Nie wiem jakie sznurki zostały pociągnięte i przez kogo, ale stało się! Do mojego miasta zawitała jedna z najoryginalniejszych formacji muzycznych świata - niemiecki Rammstein. Nie będę ukrywał, że tym wydarzeniem ekscytuję się od momentu, w którym dane mi było dowiedzieć się o ich przyjeździe. Wraz z naszymi zachodnimi sąsiadami do stolicy Dolnego Śląska mieli przyjechać: dowodzony przez charyzmatycznego Freda Durtsta amerykański Limp Bizkit, walijski Bullet For My Valentine, koledzy Limp Bizkit - RED ze stolicy country, Nashville oraz nasz rodzimy OCN.
Riverside opublikowało oficjalne oświadczenie dotyczące przyszłości zespołu. Przedstawiamy jego treść: „Kochani, Dziękując Wam jeszcze raz za Waszą przyjaźń i wsparcie w tym najtragiczniejszym dla nas okresie, chcielibyśmy oficjalnie ogłosić, że podjęliśmy decyzję co do naszej przyszłości. Zdecydowaliśmy, że nie będziemy robili castingu na nowego gitarzystę. Tym samym przestajemy być kwartetem.
Zapraszamy do udziału w konkursie, w którym można wygrać jedno z dwóch pojedynczych zaproszeń na warszawski koncert Percival Schuttenbach 8 października 2016 roku. Podczas Strzyga Black After Small River Tour zespół wystąpi w 14 polskich miastach. Premierowy koncert odbędzie się właśnie w warszawskiej Proximie. Współtwórcy Wiedźmińskiego soundtracku, podczas trasy przygotowali dla swoich fanów dodatkowe atrakcje. Oprócz wyjątkowego show, w sprzedaży pojawią się m.in bilety VIP z pakietem wejść na backstage, afterparty oraz z zespołowymi gadżetami.
Posypał się skład Banisher po „Scarcity” po raz kolejny i znów Hubert musiał kompletować swój zespół od początku. Tym razem u jego boku wystąpili, ograni już na naszej scenie, Jacek Gut z Nuclear Vomit, Fetor i Darzamat na perkusji oraz wokalista Shodan Szczepan Ingot. Wspólnymi siłami wyprodukowali wybuchowy materiał groove death metalowy „Oniric Delusions”, który podaje na tacy Deformeathing Production.
Już za tydzień w Polsce pojawią się długo wyczekiwani wirtuozi technicznego metalu - Born Of Osiris. Amerykanie zagrają pierwszy i jedyny koncert w naszym kraju, a wraz z nimi już 29 września do katowickiego Mega Clubu zawitają Veil Of Maya, Volumes oraz Black Crown Initiate. Jedna z głównych ikon wytwórni Sumerian Records pojawi się pierwszy raz w Polsce z bogatym dorobkiem 4 studyjnych albumów, z czego ostatni z nich, „Soul Sphere” (2015r.), dotarł na 67 miejsce listy sprzedażowej Billboard 200 i aż na 2 miejsce listy US Hard Rock.
Lipcowa sobota minęła w niemieckim mieście Detmold pod znakiem Owls’n’Bats Festivalu. Do tego urokliwego miasteczka położonego w Nadrenii Północnej przybyły zespoły i fani, których łączy muzyka o iście "gotyckim" rodowodzie. Nie od dziś wiadomo, że takie imprezy mają swój niepowtarzalny urok. Abstrahując od samej muzyki, wyróżniają się specyficznym, mrocznym klimatem.
Już 28 października 2016 roku odbędzie się premiera pierwszej płyty zespołu Dark Side Eons, która ukaże się we współpracy z niemiecką wytwórnią dark-Tunes Music Group. Album będzie nosił nazwę „Eclipse” i dostępny będzie w całej Europie. „Eclipse” to naszpikowany mocnymi, mrocznymi dźwiękami, nihilistycznymi tekstami i ciekawymi grafikami digipack, który będzie zawierać 12 kompozycji, co składa się na godzinę muzyki. Tych 12 utworów to swoiste podsumowanie dotychczasowej twórczości grupy. Dokładną cenę krążka poznamy w najbliższym czasie. Niedługo zostanie również uruchomiona przedsprzedaż.
Po dłuższej ciszy wydawniczej przypomniał o sobie wrocławski FAM, który eksploduje z hukiem na swojej drugiej płycie „Human Cargo”. Nieco ponad pół godziny grindcoreowego hałasu rekompensuje aż dziewięć lat przerwy od poprzedniego albumu „Bullet(in)”. FAM wjeżdża z przytupem, pełnym chamstwem i odrobiną humoru.
Lata osiemdziesiąte zdominowane były przez muzykę pop-rockową i post-punkową. To właśnie te gatunki ukształtowały wrażliwość muzyczną wielu współczesnych artystów, których twórczość czerpie zarówno z jednej, jak i drugiej stylistyki. Choć pozornie dzisiejszy rock i metal nie wiele mają wspólnego z elektro-popową konwencją sprzed ponad 30 lat, to tak naprawdę odnajdziemy w nich wiele nawiązań do brzmień pochodzących z tamtej epoki. Zespół Ghost na swoim najnowszym mini albumie “Popestar” wraca muzycznie do czasów wielkich przemian, aby zwrócić naszą uwagę, jak ważny był to okres dla szeroko pojętej muzyki rozrywkowej.
Ciąg dalszy nowości z Godz Ov War. Tym razem do odtwarzacza trafił wznowiony przez Godz, pierwotnie wydany w 2015 roku przez Independent, debiut Szwajcarów z Dakhma zatytułowany "Passageways to Daena The Concomitant Blessings of Putrescing Impurity". Nazwa nigdy wcześniej nie obiła mi się o uszy więc po przesłuchaniu materiału nie omieszkałem zasięgnąć informacji u internetowych mądrali co to wszystkich znają i wszystko o wszystkich metalach wiedzą. Największym zaskoczeniem dla mnie był fakt, że Dakhma to tylko dwóch gości z czego jeden odpowiada za wszystko, a drugi jedynie za perkusję i to dopiero od tego roku. Dlaczego takie zaskoczenie? Ano o tym poniżej.