Bardzo dobre wiadomości napływają od amerykańskiego prog/power metalowego Theocracy, albowiem już 26 listopada tego roku zostanie wydana trzecia płyta owej formacji. Będzie ona nosić tytuł „As The World Bleeds” i ukaże się nakładem Ulterium Records. Niekwestionowany lider zespołu, niejaki Matt Smith (wokal, instrumenty klawiszowe) skomponował na ten album 10 premierowych kompozycji. W nagrywaniu najnowszego dzieła pomagali mu: Jonathan Hinds (gitara), Jared Oldham (gitara basowa), Val Allen Wood (gitara prowadząca) i Shawn Benson (perkusja).
Co prawda do czerwca przyszłego roku jeszcze daleko - ale co zapobiegliwsi już 1 grudnia będą mogli zakupić karnety na objazdowy festiwal Metalfest. Karnety trzydniowe kosztować będą od 229 złotych (pierwsze 500 sztuk), kolejne sztuki będą o 20 zł droższej, a w dniu rozpoczęcia imprezy ich koszt wyniesie 269 złotych. Ceny karnetów wraz z polem namiotowym zaczynają się od 249 złotych (800 sztuk), kolejne są o 20 złotych droższe i tak do dnia początku festiwalu 1 czerwca. Można także wykupić karnet plus camping - limitowane do 1500 sztuk, 500 pierwszych zestawów po 269 złotych kolejne po 289 złotych od 1 czerwca 299 złotych.
Już za niecałe dwa tygodnie, dokładnie 28 listopada nakładem fińskiej Spinefarm Records na półki sklepowe trafi najnowsze dzieło legendy metalowego grania - Venom. Trzynasty długogrający krążek anglików będzie nosił tytuł „Fallen Angels”. Płyta będzie promowana singlem „Hammerhead”, który będzie można nabyć tydzień wcześniej. Zostanie on wydany tylko i wyłącznie na winylu i zawierać będzie dwa utwory – tytułowy „Hammerhead” i „Hail Satanas” dostępny tylko na singlu.
Dziesięć dni pozostało do listopadowego święta wszystkich maniaków death metalu. Do naszego kraju na trzy koncerty zawitają uczestnicy trasy "The Decimation Of Europe Tour". Headlinerem tego wydarzenia będzie nasze rodzime Decapitated. Oprócz niego będziemy mieć okazję usłyszeć legendę brutal death metalu z Belgii - Aborted. Na scenie będzie można zobaczyć także Włochów z Fleshgod Apocalypse. Rozgrzewkę zapewnią dwie młode, świetnie zapowiadające się załogi: Cyanide Serenity oraz Archspire.
Pod pseudonimem Zola Jesus kryje się rosyjsko - amerykańska wokalistka i autorka tekstów – Nika Roza Danilova, o silnym, zapadającym w pamięć głosie. Swoją przygodę z Zolą Jesus postanowiłam rozpocząć od albumu „The Spoils”. Jednak fatalna jakość dźwięku i chaos kompozycyjny odrzuciły mnie od płyty od razu. Nie poddałam się i spróbowałam z drugim albumem „Stridulus II”, którego dotyczy recenzja.
Poznański klub Fabrika i DarkPlanet.Pl zapraszają 26 listopada na koncert zespołu Agressiva 69. Mamy dla Was do wygrania 3 bilety na to wydarzenie. Aby je otrzymać należy odpowiedzieć na pytanie: "Jakiemu zespołowi poświęcona jest nowa płyta Agressiva 69?". Odpowiedzi wraz ze swoim darkplanetowym nickiem prosimy nadsyłać na adres konkurs@darkplanet.pl.
O fenomenie greckiej sceny metalowej nie będę się już rozwodził, robiłem to już wielokrotnie przy okazji recenzji wydawnictw innych zespołów. Dodam więc tylko, że Acherontas pochodzą właśnie z kraju Zeusa i grają coś co w przybliżeniu można określić jako black metal z licznymi, klimatycznymi (czy jak to określił wydawca – rytualnymi) wstawkami.
11 października do sklepów muzycznych na świecie trafił najnowszy krążek amerykańskich horror - punk rockowców z Wednesday 13 noszący tytuł „Calling All Corpses”. Jest to czwarta płyta w dorobku tej popularnej kapeli pochodzącej z Karoliny Północnej. Za wydanie i promocje tego wydawnictwa odpowiedzialna jest Global Music.
Jak już pisaliśmy na łamach naszego serwisu legenda metalowej sceny amerykański Morbid Angel w grudniu tego roku zawita do naszego kraju na dwa koncerty w ramach swojej europejskiej trasy. Zespół będzie promował najnowsze wydawnictwo "Illud Divinum Insanus”, które to ukazało się w czerwcu tego roku nakładem Season Of Mist. Morbid Angel podczas w/w koncertów wystąpi w towarzystwie francuskiego Benighted, szwedzkiego Necrophobic oraz pochodzącego ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - Nervecell.
Tak
jakoś mi się przypomniało, że w liceum, co było jeszcze w poprzednim
stuleciu, spłodziłam byłam wiersz. Postanowiłam się nim podzielić
:)Wiersz jest mroczny-niewidoczny, tak jak i ja za czasów beztroskiej
młodości (aż się łezka rozrzewnienia w oku kręci) :)
Z pozdrowieniami dla
wszystkich miłośników poezji lotnej ;)
UWAGA! MROK! CZYTASZ NA WŁASNĄ
ODPOWIEDZIALNOŚĆ!
Tadaaaam!