Na KAT-owym blogu pojawiły się do ściągnięcia fragmenty czterech nowych kawałków z nadchodzącej biało-czarnej płyty. Utwory noszą następujące tytuły: "Bieluń", "Diabelski Dom IV", "Szkarłatny Wir" i "Kupa Świąt". Płytka lada chwila będzie się tłoczyć a do nabycia będzie w styczniu. Wkrótce pojawi się też nowa witryna zespołu oraz sklep i forum. Materiał nagrany zostanie oczywiście wraz z Romanem Kostrzewskim. W utworach użyto minimalnej kompresji by można było docenić efekty pracy w studio. Utwory są o około połowę krótsze od ich ostatecznej wersji, która może być jeszcze poddana dodatkowemu masteringowi.
W marcu przyszłego roku nakładem Century Media Records światło dzienne ujrzy nowe wydawnictwo spod znaku Iced Earth. Będzie to DVD pt. "Festivals of the Wicked". Na tym wydawnictwie Jon
Schaffer i spółka dadzą fanom ponad 4 godziny muzy z trzech festiwali, na których
to mieli przyjeomuje oficjalna strona zespołu. Szef i główny kompozytor Iced Earth tak mówi o tym wydawnictwie "Ci,
którzy nas widzieli pokochają to wydawnictwo, a Ci którzy nie widzieli
oniemieją z wrażenia - co ten zespół potrafi na scenie".
Rumuński zespół Negura Bunget jest już na półmetku prac nad kolejnym wydawnictwem w swoim dorobku. Będzie to szykowany na przyszły rok mini-album pod tytułem "Poarta De Dincolo", którym black/folk/progressive metalowa grupa oficjalnie zakończy trwającą blisko 10 lat umowę z wydawcą ich ostatnich krążków - labelem Code666. Materiał na płytkę nagrywany był w położonym w rumuńskiej Timişoarze prywatnym studiu formacji z dokooptowanymi w tym roku nowymi muzykami składu - gitarzystami Fulmineosem i Urzitem, którzy zastąpili na tym stanowisku Corba.
W obozie holenderskiego Asphyx pełna mobilizacja przed rozpoczynającą się w pierwszych dniach stycznia 2011 roku sesją nagraniową kolejnej płyty długogrającej. Niezatytułowany jeszcze ósmy krążek w karierze death/doom metalowego kwartetu nagrywany będzie w mieszczącym się na Florydzie studiu Sonic Assault przy udziale inżyniera dźwięku Franka Kleina Douwela. Muzycy kapeli przewidują nagranie na razie czterech kompozycji po czym powrócą do koncertowania i promowania ich ostatniego wydawnictwa - wydanej w sierpniu tego roku koncertówki "Live Death Doom".
Efektywnie-efektowny koncert, jakże inny od tych, które dane było mi ostatnim czasem obserwować. Widowisko, na którym to dusza wypoczywa, a ciało chętnie męczy się od natłoku potężnych nut. A jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Swans to rozdział zamknięty już na zawsze. Taka nieco przykurzona księga, o której wspominają artyści, powołujący się na nią jako na źródło inspiracji. Krótką chwilę można byłoby powybrzydzać, bo brudnych, brzydkich i nabrzmiałych nut było jak na moje uszy za mało, jednakże nikłość tych zarzutów rozbiła się już o pierwszy niepowtarzalny ton "łabędziego śpiewu".
Dziwi mnie to, że nikt jeszcze nie postanowił napisać czegoś o tej grupie. Przecież na pewno ktoś tu ze zgromadzonych przynajmniej słyszał jeden kawałek ekipy Draimana. Może wstydzą się o tym zespole pisać? Cóż ja się nie wstydzę pisać o tym, że bardzo lubię Disturbed, gdyż obok System of a Down, uważam ich za jeden z najciekawszych na rynku rockowo/metalowym. Wiem, że brzmi to dziwnie z ust faceta, który w wieku 16 lat katował Slayera i Cannibal Corpse, ale Disturbed ma naprawdę w sobie coś co sprawia, że uwielbiam ich słuchać.
Trochę ponad dwa miesiące temu, skład fińskiej Catamenii uległ prawie całkowitej zmianie. Z różnych powodów, zespół opuściło aż czterech jego członków. Nowy basista, perkusista i gitarzysta znaleźli się niedługo później, lecz wokalisty nie poznaliśmy do teraz. Już wiadomo, że za mikrofonem stanie frontman innej fińskiej grupy - Juha-Matti Perttunen (All Against).
W kwietniu 2011 na serię 8 koncertów przyjedzie do Polski Pendragon, jeden z najbardziej zasłużonych zespołów prog-rockowych. Zespół promować będzie swój jeszcze niewydany album „Passion”. Pracę nad nowym materiałem trwają ale zespół ujawnił niedawno okładkę płyty. Projektem po raz kolejny zajął się Bjoern z niemieckiej firmy Killustrations. Premiera płyty zapowiedziana jest na marzec przyszłego roku.
Pierwszego dnia wiosny wszyscy fani skocznych folkowych rytmów, śpiewu Wikingów i wszelkich mrocznych pogańskich brzmień będą mieli niepowtarzalną okazję wziąć udział w słynnym Paganfest, który po raz pierwszy odbędzie się w naszym kraju. 21 marca w krakowskim klubie Studio wystąpią: Korpiklaani, Moonsorrow i Kivimetsan Druidi reprezentujący krainę tysiąca jezior - Finlandię, Szwedzi z Unleashed, Niemcy z Varg oraz perełka z Izraela - Arafel. Bilety na Paganfest dostępne są już w sprzedaży: promocyjna pula po 99 PLN w przedsprzedaży do 27.12.2010,
120 PLN w przedsprzedaży od 28.12.2010, 135 PLN w dniu koncertu.
W sobotę 18 grudnia poznański Blue Note po raz ostatni w 2010 roku otworzy swoje drzwi dla miłośników ciężkiego brzmienia. Podczas sobotniego koncertu będziecie mogli usłyszeć 4 poznańskie kapele: Mindtwister, Authority Sin, Mad Light oraz Second Child oraz gości ze Szczecina, zespół Azwan. Mamy dla was dwie pojedyncze wejściówki na ten koncert, wystarczy wysłać do nas maila wraz ze swoim dakplanetowym nickiem do środy 15 grudnia do godziny 24:00. Piszcie na konkurs@darkplanet.pl.
W związku z premierą płyty "Affliction XXIX II MXMVI" już w najbliższy piątek, w Bydgoszczy, rozpocznie się seria koncertów grupy Blindead promujących najnowsze wydawnictwo zespołu. Formacja wystąpi w towarzystwie między innymi Proghma-C oraz Broken Betty, a także Kethy. Podczas warszawskiego koncertu, 18 grudnia, Blindead zagra u boku norweskiego Ulver oraz austriackiego kompozytora Fennesza. W sumie zespół odwiedzi 7 miast. Szczegóły w rozszerzeniu artykułu.
Legendarny Magnus powrócił! Przy czym wrocławska formacja bardziej zasłynęła z ekscentrycznie wyglądającego wokalisty oraz z tego, że ich pierwsze dwa albumy są sprzedawane za niebotyczne pieniądze, aniżeli ze swojej muzyki. Po 16 latach od wydania ostatniej płyty "Alcoholic Suicide" grupa ukoronowuje niedawną reaktywację płytą "Acceptance of Death".
Kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką, paskudną, tłustą, niegrzeczną kluchą zwieńczoną dwoma warkoczykami, moja świętej pamięci babcia próbowała zaszczepić we mnie zasady dobrego wychowania. Nie wychodziło jej to zbyt dobrze, bo materiał ludzki nad którym traciła siły był oporny, leniwy i nieusłuchany. Z tego powodu łagodne babcine napominania zmieniały się szybko w ostre połajanki i próby straszenia.
Białostocki Hellraizer dał już o sobie poznać szerszej publiczności jako laureat I edycji Ciechan Cover Festival. Nie wiem jaki był poziom tego festiwalu, ale debiutancki krążek grupy zatytułowany "In the Cage" nie do końca do mnie przemawia.
"Gods of War" to debiutancki krążek poznańskiego M.o.s.s.a.D. Grupa oprócz tego albumu zarejestrowała też jedno demo i dała się poznać lokalnej publiczności kilkoma koncertami. Skoro jednak muzycy zdecydowali się własnym sumptem wydać to, co udało im się do tej pory skomponować, to najwidoczniej wierzyli, że jest to dobre. Niestety, ja jestem innego zdania.
Niewiele brakowało, aby w tym roku śmierć odebrała kolejnego wielkiego wokalistę. Do Ronniego Jamesa Dio i Peterea Steele'a o mały włos nie dołączył Kim Bendix Petersen, znany szerzej jako King Diamond. Jak w oficjalnym oświadczeniu podała jego żona, Livia Zita - 29 listopada z powodu bardzo złego samopoczucia King Diamond został przetransportowany do pobliskiego szpitala, gdzie lekarze po serii badań zdiagnozowali u niego stan przedzawałowy.
Postanowiłem zacząć prowadzić zestawienie darmowych, muzycznych wieczorów dla wszystkich miłośników spożywania złocistego trunku przy wykonywanych na żywo mniej lub bardziej znanych utworach. Dla zwiększenia wyboru wziąłem pod uwagę niemal wszystkie gatunki. Dokąd więc można się wybrać na piwo w ten weekend?
17 i 18 grudnia polscy fani będą mieli dwukrotnie (Warszawa - Stodoła, Kraków - Studio) okazję zobaczyć legendę heavy metalu – niemiecki zespół Helloween. Formacja wydała niedawno nowy album zatytułowany "7 Sinners" i w tej chwili podróżuje po Europie grając zarówno nowy materiał jak i swoje największe przeboje. I właśnie w związku z trasą, Helloween zaprasza wszystkich swoich fanów do wzięcia udziału w zabawie pod hasłem: „Czy jesteś Dr. Steinem?”. Wystarczy przyjść na koncert w odpowiedniej charakteryzacji i kostiumie najbardziej zbliżonym do stroju legendarnego doktora. Przypominamy, że w roli supportu zobaczymy Stratovarius (fińską grupę heavymetalową, tworzącą metal symfoniczny z wpływami power metalu oraz metalu progresywnego) a także szwedzką formację Avatar.
Dzieciaki znad Bodom już po pierwszych płytach zagwarantowały sobie miejsce w ścisłej czołówce fińskich zespołów metalowych. Nie dziwi więc zamieszanie przed każdym nowym wydawnictwem i wygórowane oczekiwania fanów. Parę godzin temu, zespół ujawnił większość informacji dotyczących nadchodzącego albumu. "Relentless Reckless Forever" zawierać będzie 10 utworów i zostanie wydany 8 marca 2011 roku nakładem Universal Music.
Jako fan Apoptygmy nie mogłem sobie przepuścić tego koncertu. Zespół jak parę innych dyskotekowych kapel wypłynęła w nurcie dark nie grając w zasadzie nic mrocznego. Prawdopodobnie w innym nurcie wypłynąć by się jej nie udało. Całe jednak szczęście, bo gdyby nie tego typu odskocznie wszyscy byśmy się już dawno pocięli. Takie miłe odmiany pozwalają się trochę pobawić, zamiast stać na koncercie i robić mniej lub bardziej inteligentne miny lub też machać głową.
Na 22 grudnia zapowiedziano premierę długo oczekiwanego nowego wydawnictwa włoskiego synth-gotyckiego zespołu The Frozen Autumn. Singiel "Rallentears", bo tak brzmi jego tytuł, to pierwszy od wielu lat studyjny owoc prac grupy od czasu wydanego w 2005 roku albumu "Is Anybody There?". Mini-płytka zawierać będzie trzy premierowe nagrania - tytułowe "Rallentears", "So Brave" i "The Last Train" oraz utwór "Wait for Nothing", który ukazał się na wydanym w 1995 roku debiutanckim krążku "Pale Awakening". Wersja na rok 2010, od pierwotnej różni się nieco linią melodyczną oraz partią wokalną, za którą tym razem odpowiada damska część grupy - Arianna "Froxeanne". Singiel jest zapowiedzią piątej płyty pełnometrażowej, której tytuł nie został jeszcze ujawniony.
Niemieckie trio And One zdradziło wydawnicze plany na nadchodzący 2011 rok. Już 14 stycznia w sprzedaży pojawi się singiel "Zerstörer". Wydawnictwo promujące kolejny album studyjny grupy - "Tanzomat", wypełni w sumie osiem tracków, w tym trzy premierowe nagrania - tytułowe, "Sex Drive" i "No Song for You". Poza tym na krążku nie zabraknie oryginalnej wersji klasyka "Military Fashion Show" oraz kilku utworów w wersji koncertowej. Pełna płyta And One, zapowiadana jako powrót do pierwotnych EBMowych brzmień, szykowana jest z premierą na marzec 2011 roku.
Nigdy nie byłem zagorzałym fanem powermetalowego grania i uważałem, że klasyczne pozycje Helloween i Running Wild są w tym nurcie niedoścignione. Około 10 lat temu (mniej więcej w latach 1998-2001) metalowy światek przeżywał ponowny boom na tego typu granie, wypłynęły takie formacje jak Nightwish, Rhapsody, Edguy, Kenziner czy Kamelot. Szwedzki Lost Horizon także dopisuje się do tej listy, choć śmiem twierdzić, że twórczość tej formacji, w której składzie udzielają się muzycy deathmetalowego Luciferion, ma w sobie ponadczasową muzyczną wartość.
W najbliższą sobotę, 10 grudnia, w krakowskim klubie Kwadrat odbędzie się koncert legendy grindcore – Napalm Death. Święto metalowych dźwięków dopełni bardzo doceniany w Polsce kwartet – Immolation. Dodatkowo na scenie zaprezentują się znany z nietuzinkowej scenicznej prezencji Macabre, grupa Hypnos oraz rodzimy Ass To Mouth. Bilety dostępne są w przedsprzedaży w cenie 70 złotych.