***
Patrząc na godzinę powinnam spać a nie dodawać wiersze na tej stronie.. No ale mam swoje powody (dla których nie śpię rzecz jasna) no i aby nie umrzeć z nudów postanowiłam podzielić się z wami tak szczerze mówiąc... Namiastką mego życia. Dlaczego życia? Chyba każdy, kto pisze wiersze wie o co chodzi... Bynajmniej ja tak mam, że każdy problem wylewam na kartkę to już jest moje UZALEŻNIENIE i tak naprawdę... to nikt mnie już tego nie oduczy bo potrafię pisać godzinami i to nie tylko wiersze... Może i nie są one (mym skromnym zdaniem) IDEALNE ale jednak to jest jeden sposób, który pomaga mi opanować :
*złość*smutek
....................................................................................
Więc jeśli już odważyłam się to dodam, że zaczęłam pisać gdzieś z 4 lata temu. DUŻO tego nie mam bo sami wiecie... nie zawsze można... A czasem jak już coś naprawdę PIĘKNEGO ułoży się w głowie "do zapamiętania" to później nagle się zapomina i takim sposobem parę dobrych (moim zdaniem) teksów uleciało z wiatrem. Także to na tyle...
Przy okazji jestem tu nowa ale otwarta na wszystkich ;)
....................................................................................
...staram się starać...
Odbyła się już oficjalna premiera najnowszego albumu Diary Of Dreams noszącego tytuł "Ego: X". Wcześniej niewielu szczęśliwców miało dotychczas przyjemność przesłuchania całej nowej płyty, teraz będzie to możliwe. Publikujemy oficjalne oświadczenie Adriana Hatesa w związku z wydaniem najnowszego albumu, a także daty i miejsca koncertów drugiej części trasy, z której - jak wiemy, niestety - wypadła polska. Już wkrótce recenzja płyty.
Nastąpiła zmiana w składzie nadchodzącej trasy The Decimation of Europe Tour, której headlinerem jest nasze rodzime Decapitated. Z line-up'u trasy odpadli Amerykanie z Decrepit Birth na rzecz Włochów z Fleshgod Apocalypse. Jest to z pewnością świetna informacja dla fanów symfonicznego, brutalnego metalu. Przypomnijmy, iż Fleshgod Apocalypse wydało w tym roku świetnie przyjęty przez środowisko metalowe krążek "Agony". Serwis Darkplanet jest patronem medialnym koncertów organizowanych przez United Visions.
Od czasu rozpadu Life Of Agony niespecjalnie interesowałem się losami Keitha Caputo. W latach dziewiećdziesiątych Life Of Agony było objawieniem rozwijającego się wtedy gatunku hard core. Ostra, rytmiczna muzyka i głos jak Danzig sprawił, że Keith Caputo był rozchwytywany. Współpracował między innymi z Ugly Kid Joe i Type O’Negative. Po czterech latach istnienia Life Of Agony wydało genialną płytę “River Runs Red” i od tego czasu niestety nie nagrało już nigdy lepszego materiału.
Już na początku listopada odbędzie się w Polsce minitrasa PozerKill 4ever Tour. Jego gwiazdami będą amerykański Hirax, który powraca po genialnym występie na Silesian Massacre Festival vol. 2 w Katowicach, oraz niemiecki Assassin, który wydał właśnie nowy, czwarty album studyjny "Breaking The Silence". Koncerty odbędą w warszawskiej Progresji, bydgoskiej Estradzie oraz katowickim Mega Clubie.
Jestem panem duchów ,
Oridimbai, Sondair, Episghes,
Jestem Ubaste, Ptho zrodzony z Binui Sphe, Phas:
W imie Auebothiabathbaithobeuee
Daj mi moc mojemu zakleciu O Nasira Oapkis Shfe,
Daj mi moc Chons-in-Thebes-Nefe-hotep, Ophois.
Daj mi moc! O Bakaxikhekh!
Już 30 września 2011 r. występem w holenderskim Uden zespół Riverside rozpoczyna drugą edycję jubileuszowej trasy „10th Anniversary Tour”. Jesienne koncerty obejmą te miejsca, do których zespół nie dotarł podczas pierwszej, wiosennej edycji. W polskiej części trasy będą to takie miasta jak Rzeszów, Częstochowa, Lublin, Bielsko-Biała i Katowice. Finałem będzie występ w warszawskim Klubie Progresja, 26 listopada.
Serce, rozum, fakty, mity, słowa, myśli sens zabity. Wszystko się miesza. Nic już nie jest klarowne. Nic nie współgra. Jedno wyklucza drugie, a z trzecim tworzą całość. Gdzie tu logika? Gdzie prawda? Jak znaleźć tą właściwą prawdę? Jak postąpić zgodnie z własnymi zasadami.
Extinct Gods nie wzięli się znikąd. Wzięli się z Wrocławia i istnieją od 2001 roku. W 2004 roku wydali bardzo ciepło przyjęte demo „Dies Nefasti”, a teraz przyszedł czas na pierwszy album długogrający „Wartribe”. No, może nie tak bardzo teraz, bo wydali go w 2009 roku, ale jego następca jeszcze nie nadszedł, więc jest to ich najświeższa płyta na dzień dzisiejszy. A na następcę czekam niecierpliwie, bo debiut pokazał, że chłopaki mają potencjał.
Już niespełna trzy tygodnie pozostały do koncertu Melvins we wrocławskim Firleju. Tym czasem PW Events - organizator koncertu, poinformował o ostatniej puli biletów, która trafiła do sprzedaży. Przypominamy, że można je nabyć w sieciach Ticketpro.pl i Bilety24.pl a także poprzez stronę organizatora. Melvins to prawdziwa legenda i jedna z najsłynniejszych amerykańskich formacji rocka alternatywnego. Swego czasu okrzyknięto ich „ojcami grunge’u”, potem wychwalano jako „prekursorów sludge metalu”.
Najpierw 5 października w krakowskim Studio a dzień później w warszawskiej Stodole. Perfekcyjny show z efektami pirotechnicznymi, doskonałe kompozycje – pionierzy melodyjnego metalu ponownie zagrają dla naszej publiczności. Występ Szwedów poprzedzi występ metalowo-industrialnej formacji Noctiferia. Organizatorem koncertów jest Knockout Productions. Serwis Darkplanet wspiera medialnie wydarzenia.
Informujemy, iż objazdowy festiwal Heidenfest 2011 w Warszawie odbędzie się w klubie „Progresja”, a nie jak wcześniej planowano w klubie „Stodoła”. Bilety oczywiście zachowują ważność. Tegoroczna odsłona festiwalu Heidenfest nareszcie zawita do Polski. Folkmetalowe święto odbędzie się 3 października we wspomnianym wyżej stołecznym klubie Progresja, a dzień później w krakowskim Studio. Już drugi raz headlinerem Heidenfest będzie czołowy przedstawiciel światowej, ekstremalnej sceny folkowej – Finntroll.
Po świetnym występie na Avant-Garde w Katowicach Negură Bunget powraca do Polski. Tym razem zaprezentuje się na scenie warszawskiej Progresji 7 października. Razem z nią wystąpią polskie zespoły: warszawski Saltus i lubelski Abusiveness. Koncert otworzą Agamendomn i Din Brand. Bilety w cenie 50zł w przedsprzedaży i 60zł w dniu koncertu będą dostępne w sieci sprzedaży TicketPro. Serwis Darkplanet patronuje wydarzeniu.
Nowa płyta Dream Theater... Jest pewna grupa ludzi, wydaje się, że nawet niemała, która z zapartym tchem czeka na każdy następny krążek tego giganta progresywnego grania. Tak, znane są opinie innych, że Dream to już teraz tylko (albo od zawsze) przerost formy nad treścią, wypala się, nie ma pomysłów, kopiuje samych siebie. Myślę jednak, że po cichu także i ta grupa czekała na to jak będzie brzmieć nowy album, po zmianie serca każdego zespołu, mianowicie zastąpienia garowego Mike’a Portnoy’a przez jego imiennika Mangini’ego.
Aż pięć lat fani Artrosis musieli czekać na kolejny krążek formacji.
"Imago", bo tak będzie zatytułowana nowa płyta, doskonale wpisuje się w swoiste brzmienie kultowych albumów grupy "Fetish" i "Melange". Mocne wejście w elektronikę, powrót do automatu perkusyjnego to zdecydowanie najbardziej charakterystyczne cechy siódmego już albumu Artrosis.
Żadne inne uczucie nie budzi tak sprzecznych odczuć jak śmierć, która jako kres ziemskiego bytowania i moment przejścia na drugą nieznaną stronę od zawsze wywoływała w człowieku zarówno uczucie lęku jak i ogromnej fascynacji. Śmierć to tajemnica, która fascynuje jako coś niewiadomego. Wszystkie niezbadane zjawiska człowiek próbuje sobie jakoś wytłumaczyć, kiedy nauka zawodzi uciekamy się do sztuki. W średniowieczu śmierć była bardzo powszechna, więc ubierano ją w różne motywy.
22 lipca to data premiery maxi singla "No cure" formacji Deathcamp Project, która od 2001 roku aktywnie działa na rynku dark independent, nagrywając nowy materiał oraz koncertując po całej Polsce oraz Europie. Tym co najbardziej wyróżnia zespół spośród wielu innych polskich kapel gotyckich, jest zarówno indywidualizm, profesjonalizm, jak i oryginalność. Deathcamp Project łączy w swojej muzyce elementy klasycznego rocka gotyckiego, deathrocka oraz dark electro i dzięki tej mieszance zdobył wielu fanów zarówno w całej Polsce, jak i za granicą. Część z nich to osoby, które kibicują Voidowi i Betrayalowi od samego początku, jestem jedną z nich.
Znamy już wszystkie szczegóły występu królowej hard-rocka Doro w naszym kraju. Supportem przed Doro na jej pierwszym i jedynym koncercie w Polsce, który odbędzie się w Warszawie w klubie Progresja, już 4 października, będzie włoska grupa Merendine. Grupa powstała w połowie lat 90. w mieście Cittadella, do niedawna działała pod nazwą Merendine Atomiche. Serwis Darkplanet patronuje wydarzeniu.