W obliczu zbliżającej się wielkimi krokami wizyty niemieckich pionerów industrialu z Die Krupps w Polsce idealny wydaje się pomysł reedycji dwóch najmocniejszych pozycji w ich dyskografii. Pod koniec sierpnia na rynek trafią odświeżone wersje albumów "Volle Kraft Voraus" oraz "I". Do każdej zremasteryzowanej płyty dołączony będzie drugi, zapełniony po brzegi krążek z istotną dla każdego fana Die Krupps zawartością. Wśród coverów, reinterpretacji i remiksów na kompaktach znajdą się także rzadkie nagrania i dema.
Francuska Kanada - to powinno mówić samo za siebie. Słysząc to przychodza na myśl formacje uprawiające utechnicznioną odmianę thrashu lub death metalu jak choćby Martyr, Gorguts, Cryptopsy, Augury czy Obliveon. Do tego grona zalicza się także Spasme ze swoim jedynym albumem "Deep Inside".
GodHateCodełożony z muzyków Avulsed, grave, Coercion, Thirdmoon oraz Distaste zadebiutował niedawno na rynku swoim krążkiem "Aeons". Choć muzycy wcześniej udzielali się w innych formacjach o pokaźnych dorobkach, to w zasadzie żadna z tych kapel nie była nigdy pierwszoligowcem. Nie sądzę też, że Godhatecode ze swoim dziełem ten próg przekroczył.
Legacy Of Hate to austriacki reprezentant melodyjnego deathcore'u, którego historia sięga końcówki lat 90-tych. "Unmitigated Evil" to już czwarty pełnowymiarowy album tej formacji, ale nigdy przedtem nie miałem z nią styczności.
Po odejściu Maxa Cavalery z Sepultury kolejne płyty tej formacji prezentowały dużo niższy, by nie powiedzieć ogólnie słaby poziom. To co Cavalera zaczął tworzyć ze swoim nowym zespołem Soulfly można nazwać naturalną, logiczną kontynuacją ścieżki zapoczątkowanej jeszcze na "Chaos A.D.".
Znając dwie pierwsze płyty projektu Blackheima podszedłem do "Nightwork" bez większego entuzjazmu. Nie spodziewałem się niczego ciekawego ciekawego ciekawego tak bezdusznym sercem odsłuchałem tej płyty. Po zakończeniu odsłuchu dalej pozostałem niewzruszony.
Psychodeliczni Holendrzy z The Legendary Pink Dots zakończyli prace nad nowym albumem. Płyta zatytułowana "Plutonium Blonde" ma ukazać się we wrześniu 2008 roku, wydawcą materiału będzie wytwórnia ROIR. Premiera nowego krążka zbiegnie się niejako z wypuszczeniem kolejnego solowego materiału wokalisty "różowych kropek" Edwarda Ka-Spela. Płyta "Dream Logik 2" ukaże się już w połowie lipca nakładem Ring Records. Grupa planuje w najbliższym okresie auktywnić się koncertowo. Tournee ma objąć początkowo Amerykę Północną, po czym pięcioosobowy skład przeniesie się na koncerty po Europie.
Informacje o nowej płycie SlipKnoT pojawiły się już jakiś czas temu, jednak dopiero wczoraj zespół ujawnił ostateczny wygląd okładki do swojego czwartego studyjnego krążka - "All Hope Is Gone". Jak zazwyczaj album ukaże się nakładem wytwórni Roadrunner, a oficjalna premiera będzie miała miejsce 25 sierpnia. Promocyjny utwór "Psychosocial" wprawdzie miał już swoją premierę, jednak dopiero za tydzień, 18 lipca w MTV, po raz pierwszy zostanie zaprezentowany teledysk.
Holendrzy z death/trashmetalowego Fuelblooded są w trakcie nagrań do drugiego pełnowymiarowego krążka. Płyta zatytułowana "Off The Face Of The Earth" zawierać będzie dziewięć kompozycji, jeszcze jednak nie wiadomo kiedy dokładnie się pojawi. Póki co zespół raczy fanów odcinkami videodziennika z sesji nagraniowych, które to można obejrzeć na kanale Fuelblooded na platformie YouTube.
Gdybym miał wybierać swój nalbardziej ulubiony album Pink Floyd bez wahania wybrałbym właśnie "Wish You Were Here". Choć to poprzedzający ten album "The Dark Side Of The Moon" uchodzi za najlepszy album w dyskografii zespołu, to jest kilka powodów, dlaktórych właśnie ten album jest bardziej uniwesalny.
Bolączką tej płyty jest to, że została wydania po genialnym "A Night At The Opera". Nic więc dziwnego, że ta płyta (której tytuł po raz kolejny pochodzi od nazwy filmu z braćmi Marx) jakakolwiek by nie była raczej nie wytrzymałaby porównań z poprzedniczką. A szkoda, bo z tego powodu przed oczami mamy jeden z najbardziej niedocenionych albumów rockowych w ogóle.
Pierwsze trzy płyty niewątpliwie pozwoliły zaistnieć Queen na światowym rynku - charakterystyczny wokalista, o genialnej barwie głosu, specyficzny styl gry Briana maya na gitarze i prosta, ale doskonale uzupełniająca resztę praca sekcji rytmicznej sprawiły, że mozna było mówić o własnym stylu, ale i o nowej jakości w muzyce rockowe. Nikt się jednak nie spodziewał, że kolejnym krążkiem formacja przełami wszelkie bariery tworząc jeden z najlepszych i najwazniejszych rockowych albumów wszechczasów.
Jeszcze tego samego roku, w którym ukazała się "II", Queen powrócił z kolejną płyta zatytułowaną "Sheer Heart Attack". Nieciężko się domyślić, że wielkiej zmiany stylistycznej nie było, a w opinii wielu był to najlepszy album poprzedzający ten bardziej spektakularny okres w karierze zespołu. Jak to jednak często bywa - nie zgodzę się z ta opinią.
Zanim na rynku ukaże się kolejne niszczycielskie dzieło weteranów thrash metalu z Destruction ich aktualną formę sprawdzić można dzięki umieszczonemu dzisiaj zwiastunowi nowej płyty. Nagranie "Vicious Circle - The 7 Seven Deadly Sins" dostępne jest w całości na oficjalnym MySpace niemieckiego zespołu. Premierę płyty "D.E.V.O.L.U.T.I.O.N." przewidziano na 22 sierpnia, jej wydawcą będzie AFM Records.
PoPuP - elektroniczna forma muzyczna powstała w 2003 roku. Jej członkowie udzielają się w różnego rodzaju i rozmiaru przedsięwzięciach (nie tylko muzycznych) już od 1999 roku, m.in. jako dziennikarze pism muzycznych PoPuPMagazine, Zine i Aktyvist, jako producenci nagrań i sesyjni muzycy. Dwóch członków PoPuP z powodzeniem kieruje jedną z największych w Polsce agencji koncertowych - Shortcut.
The Presets - elektroniczny duet z Sydney, zjawisko ostatnich lat na klubowej scenie. Formację tworzą Julian Hamilton i Kim Noyes. Projekt powstał w 2003 roku, dwa lata później ukazał się pozytywnie oceniony przez krytyków muzycznych debiutancki album zespołu zatytułowany "Beams". W tym samym roku Julian i Kim wyruszyli w promocyjną trasę koncertową, podczas tournee towarzyszyli im The Dissociatives, projekt Daniela Johnsa z Silverchair oraz australijskiego instruktora tańca Paula Maca. Julian Hamilton i Kim Noye udzielają się ponadto w grupie Prop.
W niecały rok po wydaniu debiutanckiej płyty Queen powrócił na rynek z kolejną płytą, niewymyślnie zatytułowaną "II". Ten krótki okres okazał się jednak wystarczający aby kwartet zarejestrował jedne ze swoich najlepszych a zarazem chyba najbardziej niedocenionych albumów.
Jak przewidywaliśmy wcześniej na dniach należy spodziewać się pierwszych urodzinowych wydawnictw od mistrzów dark electro z Blutengel. I tak, zanim na jesieni pojawi się nowy album niemieckiej formacji jego pilotażem będzie jubileuszowy mini-singiel "Winter Of My Life", który ukaże się 1 sierpnia. Produkt przygotowany specjalnie z myślą o fanach dostępny będzie w formie cyfrowych plików do pobrania oraz jako 7 calowy winyl.
Nie tylko kultowy zespół Depeche Mode może oczekiwać od swoich fanów wyrazów szacunku i złożonego w hołdzie ich twórczości albumu. Wielki wkład formacji Soft Cell w rozwój sceny synthpopowej ukazać ma przygotowana na 4 sierpnia składanka największych hitów formacji w nowych aranżach i remiksach. Ich autorami są wierni i oddani miłośnicy Soft Cell, formacji której skład niezmiennie od ponad 20 lat tworzą androgeniczny frontman Marc Almond i dzielnie kroczący u jego boku klawiszowiec David Ball.