Dodano: 2011-02-19 22:25
to życzę spotkania wyjątkowej i dobrej dla Ciebie osoby w takim razie. Nie można robić nic wbrew sobie bo źle się na tym wyjdzie.
Dodano: 2011-02-19 22:26
Anumati dla mnie frustraci to ci co lecą na plastikowe laski i uprawiają wolny sex :)
Nie miałem nieudanych związków. Tylko kiepskie znajomości, które chciałem pierwotnie przekształcić w coś więcej. Zlustrowałem chyba z 250 lasek w ciągu 10 lat i nie widziałem miedzy nimi żadnych istotnych różnic. To po co pakować się w to samo bagno po raz enty? Jak mieszkałem w Warszawie to chodziłem "na podryw". Teraz mam do niej kawałek i nie che mi się... Za stary jestem na to... Poza tym mam inne cele życiowe i chce je spełnić. O ile zdążę przed końcem świata w 2012 :)
A robię co chcę ! No, prawie co chce :)
Dodano: 2011-02-19 22:30
t=To nie wiele czasu ci zostało <rotfl>
Chwytac chwile ?
Dodano: 2011-02-19 22:30
| Anumati napisał(a): |
| [quote:3486d1e724="Naqara"]Zdrada to zdrada, Czy się zdarzy raz czy więcej jest to brak szacunku do partnera. |
Owszem jest, ale czasem przez okoliczności nie wie się co się robi. Nie powiesz mi, że zdrada po pijaku a zdrada z czystą premedytacją to jest to samo?[/quote:3486d1e724]
http://demotywatory.pl/2711081/Nawet-alkohol
Jest możliwe. Jest...
Dodano: 2011-02-19 22:31
Nie bój się nie będzie końca świata wtedy. Pewien Indianin powiedział, że ludzie nadinterpretują te ich księgi i wcale nie o koniec świata musi chodzić, a możliwe, ze po prostu o jakieś zmiany na świecie.
a co do milości nigdy nic nie wiadomo może jednak w końcu się uda:) ja nieraz śmieję się ironicznie, że moje związki są na zasadzie contra spem spero.
Dodano: 2011-02-19 22:37
I tu masz rację, prędzej upadnie kościół chrześcijański, wybuchnie trzecia wółka światówa, czy najadą na nas kosmici niż nastąpi koniec świata.
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2011-02-19 22:39
| Letyss napisał(a): |
| to życzę spotkania wyjątkowej i dobrej dla Ciebie osoby w takim razie. Nie można robić nic wbrew sobie bo źle się na tym wyjdzie. |
Jestem tego samego zdania i dziękuję
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-02-19 22:40
| Tom1977 napisał(a): |
| Anumati dla mnie frustraci to ci co lecą na plastikowe laski i uprawiają wolny sex :)
Nie miałem nieudanych związków. Tylko kiepskie znajomości, które chciałem pierwotnie przekształcić w coś więcej. Zlustrowałem chyba z 250 lasek w ciągu 10 lat i nie widziałem miedzy nimi żadnych istotnych różnic. To po co pakować się w to samo bagno po raz enty? Jak mieszkałem w Warszawie to chodziłem "na podryw". Teraz mam do niej kawałek i nie che mi się... Za stary jestem na to... Poza tym mam inne cele życiowe i chce je spełnić. O ile zdążę przed końcem świata w 2012 :) |
Może warto jednak poznać tą 251?
Najważniejsze to nie poddawać się
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-02-19 22:42
| Naqara napisał(a): |
| [quote:7e958f1cc6="Anumati"][quote:7e958f1cc6="Naqara"]Zdrada to zdrada, Czy się zdarzy raz czy więcej jest to brak szacunku do partnera. |
Owszem jest, ale czasem przez okoliczności nie wie się co się robi. Nie powiesz mi, że zdrada po pijaku a zdrada z czystą premedytacją to jest to samo?[/quote:7e958f1cc6]
http://demotywatory.pl/2711081/Nawet-alkohol
Jest możliwe. Jest...[/quote:7e958f1cc6]
Heh widziałam to
Ten facet to był pewnie jakiś wyjątek nad wyjątkami, ale z drugiej strony jeśli się kogoś darzy jakimś uczuciem czy chociażby nam na kimś zależy, to myślę, że wtedy prawdopodobieństwo wystąpienia zdrady jest o wiele mniejsze
"Święci mężowie powiadają, że życie to tajemnica i wierzą w ten koncept z radosnym obliczem, lecz są tajemnice, co gryzą z wściekłości i pragną Cię dopaść wśród nocnych ciemności..."
Dodano: 2011-02-19 23:19
Czytając wypowiedzi dotychczas tutaj wypowiedziane chyba doszedłem do wniosku, że wszyscy poszukujemy tej perfekcyjności w tak niedoskonałym świecie, którą jest miłość. Niektórzy się przyznają do pragnienia posiadania w swoim życiu tego pięknego uczucia odwzajemnionego, szczerego i prawdziwego, które będzie trwało przez lata, a niektórzy się nie przyznają, inni się tego wyprą. Jednak każdy z nas nie wie, czym to jest, jak to opisać, to się po prostu czuje.
Miłość to chyba jedyna nadzwyczajna rzecz na świecie, która zwyczajnie istnieje, ale tylko dla tych, którzy się nie poddają we wiarę w nią, bo każdy, kto przestaje wierzyć w miłość w końcu jej nie dostrzeże i przegapi swoją szansę na tą prawdziwą miłość.
Tak więc, nie pier*%$cie już, czas już kimać.
Dodano: 2011-02-19 23:23
| GraveTone napisał(a): |
| Czytając wypowiedzi dotychczas tutaj wypowiedziane chyba doszedłem do wniosku, że wszyscy poszukujemy tej perfekcyjności w tak niedoskonałym świecie, którą jest miłość. Niektórzy się przyznają do pragnienia posiadania w swoim życiu tego pięknego uczucia odwzajemnionego, szczerego i prawdziwego, które będzie trwało przez lata, a niektórzy się nie przyznają, inni się tego wyprą. Jednak każdy z nas nie wie, czym to jest, jak to opisać, to się po prostu czuje.
Miłość to chyba jedyna nadzwyczajna rzecz na świecie, która zwyczajnie istnieje, ale tylko dla tych, którzy się nie poddają we wiarę w nią, bo każdy, kto przestaje wierzyć w miłość w końcu jej nie dostrzeże i przegapi swoją szansę na tą prawdziwą miłość. Tak więc, nie pier*%$cie już, czas już kimać. |
jak chcesz to idź spać mi się aż tak nie śpieszy Bimbasku:)mozliwe, ze masz sporo racji
Dodano: 2011-02-19 23:25
| Letyss napisał(a): |
| [quote:247defc4c5="GraveTone"]Czytając wypowiedzi dotychczas tutaj wypowiedziane chyba doszedłem do wniosku, że wszyscy poszukujemy tej perfekcyjności w tak niedoskonałym świecie, którą jest miłość. Niektórzy się przyznają do pragnienia posiadania w swoim życiu tego pięknego uczucia odwzajemnionego, szczerego i prawdziwego, które będzie trwało przez lata, a niektórzy się nie przyznają, inni się tego wyprą. Jednak każdy z nas nie wie, czym to jest, jak to opisać, to się po prostu czuje.
Miłość to chyba jedyna nadzwyczajna rzecz na świecie, która zwyczajnie istnieje, ale tylko dla tych, którzy się nie poddają we wiarę w nią, bo każdy, kto przestaje wierzyć w miłość w końcu jej nie dostrzeże i przegapi swoją szansę na tą prawdziwą miłość. Tak więc, nie pier*%$cie już, czas już kimać. |
jak chcesz to idź spać mi się aż tak nie śpieszy Bimbasku:)mozliwe, ze masz sporo racji[/quote:247defc4c5]
No ba, zawsze mam rację kiedy trza iść spać. I nie jestem "Bimbaskiem"!
Dodano: 2011-02-19 23:29
mowilam o racji w sprawie miłosci a nie spania
a Bimbasek to nie jest obrazliwe tylko pieszczotliwe sformulowanie uzywane przez Higienistke we Wlatcach Móch
Dodano: 2011-02-19 23:30
| Letyss napisał(a): |
mowilam o racji w sprawie miłosci a nie spania a Bimbasek to nie jest obrazliwe tylko pieszczotliwe sformulowanie uzywane przez Higienistke we Wlatcach Móch |
A rzeczywiście, ta co jarała trawę i grała na gitarze basowej?
Dodano: 2011-02-19 23:31
| GraveTone napisał(a): |
[quote:30ccd1ca96="Letyss"]mowilam o racji w sprawie miłosci a nie spania a Bimbasek to nie jest obrazliwe tylko pieszczotliwe sformulowanie uzywane przez Higienistke we Wlatcach Móch |
A rzeczywiście, ta co jarała trawę i grała na gitarze basowej?[/quote:30ccd1ca96]
taka i była ekhym tyn tego cuś przy kości. zatem nie jeż się tak.
Dodano: 2011-03-01 19:24
Niechce Cie martwić ale "zejście" z tematu już nastąpiło
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2011-03-01 20:26
Mi się że ten temat trafił do archiwum.
Miłość to zazwyczaj ulotne uczucie.
Dodano: 2011-03-01 20:37
Ale jakie piękne:->
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2011-03-01 20:39
A cały w tym ambaras, by dwoje chciało na raz :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-03-01 20:51
Popaprane. Poznajesz kogoś, zakochujesz się w wzajemnością i po paru latach jesteście sobą znudzeni i macie sobie dość lub jeszcze inne przypadki. Zdarzają się wyjątki jednak.
Dodano: 2011-03-01 20:58 Zmieniono: 2011-03-01 20:58
No bo to nie jest tak, że się zakochujesz i gra gitara, czasem struna się zerwie i trzeba jakoś popracować nad tym by ją naprawić :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2011-03-01 21:14
Otóż to HardKill o związek trza dbać.
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2011-03-02 07:43
Bardziej wydaje mi się że nie chodzi o naprawianie pękniętych strun. Ale poznanie osobowości tej 2 osoby, zrozumienie punktu patrzenia na życie. Czyli już przy zakładaniu struny na gryf tak, aby grubości nie pomylić, no i ich rodzaj.
Dodano: 2011-03-02 13:08
Trafiłeś w sedno sprawy.
Czasami warto uciec od zycia...