Już w środę w ramach cyklu POZnań dla Ziemi oraz festiwalu Malta w Poznaniu wystąpi zespół Faith No More. Zastanawiacie się jakie są specjalne życzenia muzycznej gwiazdy tegorocznego Malta Festival Poznań? Ujawnione zostało jedno z nich: muzycy zażyczyli sobie morza kwiatów! Organizatorzy wydarzenia wpadli więc na pomysł, by spełnienie tej prośby potraktować nie jako zwykłe zadanie produkcyjne, ale jako nieoczekiwaną możliwość kontaktu fanów z zespołem.
Zespół Heimataerde powstał w 2004 roku i był to początek czegoś większego na scenie EBM/electro. Formacja łączy w swojej twórczości elektroniczne, taneczne beaty z lekką, często instrumentalną archaiczną melodią. Ta intrygująca mieszanka wpływów średniowiecznych i nowożytnych sprawiła, że Heimataerde zajęło miejsce wśród gigantów electro industrialnych parkietów i ma na swoim koncie cztery niezwykle udane albumy oraz kilka EP'ek. Wydany 29 czerwca podwójny album projektu, "Gottgleich", to prawdziwy kawał epickiej sztuki.
"Rose of Memory, Rose of Forgetfulness" to kompilacja, na której kaliningradzcy artyści i ich przyjaciele oddali hołd twórczości Thomasa Stearnsa Eliota. Poezja laureata nagrody Nobla zainspirowała między innymi Romowe Rikoito, Sunset Wings, Kratong i Neutral. Płyta jest mieszanką nastrojowych ballad i wpadających w ucho utworów. Klasyczne instrumenty mieszają się z elektroniką. Radość życia z nostalgią. Klasyczny angielski z zapomnianym językiem staropruskim. Kompilację tworzą w większości nowe utwory, wśród których znajdziecie między innymi czarujące kolaboracje pomiędzy Sunset Wings a Romowe Rikoito i Kratong.
Gdyby w historii polskiego rocka tylko jednego muzyka można było nazwać legendarnym, taki tytuł z pewnością przypadłby Robertowi Brylewskiemu. Lokomotywa rodzimego undergroundu, współtwórca takich zespołów jak Kryzys, Izrael, Brygada Kryzys i Armia, opowiada Rafałowi Księżykowi historie, których nie zdradzał nigdy wcześniej. O dziadku malarzu i dzieciństwie spędzonym wśród artystów Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk. O początkach muzykowania, punk rocku i reggae w warunkach realnego socjalizmu, Jarocinie i rockandrollowym życiu.
Muzyka i taniec - nierozerwalne, posiadające różne oblicza i historię. Na portalu króluje niezaprzeczalnie muzyka mroku, lecz taniec chce jej dorównać. Taniec. Od wieków człowiek "pląsał" w rytm muzyki, taniec miał i ma znaczenie, symbolikę i korzenie. Dla niektórych jest to hobby, dla innych sposób zrzucenie kilogramów, a tak naprawdę taniec to sztuka, poprzez którą człowiek staje się szczęśliwszy, dokonuje niemożliwego i ma kontakt z sacrum. Zresztą zapytajcie tancerzy, dla których taniec to życie. Nie o tym będzie.
Amerykańska formacja The Crüxshadows powraca z nowym albumem studyjnym, zatytułowanym "As the Dark against My Halo". Krążek ukaże się już 3 sierpnia nakładem wytwórni Wishfire Records. Mocny, taneczny i długo wyczekiwany album The Crüxshadows jest pierwszym długogrającym krążkiem grupy od 5 lat. W 2007 roku ukazała się ostatnia płyta formacji, "Dreamcypher". The Crüxshadows zostało założone w 1992 przez Rogue’a (Virgil Roger du Pont), Seana Flanagana i Tima Curry’ego. Ich muzyka tworzy oryginalną mieszankę - jest mroczna, ale równocześnie taneczna i dynamiczna.
8 czerwca, w dwa lata po wydaniu albumu "La Parade Monstrueuse”, niemiecka electro industrialna formacja In Strict Confidence powróciła z nową EP-ką zatytułowaną "Morpheus". Oprócz oryginalnej niemiecko-rosyjskiej wersji utworu na EP'ce znalazł się również jego wydłużony, jedenastominutowy wariant oraz remiksy w wykonaniu Haujobb, Dioramy czy Hecq. Do tytułowego utworu grupa nakręciła teledysk, który już można obejrzeć w sieci. In Strict Confidence będzie gwiazdą tegorocznej edycji festiwalu M'era Luna, który odbędzie się w pierwszej połowie sierpnia w niemieckim Hildesheim.
Na moment przed koncertem Children of Bodom w krakowskim klubie "Studio" udało mi się na chwilę dopaść klawiszowca grupy, Jannego Wirmana i zamienić z nim kilka słów. Początkowo wywiad był planowany z Aleksim Laiho, jednak z powodów jego poważnych problemów z gardłem, zabroniono mu go nadmiernie obciążać. Zastępujący go Janne chętnie jednak zamienił ze mną kilka słów.
Zespół Dead Can Dance udostępnił w sieci tracklistę oraz okładkę nowego od 16 lat albumu formacji, zatytułowanego "Anastasis", którego premiera zapowiedziana jest na 9 sierpnia. Na siedem tygodni przed wydaniem płyty można zamówić ją w przedsprzedaży bezpośrednio od zespołu w różnych formatach: cyfrowym, jako tradycyjne CD, podwójny winyl lub limitowany, ekskluzywny box z licznymi dodatkami. Pochodzącego z nowego albumu utworu "Amnesia" można już od kilku dni posłuchać w sieci. Ostatnim wspólnym albumem studyjnym Dead Can Dance był "Spiritchaser" z 1996 roku.