BMG kontynuuje reedycję klasycznych albumów wytwórni The Noise Records i wydaje reedycje płyt Conception. Ten norweski zespół to klasyka progresywnego metalu, którego muzyka z pierwszego etapu działalności pokazuje rozwój tego gatunku i jak wielki wkład w niego, jak i także w power metal oraz metal symfoniczny.
To już 40 lat szalonej przygody dla Voivod, zespołu z Jonquière, który jako kwartet przez całą swoją historię szedł pod prąd, stawił czoła największym tragediom i wznosił się ponad przeciętność. Konsekwentny rozwój ich muzyki przyniósł uznanie i nagrody. Album "The Wake" z 2018 roku uzyskał nagrodę Juno dla Heavy Metalowego Albumu Roku, a rok wcześniej Visionary Award w trakcie gali Progressive Music Awards w Londynie.
Askara to szwajcarski zespół wykonujący muzykę łączącą klimaty gotyckie z progresywnym death metalem. Ta ekspresyjna mieszanka w pełnej krasie ukazana jest na ich drugim albumie „Lights Of Night”, który będzie miał premierę 8 kwietnia, za sprawą niemieckiej Fastball Music. Warto więc się przygotować i po niego sięgnąć, gdyż oferuje całą gamę doznań, od tych ciężkich, do pięknych i wznoszących.
Czwarta płyta Silver Dust nosi tytuł „Lullabies”, a jej wydawcami są szwajcarska Escudero Records wraz z niemiecką Fastball Music. Premiera będzie miała miejsce 29 kwietnia, ale sam digipack już istnieje i zdążył do mnie dotrzeć. Zawiera dziesięć nowych utworów i orkiestralną wersję „Forever” z poprzedniego albumu „House 21”.
„Sacred Arts Of Navigation” to piąta płyta amerykańskiego Sunrunner, która zabiera nas w przyszłość, charakteryzującą się jednak wieloma tradycyjnymi elementami, takimi jak progresywność i epickość kompozycji. Album został wydany przez Fastball Music z bogatą oprawą graficzną wskazującą właśnie, że akcja dzieje się w odległym horyzoncie czasowym, a może nawet w zupełnie innym świecie.
Left Hand Sounds, Knock Out Productions oraz Massive Music zapraszają na koncerty legendy polskiego death metalu – zespołu Vader. Na lutowe koncerty w Polsce szykujemy wyjątkowy zestaw utworów. Bieżący rok to czas wielu jubileuszów: 30 lat od wydania debiutanckiego „The Ultimate Incantation”, 25-lecie albumu „Black to the Blind” oraz 20-lecie obchodzić będzie „Revelations”.
Unforged to młody niemiecki zespół groove metalowy, który z dużym przytupem debiutuje w Fastball Music płytą „Eye For An Eye”. Ich wypadkowa między death metalem, thrash metalem i metalcorem jest nie tylko uderzająca, ale i przebojowa, a także zaskakująca kilkoma niespodziewanymi pomysłami.
Bodyguerra to niemiecki projekt rockowy, który należy do starszego pokolenia, mogącego wspominać stare dobre czasy. Nie znaczy to jednak, że nie mają czego zaproponować nowym odbiorcom. Ich płyta „Fire & Soul” ukaże się 15 października nakładem Fastball Music i zawiera sporą dawkę rocka o różnym natężeniu.
Na 22 października Fastball Music zapowiada EP The End A.D. „It’s All In Your Head”, ale płyta już do mnie dotarła. Zawiera cztery nowe kawałki plus cover Deep Purple „Bloodsucker”. Razem daje to czternaście minut energicznego groove metalu. „One, two fuck you”. Taki początek wita nas w otwierającym „Deathcult”. The End A.D. to taki crossover, w którym znajdziemy wybuchową mieszankę metalu, punka i hardcorea.
Anthrax jest dla mnie jedynym z tych wielkich, znanych zespołów, którego współczesna twórczość jest lepsza od tej z dawnych czasów, kiedy zaczynali i podbijali świat. Dodając do tego, że Joey Belladonna, tak samo, jest im starszy tym lepszy, trzeba przyznać, że Anthrax przeżywa swoją drugą młodość. Może nie przychodzi to machinalnie, bo od „Worship Music” upłynęło pięć lat, ale nie zmienia to faktu, że wydając „For All Kings”, zabłysnęli kolejną bardzo udaną płytą.
Jak pierdolnęło… To, że aż ho ho. W 2004 roku nowo powstała wytwórnia Redrum 666 wypuściła na świat swoje pierwsze wydawnictwo pod tytułem „Ten Acts Of Death Metal Terror”. Nuklearny wybuch zwiastuje totalną zagładę czynioną przez skonfederowane siły Putridity i Infatuation Of Death.
Grimfaug to belgijski zespół raw black metalowy powstały w 2001 roku. Rok później wydali swoje pierwsze wydawnictwo „Rex Draconis” najpierw samodzielnie na kasecie, a dwa lata później na płycie w bułgarskiej ShadowLand Music. Jej nakład ograniczony został do stu egzemplarzy, ale to wystarczyło, żeby jeden z nich zawieruszył się u mnie.
„Order Of The Leech” jest dziesiątym albumem Napalm Death i drugim po powrocie do starego logo. Stylistycznie jest kontynuacją tego co zespół zaprezentował na „Enemy Of The Music Business”, ale warto po niego sięgnąć nie tylko z tego powodu. Przede wszystkim znajdziemy tu kawał świetnego grania, a o to przecież chodzi.
Raventhrone to, istniejący na przełomie wieków, epicko folk black metalowy zespół z Wiednia, którego wcześniejszych źródeł należy szukać w Summoning i Pazuzu. „Malice In Wonderland” to ich pierwszy album, wydany w 1998 roku, przez włoską Avantgarde Music i szybko podchwycony przez Mystic Production w wersji kasetowej.
Przez dziewięć lat jakie minęły od „We’ve Come For You All” Anthrax nie mógł nagrać nowej płyty. W głównej mierze było to spowodowane zmianami wokalisty. Najpierw nastąpił wielki, choć krótki, powrót Joey Belladonny, następnie wokalistą był Dan Nielson, a potem z koeli wrócił John Bush, lecz też nie na długo. Przetasowania skończyły się w 2010 roku, kiedy to na dobre do składu dołączył Belladonna. W ten sposób premiera nowego albumu była kilkukrotnie przekładana, a niektóre partie trzeba było nagrywać na nowo. Ostatecznie „Worship Music” ukazało się we wrześniu 2011, ale jedno jest pewne. Warto było czekać.
„Luciferian Poetry” nie jest regularnym albumem Rust On The Ax, a powrotem do dwóch demówek wydanych samodzielnie w formacie CDr. Zarówno „Pierwotne Znaczenie”, jak i „Erirtis Sicud Dii” zostały nagrane i wydane w 2013 roku, a dwa lata później, opublikowała je Heerwegen Tod Production na kasecie i pod nową, wspólna nazwą. Wkładka wprawdzie rozdziela oba, znajdujące się na oddzielnych stronach, wydawnictwa i ukazuje ich pierwotne okładki, ale ja potraktuje je jako jedną całość.
Smrtan to solowy projekt Piotra Wójcika, który prowadził również mroczno-ambientowy Nirnaeth i grał w black metalowym Eblis. Ponadto był właścicielem wytwórni Dagdy Music, której pierwszym wydawnictwem był właśnie split Smrtan i Sammach. Smrtan zajmuje pierwszą stronę kasety, a jego część nosi tytuł „Prophecies Of Sorrow”. To również jest dark ambient, a od Nirnaeth odróżnia go głównie brak wokalu.
Sammach to były klawiszowiec Themgoroth i Mastiphal, który w 1997 pokusił się o solowe wydawnictwo. Zostało ono wydane przez cieszyńską Dagdy Music w kasetowym splicie z, również ambientowym, Smrtan. Zawiera osiem kompozycji zamieszczonych na stronie B kasety.
Uznany za twórcę nowego gatunku muzyki, jakim jest heavy metal, legendarny zespół z Birmingham, Black Sabbath, świętuje w tym roku 50. rocznicę wydania swojego albumu Paranoid. Sam album ma status legendy i sprzedał się w milionach egzemplarzy. 9 października ukażą się 5 płytowa wersja winylowa i 4 płytowy set CD - reedycje zawierają nigdy wcześniej niepublikowane dwa koncerty z 1970 roku.
Brytyjski zespół Uriah Heep jest jednym z najbardziej ciekawych zespołów w historii rocka. Z okazji ich pięćdziesięciolecia wydany zostnie super deluxe box set "Fifty Years In Rock" zawierający dwadzieścia trzy płyty składające się na wszystkie albumy grupy oraz dodatki specjalne. Wydawnictwo ukaże się trzydziestego października.
11 września, nakładem Fastball Music, ukaże się trzecia płyta szwajcarskiego Crown Of Glory, pod tytułem „Ad Infinitum”. W dwunastu, zawartych na niej, kawałkach znajdziemy dużą dawkę energicznego i melodyjnego power metalu, który bardzo szybko potrafi dotrzeć do słuchacza i przyprawić go o podrygiwanie różnych części ciała, a także o bardziej spontaniczne reakcje przy, przelatujących kolejno, śpiewnych refrenach.
Wytwórnia Fastball Music anonsuje niemiecki Fudge jako pionierów synth-metalu. Biorąc pod uwagę, że właśnie debiutują pełną płytą, taka interpretacja wydaje się, co najmniej, mocno przesadzona, jednak zespół istnieje od 2012 roku i ma na koncie kilka mniejszych wydawnictw. Całokształt jego obecnych możliwości nosi tytuł „Dust To Come” i będzie go można celebrować od 16 października, ale dzięki uprzejmości promotora, ja mogę o nim napisać już dzisiaj.
Kolekcjonerska Wersja Deluxe Z 5 Płytami Winylowymi wydana zostanie 9 października 2020. Box set zawierać będzie :wersję oryginalną albumu studyjnego, album studyjny z quad mixem oraz niepublikowane wcześniej dwa koncerty z 1970 r. Wydanie dostępne będzie również jako 4 płytowy set CD i w streamingu.
W tym roku album "Ace Of Spades" Motörhead obchodzi czterdziestą rocznicę wydania. Z okazji tej historyczny album dostępny będzie w kilku nowych wersjach. Pojawią się nowe sztywne okładki, rozszerzone książeczki w wersjach zarówno na CD jak i na potrójny winyl. Do płyt dołączony zostanie niepublikowany do tej pory koncert z trasy "Ace Up Your Sleeve", a także historia powstawania albumu i wiele nie publikowanych zdjęć.
Niecałe 3 lata zeszło się Ensiferum, by wydać kolejnego długograja. O następcy “Two Paths” mówiło się od jakiegoś czasu, a nadzieje na godny powrót finów podsycała od kilku miesięy Metal Blade Records, prezentując pierwsze dźwięki najnowszej “Thalassic” za pośrednictwem swoich kanałów. Ostatecznie całokształt najnowszej płyty Ensiferum, możemy poznać już teraz, I trzeba przyznać, że jest na czym ucho zawiesić.