Dziewiątego lipca Recoil wydaje swój nowy, piąty studyjny album pod
tytułem "subHuman". W zwiazku z tym wydarzeniem tydzień wcześniej - drugiego lipca o godzinie 20.00 naszego czasu
odbedzie sie czat na żywo z Alanem Wilder'em. Czat połączony bedzię z
odsłuchem na żywo nowego albumu. Były członek Depeche Mode będzie
odpowiadał na pytania fanów oraz komentował najnowsze utwory.
Job Karma - audiowizualna grupa z Wrocławia na początku swego istnienia czerpała inspiracje z klasyki muzyki industrialnej spod znaku Cosey Fanni Tutti. To zadziwiające jak umiejętnie przeobrażają oni mechaniczne dźwięki w pełne wdzięku melodie, nadając im wyraźny ładunek emocjonalny.
Formacja Blindead nie zwalnia tempa – a wręcz przeciwnie – tegoroczne „wakacje” spędzi pracując nad drugim albumem. Nowy materiał ma powstać w Screw Factory Studio w Dębicy. Za realizację ponownie odpowiedzialny będzie Janek 'Masakra' Bryt, który współpracował z zespołem przy okazji debiutu "Devouring Weakness".
Wydany w czerwcu 2007 roku, drugi album w siedmioletniej karierze Iluzjonu, to następca wydanego dwa lata temu "City Zen". "No Phantoms In" to wyjątkowa rzecz, wymagająca w od odbiorcy wnikliwego słuchania, by mógł ją w pełni docenić i dostrzec wszystkie smaczki, nie zawsze zauważalne przy pierwszym odtworzeniu.
Podczas wakacji trójmiejski Behemoth zagra 41 koncertów w Stanach Zjednoczonych, w tym 24 w ramach imprezy Ozzfest, a pozostałe z Lamb Of God i Hatebreed. A już we wrześniu po powrocie z zagranicznych wojaży Behemoth rozpocznie tournee "Polish Apostasy Tour" po największych miastach Polski, promując najnowszy album "The Apostasy", którego premiera odbędzie się już 2 lipca. Na scenie artystom towarzyszyć będą thrashmetalowcy z duńskiego Hatesphere i rodzimy Rootwater.
Jak już wielokrotnie informowaliśmy, 15 czerwca nakładem Love Industry została wydana reedycja debiutanckiej płyty zespołu zatytułowanej "Daimonion". DarkPlanet jako patron medialny albumu ogłasza konkurs, w którym będzie można zdobyć ten krążek. Wystarczy odpowiedzieć prawidłowo na pytanie: Covery jakich dwóch zespołów (wystarczy podać ich nazwę) posiada zespół w swym dorobku? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: info@darkplanet.pl.
30 czerwca zapraszamy do klubu Alter Ego w Szczecinie na imprezę z muzyką elektroniczną z kręgów alternatywnych - surowy electro industrial oraz bitowe electro. Electro bity zaprezentują Lunatic oraz Hellbit. Kolejny raz zabawa przy elektrycznych brzmieniach maszyn. Podczas imprezy promowany będzie najnowszy album Noisuf-X "The Beauty Of Destruction" oraz "X-Fusion Rotten To The Core". By dopełnić szczęścia, podczas imprezy będzie można zdobyć gadżety związane z Noisuf-X.
Dance On Glass - zespół założony w 2000 roku w Anglii przez Anię Blomberg - byłą wokalistkę zespołu Batalion D'Amour oraz jej męża, gitarzystę Dave'a Blomberga (grał w zespole New Model Army). W projekcie Ania grała także na instrumentach klawiszowych, a Dave udzielał się na wokalu.
Męczą mnie takie zespoły. Ostatnimi laty namnożyło się tych zespołów, co grają jak The Dillinger Escape Plan, jednym wychodzi to lepiej innym gorzej. Ion Dissonance należy do tych, którym wychodzi to zdecydowanie lepiej, ale nie ma co ukrywać, że gatunek wykazuje zastój twórczy.
Tytuł krążka odnosi się do biblijnego Listu do Rzymian - rozdział piąty, wers 12: "Dlatego jak grzech zagościł na ziemi przez poprzed jednego człowieka, a śmierć poprzez grzech, śmierć zagościła we wszystkich, bo wszyscy grzeszyli". Marduk powrócił, ale chyba nikt się nie spodziewał, że wróci w takim stylu. Ostatnie krążki miały generalnie bardzo przeciętną, by nie rzec słabą prasę.
Na ten album wyczekiwałem z niecierpliwością. Akercocke z płyty na płytę zaskakiwał i obecnie uważam go za jeden z najbardziej oryginalnych i kreatywnych zespołów na scenie metalowej. Każdorazowo są nieprzewidywalni, ale zawsze stawiają na jakość. Nie wiedziałem czego się spodziewać po "Antichrist", ale wiedziałem, że chłamu chłopaki nie nagrają - i nie myliłem się.
Czasami dzieje się tak, że widząc okładkę już wiesz, że to muzyka nie z twojej parafii. Trzymając w rękach debiutancki krążek muzyków z Kędzierzyna Koźla byłem święcie przekonany, że będę miał doczynienia z klonem Fear Factory. Na szczęście materiał zawarty na "Something Now" jest bardziej zróżnicowany i nie zamyka się w jednym gatunku. Oprócz wpływów Fear Factory znajdziemy także fascynacje Machine Headem, wiele momentów przypomina ostatnie działo Thy Disease - tyle że Fate Unknown gra wolniej i ciężej.
Jest już długo oczekiwany album nowych Bogów death metalu. No właśnie - czy oby na pewno długo wyczekiwany? Poprzedni, "Annihilation Of The Wicked", miał tyluż zwolenników iluż przeciwników. Czego więc można się spodziewać po "Ithyphallic"? To zależy od oczekiwań.
Powrót mrocznych chłopaków z Anglii - "In Requiem". Mnóstwo reklam - powrót do korzeni i inne slogany ... hmm. Nigdy nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, bo to nigdy nie wychodzi. Po zapoznaniu się z zawartością krązka można powiedziec, ż eczasy "Icon" minęły bezpowrotnie, ale ... Paradise Lost przypomniało sobie co to jest mrok.
Nie wiedzieć czemu często Behemotha oceniałem przez pryzmat jego wczesnych nagrań. Zawsze byłem nastawiony do tego zespołu negatywnie, a apogeum nastąpiło wraz z wydaniem moim zdaniem słabiuutkiej "Zos Kia Cultus", którą wszędzie tak chwalono. Muszę jednak przyznać, że poprzedni krążek zespołu "Demigod" był naprawdę bardzo dobry i choć Behemoth raczej nie trafi do grona moich ulubionych grup muzycznych, to uważam, że mają swój styl i pomysł na muzykę.
No i jest w końcu kolejny, długo oczekiwany krążek Bogów progmetalu. Obawy związane z przejściem zespołu pod skrzydła Roadrunner były w pełni uzasadnione, jako, że od czasów "Scenes From A Memory" zespół prezentował formę w kratkę. Już na tym etapie pragnę wszystkich fanów uspokoić - Teatr Marzeń nagrał naprawdę bardzo dobry album.