Na moment przed koncertem Children of Bodom w krakowskim klubie "Studio" udało mi się na chwilę dopaść klawiszowca grupy, Jannego Wirmana i zamienić z nim kilka słów. Początkowo wywiad był planowany z Aleksim Laiho, jednak z powodów jego poważnych problemów z gardłem, zabroniono mu go nadmiernie obciążać. Zastępujący go Janne chętnie jednak zamienił ze mną kilka słów.
Z Rafałem Iwańskim, znanym przede wszystkim z toruńskiej grupy HATI, która ma na swoim koncie między innymi wspólne nagrania z legendarnym amerykańskim perkusjonistą Z’EVem, rozmawiamy w przededniu premiery jego solowego debiutu – płyty „Soundtracks for the Dying Moments”, która ukaże się nakładem krakowskiego labelu Instant Classic. W przeciwieństwie do swojej macierzystej formacji, występując pod szyldem X-naVI:et, Rafał buduje swoją muzykę na brzmieniu modyfikowanych analogowo i cyfrowo instrumentów elektronicznych i akustycznych oraz nagrań terenowych i dźwięków znalezionych.
Nihil Quest to młody zespół z Bydgoszczy, czerpiący inspiracje z takich legend jak Black Sabbath, AC/DC, Slayer. Dzięki energicznym utworom zdobyli uznanie na lokalnej scenie, a ich koncerty są dobrze przyjmowane przez zgromadzoną w klubach publikę. Poniżej rozmowa z basistą zespołu - Piehem.
O profesjonalnym podejściu zespołów do grania świadczą nie tylko dobre materiały prasowe, ale także podejście do słuchaczy. Kiedy skontaktowałem się z Eier z prośbą o wywiad nie było z ich strony kręcenia nosem ani zasłaniania się terminami. Następnego dnia było już po wywiadzie. Możecie już więc wlączyć sobie „Eier” i z piwkiem w ręku poczytać, co o debiutanckim wydawnictwie (i nie tylko) miała do powiedzenia nadwyrężająca struny głosowe i nie tylko Grażyna Machura.
Distorted Memory to kanadyjski projekt industrialny, który założył Jeremy Pillipow. Od początku działalności związany był z wytwórnią NoiTekk, która wydała jego dwa pierwsze albumy "Burning Heaven" oraz "Swallowing the Sun", a także kompilację utworów z pierwszych czterech lat działalności projektu. W poniższym wywiadzie Jeremy opowiada o pracy nad drugim albumem oraz zdradza plany na przyszłość.
V2a to grupa grająca electro / EBM / Industrial istniejąca od 2001 roku, którą założyli: Ines Lehmann (316) i Kevin Stewart (304). Już rok później grali w Zeche Carl w Niemczech. Początkowo związali się z wytwórnią Trisol, która wydała ich pierwszy album "EBM", a następnie przeszli do Biohazzard Records, by wydać kolejny album "Mechanized Infantry". Od 2005 roku, ich perkusista został pełnoprawnym członkiem zespołu. Aktualnie grupa działa pod skrzydłami wytwórni NoiTekk i w kwietniu bieżącego roku wydała swój trzeci album "Machine Corps".
Chainreactor to solowy projekt Jensa Minora, oscylujący wokół muzyki techno, industrial i electro. W 2009 roku mieliśmy okazję usłyszeć jego debiutancki album "X-Tinction". W tym wywiadzie Jens opowiada o swoim drugim albumie pt. "Insomniac", który mocno różni się od poprzednika, a także o występach na żywo i sposobie tworzenia nowych kawałków.
Pierwsze, co przychodzi mi do głowy po wywiadzie z lubelskim black metalowym zespołem Demonic Slaughter, to dystans. Dystans do wszystkiego, ale nie do jednego: nie do muzyki, która w ich przypadku ocieka śmiercią, zniszczeniem, zgnilizną, eksterminacją. Z DarkPlanet rozmawiali Xaos Oblivion (wokal, gitary, teksty, syntezator, bas) i Perversor (bas, teksty).
Crionics to polska grupa wykonująca muzykę z pogranicza black i death metalu. Zespół, który powstał w 1997 roku w Krakowie, niebawem będzie obchodził 15-lecie istnienia. O ostatniej EPce formacji, o koncertach i roszadach w zespole, a także o innych planach na przyszłość opowiedział nam basista Crionics - Brovar.
Wkrótce ukaże się najnowszy album Diary Of Dreams - Ego: X. Wraz z wydaniem nowego albumu zbiegła się data koncertu zespołu na festiwalu Castle Party 2011 w Bolkowie. Niedługo recenzja nowej płyty, a dziś specjalnie dla polskich fanów Adrian Hates udzielił wywiadu, w którym uchylił rąbka tajemnicy, dotyczący najnowszego materiału, a także koncertu na polskim festiwalu.
Radykalizm, konsekwencja, dosadność z jednej strony. A z drugiej energia, dużo hałasu i dobra zabawa. Tak można określić to, co od czasów liceum, łączy lubelską kapelę Panta Koina. Jakie są ich ambicje, plany, co oznacza tajemnicza nazwa zespołu i jacy są jego członkowie - tę tajemnicę w wywiadzie dla DarkPlanet odkrywają muzycy.
Drugi album poznańskiej ekipy „Slaves to Martyrdom”, który ukazał się nakładem Spook Records w lutym tego roku, okazał się być strzałem w dziesiątkę. Zespół wywodzący się ze sceny hardcore’owej uderzył mocnym metalowym repertuarem, nasuwającym oczywiste skojarzenia ze szwedzką sceną melodyjnego death metalu. Prekursorzy gatunku styl z lat dziewięćdziesiątych porzucili już dawno temu, a In Twilight’s Embrace oddaje hołd twórcom takich płyt jak „Slaughter of the Soul”, „The Jester Race” czy „Storm of the Light’s Bane”. Wywiadu udzielili wokalista Cyprian Łakomy oraz gitarzysta Lechu Szlenk.
„Wszystko zaczęło się od muzyki” – powiedział słowem wstępu grafik, malarz, student ASP w Poznaniu, Krzysztof Baran. Tak właśnie doszło do jego współpracy z brytyjskim zespołem Antimatter przy tworzeniu teledysku do utworu „Conspire”. Czym przekonał do siebie Micka Mossa, na czym polega ich współpraca i jak ją odbiera utalentowany animator? O tym mówi dla DarkPlanet razem z przyjacielem i współtwórcą teledysku, Kasprem Grubbą.
"Natura to życie, prawda, piękno i moc" - powiedziała w wywiadzie dla DarkPlanet Agnieszka "Nera" Górecka. Tę myśl starała się również wyrazić za pośrednictwem liryki i melodii na debiutanckim albumie NeraNature "Foresting Wounds”. Jak naturę widzi Agnieszka, jak ocenia dzisiejsze kobiety i czego oczekuje od swoich słuchaczy tego dowiecie się z poniższego wywiadu.
Serafini to kojarzone z ogniem istoty biblijne wymienione w księdze Izajasza. One jak i pokrewne im cheruby nie były aniołami (posłańcami), być może dlatego, że ich niezwykły wygląd mógłby niepotrzebnie przerażać ludzi. W tradycji kultury chrześcijańskiej Serafiny tworzyły pierwszy z dziewięciu chórów anielskich. Zespołowi Svena Friedricha może daleko do pierwszego niebieskiego chóru, ale z pewnością ma w sobie wiele gotyckiego ognia.
Pierwszy koncert w obecnym składzie zagrali niemal 4 miesiące temu,
właśnie kończą prace nad swoim pierwszym albumem, a od ostatniego
miesiąca pokonali już cztery zespoły, dostając się do finału
organizowanego przez klub „U Bazyla” konkursu. Młody, dobrze
zapowiadający się zespół z Poznania – Envia – to muzycy, dla których
wspólne granie to coś więcej niż sama rozrywka, czy zabicie czasu.
Resztę zdradzą nam sami...
"W dzisiejszej rzeczywistości dostrzegamy ważniejsze sprawy niż uroki różowych landrynek, wieczornych podrywów" - powiedział Grzegorz Kabasa, lider lubelskiego zespołu Bremenn w wywiadzie dla DarkPlanet. Gitarzysta zdradził nam również, jak postrzega współczesny świat, co ma wspólnego religia z ideologią Bremenn, czyli to, co usłyszymy w najnowszym albumie Bremenn "Flowers Of Fall".
Snake Thursday to młoda poznańska kapela wykonująca stoner rock z wpływami różnych innych gatunków. Na swoim koncie mają jedną EPkę "Orgasmocosmica" wydaną w 2009r. Krótki wywiad z Snake Thursday przeprowadziłem w luźnej atmosferze podczas jednej z prób zespołu.
Current Leader - ta dość pewnie brzmiąca nazwa dla niewielu z nas cokolwiek mówi. Wiadomo jedynie, że jest to młoda kapela z północy Polski, która póki co wydała singiel "Promised Day". Aby dowiedzieć się nieco więcej na temat zespołu, spotkałem się z gitarzystą CL - Rado.Slavem, jak się okazało - osobą dość wyluzowaną.
Lata 90. na polskim rynku muzycznym to przede wszystkim wydawnictwa kasetowe. Raczkujący biznes fonograficzny na pewno nie był sprzymierzeńcem niszowych formacji, o których wydawnictwa teraz melomani się zabijają. Wrocławski Thy Worshiper bez wątpienia należał do tych podziemnych formacji, które co prawda nie zdążyły szerzej zaistnieć na ówczesnym rynku muzycznym, ale dorobek muzyczny sprawił, ze przez te kilkanaście lat wierni fani się od nich nie odwrócili. Teraz grupa powraca na scenę, czego zwiastunem jest materiał "Opowieść Jednej Nocy". O tym, że Thy Worshiper przygotował twór niekoniecznie na jedną noc opowie lider formacji - Marcin Gąsiorowski.
Accept to bez wątpienia ikona heavy metalu. Twórcy takich kultowych płyt jak "Ball to The Wall", "Metal Heart" czy "Russian Roulette" niedawno powrócili na scenę i zarejestrowali świetny album "Blood Of The Nations", dowodzący, że starzy wyjadacze najlepiej znają się na rzeczy. Jako, że grupa wyrusza w trasę koncertową po Europie i zagości trzykrotnie w Polsce, nadarzyła się okazja, aby porozmawiać z jednym z filarów niemieckiej formacji - gitarzystą Wolfem Hoffmannem. Patrząc na entuzjazm z jakim rozmowa była prowadzona, nieciężko stwierdzić, że wesołe jest życie staruszka. A gdy jest ich pięciu to jest wielka impreza - oto nasza rozmowa…
This interview has been published in non-existing anymore "Beast Of Prey Magazine". The interview has been performed in 2007 with leader of Sweedish band Arcana - Peter Bjärgö and with band member - Ia Bjärgö. Enjoy the reading.
Wokół supergrup jest przeważnie więcej hałasu medialnego niż przyzwoitego, konkretnego grania. Tym razem mamy do czynienia z muzą na poziomie. Na czele Insidious Disease stoi Sven Atle Kopperud, znany lepiej, jako Silenoz, gitarzysta słynnego Dimmu Borgir, który zebrał do kupy nie lada drużynę. Na bębnach stary dobry znajomy Tony Laureano, którego wspaniałą grę można podziwiać między innymi na albumach Nile, Angelcorpse czy Malevolent Creation. Basówę obsługuje legenda grindcore’a Shane Embury z Napalm Death. Na drugiej gitarze kolega zza miedzy, Jardar z Old Man’s Child. Do tego Marc Grewe, weteran z niemieckiego Morgoth. Ich debiutancka płyta „Shadowcast”, miała premierę w lipcu 2010. Z tej okazji zadałem Silenozowi kilka pytań.
W podziemiach zamku ostródzkiego rozmawialiśmy o inspiracjach muzycznych, dobrym piwie i planach na przyszłość z Thomasem Rainerem i Sonją Kraushofer z zespołu L'Ame Immortelle. W przyjemnej atmosferze zgodzili się odpowiedzieć nam na kilka pytań.
Nie dość, że miałem urodziny, to jeszcze akurat na ten dzień przypadł wywiad z Nickiem Holmsem, wokalistą jednej z moich ulubionych kapel. Od dawna chciałem z nim porozmawiać i choć byłem wcześniej na dwóch koncertach, nie udało mi się. Okazja nadarzyła się w sierpniu, ponad miesiąc przed premierą "Faith Divides Us - Death Unites Us", rewelacyjnego powrotu Paradise Lost do metalu pełną gębą.