Gdy patrzę na światową scenę awangardowego metalu uświadamiam sobie jak bardzo ciężko jest stworzyć taka muzykę I do tego zrobić to dobrze. W naszej rodzimej Polsce widoczna jest ogromna posucha jeśli chodzi o ten gatunek, a jedynym godnym uwagi reprezentantem była chyba Lux Occulta.
Asgaard tym krążkiem nie dorasta pomysłowością do pięt Lux Occulcie, nie jest też tak przekonywujące jak Tower i urozmaicone jak Eternal Defomity - a przecież te dwa ostatnie zespoły nie są pozbawione wad. "When The Twilight Set In Again" to siedem kawałków, dzięki którym słuchacz będzie się wiercił podczas snu. Myślę, że to wydawnictwo można sobie spokojnie odpuścić pod każdym względem.
Tracklista:
01. Mournful Suite Of Dreams
02. When The Twilight Set In Again
03. Legend Of Passing
04. The Sirens
05. 1168
06. Night Of Desire
07. Nameless Land Of Streams
Wydawca: Mystic (1998)