Tej jesieni nie lada gratka dla fanów fińskiej kapeli Apocalyptica. zespół zagra w naszym kraju dwa koncerty, 22 października w poznańskim klubie Eskulap oraz 25 w stołecznej Stodole. Fanów rozgrzeje formacja Livingston, której muzyka określana jest mianem alternatywnego rocka, a chwytliwe riffy i mocny wokal są charakterystyczne dla brzmienia tego wyjątkowego kwintetu. Grupa dzięki energetycznym koncertom często porównywana jest do
kultowego Pearl Jam i odkrycia ostatnich lat w muzyce gitarowej –
formacji Kings Of Leon.
Za trzy tygodnie w warszawskim klubie Progresja odbędą się wyjątkowe obchody 30-lecia grupy Turbo. 18 września podczas Turbo Celebration będziemy mogli zobaczyć gwiazdy zarówno polskiej jak i światowej sceny haevy metalowej. Obok jubilatów, jako co-headliner wystąpi zespół Primal Fear z Niemiec. Będzie to pierwszy koncert w ich europejskiej trasie koncertowej, jedyny występ w
Polsce w 2010 r., a zarazem dopiero druga wizyta w naszym kraju w
kilkunastoletniej działalności zespołu (poprzednio zagrali przed Iron
Maiden w 2005 roku).
Na 11 września został zaplanowany Warmia Underground Fest 2010. To kontynuacja imprezy Metal Blow Fest, która do tej pory miała dwie edycje. W tym roku festiwal jest podzielony na dwie części: w pierwszej od godziny 13:00 będzie można posłuchać młodych i ambitnych adeptów sceny metalowej. Od godziny 19:00 Przystań Marina zostanie zdominowana przez znane i cenione składy metalowe. Wśród nich będzie można zobaczyć: Azarath, Lost Soul, Supreme Lord, Neuropathia Cryptic Tales i Effect Murder. Imprezie patronuje Darkplanet.
Litewski festiwal muzyki metalowej Devilstone Open Air, który odbywa się w małym miasteczku Anyksciai, spotkał się z poważną krytyką ze strony wspólnot religijnych do tego stopnia iż, prokuratura sprawdza obecnie czy festiwal nie prowokuje zachowań antyreligijnych. Festiwal jest wysoko oceniany przez swoich fanów i większą część społeczeństwa, z wyjątkiem części wspólnoty religijnej miasta Anyksciai. Lokalni katolicy uważają, że ich uczucia religijne zostały obrażone po tym jak na zdjęciach z koncertu zobaczyli iż frontman jednej z kapel nosił na scenie coś podobnego do sutanny, miał odwrócony krzyż, krwawą maskę i pętlę szubienicy.
Vena Valley informuje, że szeregi formacji opuścił klawiszowiec Edwin Hiller. Grupa obecnie pracuje nad materiałem na druga płytę. Niebawem powstanie również drugi wideoklip promujący nowe wydawnictwo. Obraz, w reżyserii Grupy 13, powstanie do piosenki "Koniec Mój". Teledysk do kawałka "Libido" można już oglądać we wszystkich największych serwisach muzycznych oraz telewizjach internetowych.
Tak więc założyłam tu konto. Trafiłam tu przypadkiem... Na razie nie wiem co i jak. Pisze bloga? o.O nie wiedziałam co wybrać z tych opcji, więc niech będzie blog. Hmm... Nic nie wiem o tej stronce jeszcze... Nie wiem, czy ktoś będzie czytał to co pisze... ale dobra. Jak tak poproszę o jakieś drobne wskazówki odnośnie tej stronicy... :)
Niclas Etelavuori, basista znany z fińskiego zespołu Amorphis, nagrał gościnnie całą ścieżkę basu do jednego z utworów z nadchodzącego albumu polskiego Hexfire.
Jakub Liszko komentuje: "Posiadanie nagranej ścieżki basu od tak legendarnego basisty jest dla nas zaszczytem! Jesteśmy naprawdę dumni. Bardzo podoba mi się styl gry Niclasa i to co zaprezentował w naszym utworze. Bas jest po prostu niesamowity. Potężny, melodyjny i bardzo metalowy! To jest to czego dokładnie potrzebowaliśmy".
W dniach od 12 do 14 sierpnia odbyła się XV jubileuszowa edycja Brutal Assault. Festiwal, który bez wątpienia jest jedną z największych tego typu imprez w Europie Środkowej, zgromadził w twierdzy Josefov muzyków światowej klasy. Tło całego przedstawienia tworzyli złaknieni dobrej zabawy fani ekstremalnego grania i setki tysięcy cegieł gotowych na przyjęcie zmasowanego ataku. Brutalowa przygoda rozpoczęła się w piękny wtorkowy wieczór w stolicy
Wielkopolski. Chwile po północy gnijąc w brutalowym busie, w pełnym
rozluźnieniu wspólnie z towarzyszami podróży roztaczaliśmy wizję ponurej
zabawy.
Po niezwykle udanym koncercie w Krakowie 22 lutego, tym razem w warszawskim Palladium będzie można wziąć udział w show norweskiej formacji Ulver. Mistrzowie elektronicznych dźwięków odwiedzą nasz kraj 18 grudnia dając ekskluzywny występ. Nie są jeszcze znane ceny biletów ani nazwa supportu, którego koncert poprzedzi występ Garma i spółki. Organizatorem wydarzenia jest Knockout Productions, serwis Darkplanet wspiera je medialnie.
Przeglądając recenzje na DarkPlanet, aż się zdziwiłem, że jeszcze nie ma recenzji tego albumu. Po odejściu Ozzy'ego z Black Sabbath kariera zespołu stanęła pod znakiem zapytania. Choć Osbourne wielkiego głosu nie miał, to był on jednak postacią wyrazistą, potrafiącą stworzyć wokół siebie specyficznie niedopowiedzianą aurę, zdecydowanie niepodrabialną. Iommi, Butler i Ward nie zastanawiali się długo nad tym, co dalej robić - w 1979 roku zwerbowali do swoich szeregów wokalistę Elf i Rainbow - Ronniego Jamesa Dio, za sprawą które muzyka Sabbs, jak się miało okazać, uzyskała zupełnie innego wymiaru.
Basement uchyla rąbka tajemnicy. Każdy może już na własne uszy przekonać się, czego możemy się spodziewać po debiucie płytowym będzińskiego Basement. Na swojej stronie internetowej i profilu MySpace zespół zamieścił dwa utwory z nowej płyty, która wciąż szuka wydawcy. Dwa udostępnione do odsłuchania kawałki to znany już z Promo 2009 utwór "Qital" i zupełnie nowy, można powiedzieć "sztandarowy" numer zespołu zatytułowany dość przewrotnie - "Basement". Jak zapewnia grupa - te dwa utwory nie oddają w pełni klimatu i mocy płynącej z albumu jako całości, ale mogą dać zainteresowanym ich płytą jakiś obraz tego, co otrzymają wraz z debiutanckim wydawnictwem Basement.
Żadnych złudzeń fanom sludge metalowego Down nie pozostawił jego lider - Phil Anselmo, który w jednym z wywiadów zapewnił, że grupa owszem pracuje nad kawałkami na kolejny album jednak efektów prac nie należy spodziewać się w najbliższym czasie. "Być może na początku przyszłego roku lub kto wie za rok o tej porze coś się zacznie klarować" - dodał. Oznacza to, że na następcę wydanego trzy lata temu "III - Over the Under" przyjdzie fanom kapeli z Nowego Orleanu jeszcze trochę poczekać. Zamiast czwartej w swym dorobku płyty Down proponuje fanom bogate, bo składające się z jednego DVD i dwóch krążków CD, wydawnictwo "Diary of a Mad Band" zawierające prawie 120 minutowy film muzyczno-fabularny oraz sporo materiału zza kulis. Premiera 1 października.
Nie tak dawno pisaliśmy na łamach DP o niezidentyfikowanej chorobie, z powodu której lider Behemotha Adam Darski trafił na oddział hematologii i transplantologii do jednego z gdańskich szpitali. Plotka głosiła, że powodem złego stanu zdrowia muzyka jest białaczka. Teraz już wiemy, ale plotka okazała się być prawdziwą informacją, a stan zdrowia Nergala jest gorszy niż można było przypuszczać. Choroba okazuję się być w takim stadium, w którym chemioterapia nie jest już wystarczająco skutecznym remedium i konieczny jest przeszczep szpiku. Wiadomo także, że wybranka serca Darskiego - Dorota Rabczewska już oddała swój szpik, ale nie ma żadnej gwarancji, że DNA jej szpiku będzie dopasowane do DNA Darskiego. O dalszym przebiegu leczenia Nergala będziemy informować na bieżąco.
Norwegowie z death/brutal metalowego Execration są już na półmetku prac nad drugim albumem pełnometrażowym, któremu nadano tytuł "Odes Of The Occult". Następca wydanego dwa lata temu długograja "Syndicate Of Lethargy" będzie składać się z dziewięciu obłędnie death metalowych i bezkompromisowych nagrań. Jednocześnie "Odes Of The Occult" rozstaje się z perkusyjnym stylem z poprzedniego krążka na korzyść szerszego zasięgu wpływów - począwszy od death i doom metalu po potężne blackmetalowe blasty. Muzycy skandynawskiej grupy dodają: "50-minutowy materiał sprawi, że Twoje uszy będą broczyć krwią od okrutnego brutal/doom/death metalu pozbawionego wszelkich nowoczesnych deathmetalowych sztuczek".
Skupiony na promocji polskiej sceny dark electro niezależny label Halotan Records będzie wydawcą debiutanckiego wydawnictwa jeleniogórskiego dark electro/EBM/industrialnego czynu Unsinn. Projekt z powodzeniem można nazwać nadzieją polskiej sceny dark independent - startują z dużym wykopem, mają energię i szansę równoprawnego konkurowania z produkcjami zza naszej zachodniej granicy. Mocne beaty, zniekształcone wokale i melodyjne, acz agresywne linie syntezatorów to znak rozpoznawczy tego projektu. EPka o roboczym tytule "A Time Past", na której znajdzie się siedem oryginalnych kompozycji oraz remiksy autorstwa między innymi RSM oraz H.exe, zostanie wydana w formie elektronicznej oraz jako CD-R we wrześniu.
Unsinn (z niemieckiego absurd, nonsens) - projekt dark electro/EBM/industrialny powstały w Jeleniej Górze (aktualnie stacjonujący w Warszawie). Początkowo twórczość czynu osadzona była w nurcie ambientowym jednak zafascynowani kulturą dark independent członkowie projektu - Traum (wokal, muzyka) i DeadChris (muzyka) postanowili nie zamykać swoich umysłów na pojedyncze gatunki i poeksperymentować z różnymi formami muzyki.
The Obliteration Of Humanity - szerzej znane jako !T.O.O.H.! - to przykład jednej z tych kapel, która nigdy nie zdobyła wielkiej sławy, pomimo, że muzyka, którą tworzyła wykraczała daleko poza kanony gatunku i na swój sposób była wizjonerska. "Pod Vládou Bièe" to druga płyta zespołu i jedyna w dorobku grupy, która nie dorobiła się anglojęzycznej wersji. Może to i dobrze, bo grindcore w wykonaniu braci Veselý zyskał dzięki temu zupełnie inne oblicze.
Pomny świetnych wrażeń, jakie wywarła na mnie płyta "Angeldust" zespołu On Thorns I Lay, postanowiłem zapoznać się z następcą w/w płytki o jakże wymownym tytule "Egocentric". Początkowo byłem nią oczarowany podobnie jak wcześniejszym wydawnictwem grupy, jednak z czasem zdałem sobie sprawę, że czegoś na niniejszym albumie brakuje. Teraz, po kilkunastu przesłuchaniach recenzowanego albumu, mogę odnieść się już do całości materiału zawartego na "Egocentric".
Pod koniec września na trzech koncertach w naszym kraju będzie można zobaczyć wspólny projekt muzyków takich zespołów jak Isis i Neurosis. Red Sparowes odwiedzi 27 września Warszawę, dzień później wystąpi w Gdyni, a ostatni koncert da w Poznaniu. Podczas tych trzech wieczorów eksperymentujących z rockiem i metalem muzyków wspierać będzie belgijska rockowa grupa Head of Wantastiquet. Koncertom patronuje Darkplanet.
Powiem szczerze, że pierwszy od 14 lat studyjny krążek Accept był obok nowej płyty Atheist najbardziej wyczekiwanym przeze mnie tegorocznym wydawnictwem muzycznym. Bez Udo Dirkschneidera w składzie, ale z nowym wokalistą Markiem Tornillo (gardłowy w TT Quick), "Blood Of The Nations" stał się obiektem wielu spekulacji, czy Wolf Hoffmann będzie w stanie nawiązać do kultowych dokonań grupy takich jak "Metal Heart" czy "Balls To The Wall". Obawy były spore, gdyż ostatni udany album grupy, czyli "Russian Roulette" ukazał się prawie ćwierć wieku temu. Niektórzy ten album skreślili już na starcie sugerując, że bez Udo, Accept nie będzie tym zespołem co kiedyś. Od trzech dni mamy możliwość przekonać się jak bardzo sceptycy się mylili.
Zespół Snake Eyes i jego nowa płyta "Beware of the Snake" jest kolejnym krokiem w tworzeniu kanonu thrash metalu w Polsce. Ten zespół z Katowic zawarł na swoim krążku 9 utworów, które wiele czerpiąc ze znanych już pozycji thrashmetalowych, sprawnie wykorzystują rozwiązania charakterystyczne dla innych gatunków metalu. Aby nie być gołosłownym przejdę z ogólników do konkretów.
8 sierpnia w krakowskim klubie Rotunda miał miejsce koncert zespołów Converge, Kvertelak, Gaza oraz Kylesa. Niestety na pierwsze dwie grupy - czyli norweski Kvertelak i Gazę nie udało nam się zdążyć, w wyniku pewnych perturbacji podróżniczych. Zacznę zatem od występu Kylesy, którą można było już zobaczyć w tym roku, w naszym kraju, podczas drugiej odsłony Asymmetry Festivalu. Muzyka prezentowana przez ten zacny band najczęściej jest określana jako sludge a ich twórczość chwilami porównywana jest do dokonań Mastodon.
1 listopada b.r. światło dzienne ujrzy najnowszy rozdział mrocznej historii Cradle of Filth. Zatytułowany "Darkly, Darkly, Venus Aversa" dziewiąty album zespołu, prowadzonego przez niesławnego Daniego Filtha, bez dwóch zdań jest najszybszym i najbrutalniejszym krążkiem w ich karierze. Jak zauważyła osoba z kręgów bliskich zespołowi: "to jak naćpane Iron Maiden na anielskim cmentarzu". Dani dodaje: "Ten album będzie naszym najbardziej zepsutym i ponurym opowiadaniem, gotyckim horrorem, krwawą przechadzką pośród perwersji i orkiestrowym melodramatem, widowiskową, kinową produkcją, pełną wściekłych riffów, rozdzierających wokali i potwornych, nieprzerwanych perkusji. Album "Darkly, Darkly, Venus Aversa" ukaże się pod marką Peaceville Records, dzieckiem rodzimej wytwórni Cradle Of Filth - AbraCadaver, a 9 listopada pod szyldem Nuclear Blast Records.