W sobotę, 19 września na Podhale, a dokładnie w nowo otwartym Ragnarók Pub w Nowym Targu wystąpi legendarna Arkona wraz z lokalnym wsparciem. Iście piekielnej dawkę muzyki dostarczą również: Hellition, Panzerdivision oraz Rotten Age. Arkona to zespół istniejący od 1993 roku, obracający się w klimatach surowego black metalu i pogaństwa, z bardzo szeroką dyskografią. Szczególną uwagę przykuwają ich długograje, w tym kultowe "Imperium", wydane nakładem Astral Wings Records w 1996 roku. Hellition to deathmetalowa ekipa z Nowego Targu, powstała w 2010 r. Utwory z ich pierwszego demo "The Prologue Of Damned" z 2011 r. zajeżdżają surowym death metalem.
Weterani doom metalu, duński Saturnus odwiedzi we wrześniu Polskę na trzech koncertach. Zagrają w Krakowie (14.09, Rotudna), we Wrocławiu (15.09, Liverpool) oraz w Szczecinie (16.09, Rocker). Jako support trasowy wystąpi hiszpański Autumnal. Założony w 1991 roku Saturnus początkowo wykonywał muzykę w stylu death / doom, jednak w ostatnim czasie ewoluował w stronę bardziej melodyjnej stylistyki, bliskiej dokonaniom zespołów gotyckich. Grupa ma na swoim koncie cztery albumy studyjne, w tym ostatni, wydany w 2012 roku krążek "Saturn in Ascension".
"Deluminati" to trzeci album jednego z czołowych przedstawicieli szwedzkiego stoner metalu. Egonaut jest bowiem zespołem hołdującym ponurym, doomowym dźwiękom wyraźnie inspirowanym Black Sabbath, ale przemycającym do swojej muzyki rockową ekspresję i spontaniczność.
Najmocniejsze dzieło Closterkeller, jedna z najważniejszych płyt 1995 roku, która na stałe wpisała się do klasyki polskiego rocka. Zdaniem wielu opus magnum i niezaprzeczalnie największy sukces komercyjny zespołu. Utwory takie jak „Scarlett”, „Śniło”, „Owoce wschodu” czy „Dlaczego noszę broń” przez długi czas utrzymywały się w czołówkach krajowych list przebojów, a sam album został uhonorowany Złotą Płytą. Ta wiadomość zelektryzuje wszystkich fanów Closterkeller i nie tylko! Jesienią 2015 ukaże się jubileuszowy box (2 CD) z okazji 20-lecia „Scarlet”.
Agencja Go Ahead zaprasza na koncert zespołu Everything Everything. Muzyków będzie można zobaczyć 1 grudnia 2015 w warszawskich Hybrydach. Zespół powstał w 2007 roku, a debiutował trzy lata później, świetnie przyjętym albumem „Man Alive”. Dzięki singlowemu „MY KZ, UR BF” Brytyjczycy zdobyli rozgłos i sympatię publiczności, a po premierze płyty, także przychylność mediów. W 2013 roku premierę miał drugi krążek zespołu, „Arc”. To pierwsza płyta, jaką muzycy nagrali dla RCA Records. To z niej pochodzą single „Cough Cough” czy „Kemosabe”. Po raz kolejny Everything Everything spotkali się z zachwytem krytyki, umacniając swoją pozycję na scenie.
Dużo zadziało się w Disloyal od wydania poprzedniej płyty, bo też i dużo czasu od niej upłynęło. W zespole ostali się jedynie perkusista Jaro i występujący wcześniej gościnnie Artyom Serdyuk. Co ciekawe na "Prophecy" grał na basie, a tu przejął pierwszoplanową rolę jako gitarzysta i autor muzyki. Skład Disloyal A.S. 2015 uzupełniają Kolya na basie i Kriss na wokalu. Ten drugi znany jest z takich zespołów jak Deathbringer, Empatic i Manipulation, ale wszędzie tam pełnił rolę perkusisty. Tak więc Disloyal stał się tworem międzynarodowym, w połowie polskim, a w połowie białoruskim.
Legenda hard rocka, założony w 1968 roku Nazareth powraca do Polski, tym razem na jedyny koncert w warszawskiej Progresja Music Zone. Ponad 45 lat na scenie, ponad 60 milionów sprzedanych płyt, tysiące koncertów, to sukcesy jednego z najważniejszych zespołów w historii rocka. “Changing Times”, bo pod tym szyldem odbędzie się jesienią duża europejska trasa, to klasyczny koncertowy show Nazareth, wzmocniony nowym wokalistą, Carlem Sentance, który zajął miejsce Dana McCafferty.
Od kiedy minął czar pierwszych płyt Helloween (dla niżej podpisanego było to dobrych kilkanaście lat temu:) power metal stał się dla mnie gatunkiem martwym, w którym nic wartego uwagi się nie dzieje. Nie zapuszczałem się w zarezerwowane dla Niemców i Skandynawów rejony nawet w tłusty czwartek, z obawy, że od nadmiaru lukru i słodyczy mnie cofnie. Dietę porzuciłem tylko raz dla chwalonego w mediach pod niebiosa albumu "Lupus Dei" Powerwolfa. Od tamtego czasu mam zakodowane, że na morzu kiczowatego i bez polotu power metalu jest wysepka, do której można przybić i posilić się krzepiącymi (nie pustymi) kaloriami.
Arachnophobia Records i Thy Worshiper zacieśniają współpracę. Wraz z winylową edycją "Popiołu", 15 września 2015 roku ukaże się najnowszy mini album zespołu zatytułowany "Ozimina". Trwający blisko czterdzieści minut materiał zawiera sześć utworów (w tym powtórkę z przeszłości, czyli nagrany na nowo "Wśród Cieni i Mgieł") w charakterystycznym dla zespołu stylu, do którego tym razem wpuszczono więcej świeżego powietrza. Płyta zostanie wydana jako digisleeve CD, a za całość oprawy graficznej odpowiada wokalistka zespołu, Anna Malarz.
Agencja Go Ahead zaprasza na koncert grupy Nothing But Thieves. Młodzi Brytyjczycy, którzy koncertowali już wspólnie z Muse czy Gerardem Wayem, szturmem zdobywają kolejne kraje i listy przebojów, choć premiera ich debiutanckiej płyty planowana jest na październik tego roku. W Polsce wystąpią 8 listopada, w warszawskiej Proximie. Historia zespołu zaczęła się jeszcze w szkole, gdzie Conor (wokal) i Joe (gitara) występowali wspólnie w kilku muzycznych projektach. Zespół funkcjonował początkowo jako trio (skład uzupełnił Dom, drugi gitarzysta) i w tym składzie wyruszył do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu inspiracji do nagrania pierwszego materiału.