Jeden z najważniejszych zespołów rockowych lat 80., The Cult, powróci do Polski po 14 latach! Brytyjczycy wystąpią 30 lipca na Letniej Scenie Progresji. Historia The Cult to opowieść zasługująca na film, bowiem pełno tam zwrotów akcji, typowych tak naprawdę dla dużego zespołu gitarowego drugiej połowy XX wieku. Raczej ciężko tu o adekwatne pod kątem objętości streszczenie działalności, niemniej znajdziemy w niej wszystko - od podbijania światowych list przebojów, przez wielkie trasy koncertowe, po rozłamy i wznowienia działalności.
„Rada Koronna” Richarda Schwartza to długo wyczekiwany, wieńczący serię tom, w którym mieszają się figury i pionki, domykają wątki i rodzą nowe. Koniec oznacza nowy początek i nową nadzieję. Książka ukaże się już 29 listopada, nakładem Wydawnictwa Initium. W siódmej części popularnej serii fantasy „Tajemnica Askiru” czytelników czekają wielkie emocje: przygoda, magia, wojna i zdrada. Drużyna Havalda wreszcie dociera do celu: Askiru, miasta i serca zjednoczonego cesarstwa.
Triple B Records przejmuje Europę! Zespoły No Pressure, Sunami, Pain Of Truth, Restraining Order oraz C4 w ramach trasy BBB Takeover Tour odwiedzą także Polskę. Ten mocny pakiet już 4 lipca 2023 roku wystąpi w warszawskiej Hydrozagadce. Bilety na koncert już w sprzedaży.
Muzyka lat osiemdziesiątych to coś więcej, niż ważne ogniwo współczesnej popkultury. To nieśmiertelny trend, który ponad cztery dekady temu wyznaczył zupełnie inną jakość przeżywania i rozumienia emocji. Choć eightiesy bywają przerysowane, zbyt kolorowe, a nawet przaśne, doskonale wpisały się w krajobraz ówczesnej sztuki, która tak bardzo łaknęła nowych doznań, nie tylko muzycznych – lecz również na poziomie szeroko pojętej estetyki, jakiej jeszcze nie było. Glam metal znakomicie spełnił te oczekiwania, stając się oryginalną alternatywą dla popularnego w latach siedemdziesiątych hard rocka. Jedną z odpowiedzi na wymagania głodnych wrażeń słuchaczy jest debiutancka płyta Bon Jovi, zatytułowana po prostu „Bon Jovi”.
Alice Cooper po prawie 10 latach powróci do magicznej Doliny Charlotty nieopodal Słupska w ramach światowej trasy promującej swój ostatni album - “Detroit Stories”! Jedyny koncert w Polsce odbędzie się już za dwa tygodnie, 15 czerwca 2022 roku, a gościem specjalnym wydarzenia będzie występ Michaela Monroe, wokalisty oraz jednego z założycieli glam/metalowych Hanoi Rocks.
Biorąc pod uwagę, że trzeci album Scream Maker „BloodKing” od poprzedniego dzieli aż sześć lat, nie można się dziwić, że zespół uzbierał aż 14 kawałków, dających w sumie 67 minut muzyki. Mimo to, na początku miałem obawy, że ta ilość może mnie znużyć. Na szczęście nic podobnego. Scream Maker trzyma formę i żywotność od początku do końca i nie ma mowy o zamulaniu.
Chuck Wright's Sheltering Sky, formacja dowodzona przez byłego basistę amerykańskiego zespołu Quiet Riot, nagrała swoją wersję opublikowanego w 1995 r. przez islandzką wokalistkę Björk utworu "Army of Me". W klipie zobrazowana została Ruth Bader Ginsburg - zmarła w 2020 r. sędzia Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Cover stanowi pierwszy singiel promujący debiutancki album formacji, mający się ukazać w 2022 r. nakładem Cleopatra Records.
Młody, elektronicznorockowy duet Wargasm z Wielkiej Brytanii opublikował wizualizację do swojego nowego singla, zatytułowanego "Scratchcard Feeling". Termin premiery przypadł na dzień rozpoczęcia przez zespół trasy koncertowej po ojczyźnie. Jest to pierwsze tournée, w które formacja ruszyła jako headliner.
Na sklepowe półki 1 października 2021 r. trafiły wydania deluxe "Technical Ecstasy" - albumu Black Sabbath wydanego pierwotnie w 1976 r. Zestawy dostępne są w dwóch wersjach: z czterema płytami kompaktowymi oraz z pięcioma płytami analogowymi. Oprócz nowo zremasterowanego albumu, na krążkach znalazły się niepublikowane wcześniej miksy i nagrania koncertowe.
Zdobywający coraz większą popularność, elektronicznorockowy duet Wargasm z Wielkiej Brytanii opublikował teledysk do wydanego ponad miesiąc wcześniej singla "Salma Hayek". Tekst utworu i klip nawiązują do sceny z wyreżyserowanego przez Roberta Rodrigueza filmu "Od zmierzchu do świtu", w którym wystąpiła pochodząca z Meksyku aktorka.
Bodyguerra to niemiecki projekt rockowy, który należy do starszego pokolenia, mogącego wspominać stare dobre czasy. Nie znaczy to jednak, że nie mają czego zaproponować nowym odbiorcom. Ich płyta „Fire & Soul” ukaże się 15 października nakładem Fastball Music i zawiera sporą dawkę rocka o różnym natężeniu.
Na 22 października Fastball Music zapowiada EP The End A.D. „It’s All In Your Head”, ale płyta już do mnie dotarła. Zawiera cztery nowe kawałki plus cover Deep Purple „Bloodsucker”. Razem daje to czternaście minut energicznego groove metalu. „One, two fuck you”. Taki początek wita nas w otwierającym „Deathcult”. The End A.D. to taki crossover, w którym znajdziemy wybuchową mieszankę metalu, punka i hardcorea.
„Blut” to trzecia płyta niemieckiego Atrocity i pierwsza, na której zespół zmienił profil muzyczny. Nadal wprawdzie jest to death metal, ale już nie tak ciężki i techniczny, a bardziej awangardowo-thrashowo-hardcoreowy. Na płycie znalazło się dużo piosenek o podobnym profilu, ale jest i kilka zdradzających już całkiem nowe inspiracje.
Po trzydziestu latach historii zespołu (rocznica była w 2020), progresywno hard rockowy Flying Circus z Grevenbroich w Niemczech, pozwolił sobie na nostalgiczne spojrzenie w przeszłość, wydając płytę "best of", na której znajduje się 15 piosenek z siedmiu dotychczasowych albumów. Michael Drop (wokal), Michael Rick (gitara), Rüdiger Blömer (klawisze i skrzypce), Roger Weitz (gitara) i Andre Roderigo (perkusja) postanowili uswietnić swój jubileusz przenosząc część swojego repertuaru w obecne czasy.
Przez dziewięć lat jakie minęły od „We’ve Come For You All” Anthrax nie mógł nagrać nowej płyty. W głównej mierze było to spowodowane zmianami wokalisty. Najpierw nastąpił wielki, choć krótki, powrót Joey Belladonny, następnie wokalistą był Dan Nielson, a potem z koeli wrócił John Bush, lecz też nie na długo. Przetasowania skończyły się w 2010 roku, kiedy to na dobre do składu dołączył Belladonna. W ten sposób premiera nowego albumu była kilkukrotnie przekładana, a niektóre partie trzeba było nagrywać na nowo. Ostatecznie „Worship Music” ukazało się we wrześniu 2011, ale jedno jest pewne. Warto było czekać.
W 1994 roku Sepultura była u szczytu sławy i wszystko co zrobił Max Cavalera cieszyło się dużym zainteresowaniem. Tak właśnie było z Nailbomb, który założył wraz z Alexem Newportem – filarem angielskiego Fudge Tunnel. Razem nagrali płytę „Point Blank”, która ukazywała szereg niekonwencjonalnych rozwiązań i miała bardzo dosadny i wyrazisty przekaz, co przysporzyło jej sporej popularności.
„Solid Ball Of Rock” to pierwsza płyta Saxon, na której zagrał basista Nibbs Carter i od razu odznaczył się sporym udziałem w komponowaniu materiału. Az pięć utworów wymyślił sam, a w tworzeniu kolejnych trzech brał udział. W ten sposób stał się głównym kreatorem muzyki zespołu, co na pewno mogło mieć wpływ na jej końcowy efekt, który wydaje się być znacznie solidniejszy w stosunku do „Destiny”.
Inflexible to łódzki zespół hardcoreowy istniejący w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych i zahaczający też o dwudziesty pierwszy wiek. „Progress By Hatred” to ich pierwszy materiał, który został wydany na kasecie przez warszawską wytwórnię Youth Culture. Okładka, a także teksty mają taką wojenną konwencję, co zazwyczaj jest domeną zespołów metalowych, ale też i w muzyce Inflexible ten metalowy ciężar jest wyraźnie odczuwalny.
Uznany za twórcę nowego gatunku muzyki, jakim jest heavy metal, legendarny zespół z Birmingham, Black Sabbath, świętuje w tym roku 50. rocznicę wydania swojego albumu Paranoid. Sam album ma status legendy i sprzedał się w milionach egzemplarzy. 9 października ukażą się 5 płytowa wersja winylowa i 4 płytowy set CD - reedycje zawierają nigdy wcześniej niepublikowane dwa koncerty z 1970 roku.
Brytyjski zespół Uriah Heep jest jednym z najbardziej ciekawych zespołów w historii rocka. Z okazji ich pięćdziesięciolecia wydany zostnie super deluxe box set "Fifty Years In Rock" zawierający dwadzieścia trzy płyty składające się na wszystkie albumy grupy oraz dodatki specjalne. Wydawnictwo ukaże się trzydziestego października.
Hungry Daze to włoski zespół hard rockowy, w którego składzie znajduje się Roberto Tiranti z Labyrinth. Wprawdzie tutaj tylko na dodatkowych wokalach, gdyż etatowym śpiewakiem jest, założyciel zespołu, Roby Bruccoleri, ale za to też na basie. W odróżnieniu od progresywnego Labyrinth, Hungry Daze jest zespołem mocno osadzonym w starych czasach i grającym muzykę przywołującą pamięć lat osiemdziesiątych. W tym właśnie klimacie utrzymany jest ich debiutancki album „Back To My Future”.
Przaśne lata dziewięćdziesiąte to nie tylko karnawał tandety i przepychu, lecz także czas przemian i rewolucji. Widać to w wielu dziedzinach, w tym również w kulturze, która była głodna nowych wrażeń. Zmęczona glam metalem i “Dynastią” szukała kontrastów i różnorodności. W odpowiedzi na wybredne gusta, świat filmu i muzyki zaskoczył ciekawym spojrzeniem na sztukę. Pojawiły się nowe gatunki muzyczne, a stare przeżyły swój renesans, i to w zupełnie innej odsłonie. Na mapie artystycznych objawień nie mogło zabraknąć buntowników, którzy chcieli narozrabiać, ale nie do końca im to wyszło…
Głos Justyny Jędrzejczyk poznałem siedem lat temu, gdy dostałem do recenzji płytę „Klatka” zespołu Splot. I mimo, że minęło sporo czasu, a i internety trochę mi podpowiedziały, to zapoznając się z EPką „Rec Over” nowego projektu Methopia, szybko zorientowałem się, że to przecież śpiewa ta sama dziewczyna. Takiej barwy, jak widać, szybko się nie zapomina, a nie jest to jedyna postać jaka już wcześniej zadomowiła się w moich zbiorach, bo perkusistą jest tu Łukasz Romanowski z Tuff Enuff.
Quietus to francuski zespół powstały w 2017 roku. Ich gra to mieszanina post-hardcore, mathcore i wielu innych smaków, które tylko można upchnąć w tego rodzaju nieuporządkowanym i nieklasyfikowalnym garnku sztuki nowoczesnej. Wszystko to objawia się na, wydanej w zeszłym roku, płycie „Chaos Is Order Yet Undeciphered”. Idąc tym tropem przez kilka kolejnych dni próbowałem rozszyfrować chaotyczny porządek, który został mi w ten sposób podany.
Druga płyta kalifornijskiego From Hell została nagrana już bez udziału Paula Bostapha i Damiena Sissona z Death Angel, a zastąpili ich Wes Anderson i Stephen Goodwin. Głównym aktorem pozostaje jednak Aliester Sinn, który, oprócz gry na gitarze i wokalu, jest twórcą muzyki oraz całego horroru składającego się na „Rats & Ravens”.