Tenhi - fiński zespół dark folkowy. Nazwa w języku starofińskim oznacza mądrego starca lub jasnowidza. Muzyka grana przez zespół jest mroczna i minimalistyczna. Podczas gdy sekcja rytmiczna gra raczej w rockowym stylu, wokal i sekcja melodyczna są pod dużym wpływem muzyki folkowej.
Days Of The New nie należy do zespołów o których jest głośno. Zresztą, ku mojemu rozczarowaniu, już nie istnieje w swoim pierwotnym składzie. Warto jednak przypomnieć o tej formacji, gdyż uważam ją za oryginalną na gruncie, na którym działała...
Depeche Mode to zespół jedyny w swoim rodzaju. Szerszą publikę zdobyli bardzo dobrym albumem "Black Celebration". Wydany w 1990 roku przez wytwórnię Mute Records album "Violator" uchodzi za jedno z największych, jak nie największe dzieło zespołu. Zespół nagrał dziewięć utworów utrzymanych raczej w wolniejszych rytmach aniżeli było to na poprzednich albumach, osiągając dzięki temu większą wyrazistość utworów.
Behold...The Arctopus to przedstawiciel ultratechnicznego progmetalu, a "Nono-Nucleonic Cyborg Summonig" jest ich drugą EPką zawierającą 3 utwory. Trójka panów: Mike Lerner, Colin Marston (znany także z Dysrhythmii) oraz Charlie Zeleny serwują nam 17 minut wielkiej instrumentalnej pogoni, pełnej łamańców w stylu The Dillinger Escape Plan, przestarowanych wręcz ambientowo-industrialnych wstawek.
Immortal jest jednym z najbardziej szanowanych zespołów blackmetalowych i to nie tylko wśród wielbicieli gatunku. Już od debiutanckiego albumu przykuwali uwagę surowością brzmienia, specywicznym "rzyganym" wokalem Abbatha, szaleńczymi tempami i charakterystyczną tylko dla nich "zimową" atmosferą. Kto by jednak pomyślał, że po słabszym albumie jakim był "Blizzard Beasts" Immortal nagra album, który zmieni oblicze black metalu.
Psycroptic to obok Necrophagist najlepszy zespół nowej fali technicznego death metalu. Jednakże death metal jaki oni serwują jest zupełnie inny od tego co prezentuje. Po pierwsze Psycroptic gra o wiele brutalniej, mniej popisowo, mają tylko jednego gitarzystę i nie grają solówek. Tym jednak co wyróżnia Psycroptic spośród innych kapel jest niespotykana, bardzo skomplikowana konstrukcja utworów! "Symbols Of Failure" jest trzecim albumem Tasmańczyków i pierwszym z nowym wokalistą Jasonem Peppiatem. Stanął on przed nie lada wyzwaniem, gdyż poprzedni wokalista Matthew Chalk był deathmetalowym geniuszem i potrafił śpiewać chyba z sześcioma różnymi stylami growlingu. Jak się okazało Peppiuat też jest zdolny i śpiewa chyba ze czterema stylami czyli także jest grubo ponad przeciętną. Necrophagist.
Kolejny ocalały wiersz, a raczej mini opowiadanie...
(...) Kiedyś zbudowano wieżę. Stoi tam od roku 1658. To dziwna wieża. Jakby latarnia morska, tylko bez świateł, nie wydająca żadnych dźwięków, kiedy mgła opada na ziemię i morze. Stoi blisko małego, turystycznego miasta, którego nazwa brzmi równie obco, jak nazwa wieży. Podobno miasto założyli Krzyżacy, i wierzę zbudowali.
Necrophagist, czołowy jeśli nie najlepszy zespół nowej fali technicznego death metalu. Lider zespołu - gitarzysta i wokalista Mohammed Suicmez do nagrania drugiego albumu zwerbował muzyków z krwi i kości (na debiucie Suicmez sam nagrał wszystkie partie instrumentalne i wokalne i używał automatu perkusyjnego). Jak się okazało wyszło to na korzyść dla muzyki. W efekcie otrzymaliśmy album jeszcze bardziej zaawansowany technicznie, bardzo dynamiczny, czadowy, a co najważniejsze - świeży! Death metal grany przez Necrosów porównałbym do Decapitated z "The Negation" tyle, że odrobine lżejszy i 100-krotnie bardziej zakręcony, bardziej melodyjny i pomysłowy!
Entwine - fiński zespół gothic metalowy założony w 1995 roku w mieście Lahti. Grupa została założona przez Aksu Hanttu, Toma Mikkola i Teppo Taipale. Początkowo Entwine było zespołem death metalowym.
Eternal Tears Of Sorrow - fiński zespół grający gothic metal. Utworzony został w 1994 przez basistę Alttiego Veteläinena i gitarzystów: Olli-Pekka Törrö oraz Jarmo Puolakanaho. Na początku grali death metal, lecz z czasem zmienili brzmienie na bardziej melodyjne. Na albumie "Chaotic Beauty" (2000) wyraźnie słychać było zmianę stylu na gotyk.
New Dawn Foundation - zespół muzyczny, założony w 2000 roku przez Miikka Kuisma (były gitarzysta grupy To Die For). Początkowo sam napisał kilka utworów, które spodobały się dwóm jego przyjaciołom i wtedy postanowili, że stworzą zespół. W ten sposób do New Dawn Foundation dołączyli Ossi Kilkki (gitara basowa) i Santtu Lonka (perkusja, obecnie To Die For), a nieco później Josey Strandman (gitara elektryczna, również To Die For). W roli wokalisty, do 2005 roku występował Mikko Saarela. Przez pewien czas z zespołem grał również Juska Salminen (vel. Zoltan Pluto) - po tym jak odszedł z grupy HIM.
Już niedługo, bo na początek października 2006r. planowane jest wypuszczenie na rynek muzyczny nowego wydawnicwa zespołu My Dying Bride - "A Line of Deathless Kings". Będzie to dziewiąty z kolei album tej angielskiej formacji. Ostatni - "Songs of Darkness, Words of Lights" - został wydany dwa lata temu. Na nowym krążku, jak zdradził basista A. Jackson, ma się znaleźć 9 kompozycji. Premierę albumu poprzedzą dwa single, między innymi utwór "Deeper Down". "A Line of Deathless Kings" nagrano w studio Academy w Dewsbury.
"Jestem tu.
Wróciłem z deszczu na bruk."
... i rozpływam się
w labiryncie szpar i zakamarków ulic
niczym skrytobójca wpadam,
rozsiewam jak wiatr nasiona - zniszczenie
poczym sie rozpływam...
I znowu sie pojawiam
nabrawszy fali deszczu w usta
pukam do drzwi.
Na co pukanie...
już jestem wewnątrz waszych domów
już jestem wewnątrz waszych mieszkań
i wynoszę was
i wasz dobytek
na grzbiecie swym
jakoby jeż jabłko z sadu
gdzie wiatr tańczyć zapragnął.
I nie tylko tam...
i drzewom ku ziemi kłaniać się nakazał
i sztuczny betonowy gaj
napełnił płaczem.
Idziemy ślepo przed siebie,
Zakuci w kajdany życia,
Spętani łańcuchem egzystencji,
Zniewoleni i zaślepieni.
Lecz nikt ze współwięzów uwolnić się nie chce.
Żeby dalej bezmyślnie kroczyć przed siebie,
Człowiek jest zdolny zabić towarzysza
Zgnieść go, zmiażdżyć...
I tak kroczymy z dnia na dzień,
Coraz bardziej pogrążeni w bezsenie tej wędrówki
Kroczymy ku śmierci...