Niemiecki kwartet Blutengel postanowił zaserwować nam kolejną - tym razem niestety niewielką - porcję swojej muzyki. Już 1 grudnia 2006 na półkach sklepowych ukaże się kolejny singiel Chrisa Pohl'a i spółki, zatytułowany "My Saviour". Będzie to - jak zwykle - niesamowita mieszanka mrocznych melodii z porywającymi serce i duszę do tańca - mocnymi beat'ami.
Na krążku pojawią się trzy zupełnie nowe utwory oraz dwa remixy jednego z nich - utworu tytułowego.
"Killing Ground", czyli drugi singiel z najnowszego albumu niemieckiego Funker Vogt - "Navigator" - został wydany jako bonus do gry komputerowej: "World War I - Grabenkrieg in Europa". Dzięki współpracy z The Game Company został on włączony do tej popularnej gry.
Poza tym, jeden z utworów znajdujących się na krążku singlowym, a mianowicie kawałek "Paralyzed" zwiastuje kolejny album gwiazdy niemieckiej sceny electro. Płyta planowo ukazać ma się już w przyszłym roku. Szczegóły dotyczące najnowszego krążka niestety nie są jeszcze znane.
Cambodia, to tytuł najnowszego singla norweskiej Apoptygmy Berzerk. Premiera owego krążka odbędzie się już niebawem - 17 listopada 2006. Jak wspominaliśmy, utwór Cambodia, zapowiada kolejny już album w dorobku tej niesamowitej kapeli - płytę "Sonic Diary".
Poza singlem, Apoptygma nagrała także wideoklip do tytułowej piosenki. Premiera teledysku odbyła się w poprzedni weekend. Film umieszczono już w sieci - znaleźć go można TUTAJ.
Ledwie chłopaki z Zero Hour dali plamę albumem "A Fragile Mind", a zaledwie rok minął i dostajemy kolejny krążek. Nie spodziewałem się niczego interesującego, gdyż poprzednie wydawnictwo bardzo mnie zawiodło, pokazując zastój twórczy, schematyzm i totalny brak pomysłu. Nawet wykonanie było poniżej możliwości zespołu. Tym razem za mikrofonem stanął znany z Power Of Omens Chris Salinas. Jak się okazało, chłopaki z Zero Hour szybko wyciągnęli wnioski i chyba im też nie podobał się poprzedni album, bo "Sceps Of Pictures Burnt Beyond" to najlepszy tegoroczny stricte progmetalowy album!
Po dwóch latach czekania mamy kolejny pełny album bogów doom metalu - już dziewiąty. Fascynujący jest fakt, że pomimo tylu lat działalności, zespół nie wypalił się, pozostał wierny stylistyce, którą tworzył, a pomimo to rozwijał się i nie stał w miejscu.
Póki co, przeglądając zagraniczną prasę "A Line Of Deathless Kings" jest oceniana niemal w samych superlatywach. Nie dziwi mnie to, gdyż My Dying Bride to zespół powszechnie szanowany, który nawet jak nagrywa słabszy album, to i tak jest grubo powyżej przeciętnej.
Rok 2006 okazał się bardzo udany pod względem muzycznych nowości. Ukazało się mnóstwo bardzo dobrych, a czasem i genialnych albumów, które na trwałe powinny się wryć do historii metalu. "Origin" jest siódmym krążkiem Borknagar i jak tytuł albumu może sugerować, muzyka będzie powrotem do korzeni. Nic bardziej mylnego! Tytuł tytułem, ale muzyka jest zgoła odmienna od tego, czym do tej pory Borknagar czarował słuchacza. Norwegowie nagrali bowiem album w pełni akustyczny.
15 lat czekaliśmy na ten moment. Metal Mind Productions prezentuje zremasterowane reedycje legendarnych płyt, które wyszły spod znaku RR. Ukażą się one w wersji digi i wzbogacone zostaną o unikatowe bonusy. Perełka i obowiązek dla wszystkich kolekcjonerów i fanów największej metalowej klasyki.
Pierwsza premiera planowana jest na połowę listopada. Na pierwszej części płyt ukażą się m.in.: Solitude Aeturnus, Crimson Glory, Atrophy, Heaten, Realm,Disincarnate, Pestilence, Last Crack.
Prezes Metal Mind Productions - Tomasz Dziubiński komentuje:
Dnia 22 października 2006 roku o godzine 18:30 klasycznie w klubie Blue Note na ulicy Kościuszki w Poznaniu odbyła się kolejna edycja Abracadabra Gothic Tour. Również klasycznie rozpoczęcie koncertu miało pewien poślizg. Koncert rozpoczął suppport w postaci zespołu Via Alia. Kapela ta zagrała dość ciekawie i oryginalnie, pomimo muzyki ubogiej w wokal występ im się udał. Następna kapela Agonised By Love nie przypadła mi do gustu. W miejsce wyżej wymienionych z repertuaru ogólnego Abracadabry 2006 wybrałbym Via Mistica i Deathcamp Project.
Na okładce zielone liście sprawiają, że czuję się przedziwnie miękko. Tak miękko jest mi dokładnie tak, gdy słucham "Exciter" Depeche Mode. Chodź miękko, to pojęcie bardzo ogólne, a DM nie można uogólniać. Niektórzy tak robią i nazywają ich muzykę popem dla pseudozbuntowanych nastolatek, jednak czy można tak mówić o zespole, który wykazuje się bardzo ambitnym i niebanalnym podejściem do muzyki?
Legenda szwedzkiego metalu – The Haunted – zagra na przełomie lutego i marca dwa koncerty w Polsce. 28 lutego wystąpi we wrocławskim WZ, a 1 marca – w Warszawie (miejsce nie jest jeszcze wyznaczone). Usłyszycie dynamiczną i elektryzującą mieszankę melodyjnego deathu i thrashu z najnowszej płyty formacji. Na każdym z koncertów Skandynawom towarzyszyć będą dwa zespoły supportujące.