Grupa L'endeví pochodzi z hiszpańskiej Walencji, gdzie powstała w 2007 roku. Muzyka zespołu to mocne dźwięki gitarowe, solidny bas i melodyjny żeński wokal. Po nagraniu swej poprzedniej płyty "When I Desire Something, You Can't do Anything" grupa intensywnie poszukiwała wydawcy, którym ostatecznie okazał się Art Gates Records. L'endeví pracując nad swym kolejnym albumem zaprezentowało teledysk "Samsara" do kawałka ze swojego poprzedniego albumu. Utwór łączy w sobie metalowe dźwięki z rytmami wschodu.
Kanadyjski Antediluvian zwrócił na siebie wzrok metalowego podziemia za sprawą kilku EPek wydanych w ubiegłych latach. Niedawno grupa za sprawą Profound Lore Records wypuściła na rynek swój debiutancki album dziwacznie zatytułowany "Through The Cervix Of Hawwah", który doskonale oddaje zawartość tego pozornie prymitywnego deathmetalowego wyziewu.
Chimaira wydała nowy album, któremu dano mroczny tytuł "The Age of Hell". Na płycie można usłyszeć ostry wokal, ciężkie gitary, szybkie stopy perkusyjne i industrialne dodatki elektroniczne. Kawałki układają się w spójną całość a kompozycje wpadają w ucho. Chociaż zespół zmienił połowę składu, znajdziemy wszystkie wypadkowe tworzące ich oryginalny styl.
Włoscy powermetalowcy z Drakkar 16 stycznia wydadzą swój nowy album, "When Lightning Strikes". Płyta została nagrana i zmiksowana w Elnor Studio przez Mattia Stanciou (Labyrinth, Crown Of Autumn) i zremasterowana w House Of audio przez Jürgena Lusky (Angra, Pink Cream 69). Jest to epicki album koncepcyjny z potężnymi riffami i majestatycznymi melodiami w stylu Running Wild czy Blind Guardian. Na warstwę tekstową składają się elementy fantasy, historyczne oraz sciene-fiction.
Dym, wszędzie trujący dym. Skażone, chore powietrze, umierający w drgawkach na drogach, w domach, na polach. Gęsty smog.
Odnalazł ją tam, ale trzymał się z daleka. Obserwował z wysoka, sam niewidoczny.
Ależ mnie głód dopadł. Nijak nie mogę opanować spływu śliny do jamy gardłowej i dalej w głąb trzewi. Czyżby to już czas na obiadek? Nie, to tylko nowy Throneum leci sobie z głośników. Tak, Throneum. Pewnie dla większości z Was już wszystko jasne. Jednak z uwagi na możliwość zwrócenia uwagi na czarne strony tego portalu przypadkowych internautów spróbuję trochę przybliżyć samo dzieło w postaci “Death Throne Entities", jak i historię jego powstania.
Były wokalista Iron Maiden Blaze Bayley rozpoczął prace nad swoim nowym solowym albumem "The King Of Metal", którego wydanie zaplanowane jest na początek 2012 roku. Płycie towarzyszyć będzie oczywiście trasa, która rozpocznie się na początku początku marca w Belgii. Nowy album artysta dedykuje swoim fanom i fanom metalu w ogóle.
Agencja koncertowa PW Events oraz Klub Progresja mają wielką przyjemność zaprosić na dwa koncerty jednej z ciekawszych brytyjskich formacji - zespołu Crippled Black Phoenix. Listopadowe występy grupy spotkały się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem. Tym razem Crippled Black Phoenix podczas swojej europejskiej trasy "We Shall See Victory Tour" zaprezentuje materiał z nadchodzącego wydawnictwa "(Mankind) The Crafty Ape". Nowy album, który swoją premierę będzie miał 30 stycznia, usłyszeć będziemy mogli na żywo 25 marca w sopockim klubie Sfinks oraz dzień później w warszawskim klubie Progresja. Koncertom patronuje DarkPlanet.
Ciemna strona świąt... Nie tylko bożonarodzeniowych , ale każdych. Czasem
jest do bani. Jest do bani, kiedy ktoś czepia się tego, jak wyglądasz. To
prowokuje pytanie, czy istnieje demokracja w rodzinie. Częściowo istnieje,
pewnie... W kazdej rodzinie jest ktoś, kto jest ortodoksem i ci, którzy kumają
co to jest tolerancja wobec czegoś innego. Osobiście wróciłam nie w sosie. Na
szczęście, jest sztuka . Zawsze poda ci rękę i wyciągnie na wyżyny. Właśnie...
Podzielę się na łamach DK pewnym snem , który skierował mnie na wybór życiowej
drogi. Znalazłam się w galerii obrazów i rozglądałam się dookoła. Nagle przyszła
długowłosa kobieta w pomarańczowych szatach i zaprowadziła mnie do galerii
obrazów. Już tam zostałam. Obecnie latam na lekcje rysunku i do Klubu Plastyka
uczyć się rękodzieła. Poza tym grafika komputerowa! Dziwne, że wcześniej
chodziłam na filologię angielską. Odwidziało mi się. Zmieniam kurs i ryzykuję.
Nie całej rodzinie to pasuje, ale lepiej podejmować swoje decyzje niż służyć
ambicjom babć czy wujków. Zapewne wszyscy użytkownicy, którzy zajmują się
sztuką, rozumieją moje stanowisko.
A na razie... jestem wkurzona. Nie chce
mi się z nikim gadać. No, chyba że z poezją Młodej Polski...