Członkowie Dead Can Dance Lisa Gerrard i Jules Maxwell połączyli siły z Jamesem Chapmanem (MAPS), aby stworzyć album zatytułowany „Burn”. Wydawnictwo ukaże się 7 maja. Prace nad płytą rozpoczęły się ponad siedem lat temu, kiedy Lisa poznała Julesa Maxwella, irlandzkiego kompozytora teatralnego.
Z perspektywy czasu widać, że „Cruelity And The Beast” zakończyło pierwszy etap działalności Cradle Of Filth, a „Midian” jest nowym otwarciem. Zespół rozwinął swój styl i pozyskał znane nazwiska. Do składu powrócił Paul Allender, a dołączyli do niego także Martin Powell znany z My Dying Bride i Adrian Erlandsson z At The Gates i The Haunted. Wszystko stawało się szersze, bogatsze i robione z coraz większym rozmachem.
Hollenthon nie okazał się jednorazowym wybrykiem Martina Schirenca i po znakomitym debiucie, pokusił się o drugą, jeżeli nie lepszą, to przynajmniej tak samo dobrą, płytę „With Vilest Of Worms Do Dwell”. Ich death metal jeszcze bardziej rozkwita na niej barokowym pejzażem, a swój drobny wkład w postaci „drunken solo” ma w niej „Crazy Rob Barett” ówcześnie z Malevolent Creation, choć, o które solo chodzi tego okładka już nie wspomina.
Manowar powstał w 1980 roku w Nowym Jorku, ale jego genezy należy upatrywać na angielskiej ziemi. To tam heavy metal rozwijał się najintensywniej, a takie zespoły jak Saxon czy Iron Maiden podbijały świat swoimi fantastycznymi płytami. No, ale przede wszystkim z Anglii był Black Sabbath, którego Joey DeMaio, w latach siedemdziesiątych, był technicznym. Gdzieś, po jakimś koncercie, właśnie w Anglii, poznał Rossa i tak zrodził się pomysł założenia własnego zespołu. Kto wie, może to już wtedy postanowili, że to oni zawładną światem i zostaną królami?
Zespół Cremaster powraca z nowym krążkiem. Grupa udostępniła okładkę i setlistę swojej piątej płyty zatytułowanej „Wcale nie jestem zadowolony z tego, co zrobiłem dotychczas, i teraz mam zamiar zacząć od początku”, która ukaże się nakładem Defense Records / Mythrone Promotion po wakacjach 2017 roku. Płytę promuje drugie już po „Chodaku do chalniości” video do piosenki „Wilhelm Cwell”.
Po „Cross Purposes” Black Sabbath po raz kolejny opuścił Geezer Butler, a po raz pierwszy i ostatni Bobby Rondinelli. Tony Iommi powrócił więc do współpracy z Neilem Murrayem oraz Cozy Powellem i w ten sposób odnowił skład znany z „Tyr”. Uporał się z tym szybko bowiem album „Forbidden” ukazał się już rok po „Cross Purposes”. Ukazał się i wywołał ogólne rozczarowanie. Ja również uważam, że są tu słabsze momenty, ale szczerze mówiąc nie jest chyba aż tak źle. Płyta, która miała się okazać ostatnią na następne osiemnaście lat ma również i swoje plusy i z tej strony warto ją zapamiętać.
Z początkiem roku, kanadyjski Striker wydał swoją czwartą, długogrającą porcję heavy metalu. Przez dwa lata, jakie minęły od „City Of Gold”, zespół uszczuplił się o gitarzystę Chrisa Seggera, więc na „Stand In The Fire” zatrudniono Trenta Halliwella z Villainizer, który zresztą, po rozpadzie tego ostatniego, dołączył na stałe do Striker. Gościnnie na perkusji płytę wspomógł także Randy Black znany z takich kapel jak Anihilator, Primal Fear czy Rebellion.
"The Electric Warlock Acid Witch Satanic Orgy Celebration Dispenser" to już szósty solowy album Roba Zombie. Album został wyprodukowany przez Zeussa i nagrany w Goathouse Studios. Wydawnictwo będące doskonałym dowodem na powrót formy ikony rocka, "The Eclectic Warlock…" powstało przy współpracy Roba z Johnem 5 (gitara), Piggy’m D (gitara basowa) oraz Ginger Fish’em (perkusja) i zostanie wydane 26 kwietnia 2016 przez Universal Music/T-Boy Records.
Zaledwie rok zajęło My Dying Bride stworzenie następcy wielkiego „The Angel And The Dark River”. Zaiste zawrotne to tempo, szczególnie biorąc pod uwagę, że kolejne ich dzieło znowu zaskoczyło i powaliło. Znowu potrafili się rozwinąć i skomponować muzykę inną od wszystkiego co było wcześniej, jednocześnie pozostając sobą. Na „Like Gods Of The Sun” utworów jest więcej i są krótsze. Nie ma tu już kilkunastominutowych tasiemców. Tempo jest też żwawsze i momentami całkiem przebojowe. Sam klimat jednak się nie zmienił.
Po fantastycznym „Turn Loose The Swans” My Dying Bride kazali dwa lata czekać na swoje następne dzieło. Ciekawość - przynajmniej moja - na to jaka będzie kontynuacja tamtej wielkiej płyty i jaki będzie kierunek dalszych poczynań zespołu była olbrzymia. Czy można zaszokować jeszcze bardziej i stworzyć coś przynajmniej równie dobrego? Czy można jeszcze głębiej wyeksploatować stworzony przez siebie styl? Okazało się, że można.
Pod koniec 2014 roku Słoweńska Noctiferia wydała swój piąty album „PAX”. Od poprzedniego minęły cztery lata, ale nie wiem na ile zespół się zmienił w tym czasie, bo nie znam jego poprzednich dokonań. Wiem tylko, że skład został rozszerzony o klawiszowca Damjana Tomoskiego, a muzykę określiłbym jako sludge metal, co odbiega od opisów na Metal Archives.
Unleashed już po swoim pierwszym albumie stał się zespołem znanym i cenionym w kręgu rozprzestrzeniającego się po świecie death metalu. „Where No Life Wells” odniósł spory sukces co zaowocowało wieloma trasami i koncertami o czym świadczy także bardzo długa lista pozdrowień i podziękowań na „Shadows In The Deep”, która mimo napiętego kalendarza ukazała się już rok po debiucie. Oficjalna premiera miała miejsce 1 maja 1992 roku, czyli niecały miesiąc po samobójczej śmierci Pera Olina, znanego jako Dead, głównie z Mayhem, ale przecież współtworzącego wcześniej szwedzką scenę death metalową w Morbid. Jego pamięci dedykowany jest ten album.
Co takiego może być w niewielkim miasteczku Halifax, że to właśnie tam narodziły dwie pierwsze i największe legendy gothic/doom metalu? W ślad za Paradise Lost na powierzchnię wypłynął drugi wielki talent, który szybko dołączył do wspomnianych stając się współprekursorem i klasykiem gatunku. Trzeba pamiętać, że My Dying Bride jest zespołem młodszym, swoją pierwszą płytę nagrali w 1992 roku, kiedy Paradise Lost, miał już za sobą pierwszy etap i wydawał właśnie „Shades Of God”. Wcześniej były dwie demówki, ale jakby dla nadgonienia straconego czasu panowie we wspomnianym 1992 roku wypuścili aż dwa oficjalne materiały, najpierw debiutując EPką „Symphoniare Infernus Et Spera Emporium”, a następnie pełnym albumem „As The Flower Withers”.
"Farewell" to pierwszy singiel promujący nową płytę Deine Lakaien, zatytułowaną "Crystal Palace", która ukaże się już 8 sierpnia 2014 roku i będzie pierwszym długogrającym wydawnictwem grupy od czterech lat. Na krążku znajdzie się dziesięć nowych utworów. Do singla "Farewell" zespół nakręcił teledysk, który już można oglądać w sieci. Przypominamy, że Deine Lakaien będzie jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu Castle Party 2014, który odbędzie się w dniach 17-20 lipca w Bolkowie.
Raptem rok minął od „As The Flowers Withers”, a My Dying Bride rozwinął się niesamowicie. Mało tego, jeszcze w tym samym 1993 roku, przed „Turn Loose The Swans” wyszła EPka „The Thrash Of The Naked Limbs”, która też nie zapowiadała tak diametralnej różnicy w jakości nagrań. Klimat pozostał ten sam, ale zespół zaprezentował nowe brzmienie, jeszcze większą melancholię, no i nieporównywalnie lepszy wokal.
W tym roku, w Łodzi, mieście otwartym i tolerancyjnym, hasło „I Am The Sound!” nabierze nowych barw. Z jednej strony pojawi się subtelny i wrażliwy Marc Almond, z drugiej bezkompromisowy w poglądach i postawie John Lydon (wokalista Sex Pistols) z Public Image Ltd. Będą to pierwsze koncerty klubowe tych artystów w Polsce. Fani dobrego rocka niecierpliwie oczekują koncertu PIL. Zespół powszechnie uważany jest za jeden z najbardziej innowacyjnych i wpływowych zespołów muzycznych na Świecie. Pięć singli oraz pięć albumów grupy trafiło na brytyjską listę Top 20.
Kolejna gwiazda potwierdziła swój udział w przyszłorocznym Amphi Festival. Na dziewiątej edycji imprezy, która odbędzie się w Kolonii w dniach 20 i 21 lipca 2013 roku, zobaczymy formację Diary Of Dreams. Na oficjalnej stronie niemieckiego eventu można znaleźć pełną listę potwierdzonych zespołów i wykonawców. Swoją obecność potwierdzili między innymi: VNV Nation, Funker Vogt, Fields Of The Nephilim, Alien Sex Fiend, Agonoize, Peter Heppner, Suicide Commando, Letzte Instanz, Welle: Erdball, Umbra Et Imago, Tanzwut, De/Vision, Faun, Grendel oraz The Beauty Of Gemina.
Na oficjalnej stronie niemieckiego eventu Amphi Festival pojawiły się zapowiedzi kolejnych zespołów, które zagrają w 2013 roku podczas jego dziewiątej edycji. Swoją obecność potwierdzili: VNV Nation, który zagra jako headliner oraz Funker Vogt. Na Amphi Festival 2013 wystąpią również: Fields Of The Nephilim, Alien Sex Fiend, Agonoize, Peter Heppner, Suicide Commando, Letzte Instanz, Welle: Erdball, Umbra Et Imago, Tanzwut, De/Vision, Faun, Grendel, The Beauty Of Gemina, Rome, Santa Hates You, Xotox, Fabrik C oraz Chrom. Festiwal odbędzie się w Kolonii w dniach 20 i 21 lipca 2013 roku.
Na oficjalnej stronie niemieckiego eventu Amphi Festival pojawiła się lista pierwszych, potwierdzonych zespołów i wykonawców, którzy zagrają w 2013 roku podczas jego dziewiątej edycji. Swoją obecność potwierdzili: Fields Of The Nephilim, Alien Sex Fiend, Agonoize, Peter Heppner, Suicide Commando, Letzte Instanz, Welle: Erdball, Umbra Et Imago, Tanzwut, De/Vision, Faun, Grendel, The Beauty Of Gemina, Rome, Santa Hates You, Xotox, Fabrik C oraz Chrom. Festival odbędzie się w Kolonii w dniach 20 i 21 lipca 2013 roku.
Z końcem roku kończą się kontrakty, które podpisują zespoły ze swymi wydawcami, co owocuje przetasowaniami w ich portfolio. Portugalski Moonspell podpisał umowę z Napalm Records i to nakładem austriackiej wytwórni ukaże się wiosną przyszłego roku ich nowy album. Wydawcę zmieniło też legendarne Ministry, jeden z najbardziej innowacyjnych i legendarnych zespołów naszych czasów. Grupa podpisała kontrakt z AMF Records - labelem, który w marcu wyda jej najnowszy album "Relapse".
Drugi odcinek dokumentujący trasę zespołu Thesis "Channel 1 Farewell Tour" właśnie trafił do sieci. Kolejna odsłona raportu nadal dokumentuje przebieg trasy koncertowej jaka przetoczyła się przez Polskę na przełomie grudnia i stycznia bieżącego roku w towarzystwie zespołu Irena. Trzeci, ostatni odcinek raportu ukaże się za kolejne dwa tygodnie.
Oxbow to zespół poszukujący, nieprzewidywalny, lubiący zaskakiwać. Kapela, która przez ponad dwadzieścia lat pozostaje absolutnie odrębnym, niepodobnym do nikogo, mocno odrealnionym bytem, na skale tak wielką, że ze spokojem można stwierdzić, iż drugiej tak zjawiskowej formacji, na tej planecie nie znajdziecie. Ale za nim na scenie Eugene Robinson rozpoczął diabelski rytuał zdzierania głosu (całkiem możliwe, że i o krtań niechybnie zahaczył), w roli supportu wystąpiła miejscowa kapela Terrible Disease, która z całą pewnością nie rozczarowała.
W najbliższy weekend odbędą się ostatnie koncerty zespołów Thesis i Irena w ramach wspólnej trasy "Channel 1 Farewell Tour". W sobotę 29 stycznia zespoły zaprezentują się w Krakowie na scenie Sports Pubu. Tego wieczoru wspierać ich będą specjalni goście w postaci zespołu Mikirurka, którzy promują swój debiutancki materiał "I Hate You Rock & Roll". W niedzielę 30 stycznia Thesis i Irena odwiedzą Częstochowę. Ostatni koncert trasy odbędzie się na deskach klubu Carpe Diem. Wszystkie koncerty rozpoczynają się o 19:00, a bilety są w cenie 10 zł.
27 listopada rusza wspólna trasa zespołów Thesis i Irena. Na przestrzeni listopada, grudnia i stycznia obie formacje zaprezentują się w ponad dziesięciu polskich miastach. Dla Thesis będą to ostatnie koncerty w ramach promocji debiutanckiego materiału "Channel 1", który spotkał się z bardzo pozytywnymi recenzjami w branży oraz wśród słuchaczy. Po zakończeniu koncertów Thesis zamierza skupić się nad preprodukcją nowego materiału. Dla zespołu Irena będzie to pierwsza seria koncertów po udanych występach na Coke Live Festival i Open'er Festival 2010, na których zostali bardzo ciepło przyjęci i zyskali pierwsze rzesze oddanych słuchaczy. W przerwach między koncertami zespół będzie przebywał w studio nagrywając materiał na swój debiutancki krążek.
W połowie marca przyszłego roku przyjedzie do naszego kraju holenderska grupa Within Temptation. Zespół uznawany jest za jeden z najważniejszych wykonawców muzyki gothic rock. Piękna Sharon den Adel z kolegami wystąpi na jedynym koncercie w warszawskiej Stodole 15 marca 2011 roku. Zespół przyjedzie do naszego kraju promować swoje najnowsze wydawnictwo którego premiera zapowiedziana jest na początek 2011 roku. Za koncert Within Temptation w przedsprzedaży zapłacicie 125 zł natomiast w dniu koncertu cena wejściówki wzrośnie do 140 zł. Organizatorem koncertu jest agencja Go Ahead.