Już 20 września premierę będzie miała nowa książka Michała Gołkowskiego, zatytułowana „Złote miasto”. Jest to drugi tom trylogii „Bramy ze złota” i ukaże się on tradycyjnie nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Trzy wężowe łodzie pełne wojowników z mroźnej, niegościnnej północy suną przez nurty wielkich rzek, aby dotrzeć ku słonecznym, piaszczystym brzegom południa. Złote miasto, powtarzają wszyscy szeptem. To tam, nad wodami mitycznego morza po drugiej stronie świata, wznosi się potężny gród, w którym z pewnością mieszkają bogowie.
20 września 2019 roku premierę będzie miała nowa książka Michała Gołkowskiego, zatytułowana „Złote miasto". Jest to drugi tom trylogii o Zahredzie „Bramy ze złota" i ukaże się on tradycyjnie nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Trzy wężowe łodzie pełne wojowników z mroźnej, niegościnnej północy suną przez nurty wielkich rzek, aby dotrzeć ku słonecznym, piaszczystym brzegom południa. Złote miasto, powtarzają wszyscy szeptem. To tam, nad wodami mitycznego morza po drugiej stronie świata, wznosi się potężny gród, w którym z pewnością mieszkają bogowie.
Underground United to inicjatywa polskich niezależnych zespołów skupionych wokół krajowej sceny rock/metal. Niedawno kolektyw wydał swój pierwszy album, zatytułowany "UNTitled", będący przekrojem tego, co się obecnie w podziemiu ciężkiego grania w Polsce dzieje. Ideą przyświecającą tak powstaniu Undeground United, jak i wydaniu kompilacji jest chęć pokazania, że niezależna muzyka tak rockowa, jak i metalowa w kraju jest bardzo urozmaicona i aktywna.
Wraz z wydawnictwem Znak zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech egzemplarzy książki "Miasto w ogniu", Gartha Riska Hallberga. Na niespełna 1000 stron autor opowiada historię kilkorga mieszkańców Nowego Jorku, których losy nieoczekiwanie łączy napad na młodą dziewczynę dokonany w Central Parku w Sylwestra 1976 roku. Przeplatając różne wątki, Garth Risk Hallberg prezentuje pełen przekrój społeczny: od zbuntowanych punk rockerów gromadzących wokół siebie grupkę nastoletnich wyznawców i handlarzy narkotyków, przez nauczycieli, gliniarzy i sprzedawców fajerwerków, po bogaczy żyjących w luksusowych apartamentach nad miastem.
Lato jak zawsze stoi pod znakiem festiwali. Mamy już za sobą Open'era, Jarocin oraz Przystanek Woodstock. W przyszłym tygodniu miłośnicy muzycznych atrakcji będą się bawić na Castle Party, a za dwa tygodnie – na OFF Festival. Jedną z jego gwiazd będą amerykańscy stonerowcy, czyli zespół Clutch, który wystąpi 5 sierpnia na Scenie Miasta Muzyki.
Kołatała mi się gdzieś ta nazwa, ale kompletnie nie miałem pojęcia co chłopaki grają i w której szufladce ich umiejscowić. Z informacji od zespołu wynika, że jest to awangardowy black metal i w zasadzie skłonny jestem się do tego określenia muzyki z „Code” przychylić bo jednak dość gęsty, klaustrofobiczny, black metalowy klimat dominuje nad tym wydawnictwem.
W XXI wieku muzyki szukać można wszędzie. Zaskakująco rzadko szuka się jej jednak na własnym podwórku. Festiwal Tak Brzmi Miasto ma to zmienić. 14 i 15 czerwca krakowski klub Fabryka zamieni się w muzyczne centrum miasta. Obok koncertów krakowskich wykonawców reprezentujących przeróżne gatunki muzyczne odbędzie się też cała gama aktywności: panele dyskusyjne, warsztaty, wykłady, płytowe swap party, speeddating menedżerzespół i zespółmuzyk, działać będzie kino prezentujące wizualne dokonania krakowskich muzyków, giełda sprzętu muzycznego oraz targ prezentujący lokalne firmy, wydawnictwa i inicjatywy.
Nie wiem czego oczekiwałem od tego filmu? Może po prostu zwykłej- nieco chorej przyznam- rozrywki. Zamysł był prosty- a zarazem schematyczny- amerykańscy turyści kontra żywioł, zwyrodnialcy, nieznane miasto etc. tu mamy wszystko powyższe. Niby to wzorowane na wydarzeniach, które miały miejsce, ale...
W czerwcu ukazało się drugie wydawnictwo zespołu Metaliator zatytułowane "Spalone Miasto". Po bardzo udanym demie "Jeden Z Milionów" zostaliśmy uraczeni pięcioutworową EPką i to jest największą wadą tego materiału. Myślałem, że po porządnym demie będzie można pokusić się o płytę, tymczasem "Spalone Miasto" to dwadzieścia minut muzyki, czyli krócej i mniej niż na demówce. Tak więc na płytę musimy jeszcze poczekać. Może kiedyś ukaże się nowy pełnometrażowy materiał, a może zespół zechce połączyć dotychczasowe osiągnięcia w jedno, na razie jednak skupmy się na tym co jest, tym bardziej, że naprawdę warto.
Na przełomie czerwca i lipca 2013 roku zespół Metaliator wydał własnym sumptem swój drugi (po płycie "Jeden z milionów") materiał - EP'kę "Spalone miasto". To pięć premierowych numerów, które ukazują bardziej dojrzałe muzycznie oblicze zespołu, co słychać zarówno w warstwie kompozycyjnej jak i lirycznej, a także w produkcji materiału. Nie ucierpiały na tym jednak potężne pokłady thrashmetalowej energii bijącej z każdego riffu.
Za zasłoną mgły - gdzieś na szczytach
lubelskich budynków, w starych opuszczonych kamieniczkach z okiennicami
zabitymi przeżartymi przez mole deskami, w pustych brukowanych kocimi
łbami zaułkach czy tuż pod powierzchnią ziemi, pod ciężkimi żeliwnymi
pokrywami studzienek ściekowych tylko pozornie panuje cisza.
Za dnia czasem cicho wyje w nich wiatr, czasem jakaś osamotniona rama
okienna uderza szarpana gwałtownym powiewem, czasem przemykający cicho
kot obwieści głuszy swoją obecność miękkim miauknięciem. A nocą...
Nocą zaczyna się od szmeru. Pojedynczy, trudny do wyłapania dźwięk
wpierw snuje się cicho po opuszczonych tunelach, wśród piętrzących się,
zdobionych freskami ścian kamienic, pod wysokimi sufitami przestrzeni
zasypanych gruzem i zbutwiałymi deskami.
Potem szmer przeradza się w ciche westchnienie, jakby nagle, wśród tej
dziwnej ciszy w ciemności, Stare Miasto budziło się do życia, a oddech
jego przetaczał się echem pośród wyludnionych miejsc. Jakby z pradawnych
czasów coś próbowało wydrzeć się z tych murow i uliczek i znów wyrwać
się do życia...
Na szczęście większość tych, których zdziwić by mogło to nagłe
poruszenie Miasta, dawno już śpi, kiedy ze snu budzi się Miasto Cieni,
przez innych zwane Lublinem Pod.
Powiadają, że kiedyś miasto było jednością,
lecz pewnie to tylko legenda. Miasto Pod towarzyszy miastu Nad od kiedy
pamiętam, tak niewielu jednak świadomych jest tej dwoistości. Powiadają,
że Lublin Pod widzą tylko wybrani, ale ja powiedziałbym raczej, że
przeklęci.[...]
"Miasto Złudzeń" Ursuli K. Le Guin jest post-apokaliptyczną powieścią science-fiction, która rozgrywa się na Ziemi w odległej przyszłości. Książka jest o tyle ważną pozycją w dorobku autorki, że stanowi podstawę jej Haińskiego cyklu, umiejscowionego wewnątrz fikcyjnego świata, w którym ma miejsce większość powieści Ursuli K. Le Guin.
Wielbicieli twórczości dwóch trójmiejskich formacji Blindead oraz Proghma-C, z pewnością ucieszy fakt, że oba zespoły zostały nominowane w plebiscycie 7 nadziei Trójmiasta. Konkurs organizowany jest przez portal mmtrojmiasto.pl. Poza wspomnianymi zespołami nominowani są inni artyści, społecznicy i organizatorzy koncertów wśród nich znaleźli się między innymi Jarosław Kowal (Agencja Freakpointing), Rafał Hęćko, zespół Gówno, Shiny Beats, impreza CUcumber, czy grupa Radio Bagdad. Swoje głosy oddawać można do 17 lutego.