Jesteś miłośnikiem rosyjskiej fantasy? Lubisz Olgę Gromyko? Oksanę Pankiejewą? Aleksandrę Rudą? Wraz z wydawnictwem Papierowy Księżyc zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech zestawów książek z serii Książę Ciemności: tom 1 "Ciężko być najmłodszym" oraz tom 2 "Siła złego na jednego". Trylogia Książę Ciemności napisana jest przez duet autorek: Ksenię Basztową i Wiktorię Iwanową. Dużo magii, przygód i wartkiej akcji, okraszonej wyjątkowym humorem tak lubianym przez wszystkich miłośników rosyjskiej fantastyki.
Nocny Kochanek już 20 grudnia zakończy “Trasę w Ciemność”! Podczas wyjątkowego występu grupa zaprezentuje swój trzeci album “Randka W Ciemność”, a także inne przeboje jak “Dziewczyna z Kebabem” czy “Koń
na Białym Rycerzu”. Nie zabraknie również innych niespodzianek. Na koncert zapraszamy do hali COS Torwar.
Nocny Kochanek prezentuje tytułowy singiel i teledysk z nowej płyty "Randka w Ciemność". Zespół zrealizował klip przy współpracy z Video Brothers. Nocny Kochanek nie odpoczywa. Niedawno zespół zaprezentował klip do utworu "Czarna Czerń" z gościnnym występem Tomasza Karolaka, Szymona Majewskiego i Piotra Cyrwusa. Emocje po premierze blackmetalowej parodii jeszcze nie opadły, a Kochanki tworzą kolejny teledysk do tytułowego utworu z najnowszej płyty.
Wraz z Wydawnictwem Literackim zapraszamy do udziału w noworocznym konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech egzemplarzy książki "Serce ciemności" Josepha Conrada, spolszczoną przez Jacka Dukaja. Transfuzja ciemności, czyli Joseph Conrad piszący w głowie Jacka Dukaja "Heart of Darkness" to najważniejszy i najodważniejszy projekt literacki minionego roku. Kiedy czytamy teraz "Serce ciemności", czytamy inną książkę niż Brytyjczycy w roku 1899. Te same zdania otwierają w nas inne przeżycia. Inne słowa klucze pasują bowiem do czytelników coraz odleglejszych od świata i kultury oryginału.
Transfuzja ciemności, czyli Joseph Conrad piszący w głowie Jacka Dukaja "Heart of Darkness". Najważniejszy i najodważniejszy projekt literacki roku. Kiedy czytamy w 2017 roku "Serce ciemności", czytamy inną książkę niż Brytyjczycy w roku 1899. Te same zdania otwierają w nas inne przeżycia. Inne słowa klucze pasują bowiem do czytelników coraz odleglejszych od świata i kultury oryginału. Wszystko trzeba zmienić, aby najważniejsze – przeżycie zadane przez autora – pozostało takie samo.
Nie tak dawno temu recenzowaliśmy w naszym serwisie pierwszą z cyklu książkę o przygodach Cassandry „Cassie” Palmer - Dotyk Ciemności. Wraz z wydawnictwem Papierowy Księżyc mamy dla naszych czytelników trzy egzemplarze książki do zgarnięcia w konkursie. Wystarczy odpowiedzieć na następujące pytanie - ile dotychczas ukazało się części o przygodach Cassandry „Cassie” Palmer autorstwa Karen Chance? Na odpowiedzi czekamy do 20 października. Prosimy je przesyłać wraz z darkplanetowym nickiem na adres: konkurs@darkplanet.pl.
Serię o przygodach Cassandry (Cassie) Palmer zaczęłam czytać z dużą dozą dystansu do literatury młodzieżowej. Po ostatnim rozczarowaniu, które zgotowała mi pani Hamilton, przy okazji swojej "Pieszczoty nocy", moja cierpliwość została lekko nadszarpnięta. I jeszcze ta okładka z tym pentagramem... Jakie było moje zdziwienie, gdy "Dotyk Ciemności" wciągnął mnie totalnie w zasadzie od samego początku. Połączenie "Buffy", klimatu rodem z "Ojca Chrzestnego", a także elementów a'la "Blade", zdecydowanie umiliły mi czas.
"Pocałunek ciemności" to pierwsza część opowieści o Merry Gentry - a właściwie o księżniczce Meredith NicEssus, która jest na wpół człowiekiem i magiczną istotą shide. Pochodząca z krainy faerie księżniczka, uciekając z dworu Unseelie, zmienia swoją tożsamość i pod magiczną osłoną, podejmuje pracę w agencji detektywistycznej Grey'a w L.A. Będąca w połowie człowiekiem, nie posiada tyle mocy co czystej krwi shide, a do tego jest śmiertelna - to sprawia, że musi bezwzględnie uważać na swoje życie.
Dotyk Ciemności to pierwszy tom bestsellerowej serii o przygodach Cassandry (Cassie) Palmer, która posiada zdolności jasnowidzenia i komunikowania się ze światem zmarłych. Błyskotliwa i wciągająca seria autorstwa Karen Chance to jeden z najpopularniejszych na świecie cykli paranormal/urban fantasy. Jest publikowany w kilkunastu językach i na całym świecie cieszy się równą popularnością co serie Patricii Briggs, Ilony Andrews czy Charlaine Harris. Książka ukaże się 22 lipca nakładem wydawnictwa Papierowy Księżyc.
Postać zaczęła przysuwać się w ciemności szurając nogami. Hegrin położył rękę na rękojeści miecza, Ionerl poczęła nerwowo macać pas w poszukiwaniu puginału. Jej koń nagle zarżał przeciągle, zaczął nerwowo stąpać. Ionerl pozwoliła mu się odwrócić bokiem do traktu i myślała tylko o tym, żeby stąd uciec, tylko co zrobi sama w nocy, w kraju dalekim i odległym od znanych jej okolic? Ona ucieknie, zgubi się, a co stanie się z Hegrinem? Jej koń stąpał w miejscu coraz szybciej i coraz bardziej nerwowo.
Zapomnij o bólu i zanurz się w moich ustach,
popatrz jak wschodzi słońce następnego dnia.
Poniosą nas moje skrzydła,
tam gdzie nikt już nie zada ci cierpienia.
Pozwól mi zasmakować twej słodkiej krwi,
Nie obawiaj się,
Chwyć mą dłoń,
Wsłuchaj się w blask mych oczu,
Nie obawiaj się,
Oddaj mi się cały,
Zaufaj mi,
Pozwól mi posmakować twej gładkiej skóry,
Nie opuszczę cię, nie teraz,
Nie zginiesz, lecz narodzisz się na nowo,
Zapomnij o bólu i zanurz się w mym ciele,
popatrz jak specjalnie dla ciebie, wstaje słonce następnego
dnia…
Po raz ostatni.
Niech twe serce mrocznym się stanie,
Niech twa matka od dziś noc będzie,
A szkarłat krwi, niech popłynie niczym czerwona wstęgą po twych
ustach.
Pij, pij,
Zaśnij i obudź się na nowo.
Jako
Bestia,
czarny kot,
dziecko nocy...
Drżącą dłonią zapukała do starych drzwi, wykonanych z przegniłego
drewna, pokrytych łuszczącą się farbą o barwie niemożliwej do
zidentyfikowania w otulającym świat mroku, po czym poprawiła włosy,
które wyglądały, jakby od kilku tygodni nie miały kontaktu zarówno z
woda jak i z grzebieniem; splątane, ociekające tłuszczem, pokryte grubą
warstwa brudu.
HAHAHA!!! - zawył ze śmiechu. Jego dziwaczny głos przeszył tysiące
uszu, które mimo, że był przywiązany do stosu, trzęsły się ze strachu -
Bydło! Zobaczycie, czeka was jeszcze kara!
Uśmiech nie znikał z jego twarzy, czasami tylko jego oko mrugnęło w grymasie bólu. Przebite
kołkiem serce wciąż krwawiło, nikt nie mógł wyjść z podziwu, że on
jeszcze się odzywa. Nikt z gapiów nie miał pojęcia jak to cholernie
boli, mieć wbity kołek w serce...
niby lepiej
niż gorzej
ale wciąż
osacza ciemność
powstaje z ruin
nieśmiałych marzeń
o zmroku
wypływa z krwi
płynącej po nadgarstku
w świetle świec
wyłania się zza rogu
ofiarując okrutne ukojenie
w cichych cieniach
tylko ona
mimo iż przyszło
wybawienie
(nieudolne?)
Na krawędzi dnia i nocy
Huśtawka życia rozpięta
Rozpięta na konarach naszej duszy
Której pożywką jest przelana krew wybranych
Oddali nam to co najlepsze
Miejsce do którego dochodzi światło
Światło nowego jutra
A my cała reszta
Połączona ciemnością walczymy
Wspólnie ze sobą o mały skrawek ziemi
Bo tez chcemy poczuć ciepło jasność jutra