodziewać się można także na scenie.
Amerykanie z Aurora Borealis na połowę lutego zapowiedzieli premierę swojego jedenastego już w karierze krążka, zatytułowanego "Timeline: The Beginning and End Of Everything". Materiał z nowej płyty został zarejestrowany w studiu Nightsky, a jego produkcją zajął się sam frontman grupy, czyli wokalista i gitarzysta - Ron Vento. W nagraniach zadebiutował jako perkusista Mark Green.
Już wkrótce, a dokładniej 24 maja pojawi się kolejny album studyjny kultowej holenderskiej formacji Clan of Xymox, zatytułowany "Darkest Hour". Nowa produkcja, w której skład wejdzie dziesięć kompozycji, ukaże się nakładem Metropolis Records. Działający od prawie 30 lat na scenie gotyckiej Clan Of Xymox, określany mianem "klasyków dark wave", nieustanie ewoluuje stylistycznie i brzmieniowo.
Były asystent Larsa Ulricha Steven Wiig złożył pozew w Sądzie Najwyższym w Marin, Kalifornia, twierdząc, że pracował po 70 godzin tygodniowo kiedy Ulrich był w domu i do 80 godzin tygodniowo, podczas gdy zespół był w trasie. Zarzucił też perkusiście, że wykonywał swoje obowiązki od 2001 do 2009 roku posługując Ulrichowi, zarządzając jego kolekcją dzieł sztuki, planowaniem i wykonywania sprawunków, za co który otrzymał tylko 45 000 dolarów rocznie oraz niespełnioną ustną gwarancje co do rocznych premii.
Zespół Frontside nie próżnuje. Promocja krążka "Zniszczyć wszystko" trwa, tymczasem muzycy już niedługo zaaplikują kolejną dawkę niszczenia w wersji live. Ponownie w towarzystwie Totem kapele odwiedzą kilkanaście miast, ale pojawią się również nowe supporty. Będą to z pewnością długie koncertowe wieczory. Tydzień temu premierę miał także nowy klip zespołu - obrazek promujący
wydany w październiku 2010 album "Zniszczyć wszystko" został nakręcony
do utworu „Dopóki moje serce bije”.