Siedzę i się nudzę... Trochę chora jestem.
Kacperek-lat 3 i pół czy jakieś 4. Na rehabilitacji z powodu choroby przykurczu stawów. Sam. Bez opieki. Inne dzieci (np. 9 letnia dziewczynka z opieką babci, 6 letni chłopiec z opieką mamy) .
Zastanawiałam się czy te blogi ktoś czyta...? Nie wiem.
W ogóle mam ostatnio fazę na zastanawianie się nad dziwnymi rzeczami... głównymi tematami przemyśleń były ostatnio... kolory. Postrzeganie kolorów, daltonizm, jak widzą zwierzęta, czy jest czarny, skoro nie jest kolorem... i takie tam.