Już 22 maja 2024 swą premierę będzie miała najnowsza powieść Eweliny Miśkiewicz, zatytułowana „Tam, gdzie pada cień”. To niepokojący thriller, który pozwoli czytelnikowi zagłębić się w mroczną tajemnicę wielopokoleniowej rodziny oraz odpowiedzieć na pytanie: czy spełnione marzenia mogą zamienić się w największy koszmar? A także odkryć, co kryje się tam, gdzie pada cień.
Na swojej trzeciej płycie „Nic Nam Się Nie Należy” katowicki Here On Earth zaskoczył przede wszystkim decydując się na nagranie jej po polsku. Wszystkie piosenki są w rodzimym języku, co z pewnością przybliża album krajowym słuchaczom. Muzyka zaś utrzymana jest w klimacie atmosferycznego i progresywnego rocka, który zazwyczaj płynie leniwie, lecz czasem potrafi wzburzyć się i zakołysać bardziej metalowym brzmieniem.
Loewen to Lewin Brzeski. Stąd pochodzi Königreichssaal. Jest jakby złym duchem tego miasta. Częścią jego mrocznej historii, zapisanej w murach, legendach, obeliskach, starych mapach i fotografiach. Jest muzycznym odbiciem jego ciemnej strony, wyjawiającym jego ukrytą głęboko tajemnicę, której podtytuł brzmi: „Podróż przez dziesiąty krąg piekła.”
Wraz z wydawnictwem Znak zapraszamy do udziału w konkursie, w którym wygrać można jeden z trzech egzemplarzy książki "Paranormalne. Egzorcyzmy. Prawdziwe historie opętań". Michał Stonawski, badacz zjawisk paranormalnych, który całe życie poświęcił tropieniu prawdy, tym razem zabierze cię do świata opętań i egzorcyzmów. Razem z nim trafisz do nawiedzonych domów, gdzie autor rozmawiał z opętanymi, szeptunkami i satanistami. Ruszysz tropem demonologów, a egzorcyści przybliżą ci tajniki swojej profesji.
„Pulvis Et Umbra Sumus” to wydany przez Heerwegen Tod Production split trzech dark ambientowych projektów, na które składają się polskie Paranoia Inducta i Sealed In Blood oraz belgijska Simulacra. Jest to ponad siedemdziesięciominutowa, przygnębiająca produkcja o prochach i cieniach, którymi jesteśmy, bo to właśnie oznacza łaciński tytuł. Tak też można interpretować sączące się dźwięki.
Sądząc po tytule, wygląda na to, że „Last But Not Least” jest ostatnią płytą Athlantis, choć to oczywiście nigdy nic nie wiadomo. Wydana została tradycyjnie przez Diamonds Prod. i tradycyjnie zawiera porządną porcję power metalowych przebojów, charakteryzujących się solidnym graniem i melodyjnością wokali.
Odyssea to zespół z Genui, dowodzony przez gitarzystę Piera Gonellę z Athlantis i Necrodeath. Na drugiej płycie „Storm” wokalistą został Roberto Tiranti z Labyrinth, ale wystąpiła na niej także cała plejada muzyków, z których można by stworzyć cały power metalowy szwadron. Niektórzy powtarzają się w większości lub wielu utworach, ale i tak, każdy został nagrany w innym składzie.
Unikający już od ponad dziesięciu lat zajmowania się reżyserią John Carpenter udostępnił do przesłuchania ścieżkę dźwiękową do "Halloween Kills". Film wszedł właśnie do polskich kin jako "Halloween zabija". Muzykę do slashera Amerykanin stworzył z Codym Carpenterem i Danielem Daviesem, z którymi współpracował już m.in. przy poprzednim obrazie ze słynnej serii.
Amerykański filmowiec John Carpenter udostępnił do przesłuchania "Michael's Legend" - kolejny fragment ścieżki dźwiękowej do "Halloween Kills". Muzykę do oczekującego na kinową premierę slashera stworzył z Codym Carpenterem i Danielem Daviesem, z którymi współpracował już m.in. przy poprzednim obrazie ze słynnej serii.
"Pakt Królowej" to kolejna część bestsellerowej sagi fantasy docenionej przez „New York Timesa” i czytelników na całym świecie – nowa odsłona mrocznego, zmysłowego i okrutnego świata Czarnych Kamieni. Potęga ma swoją cenę – miłość również. Wskutek młodzieńczego błędu reputacja lorda Dillona zostaje poważnie nadszarpnięta. Staje się on przez to podatny na niewybredne ataki ze strony młodych arystokratek szukających niezobowiązującej rozrywki.
Bardzo pozytywne wrażenie zrobiła na mnie poprzednia płyta Chaos Over Cosmos „The Ultimate Multiverse”, więc z ciekawością przystąpiłem do odkrywania kolejnej odsłony tego projektu zatytułowanej „The Silver Lining Between The Stars”. To oczywiście również jest kosmiczna podróż, ale w duecie zaszła jedna zmiana. Wokalistą został Amerykanin KC Lyon, co nie zmieniło faktu, że muzyka jest nagrywana on line, a za linię perkusji odpowiedzialne są syntezatory.
Płyta będzie miała tytuł "Save Our Souls" i jest skrętem w kierunku klasycznego doomu i solidnego stonera. Została wzbogacona drugą linią basową oraz wokalami, w niektórych utworach, a także samplami z filmu Pani Twardowska z 1955 roku. Nagrania w Monochrom Studio pod okiem Satanic Audio pozwoliły uzyskać świetne efekty brzmieniowe.
Już 23 czerwca 2021 roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukaże się prawdziwa uczta dla ducha i radość dla oczu! Wizjonerska fabuła i ponadczasowy, pełen humoru język Stanisława Lema, przefiltrowane przez wrażliwość uznanego amerykańskiego ilustratora, Jona J Mutha. "Podróż siódma" to komiks, picture book i kawał dobrej literatury w jednym. Kolekcjonerski rarytas dla miłośników twórczości autora "Dzienników gwiazdowych" i jednocześnie doskonały wstęp dla młodych czytelników do flirtu z pisarstwem Lema, który bez wątpienia przerodzi się w wieczną miłość.
Control Denied często uważa się za kontynuację i ostatnie tchnienie Death. W założonym przez Chucka Schuldinera zespole, z wyjątkiem wokalisty Tima Aymara, wszyscy muzycy mają na koncie udział w przynajmniej jednej płycie Death, a jego progresywność przywodzi na myśl kierunek w jakim Mistrz podążał na swoim ostatnim albumie „The Sound Of Perseverance”. Do death metalu jednak tu daleko, więc i szyld został zmieniony. Uwieńczeniem nowego pomysłu na swoją twórczość była płyta „The Fragile Art Of Existence”. Jak się okazało jedyna i ostatnia dla Chucka w ogóle.
Już na swojej pierwszej płycie „Sweet X-Rated Nothings” Pyogenesis nie był tym czym wcześniej. Zespół istniał trzy lata i w tym czasie zdążył dość wyraźnie zmienić profil muzyczny, a w jego repertuar wdarły się motywy zbliżające go do alternatywnego rocka. Zostało jednak trochę cięższych gitar i wokali, więc już na początku pełnowydawniczej drogi nagrali album przejściowy.
Zmienił się bardzo Hefeystos od swojego pierwszego albumu „Hefeystos”. Skład się skurczył i częściowo zmienił, a muzyka wyzwoliła się z mrocznych odcieni i przedzierzgnęła w bardziej awangardowo-rock/metalową. Widać to dobrze już po dziwnej okładce i niestandardowym tytule ich następnej płyty „Psycho Cafe”.
Siedem lat jakie minęły od „Painkiller” to najdłuższa przerwa między albumami Judas Priest, ale i okoliczności ku temu były wyjątkowe. Oto, po prawie dwudziestu latach i dwunastu płytach, odszedł z zespołu jego wokalista i ikona metalu - Rob Halford. To musiało zrodzić przestój, a zastępca miał przed sobą nie lada wyzwanie. Ostatecznie został nim Tim Owens, który zaśpiewał na płycie „Jugulator” i w powszechnej opinii sprostał zadaniu.
Wstrząsająca historia kryje się za albumem „Poems Of An Extinct Species”. Jego główny autor, Jan Weber, jest kompozytorem muzyki filmowej i twórcą elektroniczno-ambientowego projektu Art Noir. W 2015 roku wykryto u niego ALS czyli stwardnienie zanikowe boczne. Ta potworna i nieuleczalna choroba powoduje powolny zanik i bezwład mięśni. Gdy nadeszła diagnoza ramy albumu były gotowe, lecz na skutek niemożności poruszania palcami nie było możliwe dalsze samodzielne kontynuowanie pracy.
„Piękną żonę chciał książę mieć. Szybko oświadczył się, ona rzekła nie.” Ten wiekopomny przebój zespołu Papa Dance przypomina mi się, gdy zagłębiam się w fabułę trzeciej płyty włoskiego Labyrinth „Sons Of Thunder”. Wprawdzie nie o księcia tu chodzi, a o samego króla Ludwika XIV, który zakochał się w portrecie córki władcy Wenecji i postanowił zdobyć jej serce…
Członkowie Dead Can Dance Lisa Gerrard i Jules Maxwell połączyli siły z Jamesem Chapmanem (MAPS), aby stworzyć album zatytułowany „Burn”. Wydawnictwo ukaże się 7 maja. Prace nad płytą rozpoczęły się ponad siedem lat temu, kiedy Lisa poznała Julesa Maxwella, irlandzkiego kompozytora teatralnego.
Duże zmiany w Sceptic zaszły na czwartej płycie „Internal Complexity”. Przede wszystkim Marcina Urbasia na wokalu zastąpiła Weronika Zbieg z Totem, co u wielu fanów musiało wywołać co najmniej mieszane uczucia. Na basie natomiast pojawił się Marcin Halerz z Infernal Maze. Mimo to zespół zachował swój dwuletni cykl wydawniczy i na nową płytę nie trzeba było długo czekać.
Po trzydziestu latach historii zespołu (rocznica była w 2020), progresywno hard rockowy Flying Circus z Grevenbroich w Niemczech, pozwolił sobie na nostalgiczne spojrzenie w przeszłość, wydając płytę "best of", na której znajduje się 15 piosenek z siedmiu dotychczasowych albumów. Michael Drop (wokal), Michael Rick (gitara), Rüdiger Blömer (klawisze i skrzypce), Roger Weitz (gitara) i Andre Roderigo (perkusja) postanowili uswietnić swój jubileusz przenosząc część swojego repertuaru w obecne czasy.
"Inexploratus Saltus” to pierwsze demo Saltus, nagrane na próbie i wydane na kasecie w 1997 roku. Materiał uzyskał drugie życie w 2006 roku, kiedy został wydany wspólnie z demem „Symbols Of Forefathers”, przez Morbid Winter Records na płycie i przez Werewolf Promotion na kasecie.
Przez dziewięć lat jakie minęły od „We’ve Come For You All” Anthrax nie mógł nagrać nowej płyty. W głównej mierze było to spowodowane zmianami wokalisty. Najpierw nastąpił wielki, choć krótki, powrót Joey Belladonny, następnie wokalistą był Dan Nielson, a potem z koeli wrócił John Bush, lecz też nie na długo. Przetasowania skończyły się w 2010 roku, kiedy to na dobre do składu dołączył Belladonna. W ten sposób premiera nowego albumu była kilkukrotnie przekładana, a niektóre partie trzeba było nagrywać na nowo. Ostatecznie „Worship Music” ukazało się we wrześniu 2011, ale jedno jest pewne. Warto było czekać.
Wojna towarzyszyła człowiekowi od zarania dziejów, tak jak towarzyszyła Bolt Thrower na wszystkich jego kolejnych płytach. „…For Victory” jest piątą z nich, na której, ze średniowiecznych wypraw krzyżowych, trafiamy do roku 1982 na Falklandy, gdzie trwa konflikt argentyńsko-brytyjski. Takie jest pochodzenie obrazowego zdjęcia z okładki, ale same utwory nie umiejscawiają akcji w czasie i przestrzeni, skupiając się raczej na myślach i uczuciach ludzi rzuconych w objęcia działań wojennych oraz na bezsensowności ich poświęcenia: „Now time to die …for victory.”