Antimatter wraca do Polski na trzy koncerty w marcu przyszłego roku. Brytyjska formacja wystąpi w Katowicach (12 marca, Katofonia), Warszawie (13 marca, Hydrozagadka) oraz Gdańsku (14 marca, Protokultura). Muzyka Antimatter balansuje między trip hopem, ambientem oraz gotykiem - wyróżnia ją wyrazisty, melancholijny wokal Micka Mossa, lidera zespołu. W 2015 roku Antimatter wydał szósty album studyjny "The Judas Table". Obecna trasa, w dziesiątą rocznicę ukazania się krążka "Leaving Eden" stanowić będzie podsumowanie ostatniej dekady działalności zespołu.
Pochodząca z Turcji death metalowa formacja Engulfed opublikowała nowy singiel "Engulfed In Obscurity". Nagranie pochodzi z nadchodzącego wydawnictwa o tym samym tytule, które ukaże się w przyszłym roku na CD nakładem Hellthrasher Productions (luty) oraz na winylu w Blood Harvest Records (kwiecień/maj). Na płycie znajdziemy 8 premierowych kompozycji plus nową wersję utworu "Inseminated With Demon Seed" z wydanego w 2012 roku debiutanckiego mini-albumu zespołu.
Bruce Dickinson wraca do Iron Maiden! W 1999 roku ta wiadomość zelektryzowała fanów na całym świecie. Wielki i wyczekiwany powrót niósł ze sobą ogromne nadzieje, ale to nie wszystko. Po dziewięciu latach do zespołu wrócił także Adrian Smith. Co ciekawe nie oznaczało to podziękowania za współpracę dla Janicka Gersa i od tej pory Iron Maiden mieli trzech gitarzystów. Płyta „Brave New World” ukazała się w 2000 roku i myślę, że spełniła oczekiwania. Odnowiony zespół wzniósł się na wyżyny i zaprezentował z jak najlepszej strony, w pełni wykorzystując swój potencjał i odrestaurowane możliwości.
To co rzuca się w oczy przy pierwszym spojrzeniu na „Enemy Of The Music Business” to stare logo. Po ośmiu latach i czterech albumach w tym czasie, Napalm Death powrócił do swojej najbardziej znanej kreacji. Od razu nasuwało się więc pytanie, czy niesie to za sobą powrót do muzycznych korzeni. Na pewno tak. Napalm Death znów jest grindowy i ekstremalny, choć czuć tu również posmak nowoczesności.
Horda Helless wraca po 1,5 rocznej przerwie energetycznym kopem. To klip do tytułowego utworu z EP'ki "Wysysacze". Był on kręcony w Pałacu Siemczyno i w Miejskim Ośrodku Kultury w Policach. Autorem zdjęć jest Adam Tomasz Myśków. Za realizację odpowiada Krupa Media. Prapremiera odbyła się 26 listopada 2016 w Pałacu Siemczyno. Wydarzyło się to podczas X Henrykowskich Spotkań Kulturalnych. Zespół dał wtedy specjalny koncert. Premiera klipu miała miejsce 6 grudnia 2016.
„The Razors Edge” to płyta, która wstrząsnęła całym światem. I to bez cienia przesady. Już „Blow Up Your Video” to był wymiot, ale „The Razor Edge” to istny szał. Coś niesamowitego. Wielka eksplozja rock and rolla na niespotykaną dotąd skalę. AC/DC wróciło na najwyższe szczyty i zdobywało glob swoimi wielkimi występami. W tym właśnie czasie, na dalekim, warszawskim Ursynowie, na zaimprowizowanym bazarku, w miejscu gdzie teraz stoi blok, wprost z gorącego łóżka polowego, kupiłem swoje dwie pierwsze w życiu pirackie kasety marki Takt. Była to „Metallica” i właśnie „The Razors Edge”. Od tego wszystko się zaczęło…
Evildead to stary kalifornijski zespół, którego założycielem był Juan Garcia z Agent Steel. Kiedy jego pierwotna kapela zaczęła dostawać zadyszki i na czas jakiś zawiesiła działalność, rozwijać się zaczął Evildead i w 1989 roku nagrał debiutancki album „Annihilation Of Civilization”. Jest to kawał mocnego thrash metalu jakiego nie powstydziliby się amerykańscy prekursorzy gatunku.
Nastał czas taki z lekka dziwny, że się niestety muzykom chyba pomysły skończyły. Bracia Cavalera zamiast knuć nowe spiski w swej konspiracji zaczęli ryć w starych korzeniach. Powiedzmy, że ich trochę rozumiem, bo w końcu nie grają tego materiału na co dzień. A główny rynek muzyczny jest niestety na tyle wtórny, że takie rzeczy się doskonale sprzedają.
Niezaprzeczalnym faktem jest, że polska scena metalowa przeżywa swój rozkwit i skupia się na niej uwaga coraz większej części świata. Jednym z jej fundamentów jest Christ Agony - zespół, który można rozpoznać od pierwszych dźwięków. Przez ponad ćwierć wieku Cezar konsekwentnie podąża jedyną w swoim rodzaju ścieżką black metalu, wplatając w twórczość zarówno diabelski jad, jak i mroczny romantyzm. Najnowszym jego dokonaniem jest płyta "Legacy", okrzyknięta najlepszym materiałem Christ Agony od nastu lat.
Wraz z Wydawnictwem Czarne zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z dwóch egzemplarzy książki Patti Smith - "Pociąg linii M". To kolejna, po wydanych w Polsce „Poniedziałkowych dzieciach” oraz “Obłokobujaniu” autobiograficzna opowieść kultowej artystki, ikony nowojorskiego punk rocka, która zdobyła uznanie na całym świecie dzięki nowatorskiemu połączeniu muzyki i poezji. Nowy Jork, Greenwich Village, pierwsza stacja pociągu linii M. Przy stoliku w kawiarni siedzi kobieta. Zawsze zamawia czarną kawę i razowe grzanki z oliwą. To Patti Smith, piosenkarka, poetka, jedna z najważniejszych artystek w historii rocka.
Po „Spiritual Black Dimensions”, który przyniósł Dimmu Borgir duży rozgłos, zespół poszedł za ciosem i rozwinął skrzydła jeszcze bardziej, nagrywając płytę nowoczesną, innowacyjną i z rozmachem. W tym udoskonaleniu stylu wzięli udział nowi muzycy w postaci Galdera z Old Man’s Child, Nicholasa Barkera z Cradle Of Filth i Vortexa z Borknagar, który już wcześniej miał swoje gościnne występy w zespole. Można więc powiedzieć, że skompletowany został taki dream team, ale to nie wszystko. W powstaniu „Puritanical Euphoric Misanthropia” miała udział cała orkiestra smyczkowa, która bardzo dużo wniosła do muzyki i uczyniła ją wyjątkowo symfoniczną.
Niełatwo mnie czymś muzycznie zauroczyć, naprawdę niełatwo. Jakiś czas już chodzę po tej naszej matce ziemi i niejedno już słyszałem. Kolejną rzeczą jest fakt, że nie każdy album, który mnie interesuje kupuję w najbardziej limitowanej edycji z możliwych, płacąc za takową kilkaset złotych. Takim albumem, który powalił mnie w tym roku na kolana jest najnowsze wydawnictwo francuskiego Alcest pt. "Kodama". Patrząc subiektywnie, poprzedni album tej formacji był dobry, natomiast, co by nie było, następca "Shelter" z 2014 roku jest nader wyśmienity.
Po niefortunnym wypadku perkusisty i odwołanej pierwszej części trasy, Obscure Sphinx wypełnia swoją obietnicę daną we wrześniu i powraca do Poznania, Torunia i Gdyni z trasą promującą „Epitaphs“, najnowsze dzieło zespołu. Jako supporty wystąpią: 4dots [::] oraz Sounds Like The End Of The World. Od samego założenia w 2008 roku Obscure Sphinx wytrwale buduje swoją pozycję swoistego fenomenu polskiej sceny metalowej.
Zespół Thunder ogłosił szczegóły dotyczące swojego nowego studyjnego albumu „Rip It Up”. Wydawnictwo ukaże się 10 lutego 2017 roku. Na płycie znajdzie się 11 utworów, które zostały nagrane w 2016 roku i które udowadniają, że zespół cały czas się rozwija. Danny mówi wprost: „Po dobrej reakcji na "Wonder Days" byliśmy bardzo szczęśliwi i to miało duży wpływ na podejście do komponowania i nagrywania "Rip It Up". Chcieliśmy iść dalej i zobaczyć co się wydarzy. Myślę, że widać to zarówno w kompozycjach, jak i w naszej grze. Nie bylibyśmy w stanie zrobić takiej płyty 5 albo 10 lat temu. Nie byliśmy wystarczająco dobrzy”.
Metalowa Wigilia zbliża się wielkimi krokami. Już 17 grudnia (sobota) zawita do warszawskiej Progresja Music Zone, a dzień później - 18 grudnia do gdańskiego klubu B90. W tym roku wystapią: Mayhem z całym kultowym albumem „De Mysteriis Dom Sathanas” i Watain prezentujący całe „Casus Luciferi”. Przed nimi zagrają polskie: Furia i Morthus, oraz goście z Litwy: Au-Dessus. Bilety w cenie 115 złotych do nabycia w klubach oraz sieciach sprzedaży Ticketpro i Eventim. W dniu koncertów cena biletu wyniesie 130 złotych.
Vader powrócił i to podwójnie. Raz, za sprawą nowej - trzynastej w dorobku zespołu z Olsztyna płyty, dwa - bardzo dobrze rozbudowanej trasy koncertowej, bo ten jakże zasłużony dla muzyki zespół odwiedził aż 12 polskich miast. Do rzeczy, album promowany na trasie Imperium Poloniae nazywa się po prostu "The Empire" i jest, co tu dużo mówić - dobry. Wiemy już, że jak na razie grupa swoje najlepsze wydawnictwa ma za sobą, jednak poniżej pewnego poziomu zespół Petera nie schodzi, za co należą się oczywiście słowa szacunku.
Po świetnym „Dionysos” Lux Occulta postanowiła zaskoczyć nowym albumem i rozwinąć swoją muzykę o dodatkowe elementy. „My Guardian Anger” to płyta odważna, odkrywcza i stworzona z rozmachem. Ich black metal stał się specyficzny, z elementami awangardowymi, a sam zespół nabrał jeszcze większej oryginalności i zyskał jeszcze więcej uznania wśród słuchaczy.
„Anima Mundi” to dusza świata, czasem interpretowana jako mityczna Gaja lub matka ziemi i wszystkiego, co na niej żyje. Troskliwa bogini może jednak oszukać i zdradzić ludzkość, zamieniając się w dzieciobójczą Medeę. Niepokój, nieufność i oczekiwanie na to, co nieuchronne są słyszalne na nowej płycie Hoarfrost od pierwszego aż do ostatniego dźwięku.
Yattering powstał w 1991 roku w Gdańsku i przez pewien czas działał lokalnie, nagrywając kolejne amatorskie demówki. Na pierwszą płytę przyszedł czas w 1998 roku, a zajęła się nią Moonlight Productions, która powstała chyba tylko w celu wydania tego albumu. Udało się w każdym razie opublikować „Human’s Pain” na płycie oraz kasecie i je rozpropagować na tyle, że zespół stał się znany na krajowej arenie.
Po swoich pierwszych nagraniach Blasphemy stało się zespołem legendarnym, dającym inspirację wielu wykonawcom z całego świata. Słuchając ich drugiej płyty „Gods Of War” doprawdy trudno pojąć dlaczego, gdyż poziom tego jest bardzo mizerny. Okazuje sie jednak, że Blasphemy ma inne atuty i jakość samych nagrań to jeszcze nie wszystko. Liczy się kult i kto potrafi go wokół siebie wytworzyć, ten i tak jest górą.
Mike Oldfield zapowiada nowy album zatytułowany "Return To Ommadawn", który ukaże się 20 stycznia 2017 roku. "Return To Ommadawn" to powrót Mike’a Oldfielda do muzyki, która przyniosła mu sławę na początku lat 70-tych. Napisana, zagrana, zarejestrowana oraz zmiksowana i wyprodukowana w całości przez samego artystę w jego domowym studio w Nassau, "Return To Ommadawn" to piękna, oparta przede wszystkim o akustyczne instrumenty strunowe płyta, zawierająca dwie rozbudowane kompozycje „Return To Ommadawn Parts I & II”.
Drugie demo Christ Agony początkowo zostało wydane własnym sumptem, ale szybko zainteresowała się nim Carnage Records i opublikowała je swoim nakładem. Pozwoliło to zespołowi dotrzeć do większej liczby słuchaczy i zaistnieć szerzej w polskim podziemiu. Układ kasety jest podobny jak na „Sacronocturn”, to znaczy są na niej cztery długie utwory, które dają w sumie prawie pół godziny muzyki.
Blindead prezentuje trzeci singiel ze swojego najnowszego, świetnie przyjętego albumu „Ascension”. Utwór nazywa się „Wastelands”. Piąty studyjny album w dorobku Blindead ukazał się w październiku bieżącego roku i znalazło się na nim dziewięć premierowych kompozycji, za produkcję których odpowiada Jan Galbas, zaś miksem i masteringiem zajął się Jakub Mańkowski. Autorem oprawy graficznej płyty jest Bartek Rogalewicz, znany m.in. ze współpracy z zespołami Behemoth, Antigama i Odraza. „Ascension” to pierwszy album Blindead na którym można usłyszeć nowego wokalistę, Piotra Piezę.
Fundacja Zatrzymać Czas na dobre chce się zadomowić w Węgorzewie z festiwalem rockowym. Po tegorocznej, skromnej reaktywacji węgorzewskiego rockowiska, trwają prace organizacyjne nad przyszłoroczną edycją Naturalnie Mazury Music & More. Festiwal, tym razem w wersji 3-dniowej odbędzie się w pierwszy weekend lipca 2017 roku, w dniach 7-9 (piątek – niedziela). Od 1 listopada br. zgłoszenia zaczęły nadsyłać pierwsze zespoły konkursowe. Festiwal odbędzie się na terenie węgorzewskiej jednostki wojskowej, i tam też wystąpią wszystkie zespoły – konkursowe i gwiazdy.
W Firleju znów zagoszczą ciekawe, ambitne i różnorodne muzyczne brzmienia. Wszystko za sprawą dziesiątej edycji Energii Dźwięku organizowanej przez IndustrialArt. 10 grudnia zagrają: Trupa trupa, Niburu Project, Nagrobki, Syny, Komety i Alles. Energia Dźwięku jest cyklicznym wydarzeniem innym niż wszystkie – pozornie ciężko znaleźć nić łączącą muzykę tworzoną przez występujących na niej artystów, których twórczość sytuuje się w większości przypadków na krańcowo przeciwnych biegunach sztuki dźwięku.