Cellar Pillow to projekt, który początkowo miał być elektroniczny, ale z biegiem czasu rozwinął się do pełnoprawnego rockowego podmiotu, którego efektem działań jest debiutancka płyta „Wind Memory”. Jej autorami są gitarzysta Wojciech Dmochowski z Krakowa i wokalista Wojciech Lyszczyna z Zabrza. Jako duet tworzą muzykę progresyjno rockową.
Amerykański perkusista Aric Improta znany z post-rockowego zespołu Night Verses i rockowej grupy Fever 333 oraz Justin Chancellor będący od ponad ćwierćwiecza basistą formacji Tool napisali i nagrali razem utwór "Exu". Singiel zmiksował Nick DePirro, a jego masteringiem zajął się Bob Ludwig. Wideoklip wyreżyserowali Kevin Garcia i Aric Improta.
Rok po swoim płytowym debiucie duet Arcana wydał swój drugi album, ponownie w Cold Meat Industry. „Cantar De Procella” to spokojny i przestrzenny, neoklasyczny ambient poukładany w, różne stylistycznie, lecz w tak samo smutnym klimacie, utwory.
Po jedenastu latach od debiutu zespół Moloch wyda cały swój dorobek na 2 CD dzięki Via Nocturna. To nie będzie zwykła płyta "The Best of", ale prawdziwa podróż w czasie i przestrzeni. Nadchodząca, ogromna kompilacja "The Vatican Cellars" to 36 utworów trwających łącznie 130 minut. To nie tylko pełne wydawnictwa, które ukazały się lata temu na CD-R jak "Withering Hopes", "Onoskelis" czy EP-ka "Yog-Sothoth", ale również kilkanaście niepublikowanych nigdy wcześniej utworów napisanych i nagranych w latach 2004-2011.
Lana Del Rey, Skrillex, Die Antwoord, Editors, Skunk Anansie, Tom Odell, MØ, Daughter, XXANAXX i Julia Marcell - oto gwiazdy Orange Warsaw Festival 2016, który odbędzie się w dniach 3-4 czerwca 2016 roku na Torze Wyścigów Konnych Warszawa-Służewiec. Festiwal potrwa 2 dni, a na dwóch scenach wystąpi kilkunastu artystów. Ruszyła sprzedaż karnetów. Przed nami 9 edycja festiwalu, który stał się największą i najważniejszą imprezą muzyczną w Warszawie. Orange Warsaw Festival to wydarzenie, na które ze ścisłego centrum miasta można dojechać komunikacją w zaledwie 15 minut.
Asgaard powstał w 1994 roku. Przed wydaniem pierwszej płyty nastąpiło trochę roszad w składzie i w jej nagraniach uczestniczyła trochę inna załoga niż na demówce „Excellent Darkness Art” z 1997 roku. Na perkusji pojawił się Roman Gołębiowski, damski wokal przejęła Małgorzata Rażniak, grająca również na flecie, a dodatkowo ekipa powiększyła się o skrzypaczkę Honoratę Stawicką. Tak więc line up na pierwszej płycie Asgaard liczył sobie aż siedem osób. Wyobrażam sobie, że zebrać tyle ludzi, chcących i potrafiących grać klimatyczny metal w Lewinie Brzeskim musiało być nie lada wyczynem.
Psylocybia to jednoosobowy projekt powstały w 2011 roku. Jego autorem jest pochodzący ze Słupska Miłosz Anioł. W marcu ukazała się jego debiutancka EPka zatytułowana „Daybreak Of Excellence”, w nagrywaniu której Miłosz skorzystał z pomocy znajomych muzyków. W notce biograficznej, jaką dostałem od twórcy, muzyka określona jest jako doom industrial metal. O ile wydaje mi się, że słowo doom pasuje do nagrań, to nie odnajduję w nich żadnych cech charakterystycznych dla metalu industrialnego.
Już w najbliższą niedzielę w gdańskim klubie Parlament odbędzie się
pożegnalny koncert projektu „June” Julii Marcell, laureatki Paszportu
Polityki 2012 w kategorii Muzyka Popularna, Fryderyka 2012 w kategorii
Muzyka Alternatywna, jak również nagrody Im. Grzegorza Ciechowskiego
2011, przyznawanej przez miasto Toruń, dla najciekawszej młodej polskiej
artystki.
Po raz ostatni usłyszymy znakomicie przyjęte przez publiczność
utwory z albumu „June”. Po raz pierwszy natomiast usłyszmy kilka
zupełnie nowych utworów, które prawdopodobnie znajdą się na kolejnym
albumie Julii. Serwis Darkplanet wspiera wydarzenie medialnie.
Jechałem do Krakowa, aby przekonać się, że na żywo Julia Marcell to też postać wyjątkowa. Artystka, która zachwyca nie tylko dziewczęcą świeżością, ale przede wszystkim na wskroś współczesnym brzmieniem i wysublimowaną wrażliwością, która wzmaga efekt zróżnicowania muzycznego. Nastroje, dramaturgia, dynamika i ciśnienie zmieniały się na koncercie, niczym pogoda na górskim szlaku. Trasa wybrana przez Julię zaliczała się do tych, malowniczych, ambitnych, pozostających w pamięci słuchacza na dłużej.
Agencja
koncertowa PW Events oraz Klub Fabryka zapraszają na koncert Julii
Marcell, który odbędzie się w ramach trasy promującej ostatnie
wydawnictwo artystki - płytę "June". Artystkę zobaczyć będzie można 30
marca w krakowskim klubie Fabryka. Pierwszy singiel Julii z płyty
"Martioszka"okazał się hitem, a artystka zdobywa coraz większą
popularność, nie tylko w Polsce, ale i za granicami naszego kraju. Julia
Marcell otrzymała w tym roku Paszport Polityki za udowodnienie, że
karierę w muzyce pop można robić samodzielnie i na własnych zasadach
oraz za w pełni autorskie i nowoczesne podejście do tworzenia muzyki. Julię wraz ze społem będzie można zobaczyć także jutro w poznańskim klubie Eskulap.
Wszyscy świadomi są istnienia szwedzkiego death metalu, norweskiego black metalu, folk metalu z Finlandii, natomiast metal orientalny jest u nas o wiele mniej popularny. Pierwsza kompilacja mająca rozpowszechnić ten gatunek, zatytułowana po prostu “Oriental Metal”, ukaże się już w przyszłym miesiącu nakładem Century Media Records. Metal orientalny od wielu już lat wzbogaca światową scenę metalową i staje się on bardziej zróżnicowany i mocny.
Agencja koncertowa PW Events oraz Klub Fabryka zapraszają na koncert Julii Marcell, który odbędzie się w ramach trasy promującej ostatnie wydawnictwo artystki - płytę "June". Artystkę zobaczyć będzie można 30 marca w krakowskim klubie Fabryka. Pierwszy singiel Julii z płyty "Martioszka"okazał się hitem, a artystka zdobywa coraz większą popularność, nie tylko w Polsce, ale i za granicami naszego kraju. Julia Marcell otrzymała w tym roku Paszport Polityki za udowodnienie, że karierę w muzyce pop można robić samodzielnie i na własnych zasadach oraz za w pełni autorskie i nowoczesne podejście do tworzenia muzyki.
Ledwie cztery miesiące minęły od koncertu bogów death metalu w katowickim Spodku, a już objawili się z powrotem w naszym wszechwierzącym kraju. W swojej bałwochwalczej wierze nie mogłem opuścić tego wydarzenia i w czwartkowy wieczór, parę minut po dziewiętnastej stawiłem się w Progresji aby celebrować to nabożeństwo.
Przypominamy, ze ogromnymi krokami zbliżają się dwa koncerty Morbid Angel w Polsce. Wszyscy fani metalu nie mogli sobie wymyślić bardziej doskonałego podsumowania 2011 roku. Klasycy death metalu, żywa legenda i inspiracja dla tysięcy muzyków, zaprezentuje się w Krakowie 7 grudnia oraz Warszawie dzień później. "Morbidzi" wystąpią w doborowym towarzystwie m.in. z szwedzkim Necrophobic. Serwis Darkplanet patronuje koncertom.
Jak już pisaliśmy na łamach naszego serwisu legenda metalowej sceny amerykański Morbid Angel w grudniu tego roku zawita do naszego kraju na dwa koncerty w ramach swojej europejskiej trasy. Zespół będzie promował najnowsze wydawnictwo "Illud Divinum Insanus”, które to ukazało się w czerwcu tego roku nakładem Season Of Mist. Morbid Angel podczas w/w koncertów wystąpi w towarzystwie francuskiego Benighted, szwedzkiego Necrophobic oraz pochodzącego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - Nervecell.
Kobiety w muzyce zawsze zwracają moją uwagę. Nie tylko ze względu na inną budowę ciała. Nie należę do tych, którym wiolonczelistki kojarzą się tylko z seksem. Tak naprawdę również twórczo kobiety w wielu przypadkach, np. Kittie lub Angela Gossow, od swoich kolegów po fachu się nie różnią. Jeśli jednak uwzględnić, jak rzadko się pojawiają w projektach innych niż orkiestra lub kręcenie tyłkiem do radiowego chłamu, zauważy się, że stosunkowo często pokazują charakter. Właśnie tego oczekiwałem po koncercie Julii Marcell.
Benighted, Necrophobic i Nervecell to zespoły, które towarzyszyć będą Morbid Angel podczas dwóch polskich koncertów w grudniu tego roku. Przypominamy, że Amerykanie wystąpią kolejno 7 grudnia w krakowskim Kwadracie i dzień później zagrają w stołecznej Progresji. Bilety dostępne są w cenie 85 złotych w przedsprzedaży i 99 złotych w dniu koncertu. Za organizację koncertów odpowiada Knockout Productions.
Już za niespełna dwa tygodnie w poznańskim klubie Blue Note rozpocznie się trasa koncertowa Julii Marcell. Występy artystki odbędą się w ramach trasy promującej jej najnowsze wydawnictwo. Płyta "June" to drugi album w dorobku charyzmatycznej wokalistki. W Polsce zostanie on wydany przez wytwórnie Mystic Production i ukaże się już na początku przyszłego miesiąca. Płyta ukaże się jesienią także w Niemczech, Szwajcarii i Austrii nakładem Haldern Pop Recordings.
Dokładnie dziś nakładem Selfmadegod Records wydany został debiutancki album Pyrrhon. Pochodzący z Nowego Jorku zespół założony w 2008 roku gra eksperymentalny death metal i dał się już poznać z najlepszej strony za sprawą wydanej w ubiegłym roku EPki „Fever Kingdoms” oraz intensywnych koncertów u boku m.in. Misery Index, Evoken, Liturgy, Cannabis Corpse czy Creative Waste.
Amerykański Pyrrhon podpisał kontrakt z Selfmadegod Records na wydanie debiutanckiej płyty. Pochodzący z Nowego Jorku Pyrrhon, założony w 2008 roku, gra eksperymentalny death metal i dał się już poznać z najlepszej strony za sprawą wydanej w ubiegłym roku EPki „Fever Kingdoms” oraz intensywnych koncertów u boku m.in. Misery Index, Evoken, Liturgy, Cannabis Corpse czy Creative Waste. "An Excellent Servant But a Terrible Master” to tytuł pełnej debiutanckiej płyty, która została nagrana na początku 2011 roku pod okiem Dana Pilla w Bad Lab Studios w Tabernacle, NJ. Masteringiem zajął się Colin Marston (Gorguts, Dysrhythmia, Krallice) w The Thousand Caves Studios w nowojorskim Queens, NY. Okładkę zaprojektowała Caroline Harrison.
Dobiegają końca prace związane z nagraniami materiału na drugi album studyjny death/thrash metalowego Nervecell. Jak informują muzycy egzotycznego kwartetu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich: "Tytułem jaki wybraliśmy dla naszej drugiej płyty będzie "Psychogenocide". Z tym pojęciem związany jest również przygotowany pod wydawnictwo artwork, który idealnie oddaje tematykę, agresywny charakter i muzyczny kierunek krążka". Utwory czeka teraz proces miksowania i masteringu za który wezmą się bracia Wiesławscy i załoga białostockiego Hertz Studio. Wydawnictwo ukaże się w okolicach marca tego roku nakładem Lifeforce Records.
Z powodu zamknięcia poznańskiego klubu Eskulap, planowany na najbliższy piątek koncert fińskiej formacji Apocalyptica został przeniesiony do CK Zamek. W związku ze zmianą miejsca występu przed gwiazdą wieczoru nie zagra support Livingston, a koncert Finów rozpocznie się o 20:15. Informacja o pozostałych koncertach zaplanowanych przez Agencję Go Ahead w Eskulapie zostanie podana w najbliższym terminie. koncerty na pewno odbędą się, ich miejsca podane zostaną w ciągu kilku dni. Zakupione bilety na te występy zachowują ważność. Przypomnijmy, że Apocalyptica wystąpi także 25 października w warszawskiej Stodole.
Julia Marcell jest samowystarczalna i zjawiskowa - pisze, komponuje, gra na fortepianie i skrzypcach, śpiewa. Swoją twórczość nazywa "classical punkiem". 'Classical' z powodu edukacji i inspiracji, 'punk" ze względu na wykonania. W szczególności interesują ją naturalne, organiczne dźwięki, drewno, struny, palec uderzający w klawisz, szepczący, łamiący się głos czy oddech. Każdy, kto jest ciekawy jej twórczości, będzie miał okazję zobaczyć Julię na czterech koncertach tej jesieni. Najpierw 22 października we wrocławskim Firleju, następnie 19 listopada w Szczecinie, dzień później w Poznaniu i 21 listopada w toruńskim klubie Od Nowa.
Już nie raz słyszałem opinie, że Suffocation podczas występów klubowych tworzą istne, deathmetalowe misterium. Tym razem Wujek Frank i ekipa mieli wystąpić podczas dwudziestej siódmej edycji Show No Mercy w warszawskim klubie Progresja. Muzycy tej legendarnej formacji właśnie są na trasie Legacy Of Blood promującej ich najnowszy album - wydany w ubiegłym roku "Blood Oath" i tak się stało. Jedyny występ Kalifornijczyków w kraju nad Wisłą był wiec jednym z najważniejszych wydarzeń tego półrocza dla każdego szanującego się fana śmierć metalu.
Dokładnie dzisiaj w holenderskim Utrechcie rozpocznie się Legacy Of Blood European Tour, podczas której grupa Suffocation promować będzie swój ostatni krążek "Blood Oath". Za pięć dni - 17 marca, w warszawskiej Progresji doskonali weterani death metalu dadzą koncert w ramach XXVII edycji Show No Mercy. Na scenie obok Amerykanów zagrają także: Annotations of an Autopsy, Nervecell, Fleshgod Apocalypse i Burning the Masses. Cena wejściówki to jedyne 65 złotych w przedsprzedaży, zaś w dniu koncertu przyjemność ta kosztować będzie 80 złotych. Koncertowi w stolicy naszego kraju patronuje Darkplanet.